krzys-0
21.10.08, 00:32
Rosyjska misja przy ONZ poinformowała w poniedziałek, że otrzymała
list od Johna McCaina. Republikański kandydat na prezydenta USA ma w
nim prosić o finansowe wsparcie przez Rosjan swojej prezydenckiej
kampanii. Sztab kandydata wydał oświadczenie: - To był błąd na
liście adresowej - mówi rzecznik McCaina agencji Reuters.
Na ten list Rosjanie wystosowali odpowiedź: - W związku z sytuacją
musimy zapewnić, że ani rosyjska stała misja przy ONZ, ani rosyjski
rząd, ani jego przedstawiciele nie finansują działalności
politycznych w żadnych państwach - napisała w swoim oświadczeniu
rosyjska misja. McCain miał poprosić o kwotę między 35 a 5 tysięcy
dolarów. Według Ruslana Bakhtina, rzecznika rosyjskiej misji, list
datowany na 29 września i podpisany przez McCaina, był adresowany do
Witalija Churkina, przedstawiciela Rosji w ONZ. Przesyłka miała
dotrzeć do adresata 16 października. Nie wiadomo dlaczego list
dotarł do Churkina dopiero po ponad dwóch tygodniach po wysłaniu.
Według amerykańskiego prawa, kampanię kandydatów mogą finansować
osoby fizyczne, jednak donacja nie może być wyższa niż 2300 dolarów.
Przepis nie dotyczy obcokrajowców, którzy w ogóle nie mogą
finansować kampanii. Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że McCain jest
znany ze swojego negatywnego stosunku do Rosji. W zeszłym roku
apelował, żeby wykluczyć Rosję ze spotkań grupy G8.Ponadto, podczas
sierpniowego konfliktu Rosyjsko-Gruzińskiego o Osetię Południową,
republikański kandydat stanowczo opowiedział się po stronie
Gruzinów.******** Informację te znalazłem na portalu TVN24.I co o
tym wszystkim sadzicie? Wiem, ze to nie polskie sprawy,ale...