Co czytacie w długie jesienne, wieczory?

20.11.08, 16:05
Ja byłem dziś na zakupach w wirtualnym Empiku i zamówiłem sobie
Historię brzydoty i Filozofię frywolną Umberto Eco, Polowania na
czarownice Roberta Thurstona, Rury i Tęskniąc za Kissingerem Etgara
Kereta, a do obejrzenia na dvd Odmienne stany moralności i Pętlę.
A Wy...?
    • _aaa_ Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 20.11.08, 16:25
      My czytamy szczotkę powieści kryminalnej pana Dąbały i robi nam się słabo.

      Jak wstanie panna Lalu, to będziemy mieć pretekst, żeby odłozyć i dla higieny psyhicznej poczytamy o pingwinach, albo "do biedronki przyszedł żuk..."
      • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 20.11.08, 16:38
        O! Do biedronki przyszedł żuk - to bardzo niejednoznacznie brzmi ;-))
        • Gość: barry Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 16:40
          ostatnio czytałem 42.pl/u/1hSY
      • dorota.be Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 20.11.08, 16:42
        W sobote zaczelam kontynuacje "Filarow ziemi" Kena
        Folletta,czyli "Swiat bez konca".
        Czyta sie baaaaardzo ciezko,ksiazka bez papierowej obwoluty ino w
        plotnie (901 stron ) wazy ......91,9 dkg.

        ♥♥♥♥♥
        • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 20.11.08, 16:56
          A ja czekając na moją przesyłkę wyciągnąłem sobie Pereca "Życie.
          Instrukcja obsługi" i "Człowieka, który śpi", też ciężkie, ale
          lubię...
          • _aaa_ Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 20.11.08, 17:00
            a ja zaraz wyciągnę nogi jak bohaterka powieści...nie lubimy jak tak się pisze książki, ale podobno sie dobrze sprzedają, więc: petunia nie omlet...
            • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 20.11.08, 17:04
              A ten omlet to z pieczarkami czy na słodko...?
              • Gość: * Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? IP: *.chello.pl 20.11.08, 17:35
                czytam "babszczyznę", czyli "literaturę dla kucharek", czyli to, co czytają
                kobiety, ale wstydzą się do tego przyznać:)Jak mam dość (ale to dopiero po
                świętach), czytam wszystko, co podtyka mi moja pani z biblioteki, która nie może
                patrzeć, jak zaśmiecam swój umysł...
      • Gość: mały Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 21:23
        _aaa_ napisała:
        > My czytamy szczotkę powieści kryminalnej pana Dąbały i robi nam się słabo.

        Mam radę na to słabosięrobienie:
        powieść Dąbały szczotką pod szafę i do Świąt spokój!
        :-))))
    • dorota.be Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 20.11.08, 18:06
      Ja tam nie wstydze sie przyznac,ze przed Follettem polknelam w jeden
      wieczor "Trzepot skrzydeł" K. Grocholi.Jak wygladaly moje oczy
      nastepnego dnia,nie bede opisywala ;(
      • _aaa_ Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 20.11.08, 18:11
        A mnie się kilka tygodni temu dostał Dołega-Mostowicz "Czeki bez pokrycia" i "Ostatnia brygada".

        Zacne w swej kategorii:)))
        • el36 Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 20.11.08, 19:47
          n-nasty raz fragmenty "Szwejka"
          • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 21.11.08, 20:13
            A ja dziś szukając szalika odnalazłem dawno zagubione wiersze
            zebrane Ryszarda Krynickiego, wydane przez podziemną jeszcze Nową,
            no i poczytuję...:-)))
            • Gość: jurij Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 09:04
              jak widac nic nie czytacie, zasmiecacie forum bzdurami zamiast cos
              poczytac choc i tak nie zrozumiecie co czytacie, polecam Lenina
          • janostrzyca Szwejkologia? Popieram! 26.11.08, 15:48
            Czy muchy nadal srają na portret Najjaśniejszego Pana?
            • empi Re: Szwejkologia? Popieram! 26.11.08, 16:14
              Receptura na Opodeldok. Środek od wieków
              stosowany, dzisiaj bezskutecznie poszukiwany
              pzdr.
              • wampir-wampir Re: Szwejkologia? Popieram! 26.11.08, 17:51
                To cóś jak z tym środkiem na porost włosów:
                pl.youtube.com/watch?v=ZiqWPpjX1qU
                • empi Re: Szwejkologia? Popieram! 26.11.08, 17:56
                  Świecowanie uszu
                  nie ma sobie równych pod warunkiem, że używane świece nie mają
                  knota. :)
                  pzdr.
                  p.s. sorki, miało być o czytaniu książek, trzeba się jakoś
                  przygotować. :)
                  • wampir-wampir Re: Szwejkologia? Popieram! 26.11.08, 18:01
                    Jasne, że nie należy czytać bez przygotowania - świecowanie jest jak
                    znalazł, szczególnie z tym delikatnym masowaniem ucha przed
                    zabiegiem, poezja po prostu...;-)))
                    • empi Re: Szwejkologia? Popieram! 26.11.08, 18:05
                      Wszystkie koty i kociaki lubią takie zabiegi przy uszach. Martwi
                      mnie ta świeczka bez knota. Czy skuteczna?.
                      pzdr.
                      • wampir-wampir Re: Szwejkologia? Popieram! 26.11.08, 18:10
                        empi napisał:

                        Czy skuteczna?.
                        > pzdr.

                        No ba!
                        • janostrzyca Czy muchy nadal obsrywają portret NJP Prezydenta? 26.11.08, 22:06
                          Ale czy muchy nadal obsrywają portret Najjaśnieszego Pana
                          (Prezydenta) ja się zapytowywuję?!
                          • empi Re: Czy muchy nadal obsrywają portret NJP Prezyde 26.11.08, 22:25
                            Nie, bo zima. Można sobie spokojnie powiesić portrecik na łożem
                            małżeńskim.:)
                            pzdr.
                            • dorota.be Re: Czy muchy nadal obsrywają portret NJP Prezyde 26.11.08, 22:35
                              Podziwiam Cie.
                              Jest to jedyna ksiazka,ktora "powinno sie znac",a przez ktora mnie
                              nie udalo sie przebrnac.Dostalam naraz Wlasnie Mistrza i Imie rozy.
                              Ecco ciezko,dlugo,ale wciagnela mnie i przeczytalam,a do Mistrza
                              robilam trzy podejscia i niestety nie bedzie przeczytana.Poddalam
                              sie.
    • Gość: ryża małpa Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? IP: *.gprs.plus.pl 26.11.08, 09:37
      "Biały kamień" Anny Boleckiej :
      "W powieści dedykowanej ojcu Bolecka rekonstruuje prehistorię
      rodziny mieszkającej na kresach Rzeczpospolitej; poprzez opis
      krajobrazów, sprzętów i przedmiotów zmierza do nostalgicznego
      uobecnienia przeszłości. "

      W kolejce mam "Cichy Don" i coś Wirginii Woolf. Niegy nie czytałam
      ani jednego ani drugiego - ciekawe jak mi wejdzie :)
    • Gość: j2 Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? IP: *.lublin.mm.pl 26.11.08, 19:46
      a ja czytam faktury, listy przewozowe, zamówienia, listy klientów. Zbliża się
      grudzień, trzeba będzie zapłacić podwójny podatek od dochódów by te sk.. na
      urzędach miały się czym obeżreć. Palikotek z plastikowym penisem biegał dużo
      naobiecywał ale tusku nie zniósł podwójnego opodatkowania za listopad. W końcu
      przedsiębiorca to g..o i pieniędzy na święta i na mikołaja mieć nie powinien za
      dużo. Z ulubionej lektury nic nie mogę znaleźć poza nekrologiem Geremka.
      • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 26.11.08, 20:09
        Gość portalu: j2 napisał(a):


        > dużo. Z ulubionej lektury nic nie mogę znaleźć poza nekrologiem
        Geremka.

        Znać żeś kiep.
        • dorota.be Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 26.11.08, 20:12

          • alex2222 Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 26.11.08, 22:19
            Moja ukochana książka to "Mistrz i Małgorzata".Wracam do niej średnio raz na
            kwartał.
            • dorota.be Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 26.11.08, 22:39
              Do alexa 222 ,bo zle sie wklilo.
              Powtarzam wiec to samo co wyzej,
              • el36 Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 00:20
                Zaskoczyłaś mnie totalnie.To powieść,którą przyswaja się równie łatwo jak
                pieczone gołąbki.A smaczków co niemiara...Na marginesie ,komu udało się do końca
                przeczytać "Człowieka bez właściwości" Musila? Mnie nie,i poznałem żadnej
                osoby,która by na poważnie przyznała się do jej przeczytania.
                • dorota.be Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 10:40
                  --"Zaskoczyłaś mnie totalnie."

                  Siebie WTEDY tez zaskoczylam i dlatego o tym napisalam.
                  Kiedys uslyszalam takie zdanie,ze jesli ksiazke latwo sie
                  pisze,bedzie latwa do czytania,a Bulhakow pisal ja kilkanascie
                  lat,wiec moze cos w tym jest?
                  A moze dlatego ,ze nie lubie golabkow,bo rozcienczone ryzem ?

                  A tak na powaznie,to najbardziej przeszkadzalo mi polaczenie ze soba
                  realizmu i fantastyki. Lem,Tolkien ani Rowling nie pisali dla mnie i
                  nigdy sie tego nie czepie. Dlatego szatan,ktory decyduje o zyciu
                  bohaterow i przekonuje o istnieniu Boga zupelnie do mnie nie
                  przemawia.Z kolei realizm czasow Bulhakowa to wszystkie cechy
                  systemu totalitarnego,a to tez nie moje klimaty(na naszym
                  rozpolitykowanym forum czesto czuje niepewnie).
                  Ja kocham poplakac,wzruszyc sie,poprzezywac,co nie znaczy ,ze
                  harlekiny sa gatunkiem,ktory preferuje.
                  • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 10:42
                    Ho, to pewnie nie tknęłabyś też Stu lat samotności Marqueza, a to
                    taka świetna książka :-)))
                    • dorota.be Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 11:06
                      --Pan mnie wyczuwa,panie wampirze :)
                      • dorota.be Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 11:35
                        Odwoluje to co powyzej.......znalazlam taka recenzje :

                        "
                        • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 11:46
                          Eee, to realizm magiczny - mnóstwo tam fantastyki, ale nie wypada
                          nie znać.
                          • sono_luiza Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 12:02

                            Nie sądzisz wampirze, że jesteś troche obłudny
                            obsmarowując de.. doroty w prywatnej korespondencji ze mną ?????
                            :-)

                            • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 12:07
                              Obłudny? A czy ja się tu zachwycałem czyimiś lekturami (no z
                              wyjątkiem Małe jest piękne Schumachera, ale to z kim innym i w innym
                              wątku). A zdradzanie szczegółów prywatnej korespondencji to nieładny
                              nawyk, zwłaszcza, że sama inicjujesz dyskusje na temat osób
                              trzecich - ja Ci tylko odpowiadałem.
                              • sono_luiza Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 12:12

                                wybacz, ale twoje zachowanie jest naganne
                                a inni mają prawo o tym wiedzieć,
                                szczególnie, że sytuacja się powtarza ....


                                • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 12:14
                                  Co konkretnie się powtarza? I czy jesteś pewna, że Inni chcieliby
                                  przeczytać Twoje maile? Szczerze mówiąc mocno wątpię...
                                  • sono_luiza Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 12:20

                                    Co zatem skłania ciebie do ich czytania i odpisywania na nie ??????
                                    • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 12:23
                                      Są ciekawe, o ile nie poruszają wątków personalnych :-)))
                                      • sono_luiza Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 12:29

                                        zatem niech ktoś nie prowokuje wątków personalnych


                                        :-)
              • alex2222 Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 19:22
                Nie wiem czy"powinienem"ją znać,ale coś w niej jest takiego,co każe mi do niej
                wracać.Może to ten prawdziwy obraz ludzi,może niesamowity realizm z jakim
                Bułhakow pisze o rzeczach nadprzyrodzonych?
                Proszę Cię,nie poddawaj się.
                Natomiast "Imię Róży" czytało mi się dość ciężko,ale warto było.
                Do Wampira:
                "Sto lat samotności"czeka w kolejce na długie zimowe wieczory :-)
                • el36 Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 28.11.08, 00:39
                  Wampirze,muszę Ci podziękować za wysiłek ,ze na tym forum są jeszcze tak ciepłe
                  i bezkonfliktowe wątki.
                  • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 28.11.08, 08:55
                    Za to rozmowy "okołowątkowe" bywają niestety bardzo konfliktowe ;-)))
    • Gość: czytelnik Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 22:56
      ostatnio FL, zrobiło się wreszcie zabawne
      • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 05:35
        Ja przeczytałem całego Musila : Człowieka bez właściwości, Człowieka
        matematycznego i inne eseje, Niepokoje wychowanka Torlesa,
        Zespolenia, Trzy kobiety... a w teatrze Starym oglądałem Marzycieli
        w reżyserii Lupy. Musil to mój ulubiony autor :-)))
        • Gość: j2 Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? IP: *.lublin.mm.pl 27.11.08, 10:01
          a ty czerwony kiepie masz jakieś życie czy tylko czytasz książki?
          • wampir-wampir Re: Co czytacie w długie jesienne, wieczory? 27.11.08, 10:09
            Nie jestem czerwony, jestem liberałem - dziękuję, mam wspaniałą
            rodzinę, nieźle prosperującą firmę i , inaczej niż Ty, żadnych
            powodów do frustracji.
            • lech.niedzielski Tylko "Nasz Dziennik" ! 28.11.08, 15:27
              Najlepsze satyryczne pismo !
              Tuż przed "NIE" i jajcarskim "Głosem" Antka Macierewicza.

Pełna wersja