janostrzyca
29.11.08, 23:00
Ponoć znalazł się pośród żywych ofier bezpieki, który miał zwerbować
Wałęsę do współracy ze służbami PRL. Cenckiewicz napisał w swej
książce, że esbek zwerował i nie żyje. Z tym, że akurat wiadomo, że
facet żyje i do tego twierdzi Wałęsy nie zwerbował...
Ciekawe czy Cenckiewicz odszczeka to co napisał, czy będzie szedł
w zaparte. Ja stawiam na to drugie.