Dodaj do ulubionych

Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią

03.10.08, 23:27
Zginął od kuli człowiek, który chciał zabić policjanta na służbie. Zamordować
z zimną krwią. Wszelkie roszczenia w tej sprawie ze strony rodziny tego
niedoszłego mordercy są po prostu niemoralne.
Obserwuj wątek
    • Gość: instruktor Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 00:14
      Człowieku, żeby napisać coś takiego trzeba być albo skończonym łajdakiem, albo
      nie mieć kompletnie pojęcia o co w tym wszystkim chodzi. Cofnij się do
      poprzednich artykułów i komentarzy, może coś zrozumiesz. Nikt nikogo przejechać
      nie chciał. Policjant po prostu nie umiał posługiwać się bronią, którą jego
      przełożeni mu dali. To nie rozgrzesza policjanta, ale zmniejsza jego
      odpowiedzialność. Zwiększa odpowiedzialność jego przełożonych. Temat jest
      klepany od roku, a policja jak nie umie strzelać tak dalej nie umie.
    • guru133 Narzekamy na bandytów, drogowych piratów i inną 04.10.08, 01:04
      tego typu swołocz a gdy jakiś wyrzutek zginie z rąk policjanta albo broniącego
      się człowieka to rodzina, znajomi chuligana lub bandyty zaczynają wokół szukać
      winnych. Kiedy wreszcie ci, którzy decydują się wejść na drogę przestępstwa
      będą musieli uwzględnić w swoich kalkulacjach że przez takie postępowanie
      pozbawiają się prawnej ochrony?
      • Gość: notofru Re: Narzekamy na bandytów, drogowych piratów i in IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 10:27
        On już nie potrzebuje prawnej ochrony.
        A ty pewnie byś chciał karać śmiercią lub kastracją za przekroczenie prędkości,
        przechodzenie nie po pasach lub na czerwonym, i "niemanie świateł"?
        I cóż, że nie miał prawa jazdy? Owszem, to nieładnie i niefajnie, ale
        wystarczyło spisać numer rejestracyjny, powiadomić kolegów przez radio, albo
        strzelać po oponach, a nie zabijać. Nawet, jeśli to by był bandyta uciekający z
        łupem, to jego miejsce jest w celi, a nie w świerkowej skrzynce.
        Bo tu nie może być mowy o sytuacji samoobrony. Policjant wyskakując na drogę
        często nie bierze nawet pod uwagę, że motocykl nie może zatrzymać się w miejscu,
        szczególnie w zakręcie. Sam już usłyszałem "stój, bo strzelam!", gdy hamowałem
        awaryjnie już z 10 m za miejscem, w którym policjant raczył wystawić lizaka zza
        krzaków. A wcale nie zamierzałem uciekać.
        Czemu w tym poj%nym kraju motocyklista nie może być normalnym człowiekiem, tylko
        wyrzutkiem, złodziejem, mordercą, szaleńcem... (długo można wymieniać).
        Wszystkiemu winni Żydzi i (moto)cykliści.
    • Gość: ktoś..;-) Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.pronet.lublin.pl 04.10.08, 01:51
      Niewatpliwie stała sie trgedia ale u nas jest takie prawo,ze jak cos sie zrobi
      dobrze to jescze później trzeba sie tłumaczyc,bo wszyscy Cie od razu okrzykuja
      winnym. Krótko -było polecenie zatrzymac sie to trzeba było je wykonac ,jakby
      stanął to by żył.a nie jakies cywilne proscesy ( i jeszcze mówią,ze kasa nie
      jest najważniejsza ale 800tys chcą), które dodatkowo wykańczają tego
      policjanta,bo on tylko robił to co do niego nalezalo a ze wyszło tak
      tragicznie(jest przysłowie człowiek strzela a pan Bóg kule niesie).Na pewno tego
      nie chciał. Dla mnie sprawa powinna juz byc dawno zamknieta. Na koniec taka
      głupia dygresja bo skoro tak drażyc temat to policjant tez powinien załozyc
      sprawe rodzinie zmarlego za ciągle stresowanie go i za to ze przez ich syna
      musi sie teraz tłumaczyc.
    • Gość: Zuzia Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.gprs.plus.pl 04.10.08, 07:35
      Nie bardzo rozumiem, jeżeli był szkolony na bron na szkoleniu
      podstawowym to zanczy że umiał sie nią posługiwać. Jedynie mógł
      dawno z niej nie strzelać. Owszem stała sie tragedia zginął
      człowiek, ale czy aki nei winny to bym polemizował. Niezatrzymał sie
      do kontroli, nie miał uprawnień, poprostu był zwykłym bandytą, ktory
      otrzymał najsurowszą z możliwych kar, ale na własne życzenie !!!
      Iproszę zwrócić ile od czasu tego nieodpowiedzialnego zachowania się
      głupiego motocyklisty się zmieniło... ilu dziś piratów
      motocyklowych, stwarzajacych ogromne zagrożenie dla innych
      użytkowników dróg sie zatrzymuje w razi ekontroli. Nie zatrzymanie
      sie do kontroli powinno być równoznaczne z przyzwoleniem na otwarcie
      ognia pod własnym kierunkiem !!! A rodzina wstydu nie ma i wyczuła
      interes...
      • microwella Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 04.10.08, 08:10
        Gość portalu: Zuzia napisał(a):
        Nie zatrzymanie sie do kontroli powinno być równoznaczne z przyzwoleniem na otwarcie ognia pod własnym kierunkiem !!!

        Bez jaj !!! Jedziesz sobie setką, zza drzewa nagle wyskakuje policjant, nie wiesz czy to glina czy drogowiec w cytrynowym kaftaniku.
        A on od razu sru... z kałacha. Selekcja naturalna. Ci ze słabym refleksem giną.
        • Gość: seroo1 Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 12:43
          Zuzia wyraźnie napisała: "nie bardzo rozumiem..."
          Co do broni, Zuziu - onego czasu "kałacha" (to taki karabin
          maszynowy) rozbierałem i składałem z zamkniętymi oczami najszybciej
          w grupie (tylko po to, żeby mieć wolne: kto pierwszy wychodził na
          przerwę, potem jeszcze raz rozbieranie i składanie i kolejny
          pierwszy wychodził itd. aż do ostatniego. A najwolniejszy rozbierał
          i składał to g..wno ze czterdziesci razy). Dzisiaj nie miałbym
          pojęcia nawet jak to urzadzenie do zabijania uruchomić. W artykule
          masz napisane: policjant miał "toto" w łapach ostatni raz w 1999
          roku. Trochę dawno. Równie dobrze mógł wystrzelać połowę policjantów
          biorących udział w blokadzie.
          Co do strzelania za każdym niezatrzymujacym się: mikrowella ma
          rację. Ale w tym przypadku nie było to przysłowiowe wyskoczenie
          gliny zza krzaka tylko widoczna z daleka blokada. Więc każdy srednio
          rozgarnięty człowiek powinien się domyślić, że "coś" się dzieje. A
          nierozgarnięty nie powinien w ogóle poruszać się po drogach
          publicznych, gdzie obowiązują pewne zasady. I nawiedzeni
          motocykliści i reszta debili z beemek, vectr, golfów i octavii niech
          odrobi tę lekcję, aby śmierć tego gó...arza nie była jedną z wielu a
          jedną z ostatnich...
      • Gość: gość niedzielny Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 14:59
        Kto raz w łapie trzymał kałacha wie jak łatwo przestawić tryb ognia.
        Kiedy rzecz się dzieje w stresie dziwne że policjant nie podszedł i nie dostrzelił.

        Kilka lat temu byłem zatrzymany do kontroli przez policjantów w Dorohuczy.Zachowywałem się normalnie i pomimo pewnych braków formalnych nie przychrzanili się.
        Dosłownie tydzień później zastrzelili przy próbie zatrzymania jakiegoś durnego Ukraińca.
        Bardzo mi żal tych policjantów ponieważ zostali osklarżeni i skazani za ten czyn.
        Sądy nie są nieomylne,ja chyba też ale łatwiej mi sobie to wyobraźić kiedy poznałem pewne realia.
        Pozdrawiam
    • Gość: x15 Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.chello.pl 04.10.08, 09:09
      garcia72 napisał:

      > Zginął od kuli człowiek, który chciał zabić policjanta na służbie.
      Zamordować
      > z zimną krwią. Wszelkie roszczenia w tej sprawie ze strony rodziny
      tego
      > nieszłego mordercy są po prostu niemoralne.

      To jest linia obrony policjanta. Zawsze jak policja kogoś pobije od
      razu stawia mu zarzuty napaści na funkcjonariusza, zanim pobity
      zdąży się poskarżyć. A co ma mówić policjant? Przecież nie chce iść
      do pierdla. Nie powie "zawsze marzyłem żeby sobie postrzelać do
      ludzi i wreszcie nadarzyła się okazja". Próbuje wmówić, że
      motocyklista chciał go rozjechać. Motocyklem? A jaki miał motyw? Jak
      byb to zrobił nie ulegając sam wypadkowi? Czy to w ogóle
      prawdopodobne?

      Nie wiem skąd na forum tylu sadystów, niedoszłych morderców,
      szczególnie nienawidzących motocyklistów
      • Gość: ader Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.aster.pl 04.10.08, 09:52
        > Nie wiem skąd na forum tylu sadystów, niedoszłych morderców,
        > szczególnie nienawidzących motocyklistów


        Niedoszli a niestety często mordercy to ci wspaniali;( motocykliści, którzy
        łamiąc wszelkie przepisy i jeżdżą po ulicach.
        Chcesz być kochany stosuj się do przepisów. Tyle.

        Żądającą odszkodowania rodzinkę, zwłaszcza rodziców powinno się postawić przed
        sądem, bo pozwolili jeździć smarkaczowi bez prawa jazdy, nie mówiąc o tym, że
        wpoili mu jedynie zasady jak się nie dać złapać na gorącym uczynku?!
        Cóż za wyrachowanie!!
      • Gość: tes Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 11:06
        dlaczego od 2 lat nadal opluwany jest ten policjant, który po prostu wykonał
        swoje służbowe obowiązki prawidłowo? potwierdziła to Prokuratura, Sąd i nadal są
        dywagacje dlaczego zginał motocyklista - a dlaczego nie zatrzymał się on do
        kontroli choć powinien, dlaczego uciekał, zawracał, próbował rozjechać
        policjanta? zabawił się z policją na blokadzie i poniósł tego konsekwencje, cóż
        szkoda go ale to był jego bezmyślny wybór
        • Gość: b Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.devs.futuro.pl 04.10.08, 11:56
          jak prawidłowo?
          człowieku, pies nie był szkolony jak zatrzymywac motocyklistów, a
          broń (maszynową) mial w ręku po raz pierwszy od 9 lat!
          Pies za duzo filmów akcji sie naoglądał, niech idzie na ochotnika do
          Afganistanu, a nie robi strzelanki na ulicach.
          Przełożeni go chronią bo to oni dupy dali i psa nie wyszkolili.
          A za wszystko zapłacą podatnicy, bo ewidentnie zadośćuczynienie się
          rodzicom gostka należy.
          • Gość: brr Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 12:15
            odpowiedź dla b
            tego typu slang w wypowiedzi kwalifikuje wypowiadającego się od razu jako
            człowieczka żyjącego na bakier z prawem, dlatego z taką nienawiścią piszący o
            policji, a do Twojej osobistej wiedzy- ten policjant był dobrze wyszkolony pod
            każdym względem i dlatego tylko przeżył on a nie ten szalony motocyklista. A ze
            strony swoich przełożonych nigdy nie miał i nie ma nadal specjalnych względów.
            Wiem to napewno - bo jestem jego matką
            • Gość: notofru Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 10:52
              A ja nazywam się Ania i też mam 12 lat ;P

              Człowiek praworządny powinien przecież popierać strzelanie z kałacha do ludzi,
              którzy nie zatrzymują się do kontroli. Można, Zenku, lat 56, być porządnym
              człowiekiem i mieć chwilę słabości (strach przed konsekwencjami przyłapania na
              braku prawka).

              Nie kłam, że policjant bronił się przed rozjechaniem, bo jak wiedzą
              motocykliści, przejechanie czegoś tak dużego, jak zjadacz pączków, skutkuje
              wywróceniem motocykla, szkodami w pojeździe i w samym kierowcy. Chłopak musiałby
              być masochistą.

              Bać się powinniście takich praworządnych obywateli z mordem w oczach, którzy by
              wieszali za byle wykroczenie, a nie motocyklistów, którzy - jak inni użytkownicy
              dróg - są lepsi i gorsi.
          • Gość: ader Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.aster.pl 04.10.08, 12:36
            >A za wszystko zapłacą podatnicy, bo ewidentnie zadośćuczynienie się
            >rodzicom gostka należy.

            Nic się nie należy za złe wychowanie. Dziwię się, że do tej pory nikt nie złożył
            sprawy przeciwko rodzicom, którzy pośrednio doprowadzili do tragedii, a teraz
            chcą się na niej wzbogacić. Być może adwokatowi uda się wyszarpać jakąś kasę,
            ale społeczeństwo może się wkurzyć.
            • Gość: b Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.devs.futuro.pl 04.10.08, 14:17
              co masz do języka: są psy i policjanci (kilku).
              Znam policję i widzę że od dominuje lat selekcja negatywna. Grubasy
              którzy jeżdzą windą jedno piętro, oni szans nie mają ze średnio
              wysportowanym ludkiem, bluzgami kryją swoją niekompetencję i strach,
              żenada. Widzę co miesiąc kiboli jak śmigają na legię, robią co chcą
              (sikanie, darcie sie) a psy odwracaja głowy, kibola nie rusza a
              małolata za browar albo blanta i owszem. Bohaterzy. Mieszkałem na
              Bródnie, psy sie nie zapuszczały, bały się paru naje...nych kolesi,
              zwykłych leszczy tylko pijanych lub po amfie.
              Wracam o 23.00 a na mieście zero policji (po co psy łażą w południe,
              kiedy ludzie pracują, małolaty w szkołach, złodzieje odsypiają
              nockę - niech patrolują w nocy, wtedy mozna dostać w papę, wtedy
              nagrzani kolesie chcą udowodnić bogu ducha winnym pzrechodniom, że
              zasugują na "szacunek" albo że mogą sikać na środku ulicy).
              To jest policja? Fałszująca statystyki, niepotrafiąca zatrzymac
              motocyklisty inaczej niż serią z broni maszynowej (niech zaczną
              strzelać do motocyklistów grzejącyh 200 km/h o 02.00 w nocy, kiedy
              klniesz próbując uśpić dziecko, po raz kolejny) Z czym do ludzi?!
              • Gość: brr odp dla b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 14:51
                policjanci to tez normalni ludzie jak wszyscy, w ich szeregach są różni - i
                dobrzy i ci źli. Są takie sytuacje, że kilka minut waży na całym późniejszym
                życiu, ten właśnie policjant ma rodzinę, dla której stara się wrócić do
                równowagi po tym co się stało, nie spłynęło po nim jak po kaczce to co się
                stało, ale nie jest w stanie cofnąć tych chwil, nie on zachował się wbrew prawu,
                nie on zawinił, więc może już dosyć tego szkalowania go przez ludzi, którzy nie
                znają dobrze całego aspektu sprawy, tylko na wyrost osądzają. Jest dobrze
                wysportowany - dlatego tylko zdołał z tej sytuacji wyjść żywy, ale czy
                koniecznie to właśnie jest jego winą? bo gdyby on zginął - to motocyklista by
                pewnie przeżył i byłoby to wówczas sprawiedliwe??? Najlepiej niech każdy stara
                się przynajmniej zachowywać zgodnie z prawem i wówczas nikt do nikogo nie będzie
                miał pretensji, nie będzie takich sytuacji i sądów, byle komuś dowalić - nie
                ważne jak było naprawdę?
          • Gość: seroo1 Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 13:15
            Nie wiesz człowieku nawet o jakiej sprawie piszesz. Policjanci,
            polujący na sprawcę napadu uciekającego wg zeznań świadków na
            motocyklu, urządzili z daleka widoczną blokadę. I do tej blokady
            zbliża się motocykl, nie zatrzymuje się i spierdziela. To o jakim
            odszkodowaniu Ty bredzisz ??? Mieli prawo wygarnąć do niego z armaty
            i tyle. I naucz się tego: policjant Cię zatrzymuje a Ty nie masz
            prawa jazdy, auto masz bez przeglądu i OC. I co zrobisz,
            odważniaku??? Zatrzymaj się i odpowiedz za swoje przewinienia jak
            mężczyzna. Chyba, że reprezentujesz sobą poziom tzw. mężczyzn,
            którzy wolą uciekać i się potem wychwalać przy browcu, jak to "psa"
            wykiwali. Ale robisz to na własne ryzyko, że możesz tego browca nie
            dożyć...
            I tyle w tej sprawie.
    • stoprasizmowi nie stanał do kontroli : powinien liczyc sie ... 04.10.08, 10:52
      z konsekwencjami ...w USA wystarczy ze wsadzisz lape pod marynarke i
      juz moze byc po tobie, kazdy to wie, nawet male dziecko.w Polsce
      jest przepis ze rece maja byc na kierownicy podczas kontroli
      drogowej...kto z was je tam trzyma??!! zaloze sie ze moze z 5% z was
      a reszta to tumany co nie powinni miec prawa jazdy
    • Gość: tes do wszystkich broniących motocyklisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 11:50
      Jeżeli chce się postępować zgodnie z prawem, to trzeba jeździć z odpowiednimi
      uprawnieniami, jak policja zatrzymuje na drodze: radiowóz plus trzech
      policjantów - to trzeba się zatrzymać do kontroli. Jeżeli jednak ma się w nosie
      prawo- ucieka się z blokady drogowej, w trakcie ucieczki zabawia się z goniącym
      go radiowozem, zawraca z powrotem, usiłuje z bardzo dużą prędkością jechać
      wprost w usiłującego go zatrzymać policjanta - to się na własne życzenie ginie.
      Wymyślanie bajeczek, że policjant nie umiał obsługiwać broni czy nie umiał
      zatrzymywać motocyklisty jest dla myślących ludzi głupotą, za tę głupotę
      dziennikarz, który napisał tę wymyślone przez siebie bajeczki ma wszczęte
      dochodzenie, odpowie za kłamstwa. Rodzina motocyklisty winna się skupić na
      analizie swoich poglądów: bo jak na razie to żyją w ten sposób - łowienie ryb w
      cudzym stawie, zbieranie jabłek w cudzym sadzie- jest ok, byle nie złapali.
    • patman Szybki sąd 04.10.08, 13:20
      Bach, bach, i ludzik pada. Świetna zabawa, a pirat drogowy został ukarany. Następnym razem zwolennikom szybkiego sądu życzę, żeby przez pomyłkę dostali kulkę w łeb, bo akurat się coś milicjantowi zamajaczyło.
      • kapitan_stopczyk Debil jesteś. 04.10.08, 23:12
        Lewacka szmata.
        I tyle.
        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • unhappy Re: Szybki sąd 05.10.08, 15:34
        patman napisał:

        > Bach, bach, i ludzik pada. Świetna zabawa, a pirat drogowy został ukarany.

        To był nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Gdyby nie polowanie na bandziorów to
        podejrzewam, że nikt do motocyklisty by nie strzelał.

        > Nast
        > ępnym razem zwolennikom szybkiego sądu życzę, żeby przez pomyłkę dostali kulkę
        > w łeb, bo akurat się coś milicjantowi zamajaczyło.

        Zamajaczyło? Kolejny który nie przeczytał artykułu :( Obława, uciekający
        motocyklista. Streszczać dalej?
    • Gość: lubelak Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.chello.pl 04.10.08, 13:44
      Bardzo ciężko jest się przyznać policji że zabili niewinnego człowieka.Niech
      teraz ten półmózg w mundurze poniesie konsekwencje swojej decyzji.Niech zatrzyma
      go w świetle kamer telewizyjnych rankiem brygada AT wyciągając go z łóżka na
      oczach najbliższych i traktując tak jak się go powinno traktować-jak
      mordercę,niech zobaczy i poczuje się jak setki osób w ten sam sposób
      zatrzymywanych przez jego i jego kolegów podejrzanych o dokonanie czynów dużo
      lżejszych.Społeczeństwo natomiast niech dalej będzie ogłupiane informacjami o
      tym iż trzeba dać więcej uprawnień policji to sobie będą częściej kogoś zabijać
      "bo będzie im się wydawało że to bandyta
        • Gość: brr odpowiedź dla b, lubelaka, i innych im podobnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 14:30
          gdyby ten motocyklista zachował się zgodnie z prawem, zatrzymał się na tej
          blokadzie - to po krótkim sprawdzeniu kim jest pojechał by dalej i najważniejsze
          by żył, nikt do niego by nie strzelał. Niestety ci policjanci stali tam nie dla
          zabawy, mieli rozkaz sprawdzać motocyklistów w związku z napadem z bronią w ręku
          na niedaleką hurtownię wędlin przez 2 motocyklistów - w tym przypadku, gdy gość
          bardzo podobnie ubrany i na zgodnym z opisem jaki otrzymali od przełożonego
          policjanci - nie zatrzymał się do kontroli, uciekał, później zawrócił tuż przed
          goniącym go radiowozem(wydawało im się, że to ktoś co nie zna tego terenu i nie
          wie jak uciec, bo miejscowy uciekł by bez trudu, jadąc dalej lub skręcając w
          polną drogę) w dodatku jechał z dużą szybkością wprost na policjanta który
          został na skrzyżowaniu w celu zabezpieczania blokady - kto na miejscu tego
          policjanta - będącego na służbie, która ma za zadanie ochronę prawa - nie
          zachował by się podobnie???? gdyby zachował się inaczej w ciągu godziny
          postawiono by mu zarzut nie dopełnienia obowiązków służbowych - on miał sekundy
          na reakcję w czasie gdy wprost na niego jechał motocyklista (to zostało bardzo
          skrupulatnie sprawdzone przez trzy niezależne od siebie komisje), jak byście się
          zachowali na jego miejscu??? dalibyście się rozjechać, by tylko wariatowi nic
          się nie stało?? czy próbowalibyście się bronić i jednocześnie bronić innych
          ludzi przed wariatem, który w każdej chwili może spowodować swoim zachowaniem
          śmiertelne zagrożenie dla innych ludzi a ponadto być może jest bandytą, który
          obrabował z bronią w ręku hurtownię??? w końcu po co jest policja??? czy do
          obrony prawa, czy do obrony wariatów i bandziorów???
          • kapitan_stopczyk Nie dyskutuj z głupim lewakiem. 04.10.08, 23:15
            Szkoda czasu.
            Naprawdę.


            -------------------------------------------------------
            - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
            demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
            - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
          • winnix Re: odpowiedź dla b, lubelaka, i innych im podobn 05.10.08, 11:06
            > nie zatrzymał się do kontroli, uciekał, później zawrócił tuż przed
            > goniącym go radiowozem(wydawało im się, że to ktoś co nie zna tego terenu i nie
            > wie jak uciec, bo miejscowy uciekł by bez trudu, jadąc dalej lub skręcając w
            > polną drogę)

            W polną drogę na ścigaczu?!?! Chryste, dowiedzcie się czegokolwiek na temat jazdy na motocyklu zanim zaczniecie bzdury pisać. I skończcie wreszcie z tym "chciał przejechać policjanta", bo to jeszcze większa bzdura niż owa polna droga.

            Ad meritum mam mega mieszane uczucia. Z jednej strony odczuwam wewnętrzny opór przed przyzwoleniem na strzelanie ludziom w plecy, z drugiej strony nie da się ukryć, że łepek nie zatrzymał się na blokadzie policyjnej. Nie trzeba być specjalnie bystrym, żeby wiedzieć, że gliniarze mogą strzelać jak im uciekasz. A to, że gliniarz nie miał pojęcia jak się zatrzymuje motocykle i od 8 lat nie strzelał z tego typu broni, to jest skandal jakich mało. Ot wyszkolona polska policja..:(
        • kapitan_stopczyk Nie dyskutuj z lewackim zwierzęciem. 04.10.08, 23:14
          Szkoda czasu.
          Lewaków do obozow reedukacyjnych.
          Tam ich miejsce.
          -------------------------------------------------------
          - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
          demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
          - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: Beret Re: widać że komuna ludziom wyczyściła baniaki IP: *.enterpol.pl 04.10.08, 22:14
        Komuna to chyba tobie łeb wyczyściła i nauczyła cwaniakowania. W normalnym
        liberalnym kraju obywatel ma prawa i obowiązki. Za naruszanie norm prawnych i
        działanie przeciwko porządkowi stosowane są surowe kary. A wybór między
        uczciwością a zejściem na drogę konfliktu z prawem zależy od jednostki i to
        jednostka ponosi odpowiedzialność za swoje czyny. Nie ma żadnego
        usprawiedliwienia dla tego zastrzelonego chłopaka. Świadomie wybrał między
        podporządkowaniu się prawu a działaniem przeciwko prawu - i poniósł
        odpowiedzialność. To czy policjant był odpowiednio wyszkolony czy nie, nie ma tu
        żadnego znaczenia. A rodzina żądająca jeszcze odszkodowania od policji (czyli
        ode mnie i każdego innego obywatela, który płaci podatki) powinna być napiętnowana.
          • kapitan_stopczyk W Tworkach wam włączyli internet? 05.10.08, 14:48
            Może jakiś nawiedzony psychiatra uznał, że to was uleczy...;)
            -------------------------------------------------------
            - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
            demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
            - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
                • mw-te Re: Czyli wg Ciebie policjant nie może strzelać n 05.10.08, 18:11
                  unhappy napisał:

                  > mw-te napisał:
                  >
                  > Bla, bla, bla... a admin śpi :D

                  zamiast połozyc uszy po sobie..i powiedziec ..trudno..stało sie nieszczescie,
                  policjant przesadził i przegiął ze strzelaniem..to wy jeszcze jatrzycie i
                  obrazacie pamiec zabitego i jego rodzine!
                  ale to normalne i stara zasada...policja idzie zawsze w zaparte do oporu, nawet
                  jak ich złapac za reke to mowia ze nie ich reka a wrogowie podrzucili..., jakby
                  to nie było straszne..to byłoby nawet smieszne.
                  • unhappy Re: Czyli wg Ciebie policjant nie może strzelać n 05.10.08, 18:22
                    mw-te napisał:

                    > zamiast połozyc uszy po sobie..i powiedziec ..trudno..stało sie nieszczescie,
                    > policjant przesadził i przegiął ze strzelaniem..to wy jeszcze jatrzycie i
                    > obrazacie pamiec zabitego i jego rodzine!

                    Jak nie bluzgasz to można z tobą podyskutować - widzisz - daje się. Nikt tu nie
                    obraża pamięci zmarłego bardziej niż obraził on ją sam. Swoim bezmyślnym
                    zachowaniem.
                    • mw-te Re: Czyli wg Ciebie policjant nie może strzelać n 05.10.08, 18:29
                      unhappy napisał:

                      Nikt tu nie
                      > obraża pamięci zmarłego bardziej niż obraził on ją sam. Swoim bezmyślnym
                      > zachowaniem.

                      ok...zgadza sie, ale czy to ze ktos jest bezmyslnym gowniarzem usprawiedliwia
                      wyprucie do niego poł magazynka z kałacha?? nie sadze..>dlaczego nie uzyto broni
                      srutowej? od lat toczy sie debata nad pozbawieniem policji broni stricte
                      wojskowej. Takabron powinni miec tylko antyterrorysci a nie niedouczeni
                      gliniarze z jakiegos pikutkowa!!!Nie dochodziłoby wtedy do tak spektakularnych
                      tragedii jak ta.Chociaz wŁodzi na juwenalich i to spieprzono i zamiast anticrime
                      amunicji uzyto brenek do strzelania..efekt znany.
                      • unhappy Re: Czyli wg Ciebie policjant nie może strzelać n 05.10.08, 18:37
                        mw-te napisał:

                        > ok...zgadza sie, ale czy to ze ktos jest bezmyslnym gowniarzem usprawiedliwia
                        > wyprucie do niego poł magazynka z kałacha??

                        Demagogia. On dostał to co dostał nie za to, że był bezmyślnym gó...arzem choć
                        to było podstawą jego zachowania.

                        > nie sadze..>dlaczego nie uzyto
                        > broni
                        > srutowej? od lat toczy sie debata nad pozbawieniem policji broni stricte
                        > wojskowej. Takabron powinni miec tylko antyterrorysci a nie niedouczeni
                        > gliniarze z jakiegos pikutkowa!!!Nie dochodziłoby wtedy do tak spektakularnych
                        > tragedii jak ta.Chociaz wŁodzi na juwenalich i to spieprzono i zamiast anticrim
                        > e
                        > amunicji uzyto brenek do strzelania..efekt znany.

                        Sposobów na utrzymanie przy życiu zatrzymywanego i skuteczne zatrzymanie jest
                        wiele. Niemniej ów policjant dostał kałacha i użył go. Moim zdaniem zasadnie.
                        Nie za OMIENIĘCIE blokady tylko za to, że na motorze mógł być rzeczywisty
                        sprawca. To jak z mierzeniem do ciebie z dobrej jakości straszaka. Zabijasz
                        sprawcę a potem okazuje się, że był to małolat z zabawką. Takich sytuacji można
                        wymyślić wiele ale liczą się FAKTY. Pretensje o to co miał w ręku ów policjant i
                        czy był prawidłowo przeszkolony to naprawdę nie do niego samego. W danej
                        sytuacji postąpił właściwie i skutecznie. A że po fakcie okazało się, że
                        bandzior był zwykłym głupkiem a nie żadnym bandytą to naprawdę nie wina policjanta.
                        • mw-te Re: Czyli wg Ciebie policjant nie może strzelać n 05.10.08, 19:00
                          unhappy napisał:

                          A że po fakcie okazało się, że
                          > bandzior był zwykłym głupkiem a nie żadnym bandytą to naprawdę nie wina policja
                          > nta.

                          wina policjanta jest to ze nie byl wyszkolony w uzywaniu takiej broni, to raz .a
                          dwa to wina procedur i samego faktu wydawania takiej broni na tego typu akcje w
                          terenie otwartym.
                          Czy jak ktos by ci dał na akcje zatrzymywania złodzieji z ogrodkow działkowych
                          granatnik to bys go bezkrytycznie wział i uzył w stosunku do osob podejrzanych o
                          kradziez grabi i 20 metrów węza ogrodowego?? ..wiem przykład od czapki i lece
                          tu troche demagogia ale rece mi czesto opadaja jak czytam o brakach w
                          wyszkoleniu polskiej policji i nadrabianiu przez nia zwykła brutalnoscia w
                          sytuacjach kompletnie do tego nie przystajacych. Sam jestem za tepieniem
                          bandyterki i uzywania do tego wszelkich metod, (cyryl był spoko gosciu tylko te
                          jego metody) ale tez wymagam od policji umiejetnosci i srodków pozwalajacych
                          unikac tego typu sytuacji. A juz wqwiło mnie po maxie (wiem poniosło mnie ostro)
                          atakowanie przez paru piszacych na forum rodziny zabitego , dla nich to tragedia
                          a padło tu sporo ostrych słow pod ich adresem. Pamieta doskonale sprawe z
                          strzelaniem do tych dzieciaków w "Roverze" ...ze strony lobby policyjnego wylano
                          na nich tony pomyj na tym forum.
                          Pozniej kiedy wina policjantów zachowujacych sie jak egzekutorzy została
                          udowodniona -piszacy nabrali wody w usta i sie pokitrali.
                          Procedury procedurami..ale zwykła ludzka przyzwoitosc nakazuje aby obroncy
                          policji w tym przypadku raczyli sie zamknac albo chociaz zachowac wiecej
                          szacunku i umiaru. To i ja zachowam... a tak to jak pisał Boy " brzydkie wyrazy
                          powtarzam po wiele razy ".
    • kapitan_stopczyk Nie dyskutujcie z lewacką hołotą.................. 04.10.08, 23:00
      Nawet w tak bardzo socjalistycznych i zdegenerowanych krajach jak
      Niemcy, Francja czy Włochy wszyscy wiedzą, że jak się nie
      zatrzymujesz na policyjnej blokadzie - dostajesz kulę w łeb.

      W chorej Polsce takie sprawy podlegaja dyskusji.

      Rodzina tego debila na motocyklu zamiast posypać głowe popiołem i
      przeprosić za to, że idiota wydurniał sie na motocyklu - urządza
      przedstawienie sądowe.

      Ten kraj umiera.

      Tu jest nawet gorzej z mózgami niż w tzw. "starych" krajach UE.



      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: Brr Re: banda skomuszałych sqwieli IP: *.lublin.enterpol.pl 05.10.08, 15:19
        Pewnie koleś,po co nam policja. Tylko jakoś na świecie nie znalazł się jeszcze
        nikt mądry kto by sprawił, że wszyscy żyliby długo i szczęśliwie w cywilizowanym
        kraju gdzie nie ma policji. Jeżeli jesteś jakimś anarchistą lub masz poważne
        problemy z odróżnieniem dobra od zła (a po twoich wypowiedziach widać, że
        zapewne masz), przekaż proszę swój manifest, w którym wszyscy żyją w przepięknej
        krainie gdzie nie ma policjantów i osób postępujących źle. Jak wg ciebie powinna
        reagować policja na łamanie prawa, zagrożenie życia itp.
        Wydaje mi się, że ten policjant w rezultacie postępowania rodziców sam stał się
        ofiarą tej całej sytuacji mimo, iż postępował zgodnie z procedurami. Przecież on
        nigdy nikogo do owego feralnego dnia nie zabił. To zapewne jest, a raczej był
        normalny człowiek, który też pewnie przeżywa to co się stało - mimo że nie
        zawinił i wykonywał swoje obowiązki, to jednak zabił człowieka.
        Drogi kolego, ty zapewne także, jak ten zabity znajdujesz frajde w łamaniu
        prawa, ale trzeba też się liczyć z konsekwencjami. Uciekający miał dwa wyjścia -
        wybrał to dla siebie tragiczne, podjął ryzyko ucieczki. Dlaczego tak zrobił, czy
        go nauczono w domu, że czasem można się zabawić z policją, bez konsekwencji? Że
        jak się złamie prawo to w sumie nic takiego, bo jak nie złapią to można będzie
        sobie jeździć dalej na motorze. Przecież to był świadomy swego postępowania
        dorosły człowiek. Ja zostałem tak wychowany, że jak nie mam prawa jazdy na motor
        to nim po prostu nie jeżdżę. Ale skoro on sobie z tego nic nie robił więc czuł
        się bezkarnie - śmiem wątpić, że był to jego pierwszy raz na motorze. Ty zapewne
        też masz prawo gdzieś w myśl zasady, jak mi coś nie pasuje to nie będę tego
        przestrzegał. Współczuje też twoim rodzicom, bo po twoich wypowiedziach i
        stosunku do policji wnioskuję, że kwestią czasu może być kiedy popadniesz w
        konflikt z prawem (obym się mylił). Chyba, że już miałeś i stąd ta nienawiść.
              • unhappy Re: banda skomuszałych sqwieli 05.10.08, 17:54
                mw-te napisał:

                > unhappy napisał:
                >
                > > mw-te napisał:
                > >
                > > > Po 2 :rygorystycznie przestrzegam prawa i nigdy go nie złamalem
                > >
                > > Właśnie je łamiesz na forum więc swoją praworządność możesz włożyć między
                > bajki
                > > .
                >
                > cmoknij mnie w pompke ch...u... jestes dla mnie smieciem i obronca zbrodniarza
                > w
                > mundurze gnoju!

                Naciesz się swoimi postami póki jeszcze je widzisz :D
                Masz tak duże nasycenie bluzgów w treści, że to już jest po prostu śmieszne.
                Więcej nie będę ci odpisywał żeby nie dodawać adminom roboty :)
                • mw-te Re: banda skomuszałych sqwieli 05.10.08, 18:00
                  unhappy napisał:


                  > Więcej nie będę ci odpisywał żeby nie dodawać adminom roboty :)

                  Moje nasycenie bluzgów jest niczym wobec smierci niewinnego człowieka(fakt z
                  własnej głupoty) , jesli sprowadzasz do jednego poziomu kilka wyrazów na k i ch
                  i zastrzelenie przez durnia człowieka ...to pogratulowac. Tak sie składa ze mam
                  w rodzinie policjantów i poznałem tok rozumowania i działania tej mafii w
                  niebieskich mundurach. Załamka totalna... , przyzwolenia na przemoc, tortury ,
                  bezprawne działania i chronienie nawzajem swoich tyłków. Tu jest dokładnie to
                  samo. Tak długo jak nie bedzie pełnej cywilnej niezaleznej kontroli nad resortem
                  -tak długo bedzie panstwo w panstwie i zmowa policyjno-prokuratorska. Z toba tez
                  skonczyłem...spadaj na psie forum i wiecej tu nie smrodz naziolu.
      • magdalena2lbn Re: zasadnicze pytanie nr 2 !!! 05.10.08, 14:01
        Ciekawe jak zachowywalbys sie i co myslal,gdyby to twoja firme
        okradl facet na motocyklu,nie zatrzymujacy sie na wezwanie ?
        Ty pewnie nawet nie zglosilbys kradziezy,tak na wszelki wypadek,zeby
        nie posadzili kogos niewinnego !
        Nie osmieszaj sie pajacu,trzeba bylo przypilnowac,aby chlopak nie
        jezdzil bez uprawnien,zamiast teraz psioczyc na tych,ktorzy
        wykonywali swoje obowiazki.Daliscie mu motocykl za wczesnie,takie sa
        teraz konsekwencje.
          • unhappy Re: zasadnicze pytanie nr 2 !!! 05.10.08, 17:42
            mw-te napisał:

            Chcesz coś udowodnić swoim chamskim zachowaniem? Ogólnie fajnie, że na forach
            gazety pisać każdy może ale ty dajesz przykład, że wolność wypowiedzi to czasami
            trudna sprawa. Jedyne co masz do powiedzenia to bluzgi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka