leniak
01.12.08, 22:18
hmm tak mi jakoś przyszło do głowy, że wiarygodność arcybiskupa stoi
dla mnie pod znakiem zapytania...
czemu? ano temu że wiem iż sprawnie się ów ksiadz posługuje
kłamstwem...
jak w sprawie słynnych niegdys i zapomnianych już koszulek równie
zapomnianego Cenzora UMCS którego nazwisko szczęśliwie mi się w
pamięci zatarło...
no skoro arcybiskup mógł rozsiewać kłamstwa w tamtej sprawie to i
teraz może...
...
hmm tak sie własnie głupio traci autorytet...
...
nie mniej zaznaczam że nie interesuje mnie czy J.Ż. był "Filozofem"
czy nie był ani też który z dobrodziejów któremu mocniej przyfasoli
owszem całe te zapasy w aktach nawet dość nowocześnie wyglądają
i mozna je chyba porównać do kobiecych walk w kiślu...
ale nie wiem czemu ja mimo wszystko wolę klasyczniejsze sposoby
rywalizacji sportowej dla przykładu choćby takie bierki...