Warto być Europejską Stolicą Kultury

    • Gość: g Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 27.11.08, 23:05
      Prosze o podanie daty do kiedy glosujemy i jaki wynik juz mamyna
      dzien27 11.2008
      • folkatka Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 30.11.08, 21:26
        Na poczatku chciałabym przeprosić moich Współdyskutantów za takie długie
        zwlekanie z odpowiedzią. A teraz do dzieła.
        Ad. Wampirek:
        ===========================
        Na przeglądzie filmowym w Chatce
        Żaka - ponad połowę pustych miejsc, na wernisażach lubelskich
        malarzy - ich krewnych i znajomych
        =======================
        Jeśli myslisz, ze gdzie indziej jest inaczej, to się mylisz. Wszedzie na
        wernisażach zobaczysz kółko znajomych artysty, którzy przyszli głównie po to,
        zeby napić się z nim wódki. Moja znajoma z Warszawy powiedziała mi ze po kilku
        miesiacach "bywania na wernisażach" znała z widzenia 90 procent uczestników -
        wszędzie te same twarze. Ja byłam raz na imprezie w prestizowej stołecznej
        galerii "Raster" - i powiem szczerze że nic mnie tam nie powaliło - ani
        wystawiane tam dzieła, ani spotkane towarzystwo warsiawskiej smietanki. Po za
        tym jest jeszcze jeden aspekt - frekwencja nie moze byc jakims rozstrzygajacym
        kryterium. Jakims jest na pewno, zgoda, ale czy najwazniejszym? Pomys sobie, że
        jest sporo osób, które byćmoże wybrałyby się np. na jakis koncert, ale nie moge
        tego zrobić, bo nie mają kasy, są zmęczone po pracy i wieczorem siedza w domu,
        nie maja z kim zostawic dziecka etc. - normalne ludzkie problemy. Po za tym sa
        pewne "eventy" które jasno pokazują że w Lublinie jest spore grono odbiorców
        kultury - to np. Noc Kultury, albo wczorajsza "Traviata" (moi rodzice byli tak
        zachwyceni, że i ja postanowiłam się wybrać). Majowe dwa koncerty Galliano
        wypełniły kompletnie sale Filharmonii - a przeciez nie jest to muzyka z gatunku
        tej jaka można usyszec w RMF czy Esce. Tak samo ogromnym powodzeniem cieszył się
        lipcowy festiwal "Inne Brzmienia". Na koncercie Osjana był tłum. Na wszystkich
        pozostałych zreszta również.
        ================================================
        Piszesz, że Lublin ma artystyczny potencjał - nie zgadzam się.
        Wylęgarnią artystów są szkoły artstyczne, a takich tutaj nie ma...
        ========================================
        Istnieje Instytut Artystyczny UMCS. Na temat prowadzonej tam edukacji muzycznej
        się nie wypowiem bo sie nie znam, natomiast co do edukacji plastycznej to się
        wypowiem tyle - kiepsko wygląda to w całej Polsce. Jesli myślisz że na ASP - ach
        jest lepiej to niestety...Szyld nie załatwia niczego. KOmuś pragnacemu sie
        solidnie wyedukować plastycznie na serio doradziłabym studia we Lwowie. Dlaczego
        tak jest - to temat na osobna dyskusję. Jakby nie było- UMCSowski wydział
        opuściło kilku dobrych artystów, np. Bartłomiej Michałowski, którego uważam za
        najlepszego obecnie polskiego akwarelistę, oraz - całkiem niedawno - Kuba
        Ciężki, który zdołał już stac sie znany poza Lublinem.
        ===============================
        eżeli już trafi się w tym mieście ktoś z dyplomem takiej uczelni to
        albo jest to ktoś kto był za mało zdolny, by zostać tam, gdzie ją
        ukończył,
        ==============================
        Znam kilku zdolnych ludzi, którzy niedawno ukończyli studia na WA albo własnie
        konczą i chcieliby zostac w Lublinie, mimo ze daliby sobie radę gdzie indziej.
        Takim człowiekiem jest np. Mariusz Tarkawian, który umie przyzwoicie rysować w
        odróżnieniu od wielu absolwentów ASP w Warszawie czy Gdańsku. Uwierz mi - to nie
        jest tak ze u nas sa same cieniasy. Jako osoba mająca troche rozeznania w
        temacie smiem twierdzić ze cieniasy sa teraz wszedzie, w dodatku sa oni
        promowani jako "znakomici twórcy". Kiedy np. widze setnego młodego malarza
        malującego w stylu Sasnala, to mi się trzewia przewracają. Ileż mozna?
        Abstrahujac od samego Sasnala oczywiście, którego twórczośc cenię.
        =================================
        bo nigdzie
        poza Lublinem nie spotkałem takiej ilości "artystów" ( w innych
        miastach mam do czynienia z rzemieślnikami, którzy artystami czasem
        tylko bywają, a wierz mi, znam trochę te środowiska.
        ================================
        No widzisz, ja tez trochę znam i dlatego smiało moge powiedziec ze nie masz
        racji. "Artyści" zyjacy z dotacji są wszedzie.
        ==================================
        BTW Lublin jest jedynym znanym mi
        ośrodkiem akademickim, w którym tak łatwo w weekend o wolny stolik w
        knaj[pie.
        =================================
        To zalezy od knajpy, od czasu, godziny etc. W każdym bądx razie - wiele razy mi
        sie przytrafiło błąkac sie wraz ze znajomymi po centrum, w piątkowy wieczór, w
        beznadziejnym poszukiwaniu wolnego stolika w centrum.
        ============================
        nota bene jedyną
        lubelską knajpą umieszczoną w ogolnopolskim rankingu miejsc, które
        warto odwiedzić został ongiś pub U Szewca - trochę mało, jak na
        miasto aspirujące do miana ESK... dla mnie kultura to również takie
        miejsca, choć pewnie znów narażę się na zarzut "przyziemności
        =====================
        Rankingi nie oddaja do konca rzeczywistości. Ja je traktuje z ograniczonym
        zaufaniem. Napisz mi coś więcej o kryteriach tegoz rankingu.
        ======================
        uważam, że "kulturalnymi" miastami są te, które
        mają "kulturalną publiczność" - w Lublinie jej brakuje
        ================================
        Nie brakuje. Patrz wyżej.
        =============================
        w Lublinie jej brakuje, co zresztą
        ilustruje podany przez Ciebie link - gdzie bowiem odbyła się ta
        wystawa?
        ===================================
        Intencja jej organizatora było umiescic ja w najbardziej uczęszczanym miejscu.
        Oczywiście, ze w Łopacińskim nikty jej nie obejrzał. Ale jesli myślisz, że na
        wystawy w bibliotekach Warszawy czy Wrocławia gnaja dzikie tłumy to się mylisz.
        =================================
        Czy obejrzeli
        Plazowicze? Szczerze mówiąc mocno wątpię...
        ================================
        Powiem Ci ze ilekroć byłam tam to akurat ktos ją oglądał.
        ============================================
        Pewnie uznasz, że poddałem się powszechnej tu manii narzekania,
        =====================================
        Owszem. Bo to wszystko, co wypunktowałeś, ma miejsce również gdzie indziej. Zas
        co do Twojego kolejnego postu - to napisze tak. Z jednej strony miał rację mój
        profesor Jerzy Lileyko, który mówił "Zeby zajmować sie sztuką, musisz miec nie
        tylko na chleb. Musisz mieć na zupę, drugie danie i deser. Dopiero wtedy możesz
        zająć się sztuką." Z drugiej strony - miasto musi rozwijać się na wielu polach.
        Z jednej strony inwestycje, drogi etc. - owszem, to jest wazne, Ale jednoczesnie
        kultury zaniedbac nie można, inaczej nasze miasto stanie sie czyms na
        podobieństwo karka w beemie, któremu myla się Paderewski i Penderecki.



















        • wampir-wampir Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 30.11.08, 22:22
          Nie masz racji Folkatko, ja bywam na imprezach kulturalnych poza
          Lublinem i zapewniam Cię, że na przeglądach filmowych, wernisażach
          ciekawych artystów, koncertach czy spektaklach zawsze są tłumy. Nie
          raz musiałem obejść się smakiem z powodu wyprzedanych biletów.
          Ludzie wszędzie pracują i wszędzie mają dzieci, więc tego, że akurat
          w Lublinie stanowi to przeszkodę w uczestnictwie w wydarzeniach
          kulturalnych nie mogę traktować jako poważnego argumentu. Brak kasy?
          Też bez przesady - to miasto akademickie, a studenci prawie wszędzie
          mają zniżki. W dodatku na przeglądy w Chatce można kupić karnety w
          bardzo atrakcyjnej cenie (ja tak robię), a wernisaże są za darmo.
          O poziomie WA nawet nie chce mi się pisać - to szkółka niedzielna.
          Nie przeczę, że Jakub Ciężki wyrósł ponad lubelską przeciętność, ale
          jedna jaskółka wiosny nie czyni, tym bardziej, że z jego sukcesów
          niewiele wynika. W Lublinie nie ma ani jednej porządnej galerii,
          która promowałaby i sprzedawała sztukę współczesną (wiadomo - nie ma
          komu); Andzelma nie liczę, bo On sprzedaje na rynku niemieckim
          uznanych już klasyków.
          Pisałem, że w Lublinie spotykam całe tabuny "artystów" mając na
          myśli ludzi przekonanych o własnym geniuszu, którzy jednak niczego
          wielkiego nie osiągnęli. Z takim bla, bla, bla - jaki to ja jestem
          wspaniały - słyszanym w nieistniejącej już Szerokiej nie spotkałem
          się ani w Warszawie, ani w Krakowie, ani w Gdańsku. Tamtejsi artyści
          zachowują zdrowy dystans do siebie i do swoich osiągnięć.
          Piszesz, że artyści żyjący z dotacji są wszędzie - zgoda, ale gdzie
          indziej artystami nazywa się raczej tych, którzy potrafią sprzedać
          swoją twórczość.
          Co do kryteriów rankigu polskich knajp publikowanego w Newsweeku -
          nie pamiętam już kryteriów. Przypuszczam, że chodziło o aranżację
          wnętrza, muzykę, menu, obsługę i atmosferę.
          Nie napisałem, że kultury nie należy wspierać, a jedynie, że nie
          przekonują mnie działania lokalnych animatorów kultury, którzy swoje
          wysiłki kierują do stałej i wąskiej grupy odbiorców.
          Będę się upierał, że jedyną nadzieją na kulturalne ożywienie Lublina
          jest przyciągnięcie młodych ludzi spoza podlubelskich wsi i
          miasteczek zainteresowanych głównie "złapaniem" żony/męża i
          państwowej posadki w urzędzie, a to jest możliwe tylko w mieście,
          które może zaoferować atrakcyjne i dobrze opłacane miejsca pracy.
          I znów się rozpisałem, jakem liberał ;-)))


          • Gość: folkatka Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 22:49
            Wampirku
            OK. Na pewno w Krakowie czy Łodzi więcej ludzi chodzi na imprezy. Ale ja podałam
            Ci przykład imprez lubelskich, które były w stanie zgromadzić calkiem przyzwoitą
            publiczność. Byc moze w Lublinie nie ma takiej tradycji "bywania". Moze nie
            nalezy to do rytuału towarzyskiego jak np. w Krakowie. Trudno. Mam nadzieje że
            to się zmieni - m.in. właśnie straaniom sie o ESK. Co do znizek dla studentów -
            czasem jest tak, że nawet jak sie ma tę zniżkę to wydatek jakiejś kwoty jest
            sporym problemem. W sytuacji jak masz do wyboru - kupic sobie coś do jedzenia
            albo pójść na koncert, zawsze wybiera się to pierwsze.
            Tak poza tym to masz rację. Ja sama patrze na Lublin ze sporą dawką realizmu, co
            nie oznacza jakiegoś nieustannego dołowania się. Tylko chęć do zmiany
            rzeczywistości na lepsze powinna być wpisana w ludzką naturę. To dzieki niej
            człowiek stworzył cywilizację.
            Pozdr.

            • wampir-wampir Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 01.12.08, 09:24
              Ależ Folkatko, ja się wcale nie dołuję. Gdy jestem w
              Lublinie "zaliczam" wszelkie ciekawe wydarzenia, a jeśli ich akurat
              brakuje, buszuję po mojej przepastnej bibliotece.
              Oczywiście wkurza mnie, że fantastyczny Hades Jazz Festival
              zakończył żywot z braku publiczności podobnie jak międzynarodowy
              festiwal teatralny. To były imprezy z międzynarodową obsadą na
              naprawdę wysokim poziomie. Dopóki Lublinienie nie będą potrafili
              docenić takich przedsięwzięć zawsze bedę ich krytykować. Bo im się
              należy i basta ;-)))
              • folkatka Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 01.12.08, 11:10
                Wamoirku
                oczywiście że Hades Jazz festival sie odbędzie
                kultura.lublin.eu/wydarzenia,1,317,XVI_Hades_Jazz_Bez_Festiwal_2008.html?locale=pl_PL
                Natomiast co do festiwalu teatralnego - to konkretnie który masz na myśli?
                • wampir-wampir Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 01.12.08, 11:46
                  Odbędzie się Hades Jazz Bez, a nie Hades Jazz - na tamtym lata temu
                  słuchałem Lestera Bowie. Odbyły się dwie czy trzy edycje i szlag go
                  trafił. A międzynarodowy festiwal teatralny odbywał się w Lublinie
                  kilka lat temu i też zdechł. Pełnej nazwy już nie pamiętam,
                  niestety...
                  Przy okazji - kolekcjonuję plakaty i chętnie bym nabył ten z Jazz
                  Bez, wiesz może jak to zrobić? Pytałem na Peowiaków, ale odmówili
                  sprzedaży.
                  • Gość: bereza Nie ma szans IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.08, 02:20
                    Fajnie,że rozgorzała dyskusja, ale Lublin ESK, długo jeszcze nie będzie. I wcale nie jestem malkontentem, tylko patrząc na poczynania władz - wszelkich - trudno mi uwierzyć,że coś się zmieni. I nie pomogą tu wysiłki pojedyńczych osób (vide: wcześniejsze wpisy "folkatka", "wampir" i inni) tylko brak tu, w Lublinie, takich rozwiązań jak:
                    1. Wiekszej ilości teatrów - wszelkich ( muzycznych, operetek, dramatycznych, komediowych etc. - bowiem jeden teatr tego nie załatwi.
                    2. Brak kin, filharmonii, wystaw, prywatnych galerii, stałych ekspozycji fotograficznych, graficznych, rzeźbiarskich, sztuki wspólczesnej, tradycyjnej, ba ,ludowej,niekonwencjonalnej,paradoksalnych itd.
                    3. Brak dobrego dojazdu do Lublina
                    4. Brak porządnych lokali rozrywkowych - kabaretów , variete, teatrów tzw. sztuki konceptualnej i długo by tu wymieniać.
                    5. Bark restauracji, klubów, miejsc rozrywki dla ludzi, czynnych do 4- 5 nad ranem ( większośc zwija się o 23.00) nie ma gdzie pójśc na tańce ( nawet porządnej dyskoteki nie ma ) nie ma gdzie zjeść po godz. 00, to gdzie mają iśc ludzie po spektalu, kinie, wernisażu itd.( do domu bo kościółek zabrania sić!).
                    6. Nie ma tradycji chodzenia do lokali, a nawet jak jest - to tym biednym ludziom brakuje najzwyczajniej kasy - w tym podupadającym miasteczku. Brak przemysłu, rozwijającego sie businessu itp.
                    7. W związku z punktem wyżej brak jest sponsorów , mecenasów kultury,
                    ludzi odczuwająch potrzebę obcowania z kulturą - nie chce mi się tego wątku rozwijac, bo to dyskusja na kilka godzin.
                    8. Brak jest władz "chorych" na sztukę - niestety ale prezydent, czy marszałek z prowincji nie odczuwa takiej iskry Bożej do tych zjawisk
                    więc czemu sie dziwimy?
                    9. Bark jest elementów wspomagających kulturę - czyli gazet, wydawnictw, periodyków traktujących tylko o tej sferze naszego życia ( "Kamena",
                    Lubelskie Wydanictwo, "Kresy" n ie rowiązywały problemu za komuny ) a teraz jest jeszcze gorzej.
                    10. I Na koniec prawda ::

                    NIE MA W TYM MIEŚCIE LUDZI, KTÓRZY POTRZEBUJĄ OBCOWAĆ Z KULTURĄ NA WYSOKIM POZIOMIE, bowiem Ci, którzy odczuwają takowe potrzeby jadą do Krakowa , Warszawy, Wrocławia, czy Poznania.
                    Ot i cała prawda. Bo w mieście takim jak Lublin, gdzie większośc pochodzi z tzw. prowinicji - "wykształciuchy", czyli m.in piszący te słowa - są w mniejszości i w dodatku nikt z ich zdaniem się nie liczy.

                    Szkoda, a miało być tak pięknie. Niestety - i Gałczyński miał rację:

                    "Chcieliście Polski - no to ja macie,
                    skumbrie w tomacie,
                    pstrąg"

                    Ściskam i pozdrawiam evrybody !
                    • Gość: folkatka Re: Nie ma szans - czyżby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 17:02
                      1. Wiekszej ilości teatrów - wszelkich ( muzycznych, operetek, dramatycznych, k
                      omediowych etc. - bowiem jeden teatr tego nie załatwi.
                      ===================================
                      NIe lubię wypowiadać się na tematy okołoteatralne, ponieważ nie znam sie na tym
                      dobrze. Od razu zaznaczam.
                      W tym zdaniu jest sprzeczność, ponieważ najpierw piszesz o WSZELKICH teatrach, a
                      potem że "bowiem jeden teatr tego nie załatwi." sugerując tym samym że w
                      Lublinie jest tylko jeden teatr. Otóż, trzeba sie na coś zdecydować. Bo w
                      Lublinie taki teatr w typie Osterwy jest rzeczywiście tylko jeden.Ale jeżeli
                      napisałes wyraźnie wszelkich - to w takim razie bierzmy pod uwagę wszystkie
                      istniejące teatry. A tych jest znacznie więcej. Informator teatralny na bieżacy
                      rok wylicza ich kilkanaście. Imprez teatralnych też się troche odbywa.
                      ===============================
                      2. Brak kin, filharmonii, wystaw, prywatnych galerii, stałych ekspozycji
                      fotograficznych, graficznych, rzeźbiarskich, sztuki wspólczesnej, tradycyjnej,
                      ba ,lu
                      > dowej,niekonwencjonalnej,paradoksalnych itd.
                      ==================
                      Jesli chodzi o kina. Na ten czas nie ma rzeczywiście ambitnego kina, bo
                      oczywiuście o Plazie nie piszę. Ale ciekawe projekcje i przeglądy filmowe
                      odbywaja się w "Chatce Żaka"` NIe wiem czy słyszałeś również o planach
                      przekształcenia Kina "Wyzwolenie" w ośrode3k ambitnego filmu o przedwojennej
                      nazwie "Apollo". Na ten temat pisała prasa.NIe wiem kiedy zostanie to
                      zrealizowane, ale sam fakt że cos takiego jest planowane rokuje dobrze.
                      Filharmonia. NIe wypowiem sie na temat znanego wszystkim konfliktu, nie wypowiem
                      się na temat poziomu i repertuaru oferowanego przez tą instytucję. Swoje uwagi
                      mam, ale zachowam je na inny watek. MOzna mieć zastrzeżenia, ale pisanie o braku
                      filharmonii to przesada.
                      Ekspozycje fotograficzne. I tu znowu odsyłam do "Chatki Żaka" gdzie dość czesto
                      sa interesujace wystawy. Oprócz tego - Galeria "Prospero" na Krakowskim. Jesli
                      chodzi o inne dziedziny sztuk plastycznych wspominane przez Ciebie (grafika,
                      rzeźba etc.) - to znam kilka fajnych galerii, "Wirydarz", Galeria Gardzienic czy
                      Sceny Plastycznej KUL, Galeria Biała, Galeria Pod Schodami, galeria im. Słomki
                      na KUL, na Zamku tez potrafią być fajne wystawy. MOże to nie jest dużo, ale też
                      mało nie jest, poza tym mam nadzieję że ta lista sie wpowiększy w miarę tego,
                      jak nasze miasto będzie wspierać kulturę.
                      Brak dobrego dojazdu do Lublina - zgoda.
                      Brak porzadnych lokali rozrywkowych - może teatrzyków variete rzeczywiście nie
                      ma. Ale np. w śp. Dyszonie regularnie odbywały sie występy kabaretów. Mam
                      nadzieję, że ta tradycja będzie kontynowana przez nowych właścicieli tego
                      miejsca (obecnie już "Czarnego Tulipana"). Oprócz tego niedawno ruszyła "Czarcia
                      Łapa" której własciciele już zapowiadaja program artystyczny. Jako knajpy z
                      programami artystycznymi moge wymienic jeszcze "Quality Music", "Akwarelę" - i
                      jeszcze kilka miejsc. Nie pamietam teraz wszystkiego, zaglądaj na nasz portal
                      lublin2016.pl to będziesz na bieżaco.
                      Tańce. Tu chyba popełniłeś najwiekszą pomyłkę. W samym centrum jest sporo miejsc
                      gdzie można iść potańczyć. Ja osobiście preferuję Komitet, z uwagi na to że
                      wstęp jest tam od 21 roku zycia, co zwalnia mnie od przykrego dla mnie widoku
                      wypacykowanych 15latek. Oprócz tego lubie KOyota, z tym że jest to miejsce o
                      zupełnie innej stylistyce. Bardzo fajne ska party odbywają się kazdego piatku w
                      Publice.POzostałe lokale to - Czekolada, Sema4, Kino, 69, Chonabibe, Archiwum,
                      Graffiti i jeszcze kilka, których nazw nie pamietam.
                      Wszystkie w centrum.
                      Restauracje. Nie wiem do której mozna zjeść na mieście, bo ja bardzo rzadko jem
                      w takich miejscach, ale myslę,że nie jest tak źle jak piszesz. Na takiej
                      Starówie - myslę ze na pewno znalazłbyś miejsce gdzie mozna cos przekąsić w
                      środku nocy. Ja czasem wracam stamtąd o godz. 23 - 24 i widzę że w wielu
                      lokalach jest ruch. Zwłaszcza w weekendy. Tak samo jak są lokale czynne do rana.
                      Myslę że przesadzasz z tym że nie ma gdzie iść po wernisażu, ja bardzo czesto
                      koncze artystycznie zaczety wieczór własnie w ten sposób (i zaden kościółek mi
                      nie zabrania:))
                      Myslę że tradycja chodzenia do lokali jest - ale jest stosunkowo młoda.
                      Pokolenie moich rodziców 30 czy 40 lat temu bawiło się na prywatkach, bo po
                      prostu nie było gdzie pójść. Dlatego też moze oni nie są do konca przyzwyczajeni
                      do tej formy rozrywki. Przesiadywanie w knajpach jest modne wśród młodszych
                      ludzi. A z kasą - cóż. Myslisz, że gdzie indziej ludzie przepijają krocie?
                      "Podupadajace miasteczko" - nawet nie skomentuję bo znowu przesadziłeś.
                      POzdr.



                      ==========================================
                      • Gość: bereza Re: Nie ma szans - czyżby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.08, 16:41
                        Jestem rodowitym lublinianinem i nie pisze z przekory tylko z troski. Nie chcę Cie "folkatko" pouczać ani krytykowac, ale upór i wmawianie czegoś czego naprawde nie ma jest tylko zabiegiem socjotechnicznym i służy propagandzie.

                        Tych " nie ma w Lublinie " jest tak dużo ,że nie chce mi sie nawet pisac dalej. A pjedyńcze akcje artystyczne nie załatwiają problemu. Nie ma gdzie pójść i potańczyć w zwykły dzień, a nie w weekend, nie można nawet w piątek i sobotę zjeść niczego w nocy po 24.00 w tym mieście. a na resztę moich zarzutów nie będzie odpowiedzi pozytywnych bo Lublin to prowincja, z której wszyscy ( tu niestety żal) normalni ludzie uciekają. "Gośc z WLKP" - to kolejny przykład, podbudowywania naszego samopoczucie bez brania udziału w samym przedsięwzięciu. Wszyscy nas chwala i nic z tego nie wynika. To w prawie nazywa się czynnośc pozorna i w naszej lubelskiej kulturze mamy do czynienia z tym samym.

                        Więcej mi się nie chce pisać - bo to bez sensu. A ESK Lublin nie będzie bo nie pozwolą na to takie miasta jak: Kraków, Poznań czy nawet Gdańsk. A do nich, nam to, ohoho - daleko bardzo.
                        • folkatka Re: Nie ma szans - czyżby? 08.12.08, 11:46
                          Przede wszystkim:
                          Kraków nie kandyduje więc może nam pozwolić albo i nie.
                          Po drugie: po raz kolejny powtarzam - nie zamożność i stopień rozwoju miasta
                          liczy się najbardziej, tylko coś innego. Najwazniejszym kryterium jest wymierna
                          korzyść, jaką z bycia danego miasta ESK mogą odnieść jego mieszkacy. W tym
                          przypadku zaś większą korzyść odniosą mieszkańcy Lublina niż miast bogatszych
                          takich jak Łodź czy Gdańsk. Te miasta są już dostatecznie wypromowane i bogate w
                          kulturę. Nie tak jak Lublin właśnie. TO JEST JEDNO Z GŁÓWNYCH ZAŁOŻEŃ PROGRAMU!!!
                          Dalej: pojedyncze akcje artystyczne są świadectwem funkcjonowania iluś tam
                          ludzi. Środowiska. Moze nie zdajesz sobie sprawy, ile wysiłku i energii kosztuje
                          przygotowanie czegos takiego. ile to czasu. W ilu miastach masz jakieś extra
                          spektakularne sensacyj e imprezy non stop? Sa dwa. Kraków i Warszawa.
                          tańce poza weekendem. Wiem że można pobawić się w Komitecie bo sama kiedys byłam
                          tam w środę. Ale na parkiecie pląsało tylko 10 osób. Nie ma się co dziwić że
                          własciciele lokali nie robią imprez "na tygodniu" skoro nikt nie przychodzi.
                          Przecież każdy albo sie uczy, albo pracuje, po za tym takie wyjście wiąże się od
                          razu z dodatkowymi kosztami typu piwo i taksówka, nic więc dziwnego że wszyscy
                          wolą oszczędzac na weekend.
                          REASUMUJĄC. uważam że Lublin jest normalnym miastem,wcale nie gorszym od
                          innych, którego mieszkańcy mają niepotrzebne kompleksy i są mistrzami swiata w
                          samoudupianiu się. Przepraszam za słowo, ale po prostu nigdzie na świecie nie
                          spotkałam się z czymś takim. Myslę że to my sami jesteśmy winni tego, że GW
                          lansuje potem takich ekspertów jak Gorzelak, ze na szczeblu centralnym ucina się
                          fundusze dla nas,nie sposób zauwazyc większego zainteresowania mediów inymi
                          miastami. O wydarzeniach dziejących sie w innych miastach informują szeroko, o
                          tym co jest w Lublinie - nie zająkną się, nawet jesli jest to wydarzenie dużej
                          rangi. gdzie napisano o Nocy Kultury? Pomimo że na konferencji prasowej kilka
                          dni przed pp Wasilewski z Wysockim prosili dziennikarzy o zainteresowanie. Na
                          próżno. za to w "der" Dzienniku ukazał się artykulik o tym, jak to we Wrocławiu
                          z okazji dnia Dziecka tamtejsze MZK uruchomiło specjaln.a linię tramwajową, w
                          której puszczano dzieciom bajki i czestowano je cukierkami.
                          No comments.
                          Na zakonczenie pozwole sobie wkleić wypowiedż z forum dziennika Wschodniego.
                          ==============================================
                          Zgadzam się, w Lublinie dzieje się naprawdę bardzo dużo tylko jeśli się tym nie
                          interesuje to skąd można wiedzieć. Przyjechałem do Lublina 4 lata temu z .....
                          Wrocławia i muszę Wam powiedzieć, że jest to niesamowite miasto. Nie chcę z
                          niego wyjeżdżać i nie wyjadę. Chcę się związać z Lublinem na dłużej. Wielu moich
                          znajomych także. Nie rozumiem tylko dlaczego sami mieszkańcy robią Lublinowi
                          krzywdę. Naprawdę myślicie, że w innych miastach jest eldorado?? Czyste ulice,
                          równe chodniki, punktualna komunikacja, której tabor jest w całości wymieniany
                          co 2 lata...itd. Otóż nie. Każde miasto (nie tylko w Polsce) ma swoje problemy i
                          nie istnieje miasto idealne pod tymi względami. Czy myślicie, że jak
                          ponarzekacie to będzie Wam lepiej?? Od razu zaczną postrzegać Lublin inaczej??
                          Jak chcecie zmienić miasto najpierw zmieńcie podejście do tego miasta.
                          Słyszeliście kiedyś, żeby sprzedawca w sklepie mówił jaki ma paskudny lokal,
                          niedobre jedzenie, złej jakości towar?? Jeśliby tak powiedział nie miałby wielu
                          klientów. Tak samo potraktujcie Lublin. Jak towar, który trzeba sprzedać. Wtedy
                          pojawi się więcej inwestorów, turystów, ludzi, którzy są ciekawi świata. Jak
                          ktoś Was pyta to skupcie się na pozytywach, których w Lublinie nie brakuje, z
                          resztą jest ich zdecydowana większość. Ktoś ma rację, nie można porównywać
                          Lublina do Rzeszowa, to dwa zupełnie inne miasta. Ja bym Lublin porównywał z
                          Wrocławiem, Gdańskiem, Katowicami. Jeśli chodzi o Rzeszów, to mam znajomego z
                          tego miasta i on sam nie jest zadowolony z wszystkich rzeczy, które tam
                          wymyślają, np. przy okazji metropolii. W ostatnim czasie zaczęto jak najszybciej
                          wcielać okoliczne wsie, żeby koniecznie zrobić z miasta metropolię i nie być
                          jednym z najmniejszych miast wojewódzkich w Polsce. W ten sposób Rzeszów miał
                          przeskoczyć m.in. Olsztyn. Lublin nie ma takich "problemów". Więc jak piszecie
                          165 tys. czy 180 to jest bez różnicy, chyba, że przy porównywaniu problemów
                          miast o takiej liczbie ludności. Na koniec chciałbym zaznaczyć, że bardzo się
                          cieszę, że Rzeszów się rozwija i mam nadzieję, że będzie się rozwijał nadal, a
                          przy tym obydwa miasta mogą ze sobą jeszcze lepiej współpracować, co na pewno
                          będzie korzystne dla wszystkich zainteresowanych.
                          forum.dziennikwschodni.pl/Tylko-7-miast-zasluguje-na-miano-metropolii-Lublina-wsrod-nich-nie-ma-t11387.html
    • Gość: g osc z wlkp Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 07.12.08, 12:08
      wypowiedzi folkatki sa trafne jako emigrant z tego regionu
      mieszkajacy w Poznaniu pomalu nadrabiacie kultore resteuracje i
      rozrywki noca gdy bedzie klijenteria beda lokale .Ponadto budowac
      nastepne hotele w tmy\temacie przyspiesza Bydgoszcz hotel 5
      gwiazdkowy a teraz francuzi buduja zmiejscami na 100osob ,ten
      fragment Lublin powinien podniesc .
    • Gość: gosc -szczecin Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 09.12.08, 09:52
      Dzieki forum p. folkatka duzo dobrego dowiedzialemsie o Lublinie i
      bede glosowal na to miasto z lubelszczyzny z przyczyn tylko
      EKONOMICZNYCH oposcilem rodzinne strony ,ktore cenie i kocham pomimo
      traktowania rzdzacych po macoszemu ten region ,pozdrawiam pania
      zycze sukcesow osobistych i miastu Lublin
      • folkatka Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 09.12.08, 10:23
        Bardzo dziękuję. Pozdrawiam ciepło.
    • Gość: gosc Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 09.12.08, 22:51
      czy ktos moze podac aktualny stan procentowy poszczegolnych miast
      • Gość: malpiarnia Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 15:00
        to znaczy chodzi ci o połlitrowki? czy o 0,75
        przed poludniem czy po?
        • sothink Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 10.12.08, 17:00
          no Ksiądz Proboszcz to lubi 0,75 przed południem i po też:)
          • Gość: folkatka Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 17:17
            Skąd wiesz? Pijacie razem?
    • Gość: Lublin ESK 2016 Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.41.214.202.sub.mbb.three.co.uk 12.12.08, 17:54
      podali na itv ze Liverpool zarobil dotychczas na ESK 08 OKOLO 700 MLN funtow
      niezle niezle ale dzieje sie tam duzo
      • Gość: folkatka Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.umcs.lublin.pl 12.12.08, 22:58
        Ale zaczęło się dziać dużo dopiero niedawno, już po tym jak to miasto otrzymało
        tytuł. Wcześniej - jeśli wierzyć Tyrakowskiemu - miasto było na takim poziomie
        jak Lublin. Jedyna róznica to taka że mieli Bitlesów i dwie klasowe drużyny
        piłki nożnej.
    • Gość: g osc z wlkp. Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 14.12.08, 15:02
      Zapraszamy do glosowania na Lublin walczymy dalej studeci Lublina
      nie spac glosowac wraz kolezankami i kolegami i przyjaciolmi
    • rarogi Warto być Europejską Stolicą Kultury 15.12.08, 23:02
      no nie wiem, znowu bedzie jak z kolarzami ostatnio...
    • Gość: g osc z wlkp Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 18.12.08, 18:52
      Jakie wyniki na dzis inne miasta stosuja lobing np lodz moze
      mlodziez i studeci zajma sie tym tematem a wiec glosojmy
    • kretowski Nikt normalny się na to nie zgodzi 26.12.08, 11:29
      folkatka napisała:

      > Wielka szkoda że nie napisali jeszcze jednej rzeczy o której
      powiedział
      > Tyrakowski - że w dniu oficjalnego otwarcia Liverpool 2008 (11
      stycznia 2008)
      > ogladalność ich strony przekroczyła 200 tys., a samo "Liverpool
      2008" było
      > trzecim na świecie wyszukiwanym słowem w googlach.

      Nikt się nie zgodzi na to, aby takie miasteczko jak Lublin, pod
      kontrolą ABP, organizowało tak prestiżową imprezę jak Europejska
      Stolica Kultury, bo niedługo to i Parczew zacznie piać i Zwoleń w
      Radomskiem...
      • folkatka Re: Nikt normalny się na to nie zgodzi 26.12.08, 14:14
        Na szczęście ja nie wierze w spiski.
    • kretowski A w Wilnie jak był syf tak jest 26.12.08, 11:51
      I na tę okazję szykują policjantom zakaz odpowiadania po polsku
      polskim turystom, bo oni to "tylko" do Ostrej Bramy.
    • priestly_ldz Warto być Europejską Stolicą Kultury 26.12.08, 23:45
      Nie wiem po co Lublin w ogole kandyduje.
      Przeciez nie odbywaja sie u Was zadne znane i znaczace (chociazby w
      Polsce) festiwale. Łódź prowadzi najlepsze działania i na pewno my
      zdobedziemy ten tytuł. Poza tym ma tu miejsce kilkadziesiat
      festiwali, w tym dobrze znane za granica, cenione instytucje
      kulturalne i wysmienitych artystow.
      Pozdrawiam z Europejskiej Stolicy Kultury 2016 :D
      • folkatka Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 27.12.08, 01:38
        Wiesz co :))) ?????
        Ja natomiast sie zastanawiam po co Łodź kandyduje :P Przeciez
        jesteście miastem na tyle bogatym w imprezy i dobrze wypromowanym,
        że juz Wam nic do szcześcia nie potrzeba. Wielu ludziom sie wydaje,
        że to zamożność danego miasta jest jakims kryterium rozstrzygającym.
        Nieprawda! Jednym z podstawowych kryteriów jest korzyść, którą
        społeczność danego miasta odniesie z przyznania mu tytułu, zatem w
        tym przypadku korzyść która odniosłoby społeczenstwo Lublina będzie
        wieksza niż w przypadku Łodzi.
        kultura.lublin.eu/wiadomosci,1,2550,Kryteria_programu_kultura
        lnego.html?locale=pl_PLDlaczego Liverpool dostał tytuł? Przeciez oni
        sami przyznają że mieli lepszą konkurencję! Ale zadecydowało to, ze
        członkowie komisji decydujacej o przyznaniu w pewnym momencie
        ruszyli w miasto, zawitali do odległych dizelnic, i spotkanym,
        zwykłym ludziom, zadali putanie "czy chcesz żeby Twoje miasto było
        ESK a jeśli tak to dlaczego?". Wynik ich zaskoczył. Wszyscy byli
        zgodni, i wszyscy potrafili to uzasadnić. Kampania władz miasta
        które tyle co na promocji zewnetrznej, skupiły się na promocji
        kandydatury wśród ludności Liverpoolu, przyniosła efekty!
        A tak poza tym: jesteś pewien że nie odbywa sie u nas żaden znany
        festiwal? Pod tym linkiem, w menu po lewej stronie, masz je
        wymienione.
        kultura.lublin.eu/wydarzenia,1,292,Festiwal_Teatrów_Europy_Środkowej_Sąsiedzi.html?locale=pl_PL
        • priestly_ldz Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 27.12.08, 02:09
          Pewnie tylko udajesz, że nie wiesz jaką opinie ma ŁDZ wśród Polaków;
          a jeśli jednak nie udajesz to Ci podpowiem: większość naszych
          rodaków twierdzi, że Łódź to wieś z tramwajem!

          Tytuł tylko wzmocni pozycję Łodzi w Polsce, a wydaje mi sie, ze
          przede wszystkim w Europie.

          Co do rozpropagowania idei wsrod mieszkancow: jak na razie Łódź robi
          najwiecej w tym wzgledzie: akcje miejskie, plakaty, duzo tez sie
          mowi o ESK w lodzkich mediach. I jest jeden z wazniejszych
          czynnikow; i bardzo dobrze!

          A jesli chodzi o lubelskie festiwale: zaden z nich nie odbija sie
          szerokim echem wsrod Polakow, taka jest niestety prawda... Mysle, ze
          wiekszosci ludzi w Polsce trudno by bylo wymienic chociaz jedna
          nazwe jakiejs lubelskiej imprezy kulturalnej.
          • folkatka Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 27.12.08, 11:25

            > Pewnie tylko udajesz, że nie wiesz jaką opinie ma ŁDZ wśród
            Polaków;
            =========================
            NIech Ci będzie, że udaję, bo z taką opinia stykam sie po raz
            pierwszy - własnie tu i teraz. Znam ludzi którzy zetkneli się z
            Łodzią, czy tam studiując, czy wystepując, lub w inny sposób, i
            zawsze była to opinia bardzo pozytywna - że Łodź to miasto naprawde
            duzych możliwości.
            ========================================
            > Tytuł tylko wzmocni pozycję Łodzi w Polsce, a wydaje mi sie, ze
            > przede wszystkim w Europie.
            =====================================
            Która i tak jest mocna. Porównaj sobie chociaz liczbę zagranicznych
            inwestorów u nas i u Was.
            ====================================
            Co do rozpropagowania idei wsrod mieszkancow: jak na razie Łódź robi
            > najwiecej w tym wzgledzie: akcje miejskie, plakaty, duzo tez sie
            > mowi o ESK w lodzkich mediach
            ====================
            Mamy w tym względzie zaległości ale nic nie jest do nadrobienia.
            Zwróc uwage ponadto, że Łodź na sama tylko promocje swojej
            kandydatury łozy tyle, ile wynosi nasz roczny budżet na kulturę.
            ======================
            > A jesli chodzi o lubelskie festiwale: zaden z nich nie odbija sie
            > szerokim echem wsrod Polakow, taka jest niestety prawda...
            =====================
            Jedynymi festiwalami, które odbijaja sie szerokim echem wśród
            Polaków, to ten w Opolu i Sopocie:) Myślisz że cały naród fascynuje
            sie Camerimage?
            Jest u nas kilka waznych imprez, tylko ze sa one niewypromowane.
            Mewdia o nas nie piszą, ponieważ dalej funkcjonuje w Polsce pojecie
            Wschodu jako "czarnej dziury", w czym utwierdza czytelników
            Wyborczej, powołany przez nią wybitny ekspert pan Gorzelak.To
            dlatego nasze imprezy nie budzą szerszego zainteresowania w mediach
            ogólnopolskich, chociaz wiele jest takich, które na to zaslugują.
            Dlaczego w der Dzienniku nie było nic o takim nowatorskim
            przedsięwzieciu jakim jest Noc Kultury, za to było o jakims
            wrocławskim tramwaju w którym rozdawano dzieciom cukierki?? Dlaczego
            nic nie było o festiwalu Najstarsze Pieśni Europy, przecież Jan
            Bernad ma ogromne zasługi w zachowywaniu muzyki tradycyjnej!? NIe
            ukrywam, ze spora wina jest w tym władz miasta, przede wszystkim
            poprzedniej ekipy, która zupełie połozyła takie kwestie jak
            promocja. Teraz trwa mozolne odbudowywanie tego co zostało
            zniszczone, i zeby nie było że jakos kadzę obecnej ekipie
            ratuszowej, to napiszę ze jest to wysiłek wielu osób, które pracuja
            zupełnie za free.
            Pozdr.
            • priestly_ldz Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 27.12.08, 19:31
              > NIech Ci będzie, że udaję, bo z taką opinia stykam sie po raz
              > pierwszy - własnie tu i teraz. Znam ludzi którzy zetkneli się z
              > Łodzią, czy tam studiując, czy wystepując, lub w inny sposób, i
              > zawsze była to opinia bardzo pozytywna - że Łodź to miasto
              naprawde
              > duzych możliwości.

              Fajnie, milo mi, ale stereotyp Łodzi jest zgola inny.

              > Która i tak jest mocna. Porównaj sobie chociaz liczbę
              zagranicznych
              > inwestorów u nas i u Was.

              Chodzilo mi przede wszystkim o kulture.

              > Mamy w tym względzie zaległości ale nic nie jest do nadrobienia.
              > Zwróc uwage ponadto, że Łodź na sama tylko promocje swojej
              > kandydatury łozy tyle, ile wynosi nasz roczny budżet na kulturę.

              Ale akcje spoleczne nie kosztuja NIC.

              > Jedynymi festiwalami, które odbijaja sie szerokim echem wśród
              > Polaków, to ten w Opolu i Sopocie:) Myślisz że cały naród
              fascynuje
              > sie Camerimage?

              Pewnie nie, ale tandetna Eska Music Awards juz tak ;)

              > Jest u nas kilka waznych imprez, tylko ze sa one niewypromowane.
              > Mewdia o nas nie piszą, ponieważ dalej funkcjonuje w Polsce
              pojecie
              > Wschodu jako "czarnej dziury", w czym utwierdza czytelników
              > Wyborczej, powołany przez nią wybitny ekspert pan Gorzelak.To
              > dlatego nasze imprezy nie budzą szerszego zainteresowania w
              mediach
              > ogólnopolskich, chociaz wiele jest takich, które na to zaslugują.
              > Dlaczego w der Dzienniku nie było nic o takim nowatorskim
              > przedsięwzieciu jakim jest Noc Kultury, za to było o jakims
              > wrocławskim tramwaju w którym rozdawano dzieciom cukierki??
              Dlaczego
              > nic nie było o festiwalu Najstarsze Pieśni Europy, przecież Jan
              > Bernad ma ogromne zasługi w zachowywaniu muzyki tradycyjnej!? NIe
              > ukrywam, ze spora wina jest w tym władz miasta, przede wszystkim
              > poprzedniej ekipy, która zupełie połozyła takie kwestie jak
              > promocja. Teraz trwa mozolne odbudowywanie tego co zostało
              > zniszczone, i zeby nie było że jakos kadzę obecnej ekipie
              > ratuszowej, to napiszę ze jest to wysiłek wielu osób, które
              pracuja
              > zupełnie za free.
              > Pozdr.

              Camerimage jest o wiele waznejsza impreza niz Wasza Noc kultury
              (oczywiscie uwazam ze to super inicjatywa :) a np w TVNie tez nic o
              niej nie wspomniano. I dlatego w koncu trzeba nimi wstrzasnac! A
              tytul ESK nam w tym pomoze :)

              Poza tym, niechwygra lepszy, pzdr :)
    • Gość: krystin Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 29.12.08, 19:25
      gdy czytam kretkowski mam na mysli kreta ktory ryje pod lublinem aby
      Lublin malo -znaczace miasto a ja jako kobieta z Wielkopolski zycze
      Lublinowi Viktorii o E.K. S. 2016 r
    • Gość: g osc z wlkp. Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 07.01.09, 18:56
      Lubliniacy do dziela wspomagajmy glosowanie na Lublin moi
      przyjaciele z augustowa dali mi 3 glsy na Lublin dzieki studentowi .
    • Gość: LBN Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.chello.pl 12.01.09, 19:25
      Nie chce wrzucać na inne miasta, ale w Łodzi żyją sami dziwcy... Moja siostra
      tam studjuje i miało bardzo dużo dziwnych przypadków która są poprosty straszne...
      Min. Moja siostra sobie normalnie przez przejście idzie aby dojść na uczelnie a
      tu idzie jakiś psychol w białym ubranko włosy mu się rozwiewają, coś tam gada,
      wyglądało to jak by chciał lecieć... ręce wystawił jak 5 letnie dziecko... Wiele
      było podobnych sytuacji nie licząc kilku prób usiłowania kradzieży. Mniejsza z
      tym że Łódź jest najbardziej zaszczurzonym miastem w Polsce.
      Ale tak już kompletny off topic czemu wasze miasto jest tak brzydkie?? Nie mowie
      tego z złośliwością... ale naprawdę tam panuje szarość i jeszcze raz szarość...
      nawet na nowych osiedlach... Władzę miasta nie stać na zakup parno stu litrów
      farby i pomalować te ściany?? chociażby w centrum...
      Lublin jest bardzo kolorowy, wszędzie ładnie ściany pomalowane nawet Zamek jest
      pięknie ozdobiony farbami
      • ww_lodz Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 25.01.09, 23:52
        Gość portalu: LBN napisał(a):
        > Nie chce wrzucać na inne miasta, ale w Łodzi żyją sami dziwcy [...]

        masz 8 lat?
        • Gość: lbn Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.chello.pl 08.02.09, 12:00
          nie nie mam 8 lat, ale znam kilka osób które Lublinem się zachwycały, jaki on
          piękny, i kolorowy... o Łodzi nie mogę tak napisać byłem tam 4 dni i nie
          podobało mi się wasze miasto szare, szare, szare... Miasto mogło by się zabrać
          za renowację budynków, a nie wywalacie miliony na promocję miasta które jest smutne
          • ww_lodz Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury 12.02.09, 21:00
            Gość portalu: lbn napisał(a):
            > wywalacie miliony na promocję miasta które jest smutne

            No, rzeczywiście. Masz rację. Łódź jest strasznie smutna, szara, nic się nie dzieje, nikt nas nie ceni. W ogóle Łódź to tylko wieś z tramwajem, prawda?

            PS
            63% łodzian WIERZY, że Łódź zdobędzie tytuł ESK.
            67% lublinian NIE WIERZY, że Lublin zdobędzie tytuł ESK.

            Smutne...
    • Gość: g osc z wlkp Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 13.01.09, 18:07
      Panie panowie studeci uczniowie Glosujemy na Lublin
    • Gość: Lublin ESK 2016 Nowe glosowanie wszyscy sie mobilizujemy IP: *.41.105.186.sub.mbb.three.co.uk 20.01.09, 14:31
      Glosujemy na Lublin zawsze to kolejna impreza i kroczek do ESK 2016 na razie
      jestesmy na 2 miejscu
      www.tvp.pl/rozrywk...zansa-na-sukces
    • Gość: g osc z wlkp Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 20.01.09, 20:54
      dzieki za info .dlaczego mlodzi nas nie wspieraja ja z poznania
      dolozylem 3ludzi na LB.poniewaz to jest moja mala ojczyzna tam sie
      urodzilem pozdrawiam powyzszego internaute ESK. 2016
    • Gość: Paul Warto być Europejską Stolicą Kultury? IP: *.nwrknj.east.verizon.net 26.01.09, 07:25
      Jako lubliniak w Lublinie urodzony i ponownie w Lubline ... hmm...
      osiedlajacy sie nie chce "milionow turystow" w moim miescie. Cale
      szczescie, ze Lublin nie ma "bazy hotelowej" na jakies "miliony
      turystow". Co stalo sie z Kazimierzem? W weekend'y strach tam
      pojechac, okoliczni mieszkancy zamykaja sie w domach, a nie mowa tu
      o jakis zastraszonych wiesniakach, przeciez wiemy. Miejsca pracy...
      wiekszosc tych co powstanie bedzie zwiazana z w.w. impreza roczna.
      Co dalej? Hotele sie zamknie, a ludzi zwolni? Co z tego ze
      ogladalnosc strony miasta Lublin na wyszukiwarkach bedzie wieksza "w
      dniu otwarcia"? Ten kto ma zainwestowac w Lublinie, zainwestuje nie
      dla tego, ze ma w swoim laptop'ie "google" i dwie sprawne rece. Nie
      chce zeby by Lubelszczyzna stala sie 2 wydaniem Mazur. Lubelszczyzna
      i Lublin maja swoj urok wlasnie dzieki temu, ze "nasza" strona
      internetowa sie nie "wiesza" od setek tysiecy wejsc, a wawozy i
      malownicze zakatki nie sa jeszcze (jescze, powtarzam...) zadeptane
      przez wsciekle tabuny turystow. Stolica, jakakolwiek stolica byc nie
      warto, wiecej obowiazkow i zobowiazan, niz zyskow. Oczywiscie
      wszystko zalezy od podejscia ... komu odpowiada nastroj Krakowa,
      Warszawy, Poznania, Londynu, Paryza, Nowego Yorku, LA, Berlina,
      Hamburga, niech sie tam zwyczajnie przeniesie.
      Uszanowanie,
      Paul
      • folkatka Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury? 27.01.09, 08:51
        Najnowsze wieści z frontu:

        www.e-teatr.pl/pl/artykuly/65838.html

        kultura.lublin.eu/wiadomosci,1,3069,Kampania_informacyjna_Lublin_2016_Europejska_Stolica_Kultury_-_Kandydat.html?locale=pl_PL
        Jesli chodzi o to ostatnią wiadomość, to pewnie rzeczone banery wszystkim się
        już rzuciły w oczy. one sa tylko elementem wiekszej kampanii popularyzujacej
        ubieganie sie o tytuł ESK wsród mieszkańców. Oby skutecznej.
        • Gość: Paul "Wiadomosci z frontu"....?!;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 27.01.09, 09:17
          ....np. "wali z bumelantctwem"....;-).
          Back to the front -
          www.youtube.com/watch?v=84yadKFWg2E
          Enjoy.
          Uszanowanie,
          Paul
          • folkatka Re: "Wiadomosci z frontu"....?!;-) 27.01.09, 10:00
            Później obejrzę bo mam w robocie youtuba zablokowanego :)
    • Gość: g Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 27.01.09, 20:15
      Zapraszam mieszkancow zamosciaq do glosowania na ESK 2012 na Lublin
      prosi was emigrant mieszkaniec Poznania .
    • mirrorsun Warto być Europejską Stolicą Kultury 30.01.09, 01:07
      folkatka, sorry, same bzdury. Czy masz pojecie, jakie jest bezrobocie w
      Liverpool u ???
      • Gość: folkatka Re: Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 09:34
        Nie mam. Oswieć mnie. Azaliż jest bardzo duże?
        A nawet jeśli, to co z tego? Ogrom inwestycji które dowszły do skutku dziekli
        otrzymaniu przez to miasto stolicy ESK robi wrażenie. I to, ze juz prawie 20
        polskich miast włączyc się chce do walki o tytuł, o czyms świadczy.
        Ewentualne pretensje kieruj do Sebastiana Tyrakowskiego z Urzedu Miasta
        Liverpool, bo to właśnie on nam o tym wszystkim opowiedział. Jak sama nazwa
        wskazuje, jest on POlakiem i mówi po naszemu.
    • Gość: g w Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 30.01.09, 14:48
      Lublin pozdrawia Liverpol a szczegolnie Polakow w Anglii i prosi o
      glosowanie na ESK 2016 miasto Lublin otym bardzo mi4eszkancy marza
    • Gość: KML PU Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 09:40
      rzezbalipa.pl/
    • Gość: g osc z wlkp Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 08.02.09, 17:39
      Czasu jesze jest ale mobilizacja powinna byc zycze zwyciestwo
      Lublinowi
    • Gość: dlop Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.nplay.net.pl 08.02.09, 21:31
      Zachęcam do dyskusji na
      wyborcza.pl/1,75475,6232458,Europejski_turniej_miast.html
    • Gość: g osc z wlkp. Warto być Europejską Stolicą Kultury IP: *.icpnet.pl 09.02.09, 22:41
      Lubliniacy nie spijcie do konkursu chca wejsc Rzeszoww i Gorzow
      WLKP smiech na sali .
Pełna wersja