60 lat żużla minęło jak z bicza trzasł... (cz. IV)

IP: *.proxy.aol.com 29.09.08, 14:51
Tak pamietam ten mecz,odbyl sie po raz pierwszy przy sztucznym
swietle i padal deszcz.Siedzialem na zakrecie na drewnianym kolku.
Takie to byly wtedy trybuny na ostatnim wirazu.Pozdrawiam
sympatykow zuzla
Pełna wersja