janostrzyca
19.11.08, 17:28
W odpowiedzi na płacowe i emerytalne strajki kolejnych grup
zawodowych rząd Tuska odpowiada, że państwa nie stać na
rozdawnictwo, że strajki szkodzą gospodarce, że okupacje budynków
są bezprawne, że pod „pistoletem strajkowym” rozmów nie będzie.
Dokładnie to samo rząd PRL mówił Solidarności jesienią 1981r.
Różnica polega na tym, że wtedy strajkowali wszyscy o wszystko.
Jeden strajk powodował niedobory rynkowe, które wywoływały kolejne
strajki...
www.janostrzyca.bloog.pl