ratunku palą ludziska liście

22.10.08, 19:49
Witam.
Pomózcie kochani nie moge otworzyć okna, mieszkam na osiedlu domków
a gdy przychodzi jesień szał porzadków osiaga apogeum dym z
palonych lisci czuć nawet przy zamkniętych oknach i tu pojawia się
pytanie czy istnieją jakieś służby które mogą sie tym zająć w
trosce o to aby przyszłe pokolenia mogły się cieszyc swoboda
oddychania. Ja dodam że swoje liście wrzycam do śmietnika co
zajmuje trochę wiecej czasu niz rozpalenie ogniska, ale chętnie
oddawałabym je jakiejś firmie hmmm tylko jakiej.
Pozdrawiam
    • krzys-0 Re: ratunku palą ludziska liście 22.10.08, 20:02
      TAK JEST! Popieram, mamy Straż Miejską i co? Ma tylko patrzec na żle
      zaparkowane samochody,a my mamy sie dusić!
      • _aaa_ Re: ratunku palą ludziska liście 22.10.08, 20:57
        krzysiu, ja posiadam sąsiada, który ma oko na wszystko dookoła i jak tylko dymek zobaczy, to strażaki miejskie zjawiaja się w ciągu 15 min z palcem przygotowanym do pogrozenia:)))

        Ale pozostawmy pana Henia jego natręctwom...
        Liście odbiera wydział gospodarki komunalnej czy jak się tam to nazywa. Oto telefon: 81/466 31 30 lub bezpośrednio do pana, który ma pojęcie o tym, że te liscie to ich problem (nie jest to takie oczywiste, obdzwoniony tuzin urzedników miał na ten temat skrajnie odmienne zdanie lub odpowiadali, że nie wiedzą co zrobić z problemem) Marek Pukaluk 81/466 31 20.
        Podpowiem tylko, że nalezy umówić się z sasiadami, by w jednym terminie wystawili worki z opadem liściennym i wówczas zadzwonić pod ww podane telefony. Przyjezdzają i zabierają.

        A swoją drogą, to jesień bez zapachu dymu to jednak nie to....
        • folkatka Re: ratunku palą ludziska liście 22.10.08, 20:59
          No własnie....Ja uwielbiam ten zapach palonych liści, jest to dla mnie bardzo
          istotny skłądnik jesiennej atmosfery.. Tyle że mieszkam za miastem i u mnie nie
          jest to takie natretne.
          • el36 Re: ratunku palą ludziska liście 22.10.08, 21:46
            Chyba każdy ma związane z tym emocjonalne skojarzenia,tak jak z zapachem świec
            na zaduszkowych cmentarzach.Jesień nie oferuje zbyt wielu przyjemności,więc ceni
            się te nieliczne.
            Dziwacznym prawnym rozwiązaniem jest brak zakazu otwartego ognia na prywatnej
            posesji,ale niedozwolonym jest otwarte dymienie.Za to skanalizowane kominem -
            tak.Prostym rozwiązaniem jest ogrodowy grill z kominkiem i straż miejska nie ma
            nic do powiedzenia.
            Może w przyszłości firmy ogrodnicze będą oferować sadzonki z z niedymiącymi
            liściami.
            • _aaa_ Re: ratunku palą ludziska liście 22.10.08, 21:57
              el, nie do końca tak. W przepisach ujęto to jako zakaz palenia ognisk czyli ten otwarty ogień to też nidozwolony...chyba, że to namiętność płonie, ale i tu należy znależć dla niej raczej ustronne miejsce, by nie przerodziła się w rozgorzałe zamieszki:)))

              Co do grilla to się zgadza. Sposób sprawdzony w praktyce...podobnie jak komin sąsiadów...ja nie wiem jak oni to robią, ale jak palą czyms paskudnym, to dym z tego zawsze wiesza się naszemu ulubionemu donosicielowi Heniowi pod oknem i nawet stado qurew, przez niego wysłane nie jest w stanie tego czarnego obłoczka rozpedzić.

              To się nazywa dawać czadu:))))
    • Gość: j2 Re: ratunku palą ludziska liście IP: *.lublin.mm.pl 22.10.08, 21:50
      lepsze liście niż słaby węgiel opony i śmiecie. Jak dobrze powieje to na LSM
      śmierdzi że okna nie da się na noc otworzyć.
      • Gość: mały Palenie liści to bardzo stary zwyczaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 22:32
        www.cata.pl/UserFiles/Image/cygara/historia/w-kukurydze.jpg
        • Gość: mały Lyrycznie sie zrobiło przez te liście! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 22:57
          www.youtube.com/watch?resnum=0&q=%C5%BC%C3%B3%C5%82ty+jesienny&lr=&v=_Ob9VoMf2oE&eurl=http%3A%2F%2Fvideo.google.pl%2Fvideosearch%3Fum%3D1
    • powrut Re: ratunku palą ludziska liście 22.10.08, 22:37
      PO co PALIC lub wywozic mozna zrobic KOMPOST czysta ekologia
      dobry nawuz same KORZYSCI
      • _aaa_ Re: ratunku palą ludziska liście 22.10.08, 22:46
        powrut napisał:

        > PO co PALIC lub wywozic mozna zrobic KOMPOST czysta ekologia
        > dobry nawuz same KORZYSCI


        mmmhhyyyyy, SAME...szczególnie jesli chce się zbudować bombe biologiczną...rdza gruszy, szrotówek na kasztanowcach, mączniak...wymieszać, zakisić, popakować i tym prostym sposobem załatwiamy sobie spokuj z liśćmi na kolejne dziesięciolecia. Nie będą miały z czego spadać:)
        • el36 Re: ratunku palą ludziska liście 22.10.08, 23:56
          nawuz to jest to.To jest nieporównywalne do marnych korzyści ,jakie daje nawóz
        • powrut Re: ratunku palą ludziska liście 23.10.08, 19:02
          AAAA dlaczego masz takie PESYMISTYCZNE nastawienie do EKOLOGI
          widzisz tylko same negatywne strony
          kto CI tak w glowie namieszal
    • tajnos.agentos Re: ratunku palą ludziska liście 23.10.08, 08:59
      ...Ale spaliny, smród z kanałów i śmietników nie przeszkadzają?
      Dobre choć to.
      • Gość: ef Re: ratunku palą ludziska liście IP: *.ip.netia.com.pl 23.10.08, 13:01
        ja mam w sezonie okolo 20 workow 100 litrowych lisci- 4 duze drzewa nalezace do
        miasta ile to pojemnikow MPO ;) a kompost mi nie potrzbny zreszta przez rok sie
        to nie przetrawi :) zadzwonie do pana od lisci i zobaczymy ;)(ciekawe czy daja
        worki na wymiane - w koncu drzewa to nie bardzo moje )
Pełna wersja