wampir-wampir 14.11.08, 00:00 czy teraz któraś z miłych Pań się odważy na romansik? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
magdalena2lbn Re: Jest północ i pełnia... 15.11.08, 15:54 Marne efekty,nie zainwestowales w nagonke ani w przynete- i co ? samotnosc do nastepnej pelni ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ursus Re: Jest północ i pełnia... IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 15.11.08, 16:18 Kobieta zmienną jest... Trzeba było kuć żelazo, póki było gorące...:) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Jest północ i pełnia... 15.11.08, 17:32 Ostatnio o północy bywa tu tylko Elan, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ursus Re: Jest północ i pełnia... IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 16.11.08, 19:08 Miałem raczej na myśli sytuację sprzed jakichś 2 tygodni, kiedy to, przy okazji założonego przez Ciebie innego wątku, co poniektóre forumowe panie zdawały się zerkać na Ciebie (nie wiedzieć zresztą czemu :))dość przychylnym, żeby nie powiedzieć łakomym, okiem... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
_aaa_ i po pełni... 16.11.08, 21:53 Ups, przy koniach się zasiedziałam. Czy coś mnie ominęło? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: i po pełni... 17.11.08, 08:55 Raczej nie - było nudno, ale przy koniach? To brzmi dość dwuznacznie... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś