cota
06.11.08, 11:39
Zainspirowana podobnym wątkiem o tym szpitalu - mam pytanie czy na
jaczewskiego nadal panuje terror laktacyjny? że jedynym słusznym
rozziazaniem jest karmienie piersią? czy jeśli nie wyrazi sie zgody
połozne dokramią dziecko mlekiem (bo z tego co wyczytałam nie można
przynosić swojego np. Bebilonu?). Jak ja tam rodziłam prawie 3 lata
temu to połozne wprowadziły tam mega terror ...:/
jak jets teraz? ktoś tam rodził ostatnio? zmieniło sie coś na plus
odnośnie podejścia położnych do pacjentek na oddziale położniczym?
sowją drogą czas najwyższy..:/