60 lat żużla minęło jak z bicza trzasł... (cz. ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 18:12
Jakby nie liczyć to 2008-1947 daje nam 61 lat. Kolejny spóźniony
jubileusz. 50-lecie też było w 1998 zamiast w 1997.
    • Gość: Kibic-Lubelak. Re: 60 lat żużla minęło jak z bicza trzasł... (cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 20:57
      Pamietam Kolejno:
      Szwendrowski, Mazur, Tkaczyk, i inni - młodsi. Tyle lat emocji a w
      wolnej Polsce nie mozna utrzymac zuzla w Lublinie????
      Na żużel zawsze chodzilem z synem, potem z wnukiem- było ZAWSZE
      SPOKOJNIE I KULTURALNIE, bez chuliganow, choc emocje byly!!!!!
Pełna wersja