Gość: gość
IP: *.cust.tele2.pl
16.11.08, 17:58
Hej ludzie! Gdzie w Lublinie jest jakaś fajna knajpka, w której można posiedzieć, potańczyć, nie słuchać techno, nie przepychać się między małolatami? Chciałabym wyjśc gdzieś ze znajomymi spoza naszego miasta, pokazać im Lublin nocą. Tyle tylko, że nie wiem czy są jeszcze w naszym mieście takie miejsca. Może jakiś fajny koncercik na żywo, niekoniecznie jakiejś super znanej grupy. No i żeby ludzie ok.30-tki nie czuli się jak geriatrycy. Nie chodzi mi o typową dyskotekę, ale jak pisałam, mały parkiecik to by się przydał. Pomocy... Błagam