malpiarnia 19.11.08, 17:05 jak to jest mozliwe? pojechal samolotem , wysiadl, poszedl do hotelu i przyjeli go w Oxfordzie? bez papierow?, pieniedzy itd o prawdziwa a nie zmyslona historie prosze Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
andrzej.sawa Re: kto i za co wyksztalcił R.Sikorskiego - Oxfor 19.11.08, 17:08 tak jest towarzyszko małpo!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: kto i za co wyksztalcił R.Sikorskiego - Oxfor 19.11.08, 17:12 Kuzyn Żorż Poniemirski znowu coś Ci naopowiadał? :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malpiarnia Re: kto i za co wyksztalcił R.Sikorskiego - Oxfor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 18:09 nie empi , sam studiowalem za granica i wiem dokladnie (od A-Z) jak to wyglada R.Sikorski jest osoba publiczna i mam prawo wiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: kto i za co wyksztalcił R.Sikorskiego - Oxfor 19.11.08, 18:31 > R.Sikorski jest osoba publiczna i mam prawo wiedziec Masz rację, jak Kaczyńscy go brali to ufałeś z zamkniętymi oczami? Podejrzewam, że w tej sprawie jest wszystko w porządku. Kaczyńscy go napewno dokładnie sprawdzili. Chociaż niektórzy mówią, że nie nadają się do rządzenia gdyż mają złą rekę do ludzi. Ciągle na kimś się zawodzą, ktoś nadużył ich zaufania itp. Czyżby Sikorski był takim?. Podrzucili świnię Tuskowi? To takie eleganckie metody walki politycznej? To ich całkowiecie dyskwalifikuje jako ludzi chcących nami rządzić. Gotowi nas jeszcze jako państwo zaprzepaścić. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malpiarnia Re: kto i za co wyksztalcił R.Sikorskiego - Oxfor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 18:41 jak go Kaczynscy brali tez nie ufalem a Kaczynscy , zeby dobierac lepszych , powini miec u siebie 1.Palikota , Niesiola 2.Drzewieckiego 3.narkomanow i tych innych z Wybrzeza znowu spisz na materacu i sledzisz wyrywkowo? Odpowiedz Link Zgłoś
_aaa_ Re: kto i za co wyksztalcił R.Sikorskiego - Oxfor 19.11.08, 19:03 Gość portalu: malpiarnia napisał(a): > jak go Kaczynscy brali tez nie ufalem > a Kaczynscy , zeby dobierac lepszych , powini miec u siebie > 1.Palikota , Niesiola > 2.Drzewieckiego > 3.narkomanow > i tych innych z Wybrzeza > znowu spisz na materacu i sledzisz wyrywkowo? małpa, nie wiem dlaczego, ale im dłużej siedzisz przy kompie i piszesz, to jak na początku dziennej dawki Twoje posty są dość strawne, to ostatnie noszą ślad upojenia alkoholowego autora...nie zalej sobie klawiatury. Odpowiedz Link Zgłoś
elan13 political fiction 20.11.08, 01:31 Młody, wyróżniajacy się odwagą i inteligencją chłopak z Bydgoszczy organizuje protest uczniowski jeszcze za komuny, doskonale zna angielski, wyjeżdża na Zachód na konkurs, tam zastaje go stan wojenny, nie wraca. Uczy się, zostaje dziennikarzem, w końcu wyjeżdża jako reporter wojenny do Afganistanu. Tam wpada w sowieckie ręce. Zamiast go od razu rozwalić, sowieci uważnie go obserwują, w końcu składają propozycję nie do odrzucenia - dzięki swoim wpływom zapewnimy ci karierę na Zachodzie, nasi ludzie pomogą ci w zdobyciu wykształcenia, wprowadzą we wpływowe środowiska, ty zdobywaj doświadczenia, głoś swój nieugięty antykomunizm, korzystaj z życia za pieniądze, których już nigdy nie będzie ci brakowało. Pamiętaj jednak, że przyjdzie moment, może po wielu latach, kiedy będziesz potrzebny. Wtedy zaczniesz działać. I niech ci nie przyjdzie do głowy, żeby zapomnieć o zobowiązaniach. Marny los tych, którzy zapomnieli. Młody, ambitny, odważny, bywały w świecie, z piękną kartą zbrojnej walki z komunistami w Afganistanie, zostaje przed trzydziestką wiceministrem obrony narodowej w antykomunistycznym rządzie III RP. Po upadku rządu przychodzą doświadczenia amerykańskie, wreszcie ktoś rekomenduje go braciom Kaczyńskim, którzy właśnie doszli do władzy. Zostaje ministrem obrony narodowej. Wiceminister Macierewicz obserwuje go uważnie, widzi, że coś jest nie tak. Nasz bohater bez porozumienia z prezydentem podejmuje zaskakujące decyzje w resorcie. Publicznie obnosząc się z antykomunizmem, wspiera jednak oficerów, którzy przeszli szkolenia w Moskwie (mogli być i prawdopodobnie byli zwerbowani), tych którzy mogą stanowić zagrożenie dla państwa polskiego. Kaczyńscy dymisjonują go. Przed nowymi wyborami staje się nagle czołową postacią PO, na PiS ujada najzajadlej, jak potrafi. Zostaje szefem MSZ. W sprawach, które nie podobają się Moskwie jest sceptyczny, żeby nie powiedzieć przeciwny - tarcza antyrakietowa, inicjatywa prezydenta Kaczyńskiego w obronie Gruzji. Uderza w Związek Polaków na Litwie, bez porozumienia z prezydentem, "zapominając" o rosyjskich zobowiązaniach w Gruzji wygłasza polskie tak na przystąpienie Rosji do współpracy z UE. Niektóre ośrodki badania opinii publicznej systematycznie robią do mediów wrzutki z informacją, że nasz bohater spośród wszystkich ministrów cieszy się najwyższym poparciem, znacznie wyższym od premiera. Za parę lat wybory prezydenckie. Kiedyś caryca Katarzyna miała w Posce swojego króla Stasia, czym to się skończyło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malpiarnia Re: political fiction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 18:28 no tak, ten watek po, to znamy, ale mi chodzi o to 1.za komuny nie dawali paszportow, chyba , ze .......... 2.pensja np.nauczyciela akademickiego wynosila ok.10$ ma miesiac w owym czasie jako takie studia wynosily najmniej 60 000$ + mieszkanie , wyzywienie itd to byly nieprawdopodobnie duze sumy , a przeciez z gowniarzem Sowieci raczej nie podejmowali prob werbunku chodzi mi wlasnie o ten okres, bo potem , to juz wiemy o jego wsolpracy Odpowiedz Link Zgłoś
_aaa_ Re: political fiction 20.11.08, 19:01 1.za komuny nie dawali paszportow, chyba , ze .......... Za komuny nie dawali też stu metrowych mieszkań na Żoliborzu, chyba, że....tak sobie myślę, że Jarek kiedy patrzy w lustro, to temu facecikowi po drugiej stronie też nie ufa:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: political fiction PO 22.11.08, 16:51 To Ty się osmieszasz używając tylu nicków, Małpiarnio :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j2 weź coś na gorączkę IP: *.lublin.mm.pl 22.11.08, 17:02 oxford to nie harvard, jest tani, wystarczy się dostać, co dla dobrego ucznia nie jest takie trudne a jeśli ma się wsparcie polityczne czy społeczne jest łatwe. tysiące Polaków studiowało na różnych uniwersytetach. Weź pyralgin albo ibuprofen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam Re: weź coś na gorączkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 09:21 od czego jest ibuprofen ? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: weź coś na gorączkę 23.11.08, 09:26 Od bólu głowy, mięśni, zatok, bólów menstruacyjnych i pewnie jakichś jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam Re: weź coś na gorączkę wampir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 09:49 wampir, ukończ jakąś szkołę, chocby podstawową nie umiesz nawet jednego zdania zbudować w miare poprawnie Odpowiedz Link Zgłoś