dorota.be Re: co słychać w Lublinie? 02.10.08, 10:51 W mojej czesci miasta wlasnie pod oknami slychac ryyyyk kosiarki do trawy,koszmar ! A co w mrowisku ciekawego? Jak przygotowania do zimy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Levi Re: co słychać w Lublinie? IP: 212.106.18.* 02.10.08, 14:48 Jak to na zad... przepraszam, na prowincji: nic się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
abasia471 Re: co słychać w Lublinie? 03.10.08, 21:27 Lato się skończyło, z lata zimny trupek a jesień jakaś oziębła i kapryśna, więc entuzjazmu brak. Studenci wrócili, więc miasto się ożywi. Lokatorzy bloków, w których są mieszkania pod wynajem, z utęsknieniem zaczynają wyczekiwać wakacji. W knajpach drogo, ale za to, prawie wszędzie śmierdzi garkuchnią. Autobusy dalej jeżdżą stadami. Ludzie głupieją w marketach i kupują śmieciowe jedzenie, bo w promocji. A jakby kogo to interesowało, to ja mam się dobrze. Śpiewam sobie "Dzień w kolorze śliwkowym" L. Długosza i cieszę się że żyję w tym pięknym mieście. Pozdrawiam miłych i mądrych ludzi a głupich omijam. Jeżeli zaliczasz się do miłych i mądrych to przyjmij serdeczne pozdrowienia. Jeżeli niekoniecznie, to weź się za siebie, powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś