Jak prawica opluwa Generała...

25.10.08, 11:01
www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=opinie&name=232
Znakomity tekst Mieczysława F. Rakowskiego. Myśl,co chcesz, ale
przeczytaj dla wełasnego dobra!
    • Gość: Levi Re: Jak prawica opluwa Generała... IP: 212.106.28.* 25.10.08, 11:17
      To potrafisz przedstawić tych 10 tez komunizmu, czy nie potrafisz?
      • Gość: Levi Re: Jak prawica opluwa Generała... IP: 212.106.28.* 25.10.08, 13:02
        Dopytuję się, bo gdzieś napisałeś, że uważasz się za komunistę i jesteś z tego
        dumny. A co na to komuniści?
        • krzys-0 Jesli Levi do mnie ,to pisałem tak: 25.10.08, 15:15
          Jestem wierzącym, ale czuję, ze jakby mniej niż kiedys...Czy
          komunizm mozna połączyć z katolicyzmem? Czy Chrystus nie byl
          pierwszym komunistą? (Nie mam na mysli stalinowskiej prawicy
          kontrewolucyjnej i zbrodniczej!)
          • Gość: Levi Re: Jesli Levi do mnie ,to pisałem tak: IP: 212.106.17.* 26.10.08, 13:04
            Chrystus pierwszym komunistą... I całymi dniami na forum... Tak myślałem...
    • Gość: historyk Re: Jak prawica opluwa Generała... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 11:17
      dziecko, o bandziorach mi każesz czytać ? dorośnij
      • krzys-0 Re: Jak prawica opluwa Generała... 25.10.08, 11:27
        H i s t e r y k z IPN dał głos?
        • Gość: malpiarnia Re: Jak prawica opluwa Generała... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 13:14
          zero krzys , mam do sprzedania czerwona gwiazde za 100 000zl
          chcesz kupic na pamiatke?
          • Gość: historyk Re: Jak prawica opluwa Generała... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 13:45
            jemu raczej dobry lekarz potrzebny albo leczenie zamkniete
            • lech.niedzielski Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej 25.10.08, 14:54
              naszczać na obcas. Ale tylko do połowy ... .
              • Gość: folkatka Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 15:53
                Wszystkim wielbicielom lewicy polecam komentarz Lizaka.
                • Gość: zetto Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej IP: *.lublin.mm.pl 25.10.08, 15:58
                  Liż się sama...
                  • Gość: folkatka Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 16:16
                    Dziekuję za radę :))))
                • Gość: Hubert Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 17:39
                  Czy możesz objaśnić z jakiego powodu polecasz ten komentarz?
                  Ciekawy jestem co Cię w nim tak zainteresowało?
    • opornik4 Re: Jak prawica opluwa Generała... 26.10.08, 01:52
      > www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=opinie&name=232

      > Znakomity tekst Mieczysława F. Rakowskiego. Myśl,co chcesz, ale
      > przeczytaj dla wełasnego dobra!

      Faktycznie, znakomity tekst, napisany przez kolejnego
      komunistycznego apartczyka.
      Jaruzelski "czlowiekiem honoru" i kto to mowi?
      Ta smam osoba, ktora utrwalajac Wladze Ludowa, przyczynila
      sie do zniewolenia polskiego narodu.
      Ten sam, ktory zapowiedzial, ze zrobi szystko by upadla
      kolebka Solidarnosci ( tym razem slowa dotrzymal) Stocznia Gdanska.
      Mze doczekamy jeszcze sprawiedliwych czasow, gdy i Rakowskiego
      pozbawia (sa takie przymiarki, dotyczace I Sekretarzy) nienaleznych
      im przywileji emerytalnych.
    • Gość: Ursus Tekst Rakowskiego to raczej żałosna i żenująco... IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 26.10.08, 07:27
      ...nieudolna próba "beatyfikacji" Jaruzelskiego, siebie samego i całej reszty gangu...
      Człowiek honoru..? Facet jest po pachy ubabrany w Polskiej krwi: grudzień 70 na Wybrzeżu, stan wojenny i Bóg wie co jeszcze... Gdyby miał elementarne poczcie honoru to już dawno powinien załadować broń jednym nabojem i zakończyć całą sprawę, podobnie zresztą jak cała reszta "ludzi honoru"... zgodnie z zaleceniem poety:
      "...Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
      I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta ..."
      Słyszał ktoś o choćby jednym takim przypadku..?
      Kolejna sprawa, za Wikipedią:
      "...W okresie 1967-1968 jako członek ścisłego kierownictwa resortu obrony współodpowiedzialny był za usuwanie z armii i degradację blisko 1300 oficerów pochodzenia żydowskiego lub Polaków ożenionych z kobietami pochodzenia żydowskiego..." W tej kwestii jesteście gotowi reagować histerycznym wyciem na byle drzazgę, nawet jeżeli jej tam nie ma... W przypadku Jaruzelskiego nie przeszkadza wam cały stos belek.
      I jeszcze jeden zarzut, dla mnie najbardziej wymowny: dziadek-powstaniec styczniowy, ojciec-weteran wojny polsko-bolszewickiej 1920, a on...? Patrzył jak ojciec zdycha w niewoli na Syberii, jako 1/100 000 000 ofiara działań najbardziej przerażającego i bezwzględnego gangu w dziejach świata... I co robi "człowiek honoru"..? - przyłącza się do gangsterów i służy im wiernie jak pies przez całe życie...
      Pozdrawiam.
      PS. Najbardziej haniebne w całej sprawie jest to, że trzeba było czekać kilkanaście lat w wolnej ponoć Polsce, aby do takiego procesu w ogóle doszło.

      • Gość: darek Re: Tekst Rakowskiego to raczej żałosna i żenując IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 09:21
        agent KGB Jaruzelski - Wolski
        kazdy oficer z honorem wyjmuje spluwe i celnie trafia, choć raz we własciwy cel
        • krzys-0 Nic wam nie pomoże 26.10.08, 10:11
          A idzcie do jasnej cholery z waszym idiotycznym pisaniem.Guzik
          rorumiecie i nic wam juz nie pomoże, ale co mnie obchodzi banda
          połgłówków? Nawet tego, o czym pisze M.Rakowski - o swej cięzkiej
          chorobie.
          • lech.niedzielski Krzychu ! "Oni" to jeden i ten sam dureń piszący 26.10.08, 10:26
            pod wieloma nickami.

            Wyborcy PiS to w przeważającej części niewykształceni, biedni
            ludzie. Ci tzw. "odrzuceni" i ci którym się nic nie udalo. Chorzy z
            nienawiści i przez to skłonni na wszystko, byle zemścić się na
            rzekomych sprawcach swojej sytuacji.
            To on.

            • Gość: darek Tekst Rakowskiego to raczej żałosna i żenująco... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 11:19
              czy tych dwóch juz nawet do leczenia sie nie nadaja, Ursus ?
              • Gość: Krzys Re: Tekst Rakowskiego to raczej żałosna i żenując IP: *.lublin.mm.pl 26.10.08, 11:29
                Jestes analfabetą normalnym,nie tylko politycznym ,Dareczku. Nie
                będę zajmowac sie pacjentami pewnej kliniki...TY NAWET NIE KUMASZ,
                CO CZYTASZ!
                • Gość: Krzys Nie umiecie dyskutowac IP: *.lublin.mm.pl 26.10.08, 13:40
                  albo nie znacie historii, jedynie znacie agitki propagandowe
                  solidaruchów z jej prawego skrzydełka.Więc szkoda naprawde
                  czasu...Ba, wy nawet nie umiecie czytac proponowanych tekstów i
                  linki olewacie!
                  • krzys-0 Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przeglądzie" 26.10.08, 14:30
                    To dobrze, że zabrał Pan głos wobec tej haniebnej kampanii
                    zmierzającej do publicznego, sądowego linczu (jakkolwiek nie
                    brzmiałoby to paradoksalnie, to tak rzeczywiście jest) na Wojciechu
                    Jaruzelskim. Szkoda tylko, że – ukazując się w speryferyzowanym
                    tygodniku - głos ten będzie słabo słyszalny dla polskiego
                    społeczeństwa. Jest to jednak wynikiem identycznej polityki, jaką
                    przez cały okres PRL prowadziła pańska formacja ideowa. Formułując
                    zarzuty wobec obecnych władców RP, dotyczące zagłuszania i
                    marginalizowania swoich przeciwników, warto nie gubić z pamięci tego
                    faktu. Można tylko mieć nadzieję, że błąd ten zemści się na nich
                    podobnie jak zemścił się na „pezetpeerii”; deptani i przemilczani
                    staną się mitem, który kiedyś nieoczekiwanie odrodzi się.
                    Zgadzając się generalnie z Pańską linia rozumowania i argumentowania
                    mam jednak kilka „szczegółowych” wątpliwości czy raczej pytań, na
                    które chciałbym poznać pańską odpowiedź, gdyż samemu trudno mi
                    znaleźć jakieś racjonalne wytłumaczenie.
                    Pisze Pan, otóż, że w świadomości Polaków wcale nie istniało
                    przekonanie, że są oni „pensjonariuszami peerelowskiego więzienia,
                    którego strażnikami byli Bierut, Gomułka, Jaruzelski”.
                    Myślę, Panie Premierze, że jest to kwestia dość złożona i nie można
                    potraktować jej jednym zdaniem. Ja sam, co prawda, nie miałem nigdy
                    problemów z otrzymaniem paszportu, znam jednak wielu ludzi, którym
                    (z niezrozumiałych przyczyn) odmawiano tego dokumentu. Czemu to
                    właściwie służyło? I co takiego by się stało, gdyby (przynajmniej po
                    roku 1970) wszyscy Polacy mieli paszporty w szufladzie? Niech Pan
                    odpowie szczerze, jak Pan myśli: czy w PRL nie byliśmy jednak
                    trochę „więźniami własnej ojczyzny”?
                    Pytam nieco retorycznie, bo widzę, że kwestia „reżimowości” PRL nie
                    daje Panu jednak spokoju, a - być może - jest to nawet pewien pański
                    kompleks, gdyż do problemu tego wraca Pan kilkakrotnie w swoim,
                    krótkim przecież, tekście. Pisze Pan np. „miliony obywateli PRL
                    wcale nie uważały, że żyją w ciężkim więzieniu o zaostrzonym
                    rygorze”.
                    I znów jest to z grubsza prawda, niemniej są różne „ale”. Czy nie
                    wydaje się Panu, że stopień ingerencyjności władzy PRL w życie
                    obywatela był jednak niekiedy podobny do obiektu, w
                    którym „pensjonariuszy” można kontrolować przez judasza przez całą
                    dobę i w dowolnym momencie interweniować? Czy pamięta Pan o tym, że
                    w PRL nie klient (jak głosiły tabliczki w sklepach) a milicjant miał
                    zawsze rację? Że na wydrukowanie klepsydry trzeba było mieć
                    pieczątkę z cenzury (zresztą na zrobienie pieczątki z imieniem i
                    nazwiskiem także), a na wydanie tomiku ckliwych wierszyków –
                    rekomendację pionu kultury i propagandy PZPR.
                    Czy nie napawało Pan nigdy niesmakiem to, że „demokracja ludowa” (w
                    odróżnieniu od zwykłej demokracji) polegała na tym, że nawet w
                    partii rządzącej nie było żadnej konkurencyjności tylko
                    miejsca „mandatowe” i „niemandatowe”, zaś „proponowany skład
                    egzekutywy”, która była wybierana „demokratycznie”, odczytywał nowy
                    sekretarz z kartki?
                    I wreszcie co do sedna sprawy: stan wojenny – uważam – był smutną
                    koniecznością i to bez względu na to czy „ruskie” stali na granicy
                    czy nie. Nie było innej możliwości przerwania tego absurdalnego, z
                    punktu widzenia logiki, spektaklu, w którym obie strony były
                    zakładnikami okoliczności (chętnie rozwinąłbym ten temat w
                    oddzielnej wypowiedzi). Czy jednak niezbędna była ta cała
                    groteskowa „oprawa” stanu wojennego, ta operetkowa i bardzo
                    kosztowna „zabawa w Indian” – czołgi i koksowniki na ulicach,
                    szlabany na rogatkach, pieczątki na korespondencji przypominające
                    komunikaty (prewiereno, min niet :), straszenie w słuchawkach
                    telefonów „rozmowa kontrolowana” itd. itp. Jakie efekty, a jakie
                    koszty przyniosła działalność niekompetentnych gospodarczo
                    wojskowych grup operacyjnych i komisarzy?
                    Wreszcie pytanie zasadnicze: czy „wykonywać” stan wojenny musiało
                    wojsko? Czy nie mogły tego robić oficjalne struktury – rząd i
                    administracja państwowa? Przecież istotą stanu wojennego były jego
                    nadzwyczajne regulacje prawne, a nie anturaż!
                    Moim zdaniem to właśnie ten „anturaż” jest dziś pretekstem do
                    formułowania absurdalnych i zarazem straszliwych oskarżeń pod
                    adresem Wojciecha Jaruzelskiego i całej formacji. Przepisy stanu
                    wyjątkowego mogą być wprowadzone nawet ze względu na powódź, co w
                    niedalekiej przeszłości miało miejsce w kilku regionach kraju, ale o
                    czym po kilku zaledwie latach nikt nie pamięta. Podobnie (z
                    zachowaniem proporcji) mogło być ze stanem wojennym; zrealizowany
                    przez rząd i korpus urzędniczy (ewentualnie z
                    uczestnictwem "asystentów” wojskowych w urzędach i instytucjach)
                    wywarłby ten sam skutek (nie wiem nawet czy mundury i tankietki nie
                    prowokowały do większego „oporu”), a nie dał pretekstu do wymyślania
                    generałowi od dyktatorów, morderców itp.
                    Być może uzna to Pan za „mądrość post factum”, ale ja akurat już w
                    roku 1981 uważałem, że stan wojenny powinien być realizowany pod
                    cywilną kontrolą konstytucyjnych władz i że ta cała parada wojskowa
                    to w istocie cyrk straceńców, który kiedyś „wyjdzie bokiem”.
                    Niestety, wychodzi na to, że wykrakałem.

                    Jan Matacz
                    ===================================================
                    Przeczytałem z zainteresowaniem i celowo dałem tekst również tutaj,
                    bo jak mi kiedys mowila p. Barska, Jan Matacz (psudonim) to
                    najlepszy felietonista w powojennym Lublinie.
                    ===================================================

                    "...od królewskich dworów zarówno dwór prezydenta,jak i premiera
                    różni się liczbą zatrudnionych błaznów".( J.Widacki, "Przegląd"
                    nr.43)
                    • Gość: malpiarnia Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 15:16
                      Jan Matacz to Janusz Malinowski ze Sztandaru Ludu - czytaj PZPR
                      • Gość: marek Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 15:19
                        zgadza sie , a bandyty nie wybielisz nijak,
                        • Gość: Krzyś Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd IP: *.lublin.mm.pl 26.10.08, 15:22
                          To samokrytyka Twoja,Mareczku?
                      • Gość: Krzyś Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd IP: *.lublin.mm.pl 26.10.08, 15:26
                        Dziekuje, nie byłem pewny,ale co ma do rzeczy PZPR? "Naszego
                        Dziennika",na szczescie, nie było jak i dziesiątków szmat
                        neofaszystowskich! Mowmimy o tresci, a nie miejscu zamieszczenia!
                        Nie nauczysz sie nigdy sztuki dyskutowania, zapiekły neo...
                        • Gość: Wolski Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 15:33
                          gdybyś choć troche znał sztuke dyskutowania koleś
                          nie użyłbys tych słów co użyłeś, biedaku kzys
                          • Gość: Krzyś Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd IP: *.lublin.mm.pl 26.10.08, 15:52
                            Jakis Wolski sie pojawił, z małpiarni żywcem wyjęty?
                          • Gość: malpiarnia Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 15:54
                            Malinowski by Zastepca Sekretarza PZPR
                            a jak myslisz, dlaczego?
                            po upadku komuny dalej chcial z nimi brnac , ale spowodowal wypadek
                            samochodowy po pijaku i go odsuneli
                            teraz jest milionerem, bo robi szmal na bilbordach
                            a jak myslisz . dlaczego?
                            przeciez za komuny smierdzial tylko groszem
                            pisac potrafi , to fakt, ale wychodzi mu to tylko wtedy jak pisze
                            jako obronca komunizmu
                            innych tekstow nijak szukac
                      • janusz.malinowski Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 26.10.08, 18:05
                        Gość portalu: malpiarnia napisał(a):
                        > Jan Matacz to Janusz Malinowski ze Sztandaru Ludu - czytaj PZPR

                        Owszem, Jan Matacz to mój psudonim, którego używałem jako
                        dziennikarz przez wiele lat.
                        A czy Pan (Pani) mógłby (mogłaby) przedstawić się, jak na
                        kulturalnego człowieka przystało?
                        • Gość: darek Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 18:22
                          nie, zamierzam zawierac takich znajomosci
                          • janusz.malinowski Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 26.10.08, 18:38
                            Moje pytanie było skierowane do osoby podpisujacej
                            się "małpiarnia". Czy Pana cechuje zatem nie tylko rozdwojenie
                            jaźni ale i dymorfizm płciowy?
                          • krzys-0 Wpadka "Dareczka" 26.10.08, 20:41
                            I tak,Dareczku, sam sie wydałes. Widac, ze nigdy w konspiracji nie
                            byłes. Może więc wyjdziesz z tej "małpiarni" i zapragniesz,aby
                            traktowano Cie poważniej, a nie jak szmatę. Wątpię jednak, ze się na
                            to zdobędziesz.
                        • empi Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 26.10.08, 18:40
                          Szanowny Panie! W necie obowiązuje netykieta i nie wymaga ona
                          przedstawiania się z imienia i nazwiska :). Pan się przedstawił,
                          lecz zasada wzajemności nie obowiązuje by pozostać kulturalnym
                          forumowiczem. Fajnie, że od tak długiego czasu stale gościmy Pana na
                          forum i to podejmującego polemikę.
                          • janusz.malinowski Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 26.10.08, 20:10
                            Uprzejmie dziękuję, za pouczenie mnie o zwyczajach panujących na
                            tym forum. Ja jednak respektuję tradycyjne zasady dobrego
                            wychowania, które przetrwały wiele epok i mód i pozostały
                            niezmienione we wszystkich cywilizowanych społecznościach.
                            Czuję się wyróżniony pańskim szczególnym zainteresowaniem moją
                            osobą i tym oryginalnym powitaniem na forum. Żałuję jednak, że nie
                            mogę się zrewanżować podobnym konkretnej osobie, a tylko anonimowi.
                            • Gość: Levi Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd IP: 212.106.17.* 26.10.08, 21:08
                              A czy ja w mojej nędznej anonimowości mógłbym zwracać się do Pana per
                              "towarzyszu"? Koniecznie chciałbym się do Pana jakoś zwracać, ponieważ bardzo
                              imponuje mi przywiązanie do "tradycyjnych zasad dobrego wychowania" wśród byłych
                              dziennikarzy "Sztandaru Ludu".
                              • janusz.malinowski Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 26.10.08, 21:35
                                Przepraszam bardzo, ale będąc zalogowanym pod swoim nazwiskiem nie
                                przewiduję w ogóle dyskusji z osobami anonimowymi, toteż jest mi
                                obojętne jak zamierza Pan zwracać się do mnie. Zresztą w każdym
                                przypadku byłaby to tylko taka forma, na jaką Pana stać.
                                • Gość: Levi Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd IP: 212.106.17.* 26.10.08, 22:16
                                  Słusznie i naukowo. Nigdy nie pozwoliłbym sobie na posługiwanie się taką formą,
                                  na jaką mnie nie stać.
                              • krzys-0 Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 26.10.08, 21:37
                                Levi, możesz do mnie mówić per "towarzysz". Bardzo piekny
                                zwrot.NP.:"JAK MIŁA BYŁA TA MOJA TOWARZYSZKA PODROŻY..."
                                • Gość: Levi Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd IP: 212.106.17.* 26.10.08, 21:45
                                  Dzięki, mój miły towarzyszu podróży :)
                            • empi Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 26.10.08, 22:11
                              Szanowny Panie, jeśli mowa już o puczaniu i dobrym wychowaniu.
                              Netykieta obowiązuje w całym necie (nie tylko na tym forum) i
                              właśnie przestrzeganie jej jest dobrym obyczajem. Jest już tradycją
                              internetu. Szanowny Panie, pomimo podawania nazwiska w nicku mam
                              także prawo uważać Pana za anonimową osobę. Jest na forum
                              niedzielski, lecz ja mu i tak nie wierzę, że tak się naprawdę
                              nazywa. Niech Pan zgadnie dlaczego? :) Na swój nick, opinię i
                              szacunek, jak i na nazwisko w realu, trzeba sobie zasłużyć.
                              >Żałuję jednak, że nie mogę się zrewanżować podobnym konkretnej
                              >osobie, a tylko anonimowi.
                              Mnie także dotyka Pan zarzutem anonimowości?
                              Szanowny Panie, niestety to Pan, w myśl głoszonych przez siebie
                              zasad dobrego wychowania, powinien wiedzieć jakie obyczaje i zasady
                              panują w miejscu do którego przybywa :).
                              Szanowny Panie, jest także dobrym obyczajem w necie, że zwracamy się
                              do siebie na ty. W Pana przypadku robimy wyjątek by nie drażnić
                              Pańskiego ego. :)
                              pzdr.
                              • janusz.malinowski Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 26.10.08, 22:55
                                Panie empi!
                                Jak mi wiadomo, jest Pan tzw. opiekunem tego forum, osobą ze
                                specjalnymi uprawnieniami, zatem w ramach owych "specjalnych
                                uprawnień" odpowiadam na pański list, choć pozostaje Pan nadal
                                anonimowy, co w sposób oczywisty tworzy rażącą dysproporcję
                                pomiędzy nami.
                                Wbrew temu, co Pan pisze, nie może Pan "uważać mnie za osobę
                                anonimową", ponieważ w tymże wątku zostało wymienione nie tylko
                                moje imię i nazwisko, ale i zawód oraz b. miejsce pracy, co
                                jednoznacznie wskazuje konkretną osobę. Ponadto, do mojego loginu
                                janusz.malinowski przypisana jest tzw. wizytówka, gdzie znajdują
                                się moje dane osobowe oraz zdjęcie.
                                Zasady dobrego wychowania obowiązują - jak już wcześniej
                                wspomniałem - w całym cywilizowanym świecie i żadne lokalne czy
                                środowiskowe obyczaje nie są w stanie ich zmieniać, wypracowane
                                bowiem zostały przez wiele pokoleń i wiele kultur.
                                Pozostaję z nadzieją na pańskie zrozumienie tej kwestii.
                                • empi Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 26.10.08, 23:15
                                  Szanowny Panie. Podobnie jak w meilu na który odpowiedziałem,
                                  zachęcam do zapoznania się z regulaminem i informacją o prawach i
                                  obowiązkach społecznego opiekuna forum. Szanowny Panie, wszelkie
                                  informacje w wizytówkach itp. jak to w necie nie mogą i nie muszą
                                  wcale uwiarygadniać osoby. Chyba, że niedługo będziemy zmuszeni
                                  czynić to za pomocą podpisu elektronicznego. Może jednak do tego nie
                                  dojdzie.:) Ujawniając swoje nazwisko, lub inne dane, uczynił Pan to
                                  tylko i wyłącznie na swoje ryzyko. Proszę w związku z tym nie rościć
                                  pretensji do tego by inni ujawniali je na Pana potrzeby. Jak
                                  pisałem, net, fora, listy dyskusyjne mają swoją netykietę, tradycję
                                  i zasady znane wszystkim stałym użytkownikom. Za dobry obyczaj w
                                  necie przyjmuje się przestrzeganie tych zasad.
                                  pzdr.
                                  • janusz.malinowski Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 27.10.08, 00:20
                                    Proszę Pana,
                                    nie rozprawiamy tu o "kruczkach i haczykach" prawnych żebyśmy
                                    musieli studiować zawzięcie regulaminy i przerzucać się wzajemnie
                                    cytatami z nich. Mówimy o elmentarnych zasadach dobrego wychowania,
                                    które są jak brytyjska konstytucja, która formalnie nie istnieje, a
                                    jednocześnie stanowi od stuleci wyjątkowo stabilny fundament
                                    Zjednoczonego Królestwa.
                                    Pańskie podważanie wiarygodności mojej wizytówki w portalu GW jest -
                                    jak na osobę funkcyjną w tymże portalu - nieco żenujące. Zwłaszcza,
                                    że - jak uprzednio nadmieniłem - zostałem w tym wątku
                                    zidentyfikowany jednoznacznie poprzez kilka tzw. danych osobowych
                                    nie budzących wątpliwości.
                                    Panie empi,
                                    nie zamierzam przekomarzać się z Panem na temat pańskich dywagacji
                                    o ryzyku, pretensjach, podpisie elektronicznym i co tam jeszcze
                                    przyjdzie Panu do głowy. Nie jest to moją specjalnością ani
                                    zamiłowaniem.
                                    Chodziło o to, że - jako czowiek znany z imienia i nazwiska oraz
                                    zawodu i b. miejsca pracy - poczułem się nieswojo w otoczeniu
                                    samych anonimów, w dodatku wrogo do mnie nastawionych. Pan,
                                    funkcyjny działacz GwL, sytuację taką nie tylko toleruje lecz nawet
                                    aktywnie wspiera, choć potrafi Pan być bardzo surowy i stanowczy w
                                    ocenie innych "naruszeń równowagi". Może dlatego, że sam również,
                                    pomimo publicznej funkcji, korzysta Pan z anonimowości.
                                    Pocieszające dla mnie jest tylko to, co napisał Pan w poprzednim
                                    liście, że "na nazwisko w realu trzeba sobie zasłużyć". W tym
                                    przypadku całkowicie się z Panem zgadzam, Panie "empi".

                                    Janusz Malinowski

                                    PS
                                    Nie przewiduję kontynuowania tego dialogu.
                                    • empi Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 27.10.08, 07:59
                                      Korzystam z prawa repliki. Wchodząc na forum jak przystało na dobrze
                                      wychowanego człowieka zapewne zapoznał się Pan z zasadami i regułami
                                      na nim obowiązującymi. Niegrzecznością jest zarzucać innym, że nie
                                      przedstawiają się Panu z nazwiska i imienia gdy takiego wymogu nie
                                      ma. To jest podstawą i zasadą funkcjonowania wszelkich for w necie.
                                      Sam Pan upublicznił swoje dane ogółowi. Takie ryzyko Pan podjął.
                                      Pana prawo i konsekwencje tego. Ma Pan możliwość założenia w portalu
                                      Gazeta.pl prywatnego forum i tam stosować własne zasady np. co do
                                      anonimowości, uwiarygadniania danych osobowych itd.. Stworzyć
                                      wręcz "klub dyskusyjny" pod własnym patronatem.
                                      Proszę Pana żadnym funkcyjnym działaczem GwL nie jestem. To już nie
                                      te czasy i nie te nazewnictwo. Ewidentna bzdura. Proszę Pana to jest
                                      portal Gazeta.pl a nie Gazeta Wyborcza. Jeszcze raz odsyłam do
                                      zapoznania się z z zasadami funkcjonowania opiekunów społecznych.
                                      Uniknie Pan obrażania kogoś, kto np. nie identyfikuje się z
                                      pogladami GW.
                                      Cytuje mnie Pan:
                                      "na nazwisko w realu trzeba sobie zasłużyć".
                                      Pisałem także, że na nicka w necie podobnie.
                                      p.s. Ja także kończę ten dialog.
                                      pzdr.
                                    • opornik4 Re: Przykład rzeczowej dyskusji w samym "Przegląd 28.10.08, 04:19
                                      janusz.malinowski napisał:
                                      > Chodziło o to, że - jako czowiek znany z imienia i nazwiska oraz
                                      > zawodu i b. miejsca pracy - poczułem się nieswojo w otoczeniu
                                      > samych anonimów, w dodatku wrogo do mnie nastawionych.

                                      Wniosek jest prosty.
                                      Nie masz Pan predyspozycji do bywania na forach.
                                      Wrecz nie radze zagladac na onet, czy TVN - tam dopiero bys Pan
                                      jobow nazbieral.
                                      Siedz czlowieczku w swoim grajdole - nie bedziesz sie
                                      czul "nieswojo".
                  • opornik4 Re: Nie umiecie dyskutowac 28.10.08, 04:14
                    Krzys napisał(a):

                    > albo nie znacie historii, jedynie znacie agitki propagandowe
                    > solidaruchów z jej prawego skrzydełka.Więc szkoda naprawde
                    > czasu...Ba, wy nawet nie umiecie czytac proponowanych tekstów i
                    > linki olewacie!

                    Aktualnie w TVN ( raczej nie "solidarnosciowej") wyemitowano dwa
                    reportarze o smierci ks.Popieluszki.

                    "Popiełuszko być może żył po aresztowaniu swoich oprawców":

                    superwizjer.onet.pl/1513692,archiwum.html

                    "Ciało Popiełuszki wyławiano dwa razy":

                    superwizjer.onet.pl/1514829,archiwum.html

                    Z rozmow na wczorajszym czacie.
                    Program - "Cialo popieluszki wylawiano dwa razy."

                    Mowi realizator programu:Przemyslaw Wojciechowski.

                    "Sprawa Popieluszki" byla elementem wiekszej calosci - planu
                    rozprawy
                    z Kosciolem w Polsce.Ktos ten plan nakreslil, ktos zaakceptowal i
                    ktos
                    zaczal realizowac."

                    Wspanialy obraz prawdy o tamtych czasach.
                    Wszystko wskazuje, ze zbrodnie na ksiedzu zlecil "czlowiek honoru"
                    - gen.Kiszczak. Kp.Piotrowski i jego "banda" byli tak zastraszeni,
                    ze woleli zaryzykowac KS, anizeli wskazac faktycznych sprawcow tego
                    ochydnego mordu.
                    Piotrowski odsiedzial caly wyrok, kilkanascie lat, ale pary z geby
                    nie puscil - chcial zyc?
                    Jeszcze dzis, po uplywie wielu lat i oficjalnej politycznej
                    przemianie, swiadkowie wola "nie pamietac" tamtych wydarzen.
                    Kto byl zbyt dociekliwy, dzis trawke od spodu wacha.
                    Nie zyje juz osiem osob, w tym dwie blisko z ks.Jerzym zwiazane.

                    A taki -Krzys-, oglupiony propaganda Barskiej...
                    Ech!!!
                • tepicpo Re: Tekst Rakowskiego to raczej żałosna i żenując 28.10.08, 22:59
                  rakowski sie przekręca ??? Bedzie powód do imprezy :P
          • Gość: Ursus Re: Nic wam nie pomoże IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 26.10.08, 15:54
            Koledzy się denerwują..? :)
            Kolegom brak argumentów...?
            To PO CO było zakładać wątek w którym nieudolnie próbuje się obronić tezę (że X
            to "bohater" i "człowiek honoru") nie do obrony..?
            I co tu ma do rzeczy choroba Rakowskiego? Nie on pierwszy i nie ostatni. W wieku
            82 lat to niestety dość normalne-wątpliwe uroki i konsekwencje starości....
            Pozdrawiam.
            • Gość: Wolski Re: Nic wam nie pomoże czerwona zarazo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 16:30
              on jest chory juz ze 25 lat
              ale siłę do kąsania ma
              • krzys-0 Re: Nic wam nie pomoże czerwona zarazo 26.10.08, 21:41
                A Ty,"Wolski" jestes zarazą jakiego koloru? Okreslenie "zaraza"
                wobec Ciebie to komplement!
          • lech.niedzielski Re: Nic wam nie pomoże 31.10.08, 11:59
            krzys-0 napisał:

            > A idzcie do jasnej cholery z waszym idiotycznym pisaniem.Guzik
            > rorumiecie i nic wam juz nie pomoże, ale co mnie obchodzi banda
            > połgłówków? Nawet tego, o czym pisze M.Rakowski - o swej cięzkiej
            > chorobie.
            Lej na nich.
        • Gość: Hubert Re: Tekst Rakowskiego to raczej żałosna i żenując IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 17:46
          Na szczęście takich darków, Ursusów i oporników4 jest niewielu i
          wszyscy oni leczą swoją chorobę (manię prześladowczą) w internecie
          (choroba polega na tym, że muszą dawać upust swojej nienawiści
          publicznie, muszą mieć widownię).
          Współczuję im, bo to biedni, chorzy ludzie....
          • Gość: darek Re: Tekst Rakowskiego to raczej żałosna i żenując IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 21:43
            ""...W okresie 1967-1968 jako członek ścisłego kierownictwa resortu obrony
            współodpowiedzialny był za usuwanie z armii i degradację blisko 1300 oficerów
            pochodzenia żydowskiego lub Polaków ożenionych z kobietami pochodzenia
            żydowskiego..." W tej kwestii jesteście gotowi reagować histerycznym wyciem na
            byle drzazgę, nawet jeżeli jej tam nie ma... W przypadku Jaruzelskiego nie
            przeszkadza wam cały stos belek." -

            napisał Ursus, relatywizm moralny, niech sprawdza w encyklopedii co to znaczy o
            ile zrozumieją coś,
          • Gość: malpairnia "Maliniacy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 21:45
            Panie Malinowski!
            Od czasu kiedy wy "Maliniacy", wmawialiscie ludziom, ze narod polski
            bedzie wartosciowym uczestnikiem rodziny ludzkiej, tylko wtedy,
            kiedy bedzie mowil rosyjskim jezykiem i podejmowal decyzje tylko w
            oparciu o sojusznicze decyzje , pozokly juz karki w pana czasopismie.
            Najnowsza,zywa historia.
            "Maliniacy" jednak ja dyskredytuja, przeinaczaja.
            My, tylko marzylismy o wolnej Polsce. Jakos Pan Bog tak zrobil, ze
            jest wolna.Czuje sie szczesliwy i wynagrodzony i nie potrzeba mi
            innych nagrod.
            Do normalnosci nie wraca sie w sposob szybki, latwy i tani.Tylko
            oszusci moga twierdzic ,ze sa w stanie zorganizowac doskonaly rzad.
            Skonczyla sie wasza era .Komunisci, do ktorych Pan nalezal ,
            obiecywali , ze sa w stanie stworzyc idealny rzad. Komunisci na
            takich obietnicach wymordowali w Polsce kilkaset tysiecy ludzi , a w
            Sowietach kilkadziesiat milionow .
            Myslalem , ze wy "Maliniacy" to zrozumiecie. Wielu z was jednak
            babra sie dalej w opluwaniu tamtego okresu liczac na to , ze mlodzi
            ludzie przejma te najnowsza historie , te zywa historie, tak jak ja
            przedstawicie, opluwajac tych , ktorzy walczyli o wolna Polske.
            Nie ! "Maliniacy" , nie macie racji. Gdyby nie dzialania tych
            ludzi , nie byloby wolnej Polski.Nie wystarczylaby sila militarna
            Stanow Zjednoczonych w konfrontacji z sila Zwiazku Sowieckiego.
            Gdyby nie bylo w krajach zdominowanych przez Moskwe ruchow
            wolnosciowych, nie mielibysmy wolnosci, na ktorej "Maliniacy" tez
            skorzystali.
            Wszystko to bylo madre i dobre.
            W liscie do Rakowskiego , Pan o ty nie wspomina.
            Panie Malinowski!, niech Pan trwa w bilbordach, moje nazwisko na
            nich , nie jest nikomu potrzebne.
            • krzys-0 Małpiarnia czyli hołota (hołot!) 26.10.08, 21:57
              Macie przyklad rozumowania hołoty...A przy okazji: Tusk wraca
              zachwycony komunistycznymi Chinami. Może pewne drastyczne wzorce
              stosowane w tym kraju przydałyby sie i w małpiarni, wylęgarni
              nickow?
              • krzys-0 Re: Małpiarnia czyli hołota (hołot!) 26.10.08, 22:08
                Nieco powazniej: czy kapitalizm w każdym kraju jest identyczny? A
                przeciez nie narodził się on wczoraj. Mówiąc o
                komuniżmie "polemiści śmietnikowi", często o całkowitym bezmózgowiu,
                wszystkich "czerwonych" wrzucają do jednego worka. Stąd o dyskusji
                nie może być mowy. Chyba, że z użyciem młota!
                • Gość: malpairnia demokracja panie zero krys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 23:42
                  Jedni wola kapitalizm a inni socjalizm.
                  Demokracja -przewaga wiekszosci nad mniejszoscia, czyli co
                  wiekszosc zapragnie to mniejszosc musi zaakceptowac.
                  W 1szej demokracji w dziejach ludzkosci tj. tej atenskiej ,
                  wiekszosci Atenczykom nie podobalo sie to co nauczal Sokrates i w
                  glosowaniu skorumpowanym, wiekszosc skazala Sokratesa na
                  smierc.Sokrates nic zlego nie zrobil, chyba ,zeby za zlo uznac to,
                  ze nauczal mlodych wywrotowych idei.
                  W demokracji rzymskiej przekupywano tluszcze wstepem na arene walk
                  gladiatorow , przekupowano ich darmowym zarciem , rzadowa pomoca,
                  zeby zdobyc jak najwiecej glosow ( jak w propagandzie PO)
                  Z tamtych czasow pochodzi pojecie "byc na doli"(dole) - czyli
                  opiekuncze panstwo.
                  I juz wtedy ! robiono inflacje pieniadza , do ktorego stopow
                  dokladano zwyzke metalu.Takie pieniadze emitowano, ale panstwo nie
                  chcialo ich akceptowac w podatkach - takie demokratyczne przekrety.
                  Rowniez i zlotego brzegi okrajano , zeby zmniejszyc jego wage.
                  Krwawą konkluzja najnowszej w historii demokracji bylo wybranie
                  Hitlera do wladzy.
                  A jak bylo w komunistycznrym systemie to ty i "Maliniacy" wiecie
                  lepiej ode mnie.
                  Niestety , dopoki prawa jednostki nie sa konstytucyjnie
                  zagwarantowane , a jednostka jest na lasce innych , wtedy mozna sie
                  spodziewac wszystkiego.
                  Spodziewac od demokratcznego gangu rzadzacych.
                  Wiec zrodzil sie bunt, ale o tym innym razem.
                  • krzys-0 Re: demokracja panie zero krys 27.10.08, 01:23
                    Genialne! Uczył CiE historii p. prof. Mankowski czy p.prof. Bender?
              • Gość: darek pięknie napisane małpiarnia,masz w sercu Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 22:09
                jeden chce trafic do prokuratora za chamstwo, jakis krzys
                drugi domaga sie by mu zacytować kilka artykułów które spod jego pióra
                wyszły ongiś
                • krzys-0 Re: pięknie napisane małpiarnia,masz w sercu Pols 26.10.08, 22:42
                  Gadasz,Darku,sam z sobą?
                  • krzys-0 Zazdroszczę Panu.. 27.10.08, 00:17
                    Panie Red. J. Malinowski, zazdroszczę Panu KULTURY W WYPOWIEDZIACH.
                    Jak Pan to robi, bo ja bym nie wytrzymal...Z wyrazami szacunku ...
                    • janusz.malinowski Re: Zazdroszczę Panu.. 27.10.08, 00:29
                      Przepraszam, Panie "krzys-0", ale pomimo, że kieruje Pan pod moim
                      adresem słowa sympatii, będac wierny zasadzie nie dyskutowania
                      z "anonimami" nie mogę odpowiedzieć na pańskie pytanie. Zapraszam
                      do rozmowy jawnej, choć niekoniecznie publicznej. Mój login w
                      adresie e-mailowym jest taki sam jak na forum.
                      Pozdrawiam.
                      JM
                      • krzys-0 Re: Zazdroszczę Panu.. 27.10.08, 01:20
                        P.Redaktorze, dziekuje za te slowa, odezwe sie i przedstawie. Tu sie
                        naraziłem niektorym. Studentow niby w naszym miescie mrowie,ale tzw
                        TW jak byli tak i są. W kazdym kraju...Pozdrawiam Pana,nie sądze, by
                        malpiarnia w ilus tam postaciach sie do Pana odezwała. I jeszcze
                        cos - lubię stara prase lubelską, znam niektore teksty Jana Matacza
                        ze "SL". Podzielam zdanie p.Barskiej (nie powiedziałas mi, ze Matacz
                        to Pan, a nazwisko Pana obce mi nie jest): jest Pan swietny a na tym
                        bezrybiu felietonowym jest tylko (jest,czy był, bo "Kuriera" NIE
                        CZYTAM) p.K.Pawełek. Szkoda, ze Pan nie pisuje felietonów,ale
                        miejscowa prasa jest jak zdychająca w wannie ryba...Może wstyd w
                        niej (prasie,nie rybie) cokolwiek drukować?
                        • Gość: malpiarnia "Maliniak" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 09:58
                          pisze pisze, ale na bilbordach
                          cale zycie pisal jako anonim bo sie bal w ryja dostac, teraz sie
                          ujawnia bo chce byc jak Lenin, wiecznie zywy
                        • krzys-0 O jedna kiterke za duzo 27.10.08, 10:32
                          Poprawiam siebie: " NIE POWIEDZIAŁAS MI",powinno byC: "NIE
                          POWIEDZIAŁA MI" - Na zywo nie osmielilbym sie Jej tykać. Dobrze, ze
                          p. Barska wkrotce wraca, ale nie wiem, czy zechce Jej sie odpowiadac
                          na głupie posty. A wspomnien z Lublina to ona ma zapewne najwiecej z
                          uwagi na swój zacny wiek.
                      • Gość: Levi Re: Zazdroszczę Panu.. IP: 212.106.28.* 27.10.08, 09:48
                        He he, pisanie felietonów pod pseudonimem też pewnie nie ma nic wspólnego z
                        anonimowością
                        • Gość: darek Re:pięknie napisane małpiarnia,masz w sercu Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 10:25
                          jakis schizofrenik czy co, głosi zasady których sam nie przestrzegał
                          i bazgrolił pod psudonimem nawet za swoich, eeech
                          • krzys-0 Szkoda gadać... 27.10.08, 10:53
                            Bałwanie, a jak Tadeusz Zelenski podpisywal swe felietony i wiersze
                            pseudonimem Boy, to wg. Ciebie tez schizofrenik? Nie rób
                            wielonickowcu z forum kliniki w Abramowicach! Pisanie pod
                            pseudonimem w prasie nikogo nie dziwi. Nikogo poza nieukami.
                            • lech.niedzielski Re: Szkoda gadać... 27.10.08, 11:19
                              krzys-0 napisał:

                              > Bałwanie, a jak Tadeusz Zelenski podpisywal swe felietony i
                              wiersze
                              > pseudonimem Boy, to wg. Ciebie tez schizofrenik? Nie rób
                              > wielonickowcu z forum kliniki w Abramowicach! Pisanie pod
                              > pseudonimem w prasie nikogo nie dziwi. Nikogo poza nieukami.
                              Nie uważasz, że tracisz czas i zużywasz klawiaturę dyskutując z
                              prawicowymi przychlastami ? Oni mają problem ze zrozumieniem
                              najprostszych spraw.
                              • Gość: Levi Re: Szkoda gadać... IP: 212.106.28.* 27.10.08, 11:34
                                Rozumiem, że nazywanie współdyskutantów przychlastami jest zgodne z
                                "tradycyjnymi zasadami dobrego wychowania sprawdzoinymi w wielu epokach bla bla
                                bla" (czy jakoś tak).
                              • krzys-0 Do Sz. P. " L. Niedzielskiego" 27.10.08, 11:37
                                Panie Lechu, na pewno trace czas, ale usiedzieć trudno,jak się widzi
                                tyle chamstwa tolerowanego przez szefostwo forum, ale to dzisiaj
                                norma, więc trudno mieć pretensje do empi i pozostałych dwóch panów,
                                którzy az tak aktywni,jak empi, nie są. Odpocznę solidnie,jak
                                przekazę p.Joannie kompa po jej powrocie z Bałkanów. Ja nie mam w
                                tej chwili w domu komputera, bo moja długa podróz zagraniczna
                                polożyła mnie na obie lopatki. Długów sporo, ale co widziałem, to
                                moje. Na szczęscie co do korzystania z kompa wspomaga mnie moja o
                                wiele lat starsza przyjaciólka i przewodniczka, pani Joanna ,więc
                                będę sie,jak mysle, pojawiać tu czasami. Pozdrawiam Pana
                                proletariacko! Walcz Pan z ciemnotą i zacofaniem i szukaj Pan
                                sprzymierzencow!
                          • Gość: magdalena Re:pięknie napisane małpiarnia,masz w sercu Polsk IP: *.gprs.plus.pl 27.10.08, 15:53
                            lezec zapchlone kundle, bo i tak nigdy nie dorownacie malinowskiemu
                            wiedza, inteligencja i talentem. mozecie najwyzej obsikac mu nogawki.
      • Gość: gosc bilgoraj, Re: Tekst Rakowskiego to raczej żałosna i żenując IP: *.icpnet.pl 01.11.08, 22:51
        jezeli jestes bez grzechu zuc kamieniem w niego.Papiez powiedzial po
        czasie Jaruzelski to patriota /
    • andrzej.sawa Re: Jak prawica opluwa Generała... 27.10.08, 11:37
      W normalnym państwie prowadzenie propagandy komunistycznej i obrona
      zbrodniarzy komunistycznych w rodzaju wolskiego-jaruzelskiego
      powinno być karane więzieniem - bez telewizora i innych tzw.
      humanitarnych głupot - może np. w kamieniołomach.
      • Gość: Krzyś Re: Jak prawica opluwa Generała... IP: *.lublin.mm.pl 27.10.08, 12:05
        A niejaki Sawa powinien być ścięty! Albo zgnić w klinice
        psychiatrycznej.
        • andrzej.sawa Re: Jak prawica opluwa Generała... 27.10.08, 12:15
          smarkaczu powinienes być zabanowany,za zwykle chamstwo
          • Gość: Krzyś [...] IP: *.lublin.mm.pl 27.10.08, 12:21
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • _aaa_ Re: Jak prawica opluwa Generała... 27.10.08, 12:24
              spokojnie, sawie prąd włączają tylko raz w miesiącu i to nie na dłużej niz kilka godzin. Niebawem wszystko wróci do normy:)))
            • krzys-0 empi 27.10.08, 15:01
              empi, dziękuję za usunięcie mojej uwagi co do osoby p."Sawy". Do
              niego trzeba walić z grubej rury,a nie tak delikatnie,jak ja to
              uczyniłem!
          • _aaa_ Re: Jak prawica opluwa Generała... 27.10.08, 12:26
            andrzej.sawa napisał:

            > smarkaczu powinienes być zabanowany,za zwykle chamstwo


            sawo, ale on posłużył się Twoim językiem. Autobana publicznie strzelisz zatem?
            • Gość: kali [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 15:07
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: kontroler forum [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 15:19
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • empi netykieta 27.10.08, 16:02
                  W tym samym wątku pisz pod jednym nickiem.
                  pzdr.
                  • Gość: magdalena Re: netykieta IP: *.gprs.plus.pl 27.10.08, 16:20
                    a malpiarnia pod iloma nickami pisze? sam sie wsypal jak
                    odpowiedzial jako darek.
                    • Gość: Krzyś Malpiarnia IP: *.lublin.mm.pl 27.10.08, 16:27
                      Małpiarnia jest na specjalnych prawach. Jak w Polsce małpy...
                      • Gość: magdalena Re: Malpiarnia IP: *.gprs.plus.pl 27.10.08, 16:38
                        czekaj, przyjdzie jescze kryska na ciebie, sawe, arona, empi i cala
                        ta prawicowa holote. nic nie jest wieczne, a oliwa sprawiedliwa.
                        • opornik4 Re: Malpiarnia 28.10.08, 04:25
                          magdalena napisał(a):

                          > czekaj, przyjdzie jescze kryska na ciebie, sawe, arona, empi i
                          cala
                          > ta prawicowa holote. nic nie jest wieczne, a oliwa sprawiedliwa.

                          Nie mam zludzen. Gdybys mogla, to w/w potraktowalabys chetnie
                          tak jak zostali zalatwieni ks.Popieluszko, Grzegorz Przemyk
                          i wielu innych, ktorzy sie wam cholernie nie podobali.
                          Ale - to se ne wrati.
                          • andrzej.sawa Re: Malpiarnia 07.11.08, 16:41
                            No i dzięki Bogu i antykomunistom tzw. komunę szlag trafił.

                            Ale problem istnieje.Niestety wielu ludzi twierdzi,że terror
                            komunistyczny byl postępowy,a tylko podobnie czerwony hitleryzm był
                            be.Ciekawe jaka różnica była dla ofiar gestapo i ub? Moze taka,że
                            czasem /np.dla Rotmistrza Pileckiego/ byla to ostateczne różnica.
    • Gość: magdalena Re: Jak prawica opluwa Generała... IP: *.gprs.plus.pl 27.10.08, 16:25
      nie ponizajcie sie kszys i kali, nie piszcie do .. wiecie kogo /nie
      pisze po nazwisku bo wytnie/ to malutki zakompleksiony czlowieczek z
      malutkim rozumkiem do malutkich interesikow. zeby sie
      dowartosciowazc rznie wazniaka, ale jak mu zabiora zabawki to znow
      bedzie NIKIM !!!!
      • Gość: Krzyś (O) Re: Jak prawica opluwa Generała... IP: *.lublin.mm.pl 27.10.08, 16:45
        Nie wiem,MAGDALENO, kogo masz na mysli...
        • krzys-0 Mądra opinia W.Kuczyńskiego 28.10.08, 17:01
          Waldemar Kuczyński:"(...) Moim zdaniem, wśród ciężko doświadczonych
          przez stan wojenny jest także Wojciech Jaruzelski. Gdy patrzy się na
          jego zachowania widać, że czyn, którego dokonał, tkwi w nim jak
          niewyjęty pocisk, którego próbuje się pozbyć, a wbijają mu go
          jeszcze głębiej. Są w naszej historii generałowie, którzy z
          patriotycznej niewątpliwie motywacji wystawili stolicę na
          zniszczenie, a warszawiaków na hekatombę i mają pomniki. I jest
          generał Polski satelickiej, ale Polski, którego patriotyzm
          dostrzegał Jan Paweł II i który wedle dużego prawdopodobieństwa
          czemuś bardzo tragicznemu zapobiegł, a siedzi od prawie 20 lat na
          ławach oskarżonych. Uważam to za mściwe, a nie za sprawiedliwe
          (...)''.("Wyznania Abla po latach'' "Gazeta Wyborcza'' nr 236)

          "...od królewskich dworów zarówno dwór prezydenta,jak i premiera
          różni się liczbą zatrudnionych błaznów".( J.Widacki, "Przegląd"
          nr.43)
          • tepicpo Re: Mądra opinia W.Kuczyńskiego 28.10.08, 23:01
            że jaruzelski to sowiecki kacap, to jasne... takich lubisz... ale twój idol w
            stopce też nie lepszy :P
            • Gość: Legionista. Mądrale z PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 00:21
              Doszli do głosu wykształciuchy, szkolone przez nadredaktora i
              zmichnikowszczone do dna głów. A ja dzis , tzn. we wtorek , 28.X.08
              ogladałem program : MISJA SPECJALNA, o trzynastu wielkich
              patriotach, oficerach , walczacych m. innymi w r. 1939 w obronie
              OJCZYZNY. Rozumiecie????? To BOHATEROWIE. Jest Ich obecnie tylko 13
              oraz są i jeszcze żyją Ich Żołnierze. NIE UZNANO ICH STOPNI
              WOJSKOWYCH DO ich biednych emerytur. OD 1989 roku NIKT Z RZĄDÓW
              różnej maści o tym nie pomyslał. Co za dziki kraj , no--może nie
              kraj , ta nasza POLSKA, bo to teżmy-patrioci, tylko te tzw. "nasze"
              rządy: Mazowiecki, Wałęsa, itd. WSTYD. A Tusk serwuje "miłośc" do
              wszystkich, a każdy usmiech to PR. WEŹ sie facet do roboty, popatrz
              w koło, jak "wesoło".
              • krzys-0 Z "Wiadomosci" Gazety, głos dyskutanta 29.10.08, 00:35
                ================================ Kiedy czyta sie poszczekiwania
                niedouczonych i zacietrzewionych w swojej durnocie kundelkow na
                sluzbie u posolidarnosciowych oligarchow, to taki wniosek nasuwa sie
                nieodparcie.
                Komuchow powinni postawic przed Sadami nie za ich
                domniemane "zbrodnie", ale za wyrwanie z ciemnoty czworakow
                panszczyznianego stworzenia obojga plci.

                Powaznym bledem byla elektryfikacja kraju i przymuszenie ich do
                ksztalcenie sie, a w dodatku nadanie im za darmo ziemi na wlasnosc.
                Miejscem dosmiertnej egzystencji ciemnego ludu powinny pozostac
                folwarczne zabudowania "na komornym" z niezmienionym, sanacyjnym
                poziomie ciemnoty i poddanstwa.

                Wtedy w Polsce bylby spokoj przez wieki.
                Umorusany gnojem ciemniak nie odroznialby "okupacji" rosyjskiej od
                amerykanskiego wasalstwa, i nie strajkowalby w imie klamliwych ideii
                gloszonych za garsc judaszowych srebrnikow.
                Jego swiatopoglad konczylby sie na odrobku u pana i plebana, a
                wiedza na malowidlach w zakrystii.
                Za to wyrwanie od sochy i pluga sredniowiecznego ciemnogrodu,
                komunie nalezy sie kula w leb.
                ==============Dodam od siebie, ze "Misja specjalna" to agitka pani
                Gargas i poodobnych osobnikow udających dziennikarzy!
                • opornik4 Re: Z "Wiadomosci" Gazety, głos dyskutanta 29.10.08, 04:06
                  krzys-0 napisał:

                  Powaznym bledem byla elektryfikacja kraju i przymuszenie ich do
                  > ksztalcenie sie, a w dodatku nadanie im za darmo ziemi na
                  wlasnosc.
                  > Miejscem dosmiertnej egzystencji ciemnego ludu powinny pozostac
                  > folwarczne zabudowania "na komornym" z niezmienionym, sanacyjnym
                  > poziomie ciemnoty i poddanstwa.

                  1) Oczywiscie. We wszystkich europejskich krajach, gdzie nie dotarl
                  but sowieckiego zolnierza - mamy brak elektryfikacji, czworaki
                  i panszczyzne:)
                  Biedne dziecko nie pomysli nawet, iz gdyby nie
                  sowieckie "dobrodziejstwo" i rzady przez Barska na bagnetach
                  przyniesione, Polska mogla by byc krajem o poziomie rozwoju
                  Niemiec, a chocby tylko Francji.

                  2) W dzisiejszej "Misji" pokazano "bohaterow" typu Jaruzel,
                  a nawet gorszych (bo ewidentnie majacych na rekach krew polskich
                  patriotow), ktorzy w dobrobycie i przez nikogo nie niepokojeni
                  ( mimo przemian w 89 r.) spokojni sobie umarli.
                  Ich ofiary umieraly w nedzy, a dzis nieliczni zyjacy jeszcze
                  oficerowie prawdziwego wojska, otrzymuja glodowe emerytury.
                  • tepicpo Re: Z "Wiadomosci" Gazety, głos dyskutanta 29.10.08, 13:56
                    opornik4 napisała:
                    Witaj :-) Fajna wypowiedź.
                    Niestety, ani starych ludzi o komunistycznych poglądach (wyssali komunizm z
                    mlekiem swoich matek oraz mieli doskonałe późniejsze wzorce osobowe w postaci
                    katów UB i SB), ani młodych "inteligentnych inaczej", dla których młodzieńczy
                    bunt przeciw państwu przerodził się w paranoję :-) Pozostaje nam ich tylko
                    punktować i przypominać, ze propagują zbrodniczy ustrój, co nawiasem mówiąc jest
                    karalne :)Pozdr.
            • krzys-0 Re: Mądra opinia W.Kuczyńskiego 29.10.08, 00:36
              Co Ty masz w głowie? Kochające sie króliki,tepicpo?
              • tepicpo Re: Mądra opinia W.Kuczyńskiego 29.10.08, 01:33
                krzys-0 napisał:

                > Co Ty masz w głowie? Kochające sie króliki,tepicpo?

                Nie, po prostu lubię tępić błaznów ... :P a ty się tak krzysiu nie podniecaj...
                bo żyłka jakaś pęknie i ta mocno czerwona krew ci uszami wypłynie :P Dam ci
                dobra radę... normalny człowiek podnieca się zgoła czymś innym niż poglądami :P
                Możesz zacząć od królików, ale nie chwal się tym zbyt :P
                • Gość: Krzys Re: Mądra opinia W.Kuczyńskiego IP: *.lublin.mm.pl 29.10.08, 14:00
                  Pisanie,ze nie płakales po tragicznej smierci B.Geremka wystawia Ci
                  takie swiadectzwa, ze zwalnia mnie do kontynuowania rozmow z Toba.
                  Kretynizm i koniec. Zapewne chodzisz do kosciola. Ja tak.
                  • Gość: Marek B. Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej IP: *.punkt.pl 29.10.08, 14:56
                    Solidaruch to nie człowiek.
                    • krzys-0 Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej 29.10.08, 15:44
                      Oczywiscie...Tu (ukryta w pamięci) charakterystyka do banowania.
                      • Gość: Płaczek Rozpacz bo gen." krzywdza." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 21:47
                        Oj, zaraz sie rozpłacze nad losem generala . A co wiecie o
                        TW "Wolskim"?
                        • Gość: Krzys Re: Rozpacz bo gen." krzywdza." IP: *.lublin.mm.pl 29.10.08, 23:06
                          Nie obchodza mnie typy z Ksieżyca.
                          • tepicpo Re: Rozpacz bo gen." krzywdza." 30.10.08, 00:41
                            Gość portalu: Krzys napisał(a):

                            > Nie obchodza mnie typy z Ksieżyca.

                            ależ to twój idol, tylko w roli donosiciela IW :P
                    • lech.niedzielski Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej 01.11.08, 10:17
                      Gość portalu: Marek B. napisał(a):

                      > Solidaruch to nie człowiek.
                      Trudno nie zgodzić się z takim twierdzeniem.
                  • tepicpo Re: Mądra opinia W.Kuczyńskiego 30.10.08, 00:40
                    Gość portalu: Krzys napisał(a):

                    > Pisanie,ze nie płakales po tragicznej smierci B.Geremka wystawia Ci
                    > takie swiadectzwa, ze zwalnia mnie do kontynuowania rozmow z Toba.

                    Tragiczna to ona była, ale wniknęła tylko z jego lekkomyślności i wieku. Z jego
                    poglądami się nie zgadzałem, zatem i płakać nie chciałem ... Do kościoła nie
                    chodzę... a ty jeśli chodzisz, to cierpisz na rozdwojenie jaźni...nie można dwóm
                    panom służyć. komunista nie może być katolikiem. To się wyklucza. Poczytaj
                    encykliki :) Bądź przynajmniej konsekwentny.

                    > Kretynizm i koniec. Zapewne chodzisz do kosciola. Ja tak.
                    • krzys-0 Re: Mądra opinia W.Kuczyńskiego 30.10.08, 01:50
                      Jeszcze wyjątkowo odzywam się do Ciebie,tepicpo. Jesli ja jestem
                      komunistĄ, to Ty "polpocistą". A co do wiary - Olejniczak przyznal,
                      ze jest katolikiem. Co ma jedno z drugim wspolnego? Bóg a klecha to
                      nie to samo.
                      • opornik4 Re: Mądra opinia W.Kuczyńskiego 30.10.08, 02:30
                        krzys-0 napisał:

                        > Jeszcze wyjątkowo odzywam się do Ciebie,tepicpo. Jesli ja jestem
                        > komunistĄ, to Ty "polpocistą". A co do wiary - Olejniczak
                        przyznal,
                        > ze jest katolikiem.

                        Roznica miedzy Olejniczakiem, a Toba polega na tym, iz ten pierwszy
                        ma jeszcze mozg - nie budyn, tak jak Ty. Zbrodnie PRL-u zna
                        i do glowy mu nie przyjdzie pochwala zbrodniczego rezymu,
                        ktory "ludzie honoru": Jaruzelski, Kiszczak, i kilka pomniejszych
                        gnojkow, przy pomocy towarzyszek typu Barska pracowicie w naszym
                        kraju utrwalali.
                        Podsumowujac. Olejniczak na tle Twojej osobowosci, moze nam sie
                        Medrcem wydawac. Ciebie byc moze w Trybunie przygarna, ale musialbys
                        nad warsztatem literackim troche popracowac.
                  • opornik4 Re: Mądra opinia W.Kuczyńskiego 30.10.08, 02:12
                    Krzys napisał(a):

                    > Pisanie,ze nie płakales po tragicznej smierci B.Geremka wystawia
                    Ci
                    > takie swiadectzwa, ze zwalnia mnie do kontynuowania rozmow z Toba.
                    > Kretynizm i koniec. Zapewne chodzisz do kosciola. Ja tak.

                    Krzysiowe autorytety nosily koszulke z napisem: "Nie plakalem po
                    papiezu", wiec z rownym powodzeniem ktos moze miec w stopce:
                    " nie plakalem po smierci Geremka".

                    A Ty sie Krzysiu ze swoim chodzeniem do kosciola nie obnos,
                    bo zaczynasz diabla przypominac, ktory sie w ornat ubral i na Msze
                    ogonem dzwoni.

                    Odpusc sobie Krzysiu to chodzenie, mozesz przeciez ten czas
                    przyjemniej spedzic, chocby na jakims zebraniu - "placzacych po
                    komunie".
    • Gość: Ursus O! Tu jest fajny tekst... IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 31.10.08, 12:47
      www.niezalezna.pl/article/show/id/10497
      "...Teresa Jaruzelska (siostra "tego" Jaruzelskiego) stara się o odzyskanie
      atrakcyjnie położonej nieruchomości w centrum Poznania. Na swego pełnomocnika
      wybrała Wojciecha Jaruzelskiego. Jaruzelscy powołali się na... bezprawność
      decyzji komunistycznych władz..."
      Fajne, nie? :)
      Pozdrawiam.
      PS. "...Myśl,co chcesz, ale przeczytaj dla wełasnego dobra!..." :)
      • Gość: Krzyś Re: O! Tu jest fajny tekst... IP: *.lublin.mm.pl 31.10.08, 21:45
        Ursus, zobacz, kto to pisze i nie rozsmieszaj mnie.
        • Gość: Hela pajac krzys jedną książkę przeczytał i mędrcem je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.08, 14:32
          paranoicy tak mają
          • Gość: Krzys Hela-marsjanka IP: *.lublin.mm.pl 01.11.08, 14:36
            Do smierci nie przeczytasz tylu ksiązek,ile ja JUZ przeczytalem!
            • Gość: hela Re: Hela-marsjanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.08, 15:02
              czyzby dwie?
              nic z nich nie zrozumiałeś, masz małą wiedze , zagnę cie w pierwszym ruchu
              przedszkolaku
              • lech.niedzielski Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej 01.11.08, 19:25
                Nie wiem czy karzełki doskoczą Generałowi do pięt.
                • tepicpo Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej 02.11.08, 14:25
                  lech.niedzielski napisał:

                  > Nie wiem czy karzełki doskoczą Generałowi do pięt.

                  sa niektórzy ludzie, na których i splunąć nie warto.... zbrodniarz do nich
                  należy, stad ani mi w głowie patrzeć nawet na parcha w mundurze generała
              • Gość: Krzys Re: Hela-marsjanka IP: *.lublin.mm.pl 01.11.08, 21:47
                G u p i a Hela wołano u nas miedzy blokami za jedna taką...
                • tepicpo Re: Hela-marsjanka 02.11.08, 14:26
                  Gość portalu: Krzys napisał(a):

                  > G u p i a Hela wołano u nas miedzy blokami za jedna taką...

                  argument godny inteligencji czerwonego :P
                  • lech.niedzielski Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej 02.11.08, 14:52
                    Jak widać (tepicpo) - nawet tego nie mogą .. .
                    • joannabarska Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej 02.11.08, 16:34
                      Nic się na forum nie zmienia, choc pokazały sie nowe nicki o starej
                      treści. Nawet polemizować sie nie chce, bo z kim? Anonimami
                      wszelkiej marki z jednej małpiarni?
                      • powrut Re: Karzełki to mogą Generłowi co najwyżej 02.11.08, 16:41
                        TOW barska widac jeszcze bardziej zchamiala po tych BALKANACH
      • opornik4 Re: O! Tu jest fajny tekst... 03.11.08, 03:41
        Ursus napisał(a):

        > www.niezalezna.pl/article/show/id/10497

        Jaruzelscy powołali się na... bezprawność decyzji komunistycznych władz.

        Na podstawie tych samych przepisow, gen.jaruzelski wszedl
        w posiadanie willi przy Ikara 5, ktora zostala odebrana ich
        prawomocnym wlascicielom.
        Bezczelnosc tego pana poraza.
        • lech.niedzielski Karzełki strasznie się zborsuczyły ! 03.11.08, 09:06
          Argumentacja ich jest ... skarlała.
          • joannabarska Re: Karzełki strasznie się zborsuczyły ! 04.11.08, 14:24
            W glowach została im tylko woda, wszystko wypłukała, jesli cokolwiek
            tam było!
            • lech.niedzielski Re: Karzełki strasznie się zborsuczyły ! 04.11.08, 19:53
              joannabarska napisała:

              > W glowach została im tylko woda, wszystko wypłukała, jesli
              cokolwiek
              > tam było!
              Chyba jednak ich przeceniasz. Woda to były nienajgorszy składnick
              jak na tych ... .
              • joannabarska Re: Karzełki strasznie się zborsuczyły ! 04.11.08, 20:40
                Racja, oni nawet nie wiedzą, czym jest woda...
                • tepicpo Re: Karzełki strasznie się zborsuczyły ! 06.11.08, 10:51
                  joannabarska napisała:

                  > Racja, oni nawet nie wiedzą, czym jest woda...

                  szczekajcie dalej czerwone kundelki, póki jeszcze was ziemia trzyma... ale
                  niedługo odejdziecie w niebyt :PPPPP natura to załatwi :P
                  • Gość: olin Re: Karzełki z PZPR strasznie się zborsuczyły ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 17:08
                    tyle ich co na forum napaskudzą
                    • joannabarska Pluskwy próbuja kąsac 07.11.08, 19:38
                      a wy sie rozmnażacie jak pluskwy w sprzyjających warunkach!
                      • tepicpo Re: Pluskwy próbuja kąsac 09.11.08, 15:56
                        joannabarska napisała:

                        > a wy sie rozmnażacie jak pluskwy w sprzyjających warunkach!

                        o pluskach wy już towarzyszko zapewne wiecie najwięcej :P to była wasza broń :P
                        • joannabarska Testament 09.11.08, 17:34
                          To co pisał Rakowski w "Preglądzie" STANOWI JEGO SWIATŁY TESTAMENT.
                          • tepicpo Re: Testament 12.11.08, 12:21
                            joannabarska napisała:

                            > To co pisał Rakowski w "Preglądzie" STANOWI JEGO SWIATŁY TESTAMENT.

                            Tak was właśnie natura po cichu wykończy - jak tego komucha:P może być i nawet z
                            testamentem, bylebyście odeszli w nicość :P
                            • Gość: malpiarnia Re: Testament IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 12:25
                              w Testamencie byl zapis kasy PZPR
                              kto odziedziczyl spadek?
                              no nie krasnojarska barska ,bo by tu nie pisala z nudow, na Kubie by
                              wypoczywala
Pełna wersja