Np.skrzyżowanie ulic im.JPII i im.Wojtyły...

16.10.08, 18:11
Na Lubelszczyźnie jest już ponad 50 szkół różnego szczebla, których
patronem jest Jan Paweł II. W samym Lublinie są trzy: Gimnazjum nr
15, Szkoła Podstawowa nr 51 i Zespół Szkół nr 5. Niemalże każde
miasto czy miasteczko w regionie ma też ulicę poświęconą papieżowi
Polakowi. A w Rykach są aż dwie. Jedna im. Jana Pawła II, a druga
Karola Wojtyły. Jak mówiła mi p. Barska, w całej Polsce były tylko
dwa pomniki Lenina. Jedno z drugim nie ma niby nic do rzeczy, ale te
dwie szkoły w Rykach - im.Wojtyły i JPII swiadczą o nadgorliwosvci i
kretyniżmie pomysłodawców. Ale skoro pomyusłow nie staje to jest,jak
jest...

    • elan13 Re: Np.skrzyżowanie ulic im.JPII i im.Wojtyły... 17.10.08, 00:14
      "Pani Barska" zapewne ubolewała, że w całej Polsce były tylko dwa
      pomniki Lenina (a to dlatego, że komuniści nie chcieli ryzykować,
      iż Polacy będą podobnie jak w Poroninie, zakładając Leninowi wiadro
      na głowę, demonstrować "uwielbienie" dla przywódcy światowej
      rewolucji). Za to ulic Lenina było już znacznie więcej.

      Co do Karola Wojtyły, późniejszego Jana Pawła II, niezaprzeczalnym
      faktem jest, że dla Polaków jest on największym w historii
      autorytetem i autentyczne, masowe i spontaniczne pragnienie dania
      wyrazu tym uczuciom skutkuje taką liczbą ulic, czy szkół jego
      imienia.
    • opornik4 Re: Np.skrzyżowanie ulic im.JPII i im.Wojtyły... 17.10.08, 06:35
      krzys-0 napisał:
      >Jak mówiła mi p. Barska, w całej Polsce były tylko
      > dwa pomniki Lenina. Jedno z drugim nie ma niby nic do rzeczy, ale
      te
      > dwie szkoły w Rykach - im.Wojtyły i JPII swiadczą o nadgorliwosvci
      i
      > kretyniżmie pomysłodawców.

      Nie pozostaje wiec nic innego, jak pogratulowac Ci wspanialej
      mentorki:)
      A zapomniala p.Barska dodac, ze w dzisiejszej Rosji,
      nadal otacza sie kultem najwiekszego zbrodniarza wspolczesnych
      czasow - Stalina?
      Choc nie moge wykluczyc, iz w oczach Barskiej ten ostatni,
      na najwyzszy szacunek zasluzyl, natomiast Jan Pawel II - nie.
      • aron2004 Re: Np.skrzyżowanie ulic im.JPII i im.Wojtyły... 17.10.08, 07:08
        jeżeli komuś nie podobają się pomniki JPII to przecież nikt na siłę
        w Polsce nie trzyma, prawda?
        Zawsze można wystąpić o rosyjski paszport.
        • tajnos.agentos Re: Np.skrzyżowanie ulic im.JPII i im.Wojtyły... 17.10.08, 08:47
          Mam lepszy pomysł: trzeba Polskę otworzyć na świat i porządnie
          przewietrzyć, a jak się ciemnogrodowi coś nie podoba, to nikt Was tu
          nie trzyma - zawsze możecie wypierdzielić do Burekina Faso, bo
          Polacy nie są do tego stopnia głupi, by przejmować się Waszym
          pierdzeniem na forum GW.
          • folkatka Re: Np.skrzyżowanie ulic im.JPII i im.Wojtyły... 17.10.08, 10:00
            Na szczęście ja też nie jestem az taka głupia żeby brac sobie do serca Twoje
            chamstwo.
            • tajnos.agentos Re: Np.skrzyżowanie ulic im.JPII i im.Wojtyły... 17.10.08, 10:03
              Jedna chamska wypowiedź więcej, czy też mniej nie sprawia większej
              różnicy w tym wątku. Szowiniści i ciemnogród nie mają monopolu na
              chamstwo. "Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i
              godnościom osobistom".:P
              • folkatka Re: Np.skrzyżowanie ulic im.JPII i im.Wojtyły... 17.10.08, 10:13
                Tylko wytłumacz mi gdzie w tym watku wcześniej pojawia się chamstwo. Bo do
                tekstów arona powinieneś sie juz dawno przyzwyczaić.
                Traktowanie zas ludzi o odmiennych poglądach niż Twoje z marszu jako
                "ciemnogród" niczemu dobremu nie służy.
                • tajnos.agentos Re: Np.skrzyżowanie ulic im.JPII i im.Wojtyły... 17.10.08, 10:20
                  Do arona rzeczywiście przywykłem i przepychanki z nim traktuję jak
                  rodzaj sportu. Natomiast elan i opornik nie są osobami o innych
                  poglądach. Osoby o innych poglądach rozpoznaje się po tym, że z
                  osobami o innych poglądach można dyskutowwać, poglądy wymieniać,
                  weryfikować je, dochodzić do wspólnych wniosków... Elan i opornik są
                  raczej przedstawicielami rodzaju współczesnego rycerstwa, których
                  rozpoznaje się po zakutych łbach.
                • dociek Re: Np.skrzyżowanie ulic im.JPII i im.Wojtyły... 17.10.08, 10:23
                  Dla mnie nazewnictwo ulic i placów w kraju, a zwłaszcza przykładowo:
                  powielanie w nieskończoność imienia Jana Pawła II, Piłsudskiego,
                  dawniej Lenina, Bieruta, itd. wobec alternatywnego nazywania ulic,
                  np. Cukierkowa, Kolorowa, Wigilijna, Opłatkowa, itp., świadczy o
                  dziwnych mechanizmach dokonywania tego wyboru w samorządach. Albo
                  jest to lenistwo umysłowe i brak wyobraźni, albo chęć przypodobania
                  się, albo służalczość, polityczna stronniczość. Albo strach przed
                  publiczną krytyką. W efekcie, wartościowe postaci zasłużone dla
                  miasta, regionu miast być uwiecznione w nazwach, giną stopniowo w
                  pamięci pokoleń. Pomijam tu fakt, że tendencja do zmiany nazwenictwa
                  ulic wraz ze zmianą polityczną władz, też wydaje mi się paranoiczna.
                  • krzys-0 Re: Np.skrzyżowanie ulic im.JPII i im.Wojtyły... 17.10.08, 13:12
                    Wielu zasłużonych dla danego terenu osobistości nie ma po swym
                    twórczym zyciu zadnego świadectwa pamięci. Natomiast ulic JPII i
                    ks.Popiełuszki,jest w Polsce całe mrowie.Odnosze wrażenie,że strach
                    przed Episkopatem jest teraz wśrod notabli większy niz kiedys przed
                    centralą partyjną PZPR. Ludzie władzy idą w Polsce z wiatrem czasów,
                    a nie przeciw nim i strach przed utratą posady nie daje im nawet
                    spac spokojnie. Nawet Brzechwa jest teraz be, bo napisał jakis
                    wierszyk "stalinowski". A kto to pamięta? Natomiast jego wiersze dla
                    dzieci sa znane powszechnie i jak bawiły kiedyś,tak bawia i dzisiaj,
                    • elan13 strach przed Episkopatem??? 17.10.08, 21:06
                      krzys-0 napisał:

                      > Wielu zasłużonych dla danego terenu osobistości nie ma po swym
                      > twórczym zyciu zadnego świadectwa pamięci. Natomiast ulic JPII i
                      > ks.Popiełuszki,jest w Polsce całe mrowie.Odnosze wrażenie,że
                      strach
                      > przed Episkopatem jest teraz wśrod notabli większy niz kiedys
                      przed
                      > centralą partyjną PZPR.

                      Cóż za brednie! Jaki strach? Czy nie raczyłeś zauważyć, że Jan
                      Paweł II, podobnie jak ks. Jerzy Popiełuszko są przez Polaków
                      powszechnie szanowani, są dla Polaków prawdziwymi bohaterami? Nie z
                      przymusu, tylko z wewnętrznej potrzeby, autentycznie. Sytuacja
                      skrajnie przeciwna w stosunku do "świętych" komunistycznych,
                      powszechnie przez Polaków lżonych i znienawidzonych, narzuconych
                      przez renegatów z centrali partyjnej PZPR.

                      Nie zauważyłeś, że kanalie pokroju rabbiego Urbana szydzącego z
                      przypadłości chorobowych polskiego papieża, czy pokroju "ofiary
                      antysemityzmu" Kazimieły Szczuki szydzącej z modlącej się chorej
                      polskiej dziewczynki nie mają u Polaków szans na szacunek?

                      Piszesz, że wielu zasłużonych nie ma świadectwa pamięci - brakuje
                      Ci ulicy Mariana Buczka, przedwojennego komunisty - bandyty, a może
                      ulicy Czugały - utrwalacza sowieckich porządków, słusznie
                      zlikwidowanego przez podziemie patriotyczne w okolicach Włodawy?
                      • el36 Re: strach przed Episkopatem??? 17.10.08, 23:33
                        elan - czytaj ze zrozumieniem ,albo załóż jarmułkę, bo Ty wyciągasz argumenty na
                        nieistniejące teksty
                      • krzys-0 Re: strach przed Episkopatem??? 18.10.08, 01:02
                        Może lepiej pleć koszyki, elanie, niz tu pleśc swoje bleble. Nie ma
                        z Tobą co gadać.
                        • Gość: folkatka Re: strach przed Episkopatem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 15:51
                          No przepraszam bardzo, ale to żadna argumentacja. Tym bardziej że w poście Elana
                          jest duzo konkretów.
                          • krzys-0 Konkrety u elana? Nie bądz smieszny(a) 18.10.08, 16:06
                            Konkrety? Buczek, który po wyjsciu z wiezienia we wrzesniu 1939 r.
                            walczy z Niemcami i ginie pod Warszawą, Czugala, zamordowany przez
                            bandę po 1950 r. pod Włodawą...Nikt w domu nie uczył prawdy o
                            tamtych czasach, tylko w wasze głowy wciskała się propaganda prawicy
                            zapaćkanej?
                            • elan13 Re: Konkrety u elana? Nie bądz smieszny(a) 18.10.08, 16:32
                              krzys-0 napisał:

                              > Konkrety? Buczek, który po wyjsciu z wiezienia we wrzesniu 1939
                              r.
                              > walczy z Niemcami i ginie pod Warszawą, Czugala, zamordowany
                              przez
                              > bandę po 1950 r. pod Włodawą...Nikt w domu nie uczył prawdy o
                              > tamtych czasach, tylko w wasze głowy wciskała się propaganda
                              prawicy zapaćkanej?

                              Widzę, że celnie strzeliłem, jednak brak Ci ulic Buczka i Czugały.
                              Zważ tylko, ze Buczek nie został uhonorowany przez PRL-owskie
                              władze za to, że zginął w czasie wojny w 1939 roku, tylko za to, że
                              był komunistą walczacym z niepodległą II RP. Ten jak wspomniałem
                              bandyta, w czasach międzywojennych podłożył bombę pod lubelskim
                              garnizonem Wojska Polskiego, w efekcie czego zginęli polscy
                              żołnierze, był wielokrotnie skazany na więzienie za antypaństwową
                              działalność komunistyczną i przynależność do sekcji wojskowej
                              nielegalnej organizacji KPP, będącej agenturą Związku Sowieckiego.
                              Czy masz wątpliwości, że Ludwik Czugała jako wieloletni
                              przewodniczacy Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie odgrywał
                              czynną rolę w instalowaniu władz komunistycznych na ziemiach
                              polskich? A "Żelazny" zastrzelił go w 1951 roku i nie był przywódcą
                              bandy, tylko podziemia niepodległościowego.
                            • Gość: aron Re: Konkrety u elana? Nie bądz smieszny(a) IP: *.lublin.enterpol.pl 19.10.08, 07:04
                              Krzysiu jak ci się nie podoba gloryfikowanie zabójców Czugały to
                              nikt na siłę w Katolandzie nie trzyma.

                              Poproś o paszport Putina, on na pewno wystawi Czugale pomnik.
                          • dociek Re: strach przed Episkopatem??? 18.10.08, 16:33
                            Konkretnie Folkatko, to w myśl tej zasady, absolutnie nie powinno
                            zaistnieć np. rondo Narodowych Sił Zbrojnych, itp.
                            • Gość: folkatka Re: strach przed Episkopatem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 16:47
                              Wiesz Doćku
                              ja nigdy nie zabieram głosu w sprawach o ktorych wiem za mało, dlatego też nigdy
                              nie brałam udziału w dyskusjach na temat NSZ.
                              Natomiast odpisując Krzysiowi - tak Krzysiu. Mnie w domu uczono PRAWDY o tamtych
                              czasach, ale to była prawda inna niz to co serwowano społeczeństwu przez cały
                              czas PRL.
                              • krzys-0 Moja prawda jest OK! 19.10.08, 03:32
                                I mnie uczono prawdy, ale chyba cos jest w powiedzeniu, ze może być
                                tez g.prawda...Ja nie narzekam, ksiązek w domu tyle, ze mozna sie
                                pzewrocic, a teraz,gdy jestem (jako "wartownik") kilka,czy
                                kilkanscie dni w mieszkaniu p. Barskiej to mi oczy bieleją, bo są tu
                                pozycję, których nawet na Allegro nie kupisz. Z 19.i 20. wieku... I
                                kiedy tu spac? Przy okazji: rozmawiałem przes telefon
                                z "turystką" .Ma wiele wrażeń,ale najwazniejsze, ze nie choruje.
                            • Gość: aron Re: strach przed Episkopatem??? IP: *.lublin.enterpol.pl 19.10.08, 07:08
                              to zaproponuj Doćku zmianę nazwy ronda NSZ jak cię to tak razi. Jak
                              radni nie zmienią to zrzeknij się w proteście obywatelstwa polskiego
                              i poproś Putina o rosyjski paszport.

                              W Rosji na pewno nie ma żadnego ronda NSZ, to kraj twoich marzeń.
                              • Gość: Maria skrzyżowanie ulic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 07:25
                                szczęśliwy to on byłby dopiero w KRLD a nie u Putina
                              • krzys-0 Poczekajmy 19.10.08, 11:09
                                Przyjdzie czas i na zmianę nazwy tego ronda. Tego ,i nie tylko ronda.
Pełna wersja