Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bronić?

04.11.08, 18:22
>>Profesorowie Zbigniew Hołda i Jan Widacki, którzy komentowali tę sprawę w
>>mediach, podkreślali, że do motocykli nie wolno strzelać w ogóle, ani
>>nawet nie ustawia się przeciwko nim kolczatek.

Tak z ciekawości: to co się robi w przypadku bandytów uciekających na
motocyklach czy taranujących policjantów - puszcza się wolno? No bo skoro nie
można do nich strzelać ani próbować zatrzymywać kolczatkami. Można oczywiście
krzyczeć "stój policja!" ale nie wiem na ile ten sposób będzie skuteczny :)
    • Gość: cz Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bronić? IP: *.pronet.lublin.pl 04.11.08, 18:31
      żadnych odszkodowań za zabitych BANDYTÓW!!!
      • Gość: Boso i Kaczo Re: Tragiczne dzialania policjantow... IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 04.11.08, 18:50
        żadnych odszkodowań za zabitych BANDYTÓW!!!
        ---------------------------------------------------------------
        Tylko drobny problem w tym, iz ten zamordowany
        przez policje NIE byl bandyta...
        • Gość: Skarpetkiiostrogi Re: Tragiczne dzialania policjantow... IP: 83.220.104.* 05.11.08, 23:19
          Gość portalu: Boso i Kaczo napisał(a):

          > żadnych odszkodowań za zabitych BANDYTÓW!!!
          > ---------------------------------------------------------------
          > Tylko drobny problem w tym, iz ten zamordowany
          > przez policje NIE byl bandyta...

          Nie ma w tym przypadku żadnego problemu, bo probował uciekać i
          usiłował przejechać policjanta. Spożywaj więcej cytryny to mózg
          będzie Ci sprawniej pracowł i zaczniesz rozumieć to co w tej chwili
          dla Ciebie jest niezrozumiałe.
          • Gość: hubert Re: Tragiczne dzialania policjantow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 23:24
            Tobie, niestety, nawet spożywanie marcepanów nie pomoże zrozumieć
            tego, że życie ludzkie jest bezcenną wartością i nie wolno
            pozbawiać go nikogo i pod żadnym pretekstem. A zwłaszcza
            niefrasobliwie i cynicznie.
            • Gość: katecheta Re: Tragiczne dzialania policjantow... IP: 83.220.104.* 05.11.08, 23:51
              Gość portalu: hubert napisał(a):

              > Tobie, niestety, nawet spożywanie marcepanów nie pomoże zrozumieć
              > tego, że życie ludzkie jest bezcenną wartością i nie wolno
              > pozbawiać go nikogo i pod żadnym pretekstem. A zwłaszcza
              > niefrasobliwie i cynicznie

              Otóż nie każde życie jest wartością. Życie bandziora w porównaniu z
              życiem człowieka prawego wartości żadnej nie ma i aby można było
              normalnie i spokojnie żyć, bandziorów należy eliminować w sposób
              dowolny, byle skuteczny.
              • tajnos.agentos Re: Tragiczne dzialania policjantow... 06.11.08, 10:28
                Wyjdź na ulicę - rozwalę Ci łeb z kałacha, a potem będę się
                tłumaczył, że myślałem że jesteś bandziorem, bo na takiego
                wyglądałeś i wskazywało na to Twoje zachowanie. Poza tym, przecież
                miałeś tylko prawo jazdy kategorii B, a nie miałeś A, więc
                stanowiłeś poważne zagrożenie dla społeczeństwa.:P
                PS Jak tam postronna kobieta, poszkodowana w wyniku strzelaniny?
                Żyje, czy już siedzi, bo przecież podobno to też był bandzior, który
                ośmielił się utrudniać działania?
                • Gość: hubert Re: Tragiczne dzialania policjantow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 12:10
                  Daj spokój, ten "człowiek" ma chyba organiczną niezdolność
                  zrozumienia czym jest życie ludzkie i jak należy je szanować. Może
                  dopiero w sytuacji krańcowej, gdy sam znalazłby się na krawędzi,
                  nabrałby dystansu do swoich prostackich poglądów.
    • Gość: olo Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bronić? IP: *.vlan396.dengo.lubman.net.pl 04.11.08, 18:34
      jak to nie strzelać - strzelać seriami najlepiej - przecież trzeba zatrzymywać
      tych potencjalnych morderców zanim kogoś zabiją !!!
      • Gość: Boso i Kaczo Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał aby się bronic IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 04.11.08, 18:51
        A najlepszy sposob obrony dla panow "policmajstrow"
        to "dziesiec kul w plecy"... Czy nie tak???
        • Gość: Skarpetkiiostrogi Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał aby się broni IP: 83.220.104.* 05.11.08, 23:20
          Gość portalu: Boso i Kaczo napisał(a):

          > A najlepszy sposob obrony dla panow "policmajstrow"
          > to "dziesiec kul w plecy"... Czy nie tak???

          A co mają żałować?. Ma być skutecznie i o to chodzi.
          • Gość: hubert Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał aby się broni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 23:26
            Nic tylko życzyć Tobie aby kiedy popełnisz w życiu jakiś błąd
            znalazł się obok ciebie równie "skuteczny policjant"
      • Gość: pinetolda Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: 83.220.104.* 05.11.08, 23:14
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > jak to nie strzelać - strzelać seriami najlepiej - przecież trzeba
        zatrzymywać
        > tych potencjalnych morderców zanim kogoś zabiją !!!

        Sz. Panie Hołda, właśnie ogniem seryjnym należy strzelać do
        bandziorów, aby społeczeństwo nie musiało póżniej leczyć, ani
        utrzymywać uszkodzonych ogniem pojedynczym bandytów. Ktoś, kto nie
        zatrzymuje się do kontroli a w dodatku usiłuje przejechać
        policjanta, już za samo to powinien zastrzelony.
    • Gość: toto Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: 212.106.21.* 04.11.08, 18:59
      Według panów profesorów najlepiej chyba będzie dostarczyć im przez
      umyślnego podanie z prośbą o zatrzymanie sie. Dobrze, że już nie
      obowiązują znaczki skarbowe.
      • Gość: Onufry Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: 212.106.21.* 04.11.08, 19:25
        Jśli Hołda komentuje dla gazety swojej żony, to żeby było
        sprawiedliwie, swoja opnię winna wygłosić żona policjanta, który
        strzełał do motocyklisty i np. jego wujek.
        Nie ma to jak obiektywizm ludzi pracujących w tej gazecie? Miarą
        ludzi Wielkich jest to, że potrafią się przyznać do porażki.
      • Gość: Hałda Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: 83.220.104.* 05.11.08, 23:23
        Gość portalu: toto napisał(a):

        > Według panów profesorów najlepiej chyba będzie dostarczyć im przez
        > umyślnego podanie z prośbą o zatrzymanie sie. Dobrze, że już nie
        > obowiązują znaczki skarbowe.

        U tych Panów profesorów mózgi są już tak rozwinięte a zarazem
        przemęczone nadmiarem wiedzy, że zaczynają się sami gubić w tym co
        plotą a plotą coraz częściej bez sensu.
    • Gość: j2 To znowu obrazuje jaka czerwona hołota IP: *.lublin.mm.pl 04.11.08, 21:43
      zostaje w profesorami
      • Gość: hubert Re: To znowu obrazuje jaka czerwona hołota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 23:01
        A Balcerowicz musi odejść!
        Prawda, ty nawiedzony szajbusie?
    • Gość: instruktor Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bronić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 23:01
      Dobrze, ale szkoda, że tak późno zaczęto analizować te detale, o których pisałem
      od początku. Ale ciagle umyka najważniejszy wątek - policja nie umie strzelać.
      • Gość: St. instruktor Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: 83.220.104.* 05.11.08, 23:25
        Gość portalu: instruktor napisał(a):

        > Dobrze, ale szkoda, że tak późno zaczęto analizować te detale, o
        których pisałe
        > m
        > od początku. Ale ciagle umyka najważniejszy wątek - policja nie
        umie strzelać.

        A cóż za bzdury piszesz człowiecze?, właśnie umie, bo skutek jest
        właściwy i oczekiwany społecznie.
        • Gość: hubert Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 23:31
          Czy sugerujesz, że Ty i paru innych zawadiaków internetowych to
          już "społeczeństwo"?
          To zresztą charakterystyczne, że hojraczycie tak tylko przez
          internet, schowani za monitory i numery IP, ale gdyby tak wziąć
          was, dupki, za kołnierz, piszczelibyście jak myszy. Tylko przez
          internet możecie leczyć się ze swoich kompleksów i
          udawać "terminatorów". Nauka i literatura już dawno sklasyfikowały
          i opisały ten "syndrom impotenta".
    • Gość: Kain Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.08, 23:27
      Można pożyczyć siatkę do siatkówki z lokalnej szkoły i rozpiąć nad drogą ;D

      BTW zwróć uwagę na jedną rzecz: ani Hołda ani Widacki nie mają zielonego pojęcia
      o technikach interwencyjnych, więc powoływanie się na ich stwierdzenia jak
      powinno to wyglądać jest pewną pomyłką.

      BTW2 - skoro co najmniej jedna kula trafiła od przodu to chyba jednak znaczy, że
      policjant strzelał już jak go szanowny motocyklista próbował przejechać.

      BTW3 - proces jest o pietruszkę bo polskie prawo nie przewiduje zadośćuczynienia
      za śmierć osoby bliskiej a jedynie odszkodowanie - czyli trzeba dokładnie, co do
      złotówki udowodnić jakie szkody poniosła rodzina w wyniku śmierciu.
      • carrera4 Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 00:04
        Oczywiste dla każdego rozsądnego człowieka jest to, że prokuratura
        słusznie umorzyła śledztwo w sprawie zastrzelenia motocyklisty przez
        policjanta pod Chodlem.
        Kolejny tendencyjny artykuł z tej serii.
        Na przyszłość, skoro nie wolno strzelać do bandytów, naprzeciwko
        uciekającego motocyklisty ustawi się murek złożony prof. Hołdy i
        Widackiego. Wtedy policjanci nie będą musieli strzelać.
        • Gość: Ursus Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 05.11.08, 07:39
          "...do motocykli nie wolno strzelać w ogóle, ani nawet nie ustawia się przeciwko nim kolczatek. Nie oddaje się też strzałów w terenie zabudowanym, już nie wspominając o strzelaniu do człowieka..."
          Można by powołać do życia lotne brygady złożone z "autorytetów moralnych", które "siłą spokoju" obezwładniałyby potencjalnego przestępcę. Pozdrawiam.
          • tajnos.agentos Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 08:11
            Jeśli już, pajace, ktoś przyjął Was do pracy w tej instytucji, warto
            byłoby zapoznać się z podstawami prawnymi jej funkcjonowania oraz
            mniej więcej stosować się do nich. Rozdział 3, artykuły 16 i 17:
            www.policja.pl/ftp/prawo/ustawa_o_policji_120207.pdf
            akty wykonawcze:
            www.policja.pl/ftp/prawo/rozp_niektorych_uprawnien.pdf
            www.policja.pl/ftp/prawo/spb.pdf
            Policja to nie jest banda rewolwerowców-psychopatów, tylko
            instytucja, działająca w ramach obowiązującego prawa.
            • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 10:11
              tajnos.agentos napisał:

              > Jeśli już, pajace, ktoś przyjął Was do pracy w tej instytucji, warto
              > byłoby zapoznać się z podstawami prawnymi jej funkcjonowania oraz
              > mniej więcej stosować się do nich. Rozdział 3, artykuły 16 i 17:
              > www.policja.pl/ftp/prawo/ustawa_o_policji_120207.pdf
              > akty wykonawcze:
              > www.policja.pl/ftp/prawo/rozp_niektorych_uprawnien.pdf
              > www.policja.pl/ftp/prawo/spb.pdf
              > Policja to nie jest banda rewolwerowców-psychopatów, tylko
              > instytucja, działająca w ramach obowiązującego prawa.

              I najpierw prokuratura, a później niezawisły sąd stwierdził że tego prawa nie
              przekroczono.
              • tajnos.agentos Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 11:45
                gabriel napisał:

                > I najpierw prokuratura, a później niezawisły sąd stwierdził że
                tego prawa nie
                > przekroczono.

                ...A teraz, być może okaże się, że w procedurach popełniono błędy i
                niedopatrzenia. Warto więc sprawę rozpatrzyć raz jeszcze, bo być
                może jednak uprwnienia przekroczono. Takie są prawidła demokracji
                oraz niezawisłe sądy. Ktoś, kto pod wpływem impulsu używa ostrej
                broni, w dodatku w bezpośredniej bliskości zabudowań, gdzie w każdej
                chwili może się pojawić osoba postronna, moim zdaniem nigdy nie
                powinien dostać broni.
                • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 13:53
                  ...A teraz, być może okaże się, że w procedurach popełniono błędy i
                  > niedopatrzenia. Warto więc sprawę rozpatrzyć raz jeszcze, bo być
                  > może jednak uprawnienia przekroczono.
                  Uhahaha będą sprawdzać aż do skutku, aż orzeczenie będzie po Twojej myśli.
                  Czyżby rodzina wcześniej nie wykorzystała już całej ścieżki w postępowaniu
                  karnym? Zapewne wykorzystała. Więc co tu jeszcze sprawdzać.


                  Takie są prawidła demokracji
                  > oraz niezawisłe sądy. Ktoś, kto pod wpływem impulsu używa ostrej
                  > broni, w dodatku w bezpośredniej bliskości zabudowań, gdzie w każdej
                  > chwili może się pojawić osoba postronna, moim zdaniem nigdy nie
                  > powinien dostać broni.

                  Jakieś 100 tys policjantów trzeba w tej kategorii zakwalifikować. Zdrowia życzę.
                  • tajnos.agentos Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 14:33
                    Jeśli cała polska policja składa się z nadpobudliwych rewolwerowców,
                    strzelających szybciej od Lucky Luke'a, to ja chcę mieć prawo
                    noszenia broni ostrej i jej używania - oczywiście, w obronie
                    własnej. Nie będę się pierniczył i będę stosował uderzenia
                    prewencyjne.
                    • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 20:49
                      tajnos.agentos napisał:

                      > Jeśli cała polska policja składa się z nadpobudliwych rewolwerowców,
                      > strzelających szybciej od Lucky Luke'a, to ja chcę mieć prawo
                      > noszenia broni ostrej i jej używania - oczywiście, w obronie
                      > własnej. Nie będę się pierniczył i będę stosował uderzenia
                      > prewencyjne.

                      Jeśli o procedurach nie masz pojęcia to będziesz wypisywał takie farmazony. Jak
                      uderzenia prewencyjne. Znaczy coś łamałbyś prawo, a późńiej chodził po mieście i
                      strzelał do funkcjonariuszy którzy próbowaliby Cię zatrzymać?
                      Bo taki właśnie przykład dajesz.
                      Motocyklista złamał prawo, w stopniu niewielkim jak na sam jego czyn, miał
                      jednak tego pecha - co w powiązaniu z jego własną głupotą spotęgowało jego czyn.
                      Bo natknął się na posterunek blokadowy. Dwa razy nie zatrzymał się na wezwanie
                      funkcjonariuszy do zatrzymania się i swoim działaniem wymusił na funkcjonariuszu
                      odstąpienie od czynności służbowych, stworzył przy tym bezpośrednie zagrożenie
                      życia i zdrowia funkcjonariusza.
                      Mało Ci?
                      Takim działaniem uprawdopodobnił uzasadnione podejrzenie że jest jednym z
                      bandytów którzy napadli na hurtownię w Kraśniku. Gdyby działał jak normalny
                      człowiek, to po pierwsze nie wyjechałby motocyklem na publiczną drogę, co nie
                      spowodowałoby paniki i tego że wiał jak mógł przed Policją, a w konsekwencji
                      jako podejrzany bandyta został zastrzelony.
                      Policjant wykonywał tylko swoje obowiązki, a zachowanie motocyklisty wywołało a
                      później mocno uzasadniło przekonanie że ma do czynienia z bandytą.
                      Z bronią nie miałeś zdaje się w sytuacji zagrożenia do czynienia. Obyś nie miał.
                      Prędzej postrzelisz siebie samego. A nie kogoś obok. Albo jeszcze co gorsza ktoś
                      Ci ją odbierze. I zrobi jeszcze większe kuku.
                      • tajnos.agentos Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 06.11.08, 07:38
                        Tak, masz rację. Powinno się pociągnąć do odpowiedzialności nie
                        biednego gościa, który przypadkowo i przez głupotę stał się
                        mordercą, tylko jego przełożonych, którzy taką akcję zorganizowali w
                        miejscu może wygodnym, ale kompletnie nie nadającym się z innych
                        przyczyn oraz posłali na nią nadpobudliwego dyletanta, który to
                        powinien najwyżej wypisywać mandaty za zakłócanie ciszy nocnej,
                        picie alkoholu w miejscach publicznych oraz wypisywać inne papierki.
                    • Gość: jawnos.inspektoros Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: 83.220.104.* 05.11.08, 23:43
                      tajnos.agentos napisał:

                      > Jeśli cała polska policja składa się z nadpobudliwych
                      rewolwerowców,
                      > strzelających szybciej od Lucky Luke'a, to ja chcę mieć prawo
                      > noszenia broni ostrej i jej używania - oczywiście, w obronie
                      > własnej. Nie będę się pierniczył i będę stosował uderzenia
                      > prewencyjne.

                      Dlatego czubku broni nie masz i mieć nigdy nie będziesz.
                      • tajnos.agentos Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 06.11.08, 07:34
                        Gość portalu: jawnos.inspektoros napisał(a):

                        > Dlatego czubku broni nie masz i mieć nigdy nie będziesz.

                        Skąd czubku wiesz, że nie mam? Znamy się?
                        • Gość: jawnos.inspektoros Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: 83.220.104.* 06.11.08, 10:06
                          tajnos.agentos napisał:

                          > Gość portalu: jawnos.inspektoros napisał(a):
                          >
                          > > Dlatego czubku broni nie masz i mieć nigdy nie będziesz.
                          >
                          > Skąd czubku wiesz, że nie mam? Znamy się?

                          Skąd czubku wiem?, to bardzo proste, bo gdybyś miał to już byś
                          siedział.
                          Niestety nie znamy się, bo gdybyśmy się znali to już byś za to co
                          piszesz miał pysk obity.
                          • tajnos.agentos Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 06.11.08, 10:16
                            Nawzajem, nawzajem - czubku...
                          • Gość: hubert Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 12:13
                            Prostactwo, prostactwo, prostactwo ...
                            Na więcej słow nie zasługujesz.
      • Gość: hubert Głupie, dowcipkujące kutafony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 23:10
        Do wszystkich panów (i pań, jeśłi pod nickami sa i panie)
        ironistów, szyderców i bewzwzględnych "egzekutorów prawa"
        Ciekawy jestem niezmiernie jak byście tu "śpiewali" gdyby to WASZ
        SYN został zastrzelony tylko dlatego, że wsiadł na motocykl bez
        prawa jazdy i ze strachu uciekał przed policją.
        Czy wówczas równie lekką rączką usprawiedliwialibyście nieudolność
        i brutalność policji oraz dziarsko dowcipkowali na temat ofiary.
        Głupie, tępe kutafony!
    • Gość: paweł Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bronić? IP: *.devs.futuro.pl 05.11.08, 09:38
      Tragedia. Szkoda chłopaka. A bo to jeden motocyklista uciekał przed policją?
      Skąd chłopak mógł wiedzieć że będą do niego strzelać od razu? Przecież nic złego
      nie zrobił, nie wiedział o obławie. Wyobraźcie sobie: jedziesz na motorze do
      domu, jesteś już pod domem, widzisz patrol policji a Ty nie masz prawa jazdy i
      masz 17 lat (w tym wieku najpierw się robi a potem myśli), myślisz: mam do domu
      300 metrów spróbuję uciec. A Tu policja zaczyna do Ciebie strzelać. I co?
      zatrzymujesz się? Czekasz aż strzeli ponownie? Naturalnym odruchem człowieka
      jest uciekać jeśli widzi zagrożenie, a w tym wypadku bał się o ZYCIE, przecież
      policjant strzelał zanim jeszcze motocyklista ich minął. Chłopak się wystraszył,
      chciał uciec. Nie sądzę też że chciał ich staranować! Naoglądał się "Szybcy i
      wściekli" albo akurat pogrywał w NFS. W końcu tu nie ameryka, tu się nie strzela
      do ludzi za niezatrzymanie się do kontroli. Sam kiedyś uciekałem przed policja
      na rowerze :) osiedlowymi uliczkami ot tak, bez powodu dla adrenaliny:) ale DO
      GŁOWY BY MI NIE PRZYSZŁO ŻE BĘDĄ DO MNIE STRZELAĆ!!!!!!! Trzeba też mieć na
      uwadze że gdyby policjant umiał strzelać (bo do k***y nędzy chyba za to mu płacą
      żeby umiał) to chłopak by żył. Zresztą strzelał do niezidentyfikowanego celu,
      nie wiedział czy to aby na pewno "bandyta", czyżby nie przewidział że po drogach
      jeżdżą także inni motocykliści niż bandyci? A może chłopak nie chciał ich
      staranować tylko efektownie zachamować z dużej szybkości przed radiowozem? Takie
      przypadki też widziałem, ale w momencie kiedy policjant zaczął strzelać zanim
      ten jeszcze dojechał to postanowił uciekać? Co innego strzelać do bandyty a co
      innego strzelać do kogoś kto tylko wydaje się być bandytą bo jedzie na motorze.
      Mam nadzieję że policjant który strzelał do końca życia zapamieta że zabił
      niewinnego człowieka bo nie umiał posługiwac się własną bronią. I WSZYSCY
      powinni sobie zdać sprawę że policjant który nie umie posługiwać się własną
      bronią jest takim samym zagrożeniem dla innych jak np. pijany za kierownicą.
      • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 10:10
        Gość portalu: paweł napisał(a):

        > Tragedia. Szkoda chłopaka. A bo to jeden motocyklista uciekał przed policją?
        > Skąd chłopak mógł wiedzieć że będą do niego strzelać od razu? Przecież nic złeg
        > o
        > nie zrobił, nie wiedział o obławie. Wyobraźcie sobie: jedziesz na motorze do
        > domu, jesteś już pod domem, widzisz patrol policji a Ty nie masz prawa jazdy i
        > masz 17 lat (w tym wieku najpierw się robi a potem myśli), myślisz: mam do domu
        > 300 metrów spróbuję uciec. A Tu policja zaczyna do Ciebie strzelać. I co?
        > zatrzymujesz się? Czekasz aż strzeli ponownie? Naturalnym odruchem człowieka
        > jest uciekać jeśli widzi zagrożenie, a w tym wypadku bał się o ZYCIE, przecież
        > policjant strzelał zanim jeszcze motocyklista ich minął. Chłopak się wystraszył
        > ,
        > chciał uciec. Nie sądzę też że chciał ich staranować! Naoglądał się "Szybcy i
        > wściekli" albo akurat pogrywał w NFS. W końcu tu nie ameryka, tu się nie strzel
        > a
        > do ludzi za niezatrzymanie się do kontroli. Sam kiedyś uciekałem przed policja
        > na rowerze :) osiedlowymi uliczkami ot tak, bez powodu dla adrenaliny:) ale DO
        > GŁOWY BY MI NIE PRZYSZŁO ŻE BĘDĄ DO MNIE STRZELAĆ!!!!!!! Trzeba też mieć na
        > uwadze że gdyby policjant umiał strzelać (bo do k***y nędzy chyba za to mu płac
        > ą
        > żeby umiał) to chłopak by żył. Zresztą strzelał do niezidentyfikowanego celu,
        > nie wiedział czy to aby na pewno "bandyta", czyżby nie przewidział że po drogac
        > h
        > jeżdżą także inni motocykliści niż bandyci? A może chłopak nie chciał ich
        > staranować tylko efektownie zachamować z dużej szybkości przed radiowozem? Taki
        > e
        > przypadki też widziałem, ale w momencie kiedy policjant zaczął strzelać zanim
        > ten jeszcze dojechał to postanowił uciekać? Co innego strzelać do bandyty a co
        > innego strzelać do kogoś kto tylko wydaje się być bandytą bo jedzie na motorze.
        > Mam nadzieję że policjant który strzelał do końca życia zapamieta że zabił
        > niewinnego człowieka bo nie umiał posługiwac się własną bronią. I WSZYSCY
        > powinni sobie zdać sprawę że policjant który nie umie posługiwać się własną
        > bronią jest takim samym zagrożeniem dla innych jak np. pijany za kierownicą.

        Alez umiał umiał. Trafić w oddalający się z niemałą prędkością cel. Wcale nie
        jest łatwo.
        Przedstawione zaś przez Ciebie przypadki tego co motocyklista chciał. Efektownie
        zahamować. Albo tego co sam zrobiłeś świadczą jedynie o Twojej kompletnej
        niedojrzałości, i nieznajomości realiów, oraz prawa. Policjanci to nie wróżki.
        Nie będą zgadywać co ktoś chce. Ten ktoś jak mu się wydaje polecenie zatrzymania
        się powinien grzecznie zatrzymać się i stosować do poleceń funkcjonariusza, a
        jak mu się nie podoba składać zażalenia do prokuratury Rzecznika Prawa
        Obywatelskich czy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, czy nawet do Strasbourga.
        Głupota zaś podobno nie boli. Ale może zabić.
        O czym można było przekonać się na przedstawionym przykładzie.
        • Gość: paweł Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.devs.futuro.pl 05.11.08, 11:45
          Śmierć nie jest odpowiednią karą za niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Jak
          tego nie rozumiesz to żal mi Ciebie.
          • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 13:54
            Gość portalu: paweł napisał(a):

            > Śmierć nie jest odpowiednią karą za niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Ja
            > k
            > tego nie rozumiesz to żal mi Ciebie.

            Jeśli Ty nie rozumiesz że to nie była kontrola drogowa, i że strzały padły z
            innego powodu to idź się człowieku doucz a później zabieraj głos w poważnej
            dyskusji.
            • Gość: paweł Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.devs.futuro.pl 05.11.08, 14:37
              Jak to nie była kontrola drogowa? A co to niby było? Jedziesz sobie na motorze i
              policjant pokazuje Ci abyś się zatrzymał to co to niby jest? Nie kontrola
              drogowa? Sam się doucz człowieku. Głupiś czy jak?
              • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 20:38

                > Jak to nie była kontrola drogowa? A co to niby było? Jedziesz sobie na motorze
                > i
                > policjant pokazuje Ci abyś się zatrzymał to co to niby jest? Nie kontrola
                > drogowa? Sam się doucz człowieku. Głupiś czy jak?

                Ostrożniej ze słowami, internet nie jest tak anonimowy jak Ci się wydaje.
                Kolejnym postem udowadniasz że nie masz pojęcia o sprawie.
                • tajnos.agentos Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 06.11.08, 10:13
                  gabriel napisał:

                  > Ostrożniej ze słowami, internet nie jest tak anonimowy jak Ci się
                  wydaje.

                  Otóż to...
                  1/ chłopak nadjeżdżał od strony Godowa;
                  2/ sforsował blokadę i uciekł w kierunku Ratoszyna;
                  3/ po 2-3 kilometrach zawrócił i ponownie sforsował blokadę,
                  uciekając w stronę centrum Chodla;
                  4/ podobno policjant i jego ofiara się znali.
                  Podsumowanie:
                  Może chłopak poznał policjanta i wymyślił durną zabawę, nie zdając
                  sobie sprawy z konsekwencji (młodzież miewa różne durne pomysły,
                  jednak w takiej sytuacji policjant nie mógł nie wiedzieć, że tamten
                  nie ma prawa jazdy A, a może go nie poznał?); może po
                  prostu "spanikował", choć jego zachowanie (dwukrotne sforsowanie
                  blokady) na to raczej nie wskazuje - w takiej sytuacji jednak,
                  policjant mający IQ powyżej 1 oraz będący choć w minimalnym stopniu
                  profesjonalistą i człowiekiem odpowiedzialnym powinien chyba się
                  zastanowić; może...
                  Tak, czy inaczej, w wolnym kraju rodzina ofiary ma pełne prawo
                  wyjaśnić sprawę do końca oraz domagać się zdośćuczynienia od sprawcy
                  na drodze cywilnej - i to robi. A Ty, skoro już przykładnie
                  wykonałeś służbowe polecenia, weź sobie urlop.:P
                  • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 06.11.08, 17:58
                    Otóż to...
                    > 1/ chłopak nadjeżdżał od strony Godowa;
                    > 2/ sforsował blokadę i uciekł w kierunku Ratoszyna;
                    > 3/ po 2-3 kilometrach zawrócił i ponownie sforsował blokadę,
                    > uciekając w stronę centrum Chodla;

                    No i? Czy ja temu przeczę? Ani, ani. Twierdzę nawet coś więcej, uciekający chciał być sprytny dobrze wiedział że na wąskiej drodze jest bardziej manewrowy niż ścigające go auto.
                    Dlatego zawrócił w kierunku Chodla, gdzie być może nawet chciał zwiać na podwórko własnej dziewczyny.
                    > 4/ podobno policjant i jego ofiara się znali.

                    Podobno?
                    Ja znam wielu motocyklistów, żadnego z nich za cholerę nie poznałbym w kasku przy dowolnej prędkości.
                    Skoro się znali, to motocyklista tym bardziej powinien zatrzymać się na wezwanie umundurowanego funkcjonariusza, a takiego z bronią już na pewno. Bo To on miał szanse poznać policjanta, a nie policjant motocyklistę w kasku.

                    > Podsumowanie:
                    > Może chłopak poznał policjanta i wymyślił durną zabawę, nie zdając
                    > sobie sprawy z konsekwencji (młodzież miewa różne durne pomysły,
                    > jednak w takiej sytuacji policjant nie mógł nie wiedzieć, że tamten
                    > nie ma prawa jazdy A, a może go nie poznał?); może po
                    > prostu "spanikował", choć jego zachowanie (dwukrotne sforsowanie
                    > blokady) na to raczej nie wskazuje - w takiej sytuacji jednak,
                    > policjant mający IQ powyżej 1 oraz będący choć w minimalnym stopniu
                    > profesjonalistą i człowiekiem odpowiedzialnym powinien chyba się
                    > zastanowić; może...

                    Dużo tych może. Morze jest szerokie i głębokie, długo jeszcze będziesz tak gdybał?
                    Wolność oznacza ponoszenie konsekwencji własnych czynów. Każdemu kto chce z wiekiem - a będzie to wieko od trumny nabrać doświadczenia w zabawach z umundurowanymi funkcjonariuszami polecam takie zabawy.
                    Dobór naturalny zrobi swoje.
                    > Tak, czy inaczej, w wolnym kraju rodzina ofiary ma pełne prawo
                    > wyjaśnić sprawę do końca oraz domagać się zdośćuczynienia od sprawcy
                    > na drodze cywilnej - i to robi. A Ty, skoro już przykładnie
                    > wykonałeś służbowe polecenia, weź sobie urlop.:P

                    Jak pisałem, jak nie masz nic do powiedzenia możesz próbować atakować swoich oponentów. Mnie będą tylko boki ze śmiechu boleć.
                    Zdrowia życzę.
                    • tajnos.agentos Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 07.11.08, 08:12
                      Chwilowo, to raczej Ty mnie rozśmieszasz. Jesteś wyjątkowo
                      monotematyczny, a wszystkimi wypowiedziami starasz się wykazać, że
                      policjant jest panem i władcą, jego postępki nie podlegają żadnej
                      dyskusji i są nie do zakwestionowania, stoi ponad prawem i jest
                      zwolniony z wszelkiej odpowiedzialności. Tu się zdecydowanie mylisz,
                      gdyż nie znam cywilizowanego kraju, w którym tak jest. Dziwne, że
                      nie kazałeś rozstrzelać tego bandziora w niebieskim mundurku, który
                      koło Włodawy zabił pieszego - tu jakoś dyskusji nie widzę... A
                      w "Polsce powiatowej" ludzie znają się znacznie lepiej, niż Ci się
                      wydaje.
                      • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 07.11.08, 10:00
                        tajnos.agentos napisał:

                        > Chwilowo, to raczej Ty mnie rozśmieszasz. Jesteś wyjątkowo
                        > monotematyczny, a wszystkimi wypowiedziami starasz się wykazać, że
                        > policjant jest panem i władcą, jego postępki nie podlegają żadnej
                        > dyskusji i są nie do zakwestionowania, stoi ponad prawem i jest
                        > zwolniony z wszelkiej odpowiedzialności. Tu się zdecydowanie mylisz,
                        > gdyż nie znam cywilizowanego kraju, w którym tak jest. Dziwne, że
                        > nie kazałeś rozstrzelać tego bandziora w niebieskim mundurku, który
                        > koło Włodawy zabił pieszego - tu jakoś dyskusji nie widzę... A
                        > w "Polsce powiatowej" ludzie znają się znacznie lepiej, niż Ci się
                        > wydaje.

                        Ja trzymam się jedynie pewnych faktów nie gdybam i nie obrażam w przeciwieństwie
                        do niektórych tutaj nie dociekam gdzie pracują. Bo mnie to mało obchodzi.
                        Opieram się na tym co stwierdzono, a prokuratura i sąd czyli instytucje jak
                        najbardziej do tego powołane, stwierdziły że policjant prawa nie złamał. I
                        swoimi wypowiedziami nic takiego nie wskazuje że ktoś stoii ponad prawem, i że
                        jest panem i władcą. Nie wiem gdzie to znalazłeś. Może czytaj dokładnie autorów
                        postów.
                        Finito.
                        O sprawie we Włodawie nie widzę potrzeby dyskutować. Facet będzie sądzony zabił
                        człowieka, sąd uznał że nie ma potrzeby żeby siedział tymczasowo. Do bon motu
                        należy nie komentowanie wyroków orzeczeń i postanowień sądu.
                        Chcesz prywatnej vendetty, widzę. To ją sobie urządź może ktoś będzie Ci wysyłał
                        później paczki.
                        • tajnos.agentos Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 07.11.08, 13:53
                          Wyobraź sobie, że nie chcę "prywatnej vendetty", bo to nie jest moja
                          sprawa, choć to i owo o niej wiem - bynajmniej nie z gazet. Uznaję
                          tylko prawo do dochodzenia prawdy oraz zadośćuczynienia przez
                          poszkodowanych. Oznacza to także - czy się to podoba, czy też nie
                          policyjnym lobbystom, prawo do kwestionowania sądowych wyroków i nie
                          mydl oczu francuskimi zwrotami, które, jak widzę, niezbyt dokładnie
                          rozumiesz. Poza tym, zadziwiające wydaje mi się Twoje zaufanie do
                          sądów i prokuratury wtedy, gdy wydają wyroki korzystne dla Twoich
                          kolesi po fachu, natomiasi jeśli są niekorzystne - zaufanie to jakby
                          malało. Póki nie było wyroku, jakoś w innym tonie się wypowiadałeś,
                          a sprawę zgwałconej studentki pamiętasz?
                          • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 07.11.08, 19:23

                            > Wyobraź sobie, że nie chcę "prywatnej vendetty", bo to nie jest moja
                            > sprawa, choć to i owo o niej wiem - bynajmniej nie z gazet. Uznaję
                            > tylko prawo do dochodzenia prawdy oraz zadośćuczynienia przez
                            > poszkodowanych. Oznacza to także - czy się to podoba, czy też nie
                            > policyjnym lobbystom, prawo do kwestionowania sądowych wyroków i nie
                            > mydl oczu francuskimi zwrotami, które, jak widzę, niezbyt dokładnie
                            > rozumiesz. Poza tym, zadziwiające wydaje mi się Twoje zaufanie do
                            > sądów i prokuratury wtedy, gdy wydają wyroki korzystne dla Twoich
                            > kolesi po fachu, natomiasi jeśli są niekorzystne - zaufanie to jakby
                            > malało. Póki nie było wyroku, jakoś w innym tonie się wypowiadałeś,
                            > a sprawę zgwałconej studentki pamiętasz?

                            Co do sprawy z Chodla, od samego początku wypowiadam się tak samo, mam taką małą
                            prywatną satysfakcję że znając sprawę niejako pośrednio potrafiłem dojść jednak
                            do podobnych wniosków jak sąd i prokuratura. Które miały przecież dostęp do
                            całego materiału dowodowego.
                            Ponownie zdrowia życzę i zrywam boki ze śmiechu czytając przypisywanie mi służby
                            w Policji. Jak nie przejdzie Ci to samo to się pewnie da wyleczyć. O ile
                            wcześnie zaczniesz terapię.
                        • burlasino Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 07.11.08, 21:30
                          gabriel napisał:
                          > ... a prokuratura i sąd czyli instytucje jak
                          > najbardziej do tego powołane, stwierdziły że policjant prawa nie
                          złamał.

                          Owszwem, należy respektować orzeczenia sądowe (choć np. pan
                          Prezydent RP nie respektuje i do tej pory nie przeprosił b.
                          prezydenta L.Wałęsy), co nie znaczy, że nie podlegają one
                          krytycznym ocenom. Znanych jest bardzo wiele orzeczeń sądowych,
                          które jaskrawie rozmijały się zarówno z litera i duchem prawa, jak
                          i utrwalonym orzeczniztwem, nie mówiąc już o tzw. społecznym
                          odczuciu sprawiedliwości.
                          Natomiast zupełnie nie masz racji sugeruąc, iż prokuratura jest
                          podobną "wyrocznią" jak sąd. Otóż nie! Prokuratura jest tylko
                          stroną i jej postanowienia podlegają zarówno skarżeniu przez
                          zainteresowanych jak i ocenie sądów.

                          > Do bon motu należy nie komentowanie wyroków orzeczeń i
                          > postanowień sądu.

                          Chciałeś chyba napisać do "bon tonu", a nie bon motu, ale to
                          drobiazg. Niezależnie od pomyłki nie wydaje mi się, żeby
                          obywatelowi nie wypadało komentować orzeczeń sądu, bo taka sugestia
                          byłaby sprzeczna z konstytucyjną wolnością słowa.
            • Gość: hubert Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 23:19
              gabriel napisał:
              > Jeśli Ty nie rozumiesz że to nie była kontrola drogowa, i że
              > strzały padły z innego powodu to idź się człowieku doucz a
              > później zabieraj głos w poważnej dyskusji.

              Być może paweł się douczy, ale Ty, biedaku, zaszczytu
              człowieczeństwa już raczej nie dostąpisz. Bo jeśli do tej pory nie
              nabyłeś ludzkiej wrażliwosci na niezasłużoną śmierć człowieka, to
              twoje szanse na "cudowną przemianę" w istotę czującą są raczej
              marne.
          • Gość: gaweł Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: 83.220.104.* 05.11.08, 23:40
            Gość portalu: paweł napisał(a):

            > Śmierć nie jest odpowiednią karą za niezatrzymanie się do kontroli
            drogowej. Ja
            > k
            > tego nie rozumiesz to żal mi Ciebie.

            To nie była kara, tylko odstrzelenie bandziora usiłującego zabić
            policjanta przez przejechanie. Dzisiaj usiłował przejechać
            policjanta a jutro może matkę z wózkiem z dzieckiem na przejściu dla
            pieszych. Przecież ten kretyn nawet nie posiadał prawa jazdy, więc
            nawet nie znał przepisów ruchu drogowego a jego mentalność wskazuje
            na cechy patologicznego skretynienia. Im takich mniej, niezależnie
            od wieku, tym bezpieczniej w społeczeństwie.
            • Gość: hubert Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 12:17
              Gość portalu: gaweł napisał(a):
              > To nie była kara, tylko odstrzelenie bandziora usiłującego zabić
              > policjanta przez przejechanie. Dzisiaj usiłował przejechać
              > policjanta a jutro może matkę z wózkiem z dzieckiem na przejściu
              > dla pieszych.

              Wczoraj to był tamten "bandzior", a jutro może to być twój ukochany
              synek, który zrobi coś niemądrego, a potem spanikuje i będzie
              uciekał.
              A wówczas inny dzielny i dziarski "stróż prawa" powinien go
              zastrzelić jak psa! Nieprawdaż, jełopie?
              • Gość: urwęCitorbę Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: 83.220.104.* 06.11.08, 17:36
                Jeżeli już, to tylko tak wychowany może być Twój synek, bo jaki
                tatuś, taki syn, jełopie. Datego też należy stosować totalny
                recykling, aby nie dopuszczać do jeszcze większego zaśmiecania
                świrami świata.
                • burlasino Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 06.11.08, 22:20
                  Żebyś się kiedyś nie zdziwił. Wychowanie to tylko cienka powłoczka
                  cywilizacyjna na człowieku, która w sytuacjach krytycznych spada z
                  niego jak pyłek. Póki co genów nikt nie kontroluje i sam nawet nie
                  wiesz czym "ubogaciłeś" lub zaśmieciłeś świat.
                  Sankcjonowanie czyjejś śmierci jako "kary" za ucieczkę z błahego
                  powodu, bezczeszczenie godności zabitego poprzez nazywanie go
                  świrem i mówienie o nim w kategoriach "śmieci", świadczy tylko o
                  twojej psychopatii - ciężkim zaburzeniu w postrzeganiu świata i
                  ludzi - całej cywilizacji humanistycznej kształtowanej z mozołem
                  przez ludzkość przez kilka tysiącleci.
          • Gość: zombek Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.pronet.lublin.pl 08.11.08, 09:01
            Gość portalu: paweł napisał(a):

            > Śmierć nie jest odpowiednią karą za niezatrzymanie się do kontroli
            drogowej. Ja
            > k
            > tego nie rozumiesz to żal mi Ciebie.


            tylko że ta śmioerć to nie była kara za niezatrzymanie, tylko
            nieszczęśliwy zbieg okoliczności.
            Większość z was wypowiada się jakby policjant celowo, za karę
            zastrzelił chłopaka.
            Nie, on egzekwował zatrzymanie się, a fakt że strzał okazał się
            śmiertelny to najzwyczajniejszy wypadek. Poprostu.
            Chyba nie znajdzie się nikt, kto stwierdzi że strzelił celowo żeby
            zabić.
            Sprawa się rozstrzyga o to czy miał uzasadnione powody by broni użyć
            do zatrzymania chłopaka? miom zdaniem miał. Kilka postów wyżej
            rozpisał się o tym jeden z forumowiczów i ja się zgadzam z tym.
            Pomyłka i wypadek A ci co tak pierwsi krzyczą że to morderca niech
            się zastanowią czy sami nigdy się nie pomylili? z pewnością nie raz,
            tylko ich pomyłki szczęśliwie nie miały takich skutków
      • Gość: hubert Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 23:14
        Gość portalu: paweł napisał(a):
        > Mam nadzieję że policjant który strzelał do końca życia zapamieta
        > że zabił niewinnego człowieka bo nie umiał posługiwac się własną
        > bronią.

        No, to wyzbądź się tej nadziei, bo już tam cały sztab policyjnych
        psychologów pracował i pracuje nad tym aby dzielny "stróż prawa",
        który lekką rączką wypakował niemal cały magazynek do człowieka,
        nie miał wyrzutów sumienia i kompleksów.
    • Gość: maxio Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bronić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 09:44
      Podstawowe pytanie!!! jak można wogóle wpaść na pomysł strzelania do
      pedzącego motocyklisty,tym bardziej od przodu (!!!),przecież w razie
      trafienia motocykl może pojechac wszędzie a najprwdopodobniej w
      strzelającego. Każdy taki ostrzał może zakończyć sie tragicznie
      jeśli nie dla kierującego,to osób postronnych w wyniku ew. zmiany
      toru jazdy motocykla.najpierw policjanci powinni nauczyć sie
      MYŚLEĆ ,a potem strzelać !
      • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 10:05
        > Podstawowe pytanie!!! jak można wogóle wpaść na pomysł strzelania do
        > pedzącego motocyklisty,tym bardziej od przodu (!!!),przecież w razie
        > trafienia motocykl może pojechac wszędzie a najprwdopodobniej w
        > strzelającego. Każdy taki ostrzał może zakończyć sie tragicznie
        > jeśli nie dla kierującego,to osób postronnych w wyniku ew. zmiany
        > toru jazdy motocykla.najpierw policjanci powinni nauczyć sie
        > MYŚLEĆ ,a potem strzelać !

        Podstawowe pytanie brzmi jak można w ogóle wpaść na pomysł wyjechania na
        publiczną drogę na motocyklu, na który nie ma się uprawnień do kierowania, a jak
        już się wpadło na tak kretyński pomysł, to trzeba też zapytać, jak można wpaść
        na kolejny i nie zatrzymać się na wezwanie umundurowanych i uzbrojonych
        funkcjonariuszy Policji, w świetle dnia, a później nie zatrzymać się raz
        jeszcze. I liczyć że skończy się to czym pogrożeniem paluszkiem?
        Cieszy mnie opinia biegłego, którą jednak gazeta zdaje się próbuje zafałszować
        wtrącając coś o strzelaniu seriami. Skończy to idiotyczne występy niektórych
        tutaj którzy paplali o strzelaniu seriami, a nawet niektórzy wyposażyli
        policjanta w karabin maszynowy. Boki zrywać ze śmiechu.
        Natomiast opinie prof. Hołdy i Widackiego, to już materiał na lepszą komedię.
        Skoro Policjant nie może strzelać do człowieka, to po co mu broń, dajmy im
        pistolety na wodę. Bandyci na pewno się ucieszą.
        • Gość: kic Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.devs.futuro.pl 05.11.08, 11:42
          To niech strzelają do bandytów a nie 17 latków na motorach. Policjant sam się
          przyznał że od 8 lat nie strzelał z tego rodzaju pistoletu i że nie umiał
          strzelać więc dlaczego piszesz że umiał i przekręcasz fakty? Oddał aż 10
          strzałów i ani jeden nie trafił w cel czyli oponę za to zabił człowieka a chyba
          celem uzycia broni było zatrzymanie uciekającego a nie zabicie go. I nie pisz
          nic o przestrzeganiu prawa bo policjant który przejechał po pijaku człowieka
          żukiem całkiem niedawno chodzi wolny po ulicach. Przejechany człowiek
          przestrzegał prawa, szedł prawidłowo lewą stroną jezdni i zginął. A jego zabójca
          chodzi wolno. Takiego prawa mam przestrzegać?
          • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 13:51
            Gość portalu: kic napisał(a):

            > To niech strzelają do bandytów a nie 17 latków na motorach. Policjant sam się
            > przyznał że od 8 lat nie strzelał z tego rodzaju pistoletu i że nie umiał
            strzelać więc dlaczego piszesz że umiał i przekręcasz fakty? Oddał aż 10
            strzałów i ani jeden nie trafił w cel czyli oponę za to zabił człowieka a chyba
            celem użycia broni było zatrzymanie uciekającego a nie zabicie go.
            Policjant nigdzie się nie przyznał że nie umiał strzelać, przyznał tylko że nie
            strzelał z takiej broni od iluś lat. To TY nie przekręcaj i nie kłam. Bo jest to
            pewna różnica. Czego najwidoczniej kompletnie nie rozumiesz.
            Druga sprawa, przy użyciu broni palnej, zawsze, zawsze trzeba liczyć się z tym
            że osoba wobec której broń zostanie użyta może ponieść śmierć. Bo taka jest
            natura tego niebezpiecznego urządzenia.


            I nie pisz
            > nic o przestrzeganiu prawa bo policjant który przejechał po pijaku człowieka
            > żukiem całkiem niedawno chodzi wolny po ulicach. Przejechany człowiek
            > przestrzegał prawa, szedł prawidłowo lewą stroną jezdni i zginął. A jego zabójc
            > a
            > chodzi wolno. Takiego prawa mam przestrzegać?

            Widać nie masz kompletnie pojęcia o sądowych śledczych i dochodzeniowych
            procedurach, i w dodatku wiążesz ze sobą sprawy kompletnie nie mające żadnego
            związku.
      • Gość: tycio Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: 83.220.104.* 05.11.08, 23:32
        Gość portalu: maxio napisał(a): Każdy taki ostrzał może zakończyć
        sie tragicznie
        > jeśli nie dla kierującego,to osób postronnych w wyniku ew. zmiany
        > toru jazdy motocykla.najpierw policjanci powinni nauczyć sie
        > MYŚLEĆ ,a potem strzelać !

        Już masz zapewnioną pracę w Ośrodku Skolenia Policji. Na takich
        fachowców z pracującym (inaczej) mózgiem, czekają z otwartymi ręcami.
    • Gość: vb a ten dobrzez strzela... IP: 195.117.192.* 05.11.08, 13:26
      www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081105/LUBLIN/161319637
    • Gość: instruktor Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bronić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 18:13
      Gabriel, to u was na komisariacie pozwalają wam tak na okrągło siedzieć w
      internecie?
      • gabriel Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 05.11.08, 20:41
        Gość portalu: instruktor napisał(a):

        > Gabriel, to u was na komisariacie pozwalają wam tak na okrągło siedzieć w
        > internecie?

        Tak szczególnie żeby czytać kretyńskie posty osób które próbują napisać
        cokolwiek mądrego ale im nie wychodzi, więc piszą jeszcze bardziej kretyńskie
        posty o tym gdzie na przykład może pracować osoba z która z nimi się nie zgadza.
        I zawsze im wychodzi że może pracować w Policji. A mnie boki ze śmiechu bolą.
        • Gość: hubert Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 23:36
          Na szczęście głowa cię nigdy nie rozboli, bo tam nie ma co boleć,
          wszak próżnia nie boli ... :)))
    • Gość: Hałda. Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron IP: 83.220.104.* 05.11.08, 23:09
      Można a nawet powinno się w tym przypadku krzyknąć : zatrzymać się
      kto w Boga wierzy!!!. Ponieważ w/g wyliczeń kleru ponad 90% Polaków
      jest katolikami to małe jest prawdopodobieństwo, że trafi się na
      ateistę, który się nie zatrzyma. Tak dalej Panie Hołda, tyle jeszcze
      głupich ocen i komentarzy przed Panem, że "pracy" Panu nie
      zabraknie.
      • tajnos.agentos Re: Tragedia w Chodlu: Nie strzelał, aby się bron 06.11.08, 09:57
        ...A przecież można, a nawet powinno się zrobić prościej - najpierw
        strzelać na oślep, a potem pytać kto, co z kim, jak, po co itd..
        Niech naród wie, kto tu rządzi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja