Dlaczego popierramy gruzińskich morderców?

30.10.08, 01:22

Oskarżenia, że gruzińskie wojsko popełniło wiele zbrodni wojennych
podczas sierpniowego ataku na Osetię Płd., potwierdza coraz więcej
niezależnych źródeł. Reporterzy brytyjskiej telewizji BBC zebrali
podczas pobytu w Cchinwali materiały świadczące o tym, że gruzińskie
czołgi metodycznie ostrzeliwały bloki mieszkalne, a artyleria
celowała w uciekających w popłochu cywili - czytamy w DZIENNIKU.
Równie niekorzystne dla Gruzji są rezultaty śledztwa przeprowadzone
w stolicy zbuntowanej republiki przez organizację Human Rights
Watch. Z komentarzy udzielanych przez jej pracowników wynika, że
żołnierze wysłani do Osetii Płd. przez Tbilisi na oślep ostrzeliwali
stolicę zbuntowanej republiki lub nawet świadomie celowali w ludność
cywilną. Świadczy o tym chociażby to, że w ciągu kilku godzin,
które Gruzini spędzili w Cchinwali, zanim zostali wyparci przez
Rosjan, zginęło około 300 południowoosetyjskich cywilów. Dodatkowo
przy ostrzale Cchinwali Gruzini używali wyjątkowo nieprecyzyjnych
rakiet "Grad". "Mamy dowody, że gruzińskie czołgi strzelały w
piwnice, czyli tam, gdzie się zazwyczaj chowają cywile" - mówi w
wywiadzie dla BBC Alison Gill z moskiewskiego biura HRW. ---
Popierajmy dalej, ladnie na tym wyjdziemy. Ponoc polskie rakiety
sprzedane do Gruzji zawedrowały tez do Czeczenii. Nasze MSZ ma
niesły pasztet!
    • Gość: Krzyś Re: Dlaczego popierramy gruzińskich morderców? IP: *.lublin.mm.pl 30.10.08, 02:39
      www.dziennik.pl/gospodarka/article254156/Panika_w_Rosji_przez_
      gruzinska_plotke.html Są i takie prowokacyjki gruzinskie
Pełna wersja