Jaczewskiego--co dla dziecka do szpitala?

24.09.08, 11:08
W pażdzierniku będę miała w PSK4 cesarkę.Co spakować dla dzieccka
oprócz pampersów, wilgotnych husteczek i łapek-niedrapek?
    • natka1218 Re: Jaczewskiego--co dla dziecka do szpitala? 27.09.08, 21:30
      Nic :) tam wsio maja. Życzę powodzenia ja tez miałam tam cesarkę
    • ew-qa Re: Jaczewskiego--co dla dziecka do szpitala? 28.09.08, 21:06
      Co to "łapki-niedrapki"?
      • lewsa Re: Jaczewskiego--co dla dziecka do szpitala? 29.09.08, 09:15
        Proponuje naszykować troszkę ubranek dla dzidziusia bo ubranka szpitalne bardzo
        często uczulają i same położne mówią by mieć coś swojego.
    • anulda Re: Jaczewskiego--co dla dziecka do szpitala? 29.09.08, 15:25
      nic więcej nie będziesz potrzebować chyba że ubranka szpitalne uczulą dziecko, a
      to często się zdarza
    • alioszka1 Re: Jaczewskiego--co dla dziecka do szpitala? 29.09.08, 17:28
      dobrze jest wziac swoje ubranka i duzo dobrego humoru bo oddzialowa czasem szaleje a lekarze nie zawsze mowia co jest twojemu dziecku ale na szczescie sa polozne ktore pomoga i odpowiedza na pytania (w przeciwienstwie do lekarzy) zycze powodzenia
    • kamciabed Re: Jaczewskiego--co dla dziecka do szpitala? 09.02.09, 11:45
      Kamcia
      Ja rodziłam na Jaczewskiego i jest super.Położne wszystko tłumaczą i pomagają.
      Najlepszy lekarz dr. Ireneusz Zych polecam !!!!!!!!
      • magda77122 Re: Jaczewskiego--co dla dziecka do szpitala? 09.03.09, 10:39
        hej dziewczy ja w czerwcu bede miała cc na Jaczewskiego i zastanawiam sie czy
        tam osoby z zewnątrz mogą wchodzic!!!np mąż zeby pomógł mi opiekowac sie
        dzieckiem wkoncu bede po cesarce!!!
        jakie macie doświadczenia!i moze jakiego lekarza mozecie polecic???albo kogos
        odradzic!
        z góry dziekuje
        • s.dominika Re: Jaczewskiego--co dla dziecka do szpitala? 09.03.09, 11:02
          Z mężem możesz się zobaczyć tylko w pokoju widzeń (mało sympatyczne miejsce). Na
          oddział nikt wejść nie może. Nie ma znaczenia czy jesteś po cesarce, czy po
          porodzie naturalnym. Sama musisz się opiekować dzieckiem od początku do końca.
          Zdaje się, że po cesarce na pierwszą noc zabierają dziecko położne, ale ja
          urodziłam rano sn i cały czas dziecko było ze mną.
          Ja akurat się cieszyłam, że nie ma odwiedzin. 6 osób dorosłych, 6 dzieci na sali
          + 4 lampy kwarcowe (bo żółtaczka), jakby do tego doszło jeszcze 6 mężów,
          teściowych, mam i niewiadomo kogo, to ja dziękuję bardzo.
          • olgaiwaniak.1 Re: Jaczewskiego--co dla dziecka do szpitala? 10.03.09, 18:47
            Ja rodziłam na jaczewskiego w lipcu 2007. Dla dziecka nic nie
            musiałam mieć-no oprucz pampersów i chusteczek.Ubranka szpitalne nie
            uczuliły mojej niuni ani żadnego dzieciątka które było z nami na
            sali. Panie położne bardzo miłe i te od dzieci i od pacjentek.tylko
            oddziałowa trochę dziwna.Ja akurat miałam to szczęście że wróciła z
            urlopu akurat w dniu w którym wychodziłam ale od razu zaszła mi za
            skórę-nie wiem jak bym przeżyła te 2 tygodnie gdzyby ona cały czas
            była w szpitalu. No ale ogólne wrażenia bardzo pozytywne.Jedyny
            minus to właśnie ten pokój odwiedzin. Powinni chociaz tylko mężom
            pozwolić wchodzić na sale. Ale to jest do przeżycia. A jak sobie
            ktoś nie radzi z dzieckiem to zawsze można poprosić położną to się
            zajmie na jakiś czas-przynajmniej moim sie zajeła jak poprosiłam.
            Jakbym miała rodzić drugie dziecko to tylko tam!!!
Pełna wersja