wampir-wampir 03.10.08, 18:57 o jesiennych naleweczkach. Może by tak reaktywować, hę? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
empi Re: Był w tamtym roku taki temat.... 03.10.08, 19:10 Jak jesień to zezon na polowania. Opis: Niektórzy Myśliwi są tak zapaleni na łowach, iż wyrzekają się pokarmu, spoczynku, i goniąc przez dzień cały za zwierzyną, tracą siły, rujnują zdrowie; każde jednak powołanie powinno mieć swoje przyjemności, jeżeli ma przykrości i trudy. W myśliwskim stanie, rozkoszą jest po pracy spoczynek, smaczna wieczerza,i kielich!... Dla tego też, opisawszy potrawy posilające, wspomnę jeszcze o rozgrzewającym i zdrowym truneczku. Procedura: Wziąć garnek polewany mocny, półtora gamcowy, włożyć weń pół funta fig, tyleż rodzenek, tyleż daktylów, migdałów na pół przebitych funt, i kilkanaście gorzkich, łót cynamonu, kilka goździków, strączek wanili, ze trzech cytryn same cedro zestrugać, ze trzy pomarańcze, miodu patoki lipcem zwanej kwartę: to wszystko zalać mocn± wódkę, oblepić i wstawiwszy do pieca wypalonego, zamknąć na dzień cały; poczem na serwetę lub gęste sito przepuścić do wazy. Trunek ten będzie wyborny na toast: niech żyją Myśliwi! Na podstawie: KUCHNIA MYŚLIWSKA czyli NA ŁOWACH: DLA UŚMIERZENIA GŁODU, DOGADZAJĄC ORAZ NAJDELIKATNIEJSZEMU SMAKOWI Z DODANIEM RAD I PRZEPISÓW, DO URZĄDZENIA UBITEJ ZWIERZYNY CZWORONOŻNEJ LUB PTASTWA, TUDZIEŻ PRZYGOTOWANIA NAPRĘDCE POSIŁKU, Z WYBRANYCH ROZMAITYCH DROBNYCH CZĄSTEK ZWIERZYNY, PRZEZ JANA SZYTTLERA. WILNO. Drukarnia A. Marcinowskiego. 1845. Pozwolono drukować pod warunkiem złożenia po wydrukowaniu exemplarzy prawem przepisanych w Komitecie Cenzury. Wilno 1844 roku 5 Junii. Cenzor. Radźca Kollegialny i Kawaler. JAN WASZKIEWICZ pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty Re: Był w tamtym roku taki temat.... IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 03.10.08, 19:12 www.apetycik.pl/ tu jest sporo o naleweczkach..mniam Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Był w tamtym roku taki temat.... 03.10.08, 19:51 A gdzie receptury aptekareczki Wisi? Stęskniłem się... Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Był w tamtym roku taki temat.... 03.10.08, 20:03 Ty tu nie przygaduj tylko sam coś zapodaj. Wiesz co? takie działanie jest sprzeczne z netykietą :) i popularnie nazywa się usiłowaniem na krzywy ryj, zwłaszcza jeśli chodzi o nalewki. :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Był w tamtym roku taki temat.... 03.10.08, 20:12 Kiedy ja lubię na krzywy ryj, nawet w niezgodzie z etykietą choćby i netową... zwłaszcza w taki szary dzień. A to znasz? "ach ten dzień w kolorze śliwkowym, barbarysu i głogu ma smak stawia drzewom pieczątki, żeby było w porządku, że już pora, że trzeba iść spać A my tak po cichutku, po troszeczku kosztujemy calutki ten dzień próbujemy nalewki z dzikiej róży, z pożeczki żeby sprawdzić czy zimą to wypić się da..." Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Był w tamtym roku taki temat.... 03.10.08, 20:26 - To się w głowie nie mieści Że tak szumi szeleści "Tak bliziutko, o krok, prawie tuż Głębokimi rzekami, pachnącymi szuwarami Idzie jesień I prosto w nasz próg... - Ale co tam! przecież taka jesień złota Nie jest zła! - Ale co tam! Przecież taka jesień złota Niechaj trwa... " pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Był w tamtym roku taki temat.... 03.10.08, 20:31 Gdyby ona była złota, ale nie - szaro, smutno, mokro, a i na jutro deszcz zapowiedzieli, chlup chlup... Odpowiedz Link Zgłoś