Arcypasterz nie chce swych owieczek w parku.

24.09.08, 17:04
Nie ważne Gdańsk, czy Lublin, Pcim czy Warszawa.
Ważne, żeby wydrzeć jeszcze więcej dla czarnej mafii. Ba, pasterz
nie chce się dzielić wspólnym dobrem bożym ze swoją owczarnią. Nie
mogę na dodatek zrozumieć tego prezentu, niby pewnie "zwrotu majątku
kościelnego", darowanego przez wojewodę pomorskiego, skoro w XIX
wieku ten zachłanny i znienawidzony twór państwo-polityczny pod
nazwą PRL chyba jeszcze nie istniał? Czyżby to Waryński i SDKPiL
zajeb**i ten park oliwskiemu kościołowi, czy co?

wiadomosci.onet.pl/2701,1831111,z_parku_mogliby_korzystac_klerycy,wydarzenie_lokalne.html


"Z parku mogliby korzystać klerycy"
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz chce przekonać metropolitę
gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia, by należący do Kościoła
fragment Parku Oliwskiego pozostał ogólnodostępny. Tymczasem Kościół
dopomina się o ten grunt.
Abp Głódź zwrócił się ostatnio listownie do miasta o formalne
wydzielenie niemal hektarowego fragmentu najbardziej znanego i
najczęściej odwiedzanego gdańskiego parku - Parku Oliwskiego.
Metropolita przypomniał tym samym, że 18 lat temu wojewoda pomorski
podarował Kościołowi ten grunt.
...
Miasto Gdańsk, które zarządza Parkiem Oliwskim, dopiero z listu
otrzymanego w lipcu tego roku od metropolity gdańskiego dowiedziało
się o zmianie właściciela. Należąca do Kościoła działka stanowi
jedną siódmą całej powierzchni Parku Oliwskiego.

Historia najbardziej znanego parku w Gdańsku sięga drugiej połowy
XVIII wieku. Urządzanie go w do dziś znanym kształcie zapoczątkował
opat oliwski, Jacek Rybiński. W XIX wieku park stał się własnością
państwową. Część przestrzeni urządzona jest w stylu angielskim,
część w stylu francuskim. Atrakcją bardzo dobrze utrzymanego parku
są liczne rośliny egzotyczne.
    • aron2004 Re: Arcypasterz nie chce swych owieczek w parku. 24.09.08, 17:37
      przecież kościól może zamienić ten park na jakąs inną działkę,
      bywało tak nie raz
      • Gość: :))) Re: Arcypasterz nie chce swych owieczek w parku. IP: *.chello.pl 24.09.08, 17:57
        Może, ale jak widać nie chce. Głódź chce tego konkretnego kawałka przestrzeni publicznej.
        • aron2004 Re: Arcypasterz nie chce swych owieczek w parku. 24.09.08, 19:29
          przecież to jest przestrzeń kościelna, a nie publiczna
    • Gość: j2 Re: Arcypasterz nie chce swych owieczek w parku. IP: *.lublin.mm.pl 24.09.08, 22:28
      a mnie żaden wojewoda nic nigdy nie podarował, tylko mi politruki zabierają.
      Czarny powinien oddać park. Uczciwy człowiek takiej darowizny nie przyjmie...
      • Gość: aron Re: Arcypasterz nie chce swych owieczek w parku. IP: *.lublin.enterpol.pl 24.09.08, 22:55
        no jak nie, przecież dopłacają do pociągów czemu nimi nie jeździsz
        • Gość: j2 Re: Arcypasterz nie chce swych owieczek w parku. IP: *.lublin.mm.pl 25.09.08, 08:17
          co ty p...??? To ja dopłacam do pociągów a nie wydumani ONI?
          • Gość: aron Re: Arcypasterz nie chce swych owieczek w parku. IP: *.lublin.enterpol.pl 25.09.08, 08:44
            marszałek województwa dopłaca rocznie 30 mln zł do pociągów
            lokalnych w woj. lubelskim
    • elan13 dwie miary 25.09.08, 00:03
      Żydzi domagać się zwrotu jesziwy - DOBRZE (niech medycy spadają)
      Kościół domagać się zwrotu parku - ŹLE (wszak tam ludzie spacerują)

      Michnik nagrać Rywina - DOBRZE
      Gudzowaty nagrać Michnika - ŹLE

      Geremek junior szkalować polskie media - DOBRZE
      elan13 krytykować szkalowanie polskich mediów - ŹLE
      • Gość: aron Re: dwie miary IP: *.lublin.enterpol.pl 25.09.08, 06:23
        Żydzi poczekali ze zwrotem jesziwy dopóki Akademia Medyczna nie
        wybuduje nowego budynku. Medycy wcale nie musieli "spadać", tylko po
        prostu przenieśli się do budynku o lepszym standardzie.
        • lech.niedzielski Chyba nie miał racji, Raczej 95% do 5% ... . 26.09.08, 09:24
          Tadeusz Boy-Żeleński pisał, że katolicyzm jest w 80% doskonale
          zorganizowanym przedsięwzięciem handlowo-finansowym, a tylko
          zaledwie w 20% – religią.
          • Gość: p Napisz jeszcze IP: *.it-net.pl 26.09.08, 10:26
            co Marx i Lenin pisali (ten ostatni także działał) o religii i kościele. Będzie
            fajnie. Radzę ci trochę myśleć, a nie powtarzać
            bredni sfrustrowanych ludzi.
            • lech.niedzielski Re: Napisz jeszcze 26.09.08, 15:33
              Gość portalu: p napisał(a):

              > co Marx i Lenin pisali (ten ostatni także działał) o religii i
              kościele. Będzie
              > fajnie. Radzę ci trochę myśleć, a nie powtarzać
              > bredni sfrustrowanych ludzi.
              Boy-Żeleński sfrustrowany ? Hm ciekawe. A chciaż wiesz kto to był ?
              PS
              Pisząc "Marx" masz na myśli "Marx&Spencer" ? Bo chyba nie Karola
              Marksa.
              • Gość: folkatka Re: Napisz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 23:05
                Jeśli chodzi o pisownie tego nazwiska, to zetknełam się z dwiema wersjami
                pisowni - przez ks i x. To ostatnie w byłym DDRku. Raczej na pewno tam chodziło
                Karola, niz o Groucho.
                • empi Re: Napisz jeszcze 26.09.08, 23:10
                  Masz rację folkatko Karol Marks w Wikipedi
                  pzdr.
          • Gość: aron Re: Chyba nie miał racji, Raczej 95% do 5% ... . IP: *.lublin.enterpol.pl 26.09.08, 20:03
            Boy nie jest raczej obiektywny w stosunku do kościoła katolickiego
            • Gość: malpiarnia Re: Chyba nie miał racji, Raczej 95% do 5% ... . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 23:39
              mam rodzinne pamietniki ( dziadka)- pisane wylacznie po to by nie
              zapomniec tamtych czasow
              "ludzie zaczynaja roznie reagowac.Przybos nagle przestal mowic o
              pewnych sprawach,bladl i jakal sie, gdy go o nie pytano.Widocznie
              jako redaktor"Widnokregow" musial sie blizej zetknac z NKWD.
              "Widnokregi" bylo to pismo literackie , do ktorego nalezeli
              Przybos , Boy-Zelenski , Wanda Wasilewska .Boy nalezal do tych ,
              ktorzy postanowili przybrac barwe ochronna i udawac komunistow"
              ps.nie odpowiadam za pamietniki dziadka
              • Gość: e.l. Re: Chyba nie miał racji, Raczej 95% do 5% ... . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 23:45
                no to zeskanuj te pamiętniki i wyślij na forum ,żeby się uwiarygodnić
                • Gość: malpiarnia Re: Chyba nie miał racji, Raczej 95% do 5% ... . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 23:48
                  moj cyrk i moje malpy
                  • Gość: e.l. Re: Chyba nie miał racji, Raczej 95% do 5% ... . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 23:55
                    dlatego małpy pozostaną zawsze małpami,które służyły kiedyś głównie po to żeby
                    śmieszyć człowieka.Intelektualny rozwój ludzkości spowodował,że zaczęto je
                    szanować,ale nie wszystkie to doceniły
                    • Gość: p Napisz jeszcze IP: *.it-net.pl 27.09.08, 08:13
                      Odnośnie "repliki" tego/tej co to wabi się lech.niedzielski. 1. Cwaniaczku można
                      pisać (Karol) Marx, można i Marks. Obie formy są poprawnie. Dzięki folkatka za
                      zwrócenie uwagi na tą kwestie, 2. Co do Boya to jest kilka jego biografii; można
                      w nich wyczytać m.in. to, że wielce "bolał" na tym, że nie został profesorem
                      romanistyki na uniwersytecie, a była taka okazja; w okupowanym Lwowie, też
                      pewnie nie czuł się komfortowo, 3. Ale sprawa najważniejsza; owa opinia którą
                      przytoczyłeś, zakładając, że jest prawdziwa i nic nie pokręciłeś. Nie wiem,
                      kiedy "powstała", może z 1940 r. Ale sprawa podstawowa: jak Boy obliczył, jak w
                      ogóle można było podać takie procenty: 80:20, dlaczego nie 70:30, 60:40, a może
                      20:80. No jak? Zamówił sondaż!!! Myślę, że w jakiejś dyskusji walnął takie procenty
                      (a może w sowieckiej gadzinówce?), a ty bezmyślnie jak papuga powtarzasz za nim.
                      Gdybyś trochę się zastanowił, pomyślał, co przy twojej inteligencji to trudne,
                      to nie pisałbyś takich bzdetów. Jeszcze raz cię zachęcam do przytoczenia opinii
                      równie wielkich, a może większych autorytetów nt. Kościoła i religii; masz duży
                      wybór; od Marxa, przez "przywódców" sowieckich, ale przecież jest jeszcze Mao,
                      Adolf H., duce, ze współczesnych Urban Jerzy. Specjalnej twej uwadze polecam
                      opinie tow. Wiesława. To wybitny znawca problemu.
                      • Gość: folkatka Re: Napisz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 11:36
                        Nie wymieniłeś jeszcze Romana Kotlińskiego - ten to dopiero jest autorytet od
                        spraw kościelnych.
Pełna wersja