katarynka_jar79lepo
22.10.08, 19:49
Witam.
Pomózcie kochani nie moge otworzyć okna, mieszkam na osiedlu domków
a gdy przychodzi jesień szał porzadków osiaga apogeum dym z
palonych lisci czuć nawet przy zamkniętych oknach i tu pojawia się
pytanie czy istnieją jakieś służby które mogą sie tym zająć w
trosce o to aby przyszłe pokolenia mogły się cieszyc swoboda
oddychania. Ja dodam że swoje liście wrzycam do śmietnika co
zajmuje trochę wiecej czasu niz rozpalenie ogniska, ale chętnie
oddawałabym je jakiejś firmie hmmm tylko jakiej.
Pozdrawiam