Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach

23.09.08, 19:57
Byc moze juz w pazdzierniku, polski parlament zdecyduje o wprowadzeniu nowego
przedmiotu obowiazkowego dla uczniow szkol publicznych - przygotowaniu do
zycia seksualnego czlowieka. O ile zmiany wejda w zycie, co jest watpliwe z
uwagi panicznego strachu Platformy przed gniewem kosciola katolickiego, to
bedziemy mieli do czynienia ze swoista rewolucja obyczajowa w polskim
szkolnictwie. Ciekaw jestem, kto bedzie nauczal przedmiotu. Jesli skonczy sie
na zyjacych (przynajmniej formalnie) w cnocie ksiezach czy zakonnicach, to
zmiany nie sa w ogole potrzebne, bo nie naucza mlodych nic co przyda im sie w
zyciu, poza wytworzeniem psychozy leku przed seksem pozamalzenskim etc. Jesli
do nauki zostana zaprzegnieci nauczyciele biologii, lekarze lub pielegniarki,
to istnieje duza szansa, ze uchronimy mlodziez przed niechcianymi skutkami
sexu bez zabezpieczenia.
    • pathos_phobos Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 23.09.08, 23:11
      A którzy lekarze wyjdą ze szpitala czy przychodni w godzinach pracy,żeby uczyć
      dzieci?
      Ale mam nadzieję,że będzie to rzetelna wiedza nt. skąd się biorą dzieci i
      tłumaczenie dlaczego dzieci nie powinny bawić się w sex.
    • opornik4 Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 24.09.08, 02:14
      blood_free napisał:
      > bedziemy mieli do czynienia ze swoista rewolucja obyczajowa w
      polskim
      > szkolnictwie.
      > Jesli
      > do nauki zostana zaprzegnieci nauczyciele biologii, lekarze lub
      pielegniarki,
      > to istnieje duza szansa, ze uchronimy mlodziez przed niechcianymi
      skutkami
      > sexu bez zabezpieczenia.

      Rewolucje obyczajowa to ja widze na Zachodzie Europy.
      Wbrew zalozeniom "lewackich fantastow", wprowadzenie wychowania
      seksualnego do szkol, jak i powszechny dostep do srodkow
      antykoncepcyjnych, nie zmniejszyly liczby niechcianych ciaz
      - wrecz przeciwnie.
      • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 24.09.08, 07:23
        jedynym wyjściem jest bon edukacyjny - powinny być "szkoły
        tolerancji" gdzie edukowanoby młodzież seksualnie i "szkoły
        ciemnoty" gdzie zamiast seksu miałoby sie zajęcia z religii, chemii,
        fizyki, WF itd.

        Każdy rodzic mógłby sobie wtedy wybrać do jakiej szkoły jego dziecko
        chce chodzić i sprawa załatwiona.
        • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 24.09.08, 07:24
          no i opornik ma rację - w Wielkiej Brytanii jest o wiele więcej ciąż
          u nastolatek niż w Polsce mimo że mają edukację seksualną w szkole.
          Po prostu młodzież traktuje edukację seksualną jak kolejny
          przedmiot - zaryć, zdać, zapomnieć.
          • Gość: doarona Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 22:55
            oleszczuk przecież ty w Anglii w życiu nie byłeś, a angielskie
            nastolatki to na stronach xxx oglądasz zboczeńcu
        • sothink Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 27.09.08, 18:33
          proszę mi tu nie zestawiać prawdziwej nauki; chemii, fizyki itd z zajęciami z
          prymitywnej i ciemnogrodzkiej religii katolickiej, to obraza dla nauki.
          co do edukacji seksualnej to nic nie da, chyba żeby uczono jakie obowiązki
          spadają na nastoletnich rodziców i jak one wpływają na życie
      • _aaa_ Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 26.09.08, 16:11
        opornik4 napisała:

        > Rewolucje obyczajowa to ja widze na Zachodzie Europy.
        > Wbrew zalozeniom "lewackich fantastow", wprowadzenie wychowania
        > seksualnego do szkol, jak i powszechny dostep do srodkow
        > antykoncepcyjnych, nie zmniejszyly liczby niechcianych ciaz
        > - wrecz przeciwnie.


        Szanowna Pani, a to zalezy gdzie. Podana przez arona Wielka Brytania nie jest dobrym przykładem ze względu na liczbe emigrantow z afryki i azji. Ze wzgledów kulturowych zarówno inicjacja seksualna jak i stosunek do srodków antykoncepcyjnych zazadniczo odbiega od naszego, europejskiego.
        Proszę może popatrzeć co się dzieje w Skandynawii i dopiero oceniać jaki ma faktyczny wpływ na kolejne pokolenia uswiadomienie seksualne.
        • Gość: Ursus Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.crowley.pl 28.09.08, 21:24
          "...Podana przez arona Wielka Brytania nie jest dobrym przykładem ..."
          Tak naprawdę chyba tylko dlatego, że nie pasuje do Twojej tezy.
          "...ze względu na liczbe emigrantow z afryki i azji..."
          Rasizm czystej wody...
          "...Proszę może popatrzeć co się dzieje w Skandynawii..."
          A co tam niby takiego się wyrabia? Pozdrawiam.
          PS. Cokolwiek by się działo, to nigdy nie zgodzę się na lansowaną przez liberalne i antychrześcijańskie środowiska wizję świata, w której kobieta redukowana jest do poziomu zbiornika na spermę. Zamierzam być w tej postawie konsekwentny nawet w stosunku do tych kobiet, które robią wszystko, aby być w ten sposób postrzegane.
    • Gość: arcydiabeł Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.mm.pl 24.09.08, 14:20
      ja w LO miałem taki przedmiot i jeśli ma to być w takiej formie to dajmy sobie
      spokój. Tak na marginesie lekcja nie była prowadzona po tzw. katolicku.
      • lech.niedzielski Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 24.09.08, 17:42
        Celibat zdrowych i dojrzałych mężczyzn prowadzi do perwersji i
        obłudy.
        Etykę seksualną Kościoła tworzy kongregacja b. strych kawalerów.
        • aron2004 Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 24.09.08, 17:48
          czyli towarzyszu Niedzielski proponujecie każdego przymuszać do
          seksu? To chyba jakaś nowa forma komunizmu :-)
          • dociek Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 25.09.08, 08:23
            Ależ aronie, nikt cię nie zmusza. Możesz pozostać nadal przy swej
            ulubionej zabawie sam ze sobą.

            Kiedy wieczór już zapada,
            Ciotka do snu się układa:
            'Aron! Zostaw ten rozporek
            I chodź odmówić paciorek.
            Niech Aron przy łóżku klęknie
            I powtarza głośno, pięknie:
            'Boziu, usłysz glos chłopczyny,
            odpuść jego niecne czyny!!!!!
            Erotyzmem ni moderna
            Niech się Aron już nie spodli!!!'
            Teraz Aron się pomodli
            Za Prusaka, za Rydzyka
            Potem grzecznie się wysiusia
            I spokojnie, cicho zaśnie.'
            Brzydki chłopak mruknął: 'Właśnie!!!'
            • dociek Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 25.09.08, 08:30
              Jeżeli programy nauczania zdjęły polityczne "tabu" z nauki historii
              współczesnej, identycznie winno być z nauczaniem biologii, gdzie z
              nauki o człowieku powinno zniknąć kościelne "tabu" fizjologiczne.
              • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 25.09.08, 08:47
                ależ Doćku nie ma problemu, zawsze możesz otworzyć prywatny ośrodek
                edukacji seksualnej i edukować tam dzieci wg swojego programu.
                • emilia.pl Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 25.09.08, 08:56

                  Wyjątkowo nierozsądny pomysł Aronie,
                  do "uczenia" dzieci o seksualności ciągną zazwyczaj ............


                • qqbek Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 25.09.08, 08:58
                  Gość portalu: aron napisał(a):

                  > ależ Doćku nie ma problemu, zawsze możesz otworzyć prywatny ośrodek
                  > edukacji seksualnej i edukować tam dzieci wg swojego programu.

                  Jest problem, bo od 18 lat przedmiot ten jest zapisany w ustawie a prawo
                  konsekwentnie łamane.
                  Poza tym, jak ktoś chce dzieciom na przykładzie motylków i pszczółek, to nic nie
                  stoi na przeszkodzie przenieść się na do Iranu lub chociażby na Maltę. Państwo
                  polskie powinno zaś pozostać świeckie i odkłamać naukę o życiu seksualnym
                  człowieka z dogmatów katolickich.
                  Rzecz jasna trzeba też normalnych programów nauczania... ale to osobna kwestia.
                  • emilia.pl Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 25.09.08, 09:05

                    A od kiedy to szkoła ma całkowicie przejmować obowiązki rodziców ?

                    O tak intymnej sferze, jaką niewątpliwie stanowi seksualność młody
                    człowiek powinien czerpać wiedzę od najbliższych mu osób.

                    • Gość: L Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.chello.pl 25.09.08, 09:08
                      emilia.pl napisała:

                      >
                      > A od kiedy to szkoła ma całkowicie przejmować obowiązki rodziców ?
                      >
                      > O tak intymnej sferze, jaką niewątpliwie stanowi seksualność młody
                      > człowiek powinien czerpać wiedzę od najbliższych mu osób.
                      >
                      >
                      Masz rację. Od brata. Zakonnego.
                    • qqbek Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 25.09.08, 09:38
                      O tak intymnej sferze większość rodziców boi się rozmawiać ze swoimi pociechami.
                      Poza tym samo istnienie dziecka potwierdza jedynie kompetencje rodziców w
                      dziedzinie prokreacji, nie potwierdza (a w niektórych przypadkach stanowi
                      zaprzeczenie) ich kompetencji w dziedzinie planowania rodziny i metod
                      antykoncepcyjnych.
                      Co do naszych obecnych szkolnych ekspertów od powyższych, absolwentów seminariów
                      duchownych i tym podobnych to oczywistym jest, że przekazywana przez nich
                      "wiedza" nierzadko jest wręcz szkodliwa (np. dane na temat rzekomej
                      nieskuteczności prezerwatyw w zapobieganiu zakażeniom chorobami przenoszonymi
                      drogą płciową czy też wyssane z palca lub też wyolbrzymione dane na temat
                      skutków ubocznych hormonalnych środków antykoncepcyjnych).
                      • emilia.pl Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 25.09.08, 10:08

                        :)
                        Więc twierdzisz, że hormonalne środki antykoncepcyjne nie powodują
                        żadnych skutków ubocznych. To bardzo ciekawa teza, ale całkowicie
                        nieprawdziwa. No, chyba, że przyjmiemy kłamliwośc ginekologów i
                        seksuologów. Musimy ponadto zakwestionować osiągnięcia nauk, których
                        są oni reprezentantami.

                        • qqbek Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 25.09.08, 10:17
                          Wcale tak nie twierdzę.
                          Twierdzę jedynie, że "jedynie słuszne podręczniki" cytują dane dotyczące
                          tabletek pierwszej generacji sprzed 40 lat.
                          Od tamtej pory ilość hormonów w typowej pigułce ograniczono niemalże stukrotnie
                          i nawet najtańsze pigułki dostępne dziś w aptekach są już lekami trzeciej
                          generacji (że nie wspomnę już o tzw."minipigułkach").
                          Tak więc straszenie ludzi nimi za pomocą danych, które aktualne były 30 lat temu
                          jest po prostu świństwem.
                          To samo tyczy się zdania kościoła na temat prezerwatywy i upartej jego
                          propagandy jej nieskuteczności. Jeszcze w Polsce niech im będzie, ale w Kenii za
                          to samo powinni ich sądzić jak za ludobójstwo.
                          • emilia.pl Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 25.09.08, 10:32

                            Nigdy wcześniej kliniki leczenia niepłodności nie święciły takich
                            triumfów jak dzisiaj. Pary pragnące mieć potomstwo nie były nigdy
                            tak zdeterminowane, by je mieć, gotowe zapłacić każdą cenę, nawet w
                            obcej walucie, posługując się nielegalnym sposobami zdobycia
                            dziecka.

                            Gdyby słusznie nie należało sie obawiać pigułek, nie wzrastała by
                            liczba bezpłodnych kobiet.

                            Gdyby prezerwatywy okazywały się w 90% skuteczne, nie mielibyśmy
                            tylu "przypadkowych" małżeństw, samotnych matek, nieszczęśliwych
                            ojców wyżywających się na płaczących niemowlętach itp itd







                            • qqbek Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 25.09.08, 11:43
                              emilia.pl napisała:

                              >
                              > Nigdy wcześniej kliniki leczenia niepłodności nie święciły takich
                              > triumfów jak dzisiaj. Pary pragnące mieć potomstwo nie były nigdy
                              > tak zdeterminowane, by je mieć, gotowe zapłacić każdą cenę, nawet w
                              > obcej walucie, posługując się nielegalnym sposobami zdobycia
                              > dziecka.

                              A czy za to wszystko odpowiedzialna jest, demonizowana przez Ciebie, pigułka?
                              Bo ja winę zwaliłbym też na zmianę sposobów żywienia, zmiany w środowisku
                              naturalnym i przekładanie decyzji o prokreacji na "po 30tce" przez
                              wielkomiejskie matki.

                              > Gdyby słusznie nie należało sie obawiać pigułek, nie wzrastała by
                              > liczba bezpłodnych kobiet.

                              A gdzie taki wzrost udokumentowano? Ile on wynosi? Już bardziej zatrważający
                              jest wzrost liczby bezpłodnych mężczyzn i gwałtowny spadek ilości plemników w
                              spermie przeciętnego mężczyzny notowany od ponad 50 lat.
                              Około 50% zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego w chwili obecnej przeprowadza
                              się, ponieważ "materiał genetyczny mężczyzny nie jest w stanie dostać się do
                              jajeczka w sposób naturalny" (czyli plemników jest za mało, lub większość z nich
                              jest zbyt słaba lub zdeformowana).
                              Wzrost popularności klinik wiąże się także z postępami w leczeniu niepłodności i
                              rosnącą zamożnością społeczeństwa w takim samym stopniu (a być może i wyższym)
                              jak ze wzrostem liczby bezpłodnych kobiet i mężczyzn.

                              > Gdyby prezerwatywy okazywały się w 90% skuteczne, nie mielibyśmy
                              > tylu "przypadkowych" małżeństw, samotnych matek, nieszczęśliwych
                              > ojców wyżywających się na płaczących niemowlętach itp itd
                              Gdyby ci ludzie stosowali prezerwatywy to być może nie mielibyśmy (skuteczność
                              tzw. metody mechanicznej to tak na marginesie ponad 97%).
                              Znam przynajmniej trzy małżeństwa, które zawarto bo oficjalnie "pękła guma", tak
                              nieoficjalnie, przy kawie z dobrymi znajomymi zawsze przyznają, że pękać nie
                              miało co, bo nie było gumki a ta historia z pęknięciem to pic na wodę i
                              fotomontaż na użytek rodzin państwa młodych :)
                              • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 25.09.08, 13:44
                                pigułki nie trzeba demonizować - ona jest demonem. Nawet najbardziej
                                zatwardziała zwolenniczna antykoncepcji hormonalnej nie weźmie dziś
                                do ust pigułki sprzed 10 czy 20 lat, tak samo za 10 lat żadna
                                kobieta nie weźmie do ust dzisiejszej.
                                • Gość: 0227 Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 01:17
                                  Gość portalu: aron napisał(a):

                                  > pigułki nie trzeba demonizować - ona jest demonem

                                  No proszę, aron jest też specjalistą ginekologiem (amatorem). Wiesz
                                  wszystko o wszystkim - jesteś pewnie politykiem. Takie truizmy o
                                  szkodliwości lekarstw sprzed 10 lat to nic nowego. Równie dobrze
                                  moge powiedzieć że za 10 lat nikt nie wsiądzie do busa, albo że za
                                  10 lat nikt nie zapali "Męskiego". Oczywiście, że nikt tych rzeczy
                                  nie zrobi, bo za 10 lat nie będzie: "dzisiejszych" pigułek, busów,
                                  papierosów "Męskich".
                                  • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 28.09.08, 07:12
                                    oczywiście że mam rację, bo dziś żadna kobieta nawet najbardziej
                                    zagorzała zwolenniczka pigułek nie łyknęłaby pigułki sprzed 10 lat.
                                    Wtedy oczywiście też były "nieszkodliwe" a kościół który ostrzegał
                                    przed nimi był "nienowoczesny".
                            • _aaa_ Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 26.09.08, 16:19
                              emilia.pl napisała:

                              >
                              > Nigdy wcześniej kliniki leczenia niepłodności nie święciły takich
                              > triumfów jak dzisiaj. Pary pragnące mieć potomstwo nie były nigdy
                              > tak zdeterminowane, by je mieć, gotowe zapłacić każdą cenę, nawet w
                              > obcej walucie, posługując się nielegalnym sposobami zdobycia
                              > dziecka.
                              >
                              > Gdyby słusznie nie należało sie obawiać pigułek, nie wzrastała by
                              > liczba bezpłodnych kobiet.


                              Chwila, po pierwsze gdzie sa badania potwierdzające bezpłodnośc kobiet na skutek zazywania tabletek antykoncepcyjnych?
                              Poza tym, w jakim wieku sa te panie? Jesli maja po lat 20 i ciut, to teza, że załatwiły je pigułki brane 30 lat temu jest troszkę bzdurna...

                              emilio, bardzo upraszczasz problem:)

                              >
                              > Gdyby prezerwatywy okazywały się w 90% skuteczne, nie mielibyśmy
                              > tylu "przypadkowych" małżeństw, samotnych matek, nieszczęśliwych
                              > ojców wyżywających się na płaczących niemowlętach itp itd
                              >
                              No cóż, przypomina mi to rozmowę z moja fryzjerką. Pytam kobiete co sadzi o dośc drogim specyfiku na wzmocnienie włosów. Odpowiedziała, że kupiła, ale poprawy nie widać...po czym dodała, ż po po prostu tabletki leżą w szufladzie zapomniane od pół roku...
                              Prezerwatywa faktycznie nie chroni przed ciążą przez sam fakt jej zakupu.
                              • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 26.09.08, 20:01
                                chodzi o to że hormony z tabletek antykoncepcyjnych płyną do rzek,
                                potem ludzie jedzą ryby które się nałykały tych hormonów i wpływa to
                                źle na ich narządy
                                • _aaa_ Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 26.09.08, 22:18
                                  Gość portalu: aron napisał(a):

                                  > chodzi o to że hormony z tabletek antykoncepcyjnych płyną do rzek,
                                  > potem ludzie jedzą ryby które się nałykały tych hormonów i wpływa to
                                  > źle na ich narządy


                                  Znowu pudło. Wg statystyk Polacy jedzą najmniej ryb w Europie, a tradycyjny karpik jest napakowany nieco innymi hormonami niż te zatrzymujące jajeczkowanie:)))
                                  • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 27.09.08, 06:27
                                    ale Polacy jedzą ryby nie uwzględnione w statystykach tzn. te które
                                    sami wyłowią. W innych krajach UE ryby zwykle po złowieniu się
                                    wypuszcza.
                                    • _aaa_ Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 27.09.08, 08:39
                                      Gość portalu: aron napisał(a):

                                      > ale Polacy jedzą ryby nie uwzględnione w statystykach tzn. te które
                                      > sami wyłowią. W innych krajach UE ryby zwykle po złowieniu się
                                      > wypuszcza.


                                      czyli sami są sobie winni:)
                                      • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 27.09.08, 09:17
                                        winne są głupie baby które łykają tabletki
                                        • _aaa_ Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 27.09.08, 14:27
                                          Gość portalu: aron napisał(a):

                                          > winne są głupie baby które łykają tabletki

                                          aron, kto ci kaze jeść ryby albo bzykac głupie baby?

                                          poza tym, jek już dyskutujemy o tabletkach antykoncepcyjnych to stosuje je jakies 12% kobiet w wieku przewidzianym do prokreacji. Uwzgledniając, że jakiekolwiek metody inne niz kalendarzyk małżeński, stosuje mniej niż 50% Polek, to faktycznie mamy sie czym martwić...większym powodem wszelkiego typu nadrzerek, infekcji i innego paskudztwa jest zwykły brak higieny.
                                          • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 28.09.08, 07:14
                                            może do pewnego stopnia te pigułki pełnią rolę regulacyjną, bo
                                            idiotki które je zażywają mają mniej dzieci, przez co podnosi się
                                            ogólny poziom inteligencji w społeczeństwie. Firmom farmaceutycznym
                                            chodzi raczej o to żeby mieli dopłaty z budżetu do tych pigułek.


                          • Gość: Ursus Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.crowley.pl 28.09.08, 21:57
                            "...To samo tyczy się zdania kościoła na temat prezerwatywy i upartej jego
                            propagandy jej nieskuteczności. Jeszcze w Polsce niech im będzie, ale w Kenii za
                            to samo powinni ich sądzić jak za ludobójstwo..."
                            Czyli, jak dobrze zrozumiałem, kolega/koleżanka sugeruje, że jak ktoś ciupcia
                            bez gumki, powinien za to dostać np. 25 lat...?
                            Mam taka tezę: chyba przez pomyłkę połknąłeś/połknęłaś prezerwatywę zamiast
                            przypisanych leków... Zdrówka życzę.
                            • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 28.09.08, 22:43
                              a to w Afryce tylko katolicy chorują na AIDS? No ciekawe. Katolicy
                              to nawet nie 10% ludności Afryki.
                  • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 25.09.08, 10:26
                    oczywiście że obecnie firmy farmaceutyczne twierdzą, że pigułki są
                    nieszkodliwe. Tyle że 30 lat temu też tak twierdziły, tylko Kościół
                    był przeciw i był wyzywany od ciemnogrodu. Strach pomyśleć, co o
                    dzisiejszych pigułkach powiedzą za 30 lat.
                  • Gość: aron Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach IP: *.lublin.enterpol.pl 25.09.08, 10:28
                    ale nigdzie nie jest napisane, że edukacja seksualna jest
                    obowiązkowa, tylko że zależy od woli rodziców, podobnie jak nauka
                    religii.

                    Dlatego uważam że wszystkie problemy rozwiązałby bon edukacyjny.
                    Powstałyby wtedy "szkoły tolerancji" gdzie uczonoby o seksie
                    i "szkoły ciemnoty" gdzie zamiast o seksie uczonoby religii, chemii,
                    fizyki itp.

                    Każdy rodzic mógłby sobie wtedy wybrać szkołę, do jakiej chce wysłać
                    swoje dziecko. Natomiast przymuszanie dzieci do nauki religii czy
                    seksu bez zgody rodziców jest kompletnym absurdem.
                    • lech.niedzielski Powtarzam: Celibat zdrowych i dojrzałych mężczyzn 25.09.08, 12:02
                      prowadzi do obłudy i perwersji !
                      • Gość: aron Re: Powtarzam: Celibat zdrowych i dojrzałych mężc IP: *.lublin.enterpol.pl 25.09.08, 13:45
                        no i co towarzyszu Niedzielski? Chcecie ich przymuszać do seksu?
                        • lech.niedzielski Re: Powtarzam: Celibat zdrowych i dojrzałych mężc 25.09.08, 15:31
                          Gość portalu: aron napisał(a):

                          > no i co towarzyszu Niedzielski? Chcecie ich przymuszać do seksu?

                          Dziękuję za nazwanie mnie towarzyszem. To brzmi dumnie i mnie
                          nobilituje.
                          Poza tym masz też rację, że pederastia kwitnie w seminariach. Nie
                          wiem, czy zmuszanie tych zboczeńów do heterosksualnych zachowań by
                          coś zmieniło. Może ?
                          • Gość: :))) Re: Powtarzam: Celibat zdrowych i dojrzałych mężc IP: *.chello.pl 25.09.08, 22:29
                            Do dyrektorki opolskiego TRR, Joanny Kaczmarczyk, docierają sygnały o tym, że katechetka autorytatywnie stwierdziła, że tabletki antykoncepcyjne powodują niedorozwój dzieci, a spirala oplata szyjkę płodu i dziecko się dusi. Najlepsza antykoncepcja to "do szklanki". Jeśli ktoś nie wie, niech się domyśli. – Wiele dziewcząt w to wierzy, w XXI w., w mieście wojewódzkim, w środku Europy – łapie się za głowę matka licealistki (prosi o anonimowość).

                            Inne mity, z którymi spotykają się zawodowi edukatorzy i wolontariusze, to niemożność zajścia w ciążę, będąc dziewicą albo w określonej pozycji podczas stosunku. Inna katechetka (niestety, to ci prowadzący najczęściej odbierają młodzieży szansę na obiektywną wiedzę) zapewniała, że karmienie piersią gwarantuje ochronę przed zajściem w ciążę. Na podane przykłady obalające jej tezę wykrzyczała, że musi być "ekologiczne"!

                            i tak dalej, i tak dalej...
                            • qqbek Re: Powtarzam: Celibat zdrowych i dojrzałych mężc 26.09.08, 11:09
                              Gość portalu: :))) napisał(a):

                              Najlepsza ant
                              > ykoncepcja to "do szklanki". Jeśli ktoś nie wie, niech się domyśli.

                              A to ci dopiero ciekawe... kościół kat. zalecający dokładnie to, co jego
                              sztandarowa publikacja pt."Stary Testament" piętnuje u pana o wdzięcznym imieniu
                              Onan (szklanek wtedy nie było, więc strzepywał w klepisko). I jak tu nie
                              stwierdzić hipokryzji i obłudy?

                              Co do innych ciekawych zabobonów:
                              1. wirus HIV jest mniejszy niż pory w prezerwatywie i skacze sobie przez nią
                              2. to samo co powyżej tyczy się pana plemnika, więc prezerwatywa przed ciążą nie
                              chroni
                              3. prezerwatywy deformują członka (to chyba, żeby przerazić chłopców)
                              4. plastry antykoncepcyjne są nieskuteczne i powodują raka skóry (no to jak mają
                              być nieskuteczne, skoro skutek podaje się w drugiej części zdania- dwója z logiki)
                              5. masturbacja powoduje impotencję

                              i tak dalej i tym podobne
                              • _aaa_ Re: Powtarzam: Celibat zdrowych i dojrzałych mężc 26.09.08, 16:04
                                Masturbacja ponadto wpływa na powstawanie błony pławnej pomiądzy palcami oraz powoduje krótkowzroczność...nie widzi się dlalej niż do łokcia czy nadgarstka??? Tak czy owak nie dopsz, odpadają bodźce wzrokowe tak przyjemne zresztą:)
                          • aron2004 Re: Powtarzam: Celibat zdrowych i dojrzałych mężc 26.09.08, 16:02
                            ale jak chcecie towarzyszu Niedzielski zmusić kogoś do seksu? A jak
                            mu nie stanie?
                          • Gość: Ursus O! Niedzielski to ...homofob! IP: *.crowley.pl 28.09.08, 21:46
                            "...pederastia kwitnie w seminariach. Nie wiem, czy zmuszanie tych zboczeńów do
                            heterosksualnych zachowań..."
                            Tak więc wg. Ciebie homoseksualiści (pederaści) to zboczeńcy! Kolega
                            najwyraźniej ewoluuje...
                            A skoro homofob, to pewnie też i faszysta, bo każdy homofob to faszysta! I
                            antysemita...
                            Pozdrawiam.
                            • lech.niedzielski Re: O! Niedzielski to ...homofob! 29.09.08, 16:50
                              Gość portalu: Ursus napisał(a):

                              > "...pederastia kwitnie w seminariach. Nie wiem, czy zmuszanie tych
                              zboczeńów do
                              > heterosksualnych zachowań..."
                              > Tak więc wg. Ciebie homoseksualiści (pederaści) to zboczeńcy!
                              Kolega
                              > najwyraźniej ewoluuje...
                              > A skoro homofob, to pewnie też i faszysta, bo każdy homofob to
                              faszysta! I
                              > antysemita...
                              > Pozdrawiam.
                              Nie każdy jest przychlastem jak Ty i jednocześnie gejem. Podobno są
                              inteligentne pedały (Ciebie to nie dotyczy) jak abp. Paetz, red.
                              Raczek czy ks. Andrzej ze Szczecina (ten co nago śpi).
        • opornik4 Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 27.09.08, 03:15
          lech.niedzielski napisał:

          > Celibat zdrowych i dojrzałych mężczyzn prowadzi do perwersji
          >i obłudy.

          Tak sie sklada, ze od tej przypadlosci nie jest wolne zadne srodowisko.
          A w perwersji, to jednak lewica przoduje.
          • _aaa_ Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 27.09.08, 08:40
            opornik4 napisała:

            > Tak sie sklada, ze od tej przypadlosci nie jest wolne zadne srodowisko.
            > A w perwersji, to jednak lewica przoduje.


            Czy ja wiem? Pewnie gdyby urzadzić zawody, prawica nie była by w tyle:)))
    • Gość: j2 nadzieja to dla katolikó tylko chyba IP: *.lublin.mm.pl 26.09.08, 11:56
      nauczanie nic nie da, tylko będą się bzykać wcześniej. Dorosłe kobiety,
      uświadomione jak należy, pukają się bez gumek i łykają jak trzeba, nawet na
      pierwszej randce. Pan od biologii i pielęgniarka.... uśmiałem się....
      • lech.niedzielski Re: nadzieja to dla katolikó tylko chyba 26.09.08, 15:30
        Gość portalu: j2 napisał(a):

        > nauczanie nic nie da, tylko będą się bzykać wcześniej. Dorosłe
        kobiety,
        > uświadomione jak należy, pukają się bez gumek i łykają jak trzeba,
        nawet na
        > pierwszej randce. Pan od biologii i pielęgniarka.... uśmiałem
        się....
        Ewentualnie pani od biologii i pan pielęgniarz. Pod fachowym okiem
        księdza dobrodzieja ... .
    • blood_free Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 27.09.08, 20:18
      W swojej książce "Wielka tajemnica" ksiądz Włodzimierz Okoński tak pisze o
      skutkach masturbacji: w najlepszym razie, może onanizm doprowadzić do gorszego
      samopoczucia. Pociąga jednak za sobą często, w długoletnich przypadkach, nerwicę
      z wyczerpania, bóle głowy, osłabienie pamięci, wreszcie ogólne wyczerpanie
      fizyczne, a nawet i impotencję psychiczną (ciężkie wypadki). Jak już
      zaznaczyłem, tak powazne skutki występują w wypadkach uporczywego uprawiania
      onanizmu. Na ogół jednak jeżeli jest u młodzieży zjawiskiem przejściowym,
      pociąga za sobą chwilowe osłabienie i złe samopoczucie psychiczne
      • lech.niedzielski Re: Przygotowanie do życia seksualnego w szkołach 28.09.08, 19:20
        blood_free napisał:

        > W swojej książce "Wielka tajemnica" ksiądz Włodzimierz Okoński tak
        pisze o
        > skutkach masturbacji: w najlepszym razie, może onanizm doprowadzić
        do gorszego
        > samopoczucia. Pociąga jednak za sobą często, w długoletnich
        przypadkach, nerwic
        > ę
        > z wyczerpania, bóle głowy, osłabienie pamięci, wreszcie ogólne
        wyczerpanie
        > fizyczne, a nawet i impotencję psychiczną (ciężkie wypadki). Jak
        już
        > zaznaczyłem, tak powazne skutki występują w wypadkach uporczywego
        uprawiania
        > onanizmu. Na ogół jednak jeżeli jest u młodzieży zjawiskiem
        przejściowym,
        > pociąga za sobą chwilowe osłabienie i złe samopoczucie psychiczne
        Ks.Okoński widocznie opiera się w swojej pracy na własnym
        doświadczeniu w tej materii.
Pełna wersja