Czy będzie krach?

28.09.08, 09:40
...A właściwie, czy dotrze do nas w całej rozciągłości? Właśnie
spotkałem jednego znajomego. Rok temu zainwestował pewną sumę
pieniędzy w jeden z funduszy powierniczych - jakieś tam "wschodzące
rynki" i drugi "zrównowżony". Po roku okazało się, że stracił 30%
zainwestowanej sumy. Zlikwidował oczywiście wszystko i cieszy się,
że nie zwlekał z tym za bardzo (choć i tak za długo...). Mówił, że
wprawdzie kolejek jeszcze nie ma, ale wyraźnie widać, że co lepiej
poinformowani ten manewr wykonali już dawno, a teraz zaczynają się
schodzić zrozpaczeni tak zwani "drobni ciułacze". No to - mamy
wreszcie Amerykę... A Wy, jak się zabezpieczacie - lokaty,
nieruchomości, złoto, "skarpeta", czy ewentualnie "przelew"?
    • Gość: Malgosia Re: Czy będzie krach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 10:17
      a czy ty jestes z UKS?
      ja mialem fundusze jak byly zyski
      teraz mam lokaty porozrzucane, tak zeby bylo ubezpieczenie rzadowe
      w USA jest do 100000$, u nas - 90% z 28000Euro
      nie wiem dlaczego w Euro, skoro oficjalnie jest zloty
      a reszte mam w nieruchomosciach
      ale czasy trudne, inflacja i ogromny spadek cen nieruchomosci
      recesja jest nie tylko w USA, wkroczyla do Europy- Niemcy, Irlandia,
      Hiszpania a wiec spowolnienie zaczelo sie i w Polsce
      tylko jedno jest pewne - kazdy musi umrzec
      nawet politycy , ktorzy maja oficjalne zarobki w granicach 200 000
      miesiecznie drza bo bo to tylko czasowe posady
      • tajnos.agentos Re: Czy będzie krach? 28.09.08, 10:39
        Nie wiem co to jest UKS. W fundusze powiernicze nigvdy się nie
        bawiłem bo uważam, że mnie na to nie stać. W ogóle, nie myślę na
        razie o lokowaniu pieniędzy, gdyż oszczędności mam niewiele, a te
        nadwyżki, które mam wolę zainwestować w coś bardziej konkretnego - a
        przykład w działkę rekreacyjną w dobrej okolicy. Tamtego akurat było
        stać, więc za bardzo się nie przejął, gdyż pieniądze lokuje także
        gdzie indziej. Problem jednak z niezorientowanymi w tych sprawach
        ludźmi, którzy w swoim czasie dali się otumanić etatowym naciągaczom
        i teraz za to płacą... I nie wiem co do tego mają politycy, którzy
        zarabiają 200 000 miesięcznie? Póki nie kradną, mnie osobiście
        to "wali".
        • Gość: j2 Re: Czy będzie krach? IP: *.lublin.mm.pl 28.09.08, 12:41
          to że cię nie stać to wiadomo, gdyby cię było stać nie siedziałbyś na forum
          chwaląc komuchów
          • tajnos.agentos Re: Czy będzie krach? 28.09.08, 13:57
            Napisz jeszcze, że wszystko praea Tuska i jego rząd i że gdyby
            rządził PiSuar albo inny Korwin - kretyn, to takie rzeczy były by
            nie do pomyślenia.:P
            • Gość: Levi Re: Czy będzie krach? IP: 212.106.23.* 28.09.08, 14:06
              "Byłyby" oczywiście łacznie piszemy
              • lech.niedzielski Re: Czy będzie krach? 28.09.08, 14:28
                A co na to posłanka Kruk ?
              • tajnos.agentos Re: Czy będzie krach? 28.09.08, 15:30
                A na końcu zdania stawiamy kropkę. A co znaczy "łacznie", to ja nie
                wiem - może coś ze staropolskiego? Kropka.
                • Gość: Levi Re: Czy będzie krach? IP: 212.106.31.* 28.09.08, 15:44
                  "Łacznie" to jest "łącznie" z literówką w środku. Gdybyś był inteligentny, to być się domyślił. Jest różnica pomiędzy błędem ortograficznym a brakiem kropki, ale skoro z ciebie taki purysta językowy, to też ci to i owo wytknąłem.
                  • tajnos.agentos Re: Czy będzie krach? 28.09.08, 15:48
                    Dobra, dobra. Może z litrówką, co? Przyznaj się - walnąłeś sobie
                    przy niedzieli - to i rozrabiasz, jak pijany zając.
                    • Gość: Levi Re: Czy będzie krach? IP: 212.106.31.* 28.09.08, 16:03
                      Mimo niesprzyjających okoliczności pozwolę sobie jednak zacytować zasadę ogólną: przecinak przed "jak" stawiamy tylko wtedy, gdy "jak" wprowadza nowe zdanie. Jak "jak" nie wprowadza zdania, to przecinka nie stawiamy.
                      • tajnos.agentos Re: Czy będzie krach? 28.09.08, 16:12
                        Gość portalu: Levi napisał(a):

                        > przecinak przed "jak" stawiamy tylko wtedy, gdy "jak" wprowadza
                        nowe zdanie.
                        > Jak "jak" nie wprowadza zdania, to przecinka nie stawiamy.

                        Nie "przecinka", tylko "przecinaka":
                        www.mt.com.pl/?id=cwz&i=33
        • Gość: Levi Re: Czy będzie krach? IP: 212.106.31.* 28.09.08, 15:41
          tajnos.agentos napisał:

          > Nie wiem co to jest UKS.
          Przed "co" powinien być przecinek.

          > W fundusze powiernicze nigvdy się nie bawiłem bo uważam, że mnie na to nie stać.
          Przed "bo" też powinien być przecinek.

          > W ogóle, nie myślę na razie o lokowaniu pieniędzy, gdyż oszczędności mam niewiele, a te nadwyżki, które mam wolę zainwestować w coś bardziej konkretnego - a przykład w działkę rekreacyjną w dobrej okolicy.
          Przed "wolę" również przecinek.

          Reszta bez błędów.
    • Gość: Levi Re: Czy będzie krach? IP: 212.106.31.* 28.09.08, 15:40
      tajnos.agentos napisał:

      > A Wy, jak się zabezpieczacie - lokaty, nieruchomości, złoto, "skarpeta", czy ewentualnie "przelew"?
      Przed "jak" nie powinno być przecinka.
      • tajnos.agentos Re: Czy będzie krach? 28.09.08, 15:49
        My się zabezpieczamy inwestując w działkę, a Wy w co? Może w Rydzyka?
        • Gość: Levi Re: Czy będzie krach? IP: 212.106.31.* 28.09.08, 15:53
          My już dzisiaj zainwestowaliśmy w cztery piwa. A teraz te piwa inwestują w nas. Ekran staje się coraz bardziej chybotliwy, literki poruszają się...
          • tajnos.agentos Re: Czy będzie krach? 28.09.08, 16:00
            Tak też sobie od razu pomyślałem.
    • shawman Re: Czy będzie krach? 29.09.08, 09:06
      Myślę, że pytanie "jak się zabezpieczacie", jest zdecydowanie nietaktowne. :D

      Ale domyślam się, że o pieniądze Ci chodziło... Otóż ich nie zabezpieczam, gdyż
      ich nie mam. :] W ten sposób krach mnie chyba ominie?
    • Gość: Aron Szwindelbaum. Cześć komuszki z GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 01:16
      Wasi bracia zza oceanu naprodukowali za dużo "zielonego papieru"
      i znów cały świat to odczuje. Pewnie dużą część swojej "produkcji"
      musieli przeznaczyć na przemiany w Polsce i innych państwach naszego
      regionu, a szczególnie na zapewnienie sobie kontroli politycznej
      i medialnej oraz wykupienie za bezcen majątku "mniej wartościowych"
      narodów. Właśnie podano, że większość kongresmenów ma już dosyć
      waszych szwindli i odrzuciła projekt ustawy dającej prawo do
      doprodukowania i puszczenia w obieg 700 mld "szwindlo-dolarów", które miały
      ukryć waszą bezgraniczną pazerność.
      Teraz znów pozostaje wam droga ratowania skóry przez wojnę,
      bo przecież nic tak dobrze nie służy plemiennym interesom
      jak uruchomienie machiny wojennej.
      Pytanie na dziś; czy odważycie się zmierzyć z Putinem,
      czy tylko ograniczycie się do napaści na Iran ?
    • Gość: malpiarnia- Re: Czy będzie krach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 11:20
      zgoda, ale to empi winien uprzejmie o tym napisac
      ponadto moje pytanie dotyczylo Lubelszczyzny, bo przyznasz ,ze
      bogate regiony lepiej dadza sobie rade
      czy w Lublinie wladze zebraly sie i debatuja nad tym ?
      w roznych regionach kryzys bedzie sie roznil
    • Gość: j2 Re: Czy będzie krach? IP: *.lublin.mm.pl 08.12.08, 13:54
      dla takich bolszewików jak ty, to lepiej byłoby zapewne by wszyscy nie mieli
      nic, poza oczywiście członkami partii wiodącej. Nikt mu nie kazał wpłacać na
      fundusze. Chciał to wpłacił, tak jak wszyscy co wpłacili. Mógł włożyć na konto.
      W przeciwieństwie do czasów gdy rządzili bandyci i mordercy z pzpr, teraz ludzie
      mają oszczedności, własność i mogą z pieniędzmi robić co chcą. Twoi
      komunistyczni bożyszcza mieli karę śmierci dla tych co nie oddali złota. WYjedź
      do korei północnej
      • dociek Re: Czy będzie krach? 08.12.08, 18:09
        Ale ty j2 masz inkwizycyjne określenia, jak co najmniej wysoki
        komisarz albo prokurator z resortu Feliksa Edmundowicza
        Dzierżynskiego - "bandyci i mordercy z pzpr", "komunistyczni
        bożyszcza". Poznać po tobie sprawną edukację partyjną dla
        buraczanego proletariatu. To przejęte od rodziców, czy tak sam
        osobiście byłeś szkolony?
        • tajnos.agentos Re: Czy będzie krach? 09.12.08, 08:38
          Dapokój, ten psychol sam się kompromituje, w każdej wypowiedzi. Nie
          ma sensu mu pomagć...:)
Pełna wersja