Dodaj do ulubionych

Takiego drania to dawno nie widzialam

18.01.02, 21:42
Sluchajcie - zaprosil na kolacje, potem na drinka przy ktorym osiwadczyl, ze
nie ma juz pieniedzy (co nie byloby az takim problemem, gdyby nie fakt, ze
zapraszal). Przez caly wieczor opowiadal mi o swojej karierze i popularnosci
wsrod kobiet. A na zakonczenie spytal, czy nie mam ochoty wskoczyc do niego
na.... uwaga, uwaga.....PIWO!!!! (romantyk psia jego jucha), a kiedy dostal
odpowiedz negatywna, wsiadl do samochodu i odjechal mowiac: Zadzwon do mnie
mala. Odjechal zbyt szybko bym zdazyla kopnac go w.... zderzak. Bydle pierwszej
wody!

Otwieram galerie drani.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paul Re: Takiego drania to dawno nie widzialam IP: *.proxy.aol.com 18.01.02, 21:55
      freon napisał(a):

      > Sluchajcie - zaprosil na kolacje, potem na drinka przy ktorym osiwadczyl, ze
      > nie ma juz pieniedzy (co nie byloby az takim problemem, gdyby nie fakt, ze
      > zapraszal). Przez caly wieczor opowiadal mi o swojej karierze i popularnosci
      > wsrod kobiet. A na zakonczenie spytal, czy nie mam ochoty wskoczyc do niego
      > na.... uwaga, uwaga.....PIWO!!!! (romantyk psia jego jucha), a kiedy dostal
      > odpowiedz negatywna, wsiadl do samochodu i odjechal mowiac: Zadzwon do mnie
      > mala. Odjechal zbyt szybko bym zdazyla kopnac go w.... zderzak. Bydle pierwszej
      >
      > wody!
      >
      > Otwieram galerie drani.
      Na powaznie. Dziwie sie kobietom, ze nie potrafia wyczuc takich gosci. Przeciez
      to widac. Facet takiego faceta zaraz w tlumie rozpozna, tak jak wiekszosc
      facetow rozpozna dziewczynki lubiace kase. Wiec dziwie sie i dziwie, bo kobiety
      niby obdarzone taka intuicja..... Kobiety maja slabosc do "slodkich" prostakow z
      ladna gadka, prawiacych im nic nieznaczace komplementy. Czy to jakis masochizm?
      Szczerze ci wspolczuje i mam nadzieje, ze weekend bedziesz miala bardziej udany.
      To wszystko nie znaczy, ze czasami ludzie zwyczajnie sie spotykaja zeby miec
      dobra zabawe i "wzajemnie sie wykozystywac":-). Ale to o czym piszesz, to
      chamstwo.
      Pawelek-Diabelek ;->

      • freon Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 22:04
        Ale widzisz, Paul - wcale nie. Nie jest to typ chamka z brylantyna we wlosach i
        usmiechem samca-zwyciezcy na twarzy. Normalny facet, sklaniajacy sie w strone
        typu intelektualista-czlowiek sukcesu..... I zanim doszlo do tego spotkania,
        nie zachowywal sie jak bydle. Byl calkiem czarujacy - kwiatki przynosil,
        komplementy prawil, wysluchiwal moich problemow.... No, nie wiem, co o takim
        myslec. Najwyrazniej zdawalo mu sie, ze jak juz sie z nim umowilam to wystarczy
        bycia milym. Ale nie zal mi. Nie, po tym co zobaczylam.
      • Gość: Pola Re: Takiego drania to dawno nie widzialam IP: *.extern.kun.nl 18.01.02, 22:06
        Wklejam tutaj moj post z watku "Najdenniejsza randka" z
        forum kobieta:
        Zadzwonil i zaprosil mnie do kina...
        Za bilety zaplacil i owszem, po filmie poszlismy do
        klubu, gdzie zajal jedyne miejsce siedzace, zapytal czy
        w Polsce facet za wszystko placi i zazadal, zebym to
        ja teraz zaplacila za jego piwo.
        Nie przepuscil mnie ani razu w drzwiach, tylko wpychal
        sie pierwszy (ale jestem staroswiecka, prawda?), przez
        polowe wieczoru gadal o swojej bylej (Wloszce
        btw.)...dostalam od Niego swietny komplement - ze mam
        ladne ubrania i czy kupuje je w Holandii (bo w Polsce
        przeciez taka bida, ze gdziez mowa o ladnych
        ciuchach...)...
        Coz mi pozostalo...mialam juz tak w czubie, ze
        wypatrzylam przystojniaka w tlumie, podeszlam,
        zagadalam "niesmialo" ;))) i reszte wieczoru spedzilam
        z Nim, bylo sympatycznie.
        A moj "date" zadzwonil i powiedzial, ze nic z tego nie
        wyjdzie (niby z czego? :)), bo ...there is so many
        reasons ;))))))))
        No,to byla moja najdenniejsza randka i jednoczesnie
        jeden z szokow kulturowych, ktore tu przezylam...
        Chociaz jak czasem opowiadam o tym znajomym, to mowia,
        ze ten przypadek byl ekstremalny...
        • freon Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 22:18
          A gdzie ta osoba, ktora to przezyla, przezyla to co przezyla :o)

          Powiedz mi Polu, a jak holenderscy panowie????
          • laura! Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 22:40
            Freon popatrz na to z innej strony, aż zanucę... always look on the bright side
            of life...pomyśl, jak to dobrze, że ten drań ujawnił się już na tej randce,
            faceci nieźle kombinują u bram raju (prawie wszyscy posługują się tymi samymi
            wabikami)... także ciesz się, że doszło do tej samokompromitacji zanim byś się
            w nim zatraciła i straciła trzeźwość spojrzenia.
            Co do kolekcji drani, to dodam następnego...
            Był żonaty i na randce dokonywał ciągłych porównań z żoną, co ja mam lepsze a
            co ona, gdy w klubie poprosiłam go o zamówienie drinka wyraził swoje
            zaniepokojenie czy przypadkiem się nie upiję, cały czas opowiadał jak kocha
            swoją rodzinę... nie pozostałam mu dłużna, zaczęłam poddawać analizie jego
            związek i zmusiłam go do „uświadomienia” sobie pojęcia zdrady emocjonalnej. Był
            zasmucony ale nie dał za wygraną... i tu zaczyna się akcja niczym z
            niskobudżetowych horrorów amerykańskich... odwiózł mnie do domu taksówką, ale
            stwierdził, że musi się przespacerować i wysiadł ze mną, pożegnałam go przed
            klatką bloku...i biegiem do windy... on za mną...udało mi się zatrzasnąć mu
            drzwi przed nosem i jadę na górę... ale słyszę jak biegnie po schodach...na
            szczęście mieszkam na 7 pietrze... dla zatarcia śladów po wyjściu na swoim
            piętrze, wysyłam pusta windę na wyższe piętra... w drzwiach mam trzy zamki i
            słyszę jak on biegnie po schodach, na dodatek on dzwoni na moją komórkę, żeby
            zlokalizować na którym jestem piętrze....horror... ale cnotę udało mi się
            ocalić haahhhhhaaaaa ;))))))))))
          • Gość: Pola Re: Takiego drania to dawno nie widzialam IP: *.extern.kun.nl 18.01.02, 22:40
            Freon, to wlasnie bylo MOJE doswiadczenie, a ten facet
            byl wlasnie Holendrem...
            a moj mnie dzisiaj wk..wiec juz wiecej sie nie wypowiadam
            na temat holenderskich panow, bo mnie poniesie i za duzo
            powiem :)
            • eor Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 22:48
              Ja przepraszam, ze sie w ten damski watek wcisne na sekunde, ale wyznam, ze
              przezycia jak nie z tego swiata. A moze z tego swiata, tylko ja takim paskudnym
              idealista jestem i wydaje mi sie, ze wszyscy ludzie sa z natury sympatyczni...
              Nie wiem, mam tylko nadzieje, ze nikt mnie nigdy do galerii drani nie wrzuci.
              Naturalnie nie moge byc pewnym. Moze kiedys cos strasznego zrobilem, z czego
              nie zdaje sobie sprawy.... Z pewnoscia jednak w zyciu nie zachowalbym sie tak
              jak opisane przez Was typki....

              Laura - to Twoje przezycie, to faktycznie horror. Ale pozniej juz Cie nie
              nachodzil, mam nadzieje...............
              • laura! Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 22:57
                Nie wspomniałam jeszcze, że chodził po piętrach z komórką, dzwonił do mnie i
                nasłuchiwał przy których drzwiach dzwoni...
                zastosowałam skuteczną metode : wyłącz !
                Na szczęście nie nachodził mnie później, może nad ranem wytrzeźwiał, mimo że
                nie pił wcale ;))))
                • eor Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 23:02
                  Ale zylke detektywistyczna przynajmnej posiadal. Najglupszy nie byl. Trzeba
                  bylo w tym samym czasie zadzwonic na komorke do siasiada osilka i pozwolic
                  Sherlockowi dobijac mu sie do drzwi:))))))))))

                  No, jesli wytrzezwial, to chyba tylko po tym jak mu zawrocilas w glowie:)))))
                  • laura! Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 23:10
                    Najbardziej bałam sie jego dalszej determinacji... kręcił się w okolicach
                    mojego piętra i gdyby przyjął strategie budzenia sąsiadów, to jedyne drzwi,
                    które by mu nie otworzyły to moje...w ten sposób mógł mnie zlokalizować..
                    na szczęście wykazał sie dużą trzeźwością umysłu :))))
                    sąsiedzi pewnie by mnie eksmitowali za takie rozruby na drugi dzień...
                    • eor Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 23:21
                      E, tak, Laura. Predzej by sasiedzi po policje zadzwonili. A i Ty jak mniemam
                      tez bys sie nie wahala..... Trzeba bylo do jego zony zadzwonic :)))))))))))))

                      Freon! No ten Twoj to faktycznie byl niezly, choc to mi przypomina jednego
                      takiego, ktory dwa lata temu pojechal z samego rana bez zapowiedzi do Poznania
                      i zadzwonil do pewnej pieknej Poznanianki pytajac ja jaka u niej pogoda i kiedy
                      wyszla na taras zobaczyla go jak stoi pod jej domem z kwiatami...:)))) Tyle, ze
                      nie byl to jego pierwszy telefon do niej.......
                  • freon Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 23:12
                    Takiego Sherlocka to ja tez kiedys spotkalam. Przylazl pod moj blok dowiedziec
                    sie gdzie mieszkam, bo na domofonach nie bylo nazwisk. Zadzwonil do mnie (po
                    raz pierwszy w zyciu) i wypatrywal gdzie sie swiatlo zapali, albo cos
                    poruszy!!!! Nie udalo mu sie, wiec zadzwonil jeszcze raz i "romatycznie" zaczal
                    wypytywac co widze za oknem. Podchodze do okna, a on na to, ze wcale nic nie
                    widze i ze oszukuje. Nie wzial pod uwage, ze u mnie okna po dwoch stronach
                    bloku byly, inteligent jeden:o))))
                    • laura! Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 23:36
                      Eor, no co Ty, mu tu z babkami o draniach rozprawaimy a ty nam tutaj rzucasz
                      takie romantyczne wybryki "pewnego znajomego", domyślam sie że bliskiego ;))))
                      To nam psuje koncepcję mężczyzny drania i rozpala w nas nieśmiałą iskierkę, ze
                      nie wszyscy taci sami.
                      A pamiętaj kobieta zawiedziona i iskierka równa się .... pożar w sercu.;)))))
                      • eor Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 23:42
                        No, to faktycznie dosc bliski znajomy - od urodzenia sie znamy i lubimy :)))))))

                        Za zamieszanie przepraszam. Wiedzialem, ze to bez sensu mieszac sie w takie
                        watki:) Nie wiem co mnie popchnelo. Ja juz lepiej sobie pojde. Dobrej nocy.:)
                        • Gość: Pola Re: Takiego drania to dawno nie widzialam IP: *.extern.kun.nl 18.01.02, 23:45
                          eor, Ty lepiej nie zalamuj :)
                          Nie dosc, ze uwielbiasz gotowac, to jeszcze te
                          kwiaty....ech....:)
                          Chlop jak marzenie :)
                          • eor Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 23:53
                            Dobranoc! Wczoraj zawstydzaly Lasera, a dzisiaj widze, ze na mnie przyszla
                            kolej. Ech, te dziewczyny....:)))) Jak ja Was lubie..... A rumieniec mam taki,
                            ze chyba okno bede musial otworzyc, zeby kwiatow w mieszkaniu nie
                            przegrzac:))))))))))))))))
                            • Gość: Pola Re: Takiego drania to dawno nie widzialam IP: *.extern.kun.nl 18.01.02, 23:56
                              A rumieniec mam taki,
                              > ze chyba okno bede musial otworzyc, zeby kwiatow w
                              mieszkaniu nie
                              > przegrzac:))))))))))))))))

                              i jeszcze do tego kwiaty sam podlewa???? i
                              "przegrzewa"??? ;))))))

                        • laura! Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 18.01.02, 23:47
                          Dobranoc. Tak myślałam że znam tego Twojego znajomego, co prawda nie od
                          urodzenia, ale miło i tyle ile nakapało do tej pory ;))))

                          Jeszcze raz Dobrej Nocy. Uściski.
                          • freon Re: Takiego drania to dawno nie widzialam 19.01.02, 00:07
                            Eor! Wracaj! Ja chce te rumience zobaczyc.

                            Dziewczyny! Zwalamy sie Eorowi na glowe. Niech cos nam ugotuje, kwiaty wreczy i
                            ten rumieniec pokaze kiedy go skomplementujemy ;o) Sprawdze kiedy lataja
                            samoloty :o))) A tymczasem ja tez ide spac. Jutro rano jade do Lublina.

                            Do zobaczenia.
                            • Gość: Pola Re:Freon IP: *.extern.kun.nl 19.01.02, 00:46
                              > Eor! Wracaj! Ja chce te rumience zobaczyc.
                              >
                              > Dziewczyny! Zwalamy sie Eorowi na glowe. Niech cos nam
                              ugotuje, kwiaty wreczy iten rumieniec pokaze kiedy go
                              skomplementujemy ;o) Sprawdze kiedy lataja samoloty :o)))
                              A tymczasem ja tez ide spac. Jutro rano jade do Lublina.
                              >
                              > Do zobaczenia.

                              I tak sie stanie freon, juz o tym wspominalam, zmowimy
                              sie i zaskoczymy Eora - a co???

                              Dobrejnocki

    • ronja Chamstwo!!! 21.01.02, 08:00
      Na samych dobrych i szczerych trafiałam, ze cżłowiek po nocach paluchy gryzł i
      całymi tygodniami myslał jak ich nie skrzywdzić...:)
      • lucy_z Re: Chamstwo!!! 21.01.02, 09:55
        Freon!!!!! To był zakochany w sobie głupek. Jak to dobrze, że wcześnie odkrył
        swoje oblicze.Szkoda by było Twoich uczuć dla takiego ...próżnego debila:((

        Są, są porządni mężczyźni ;)))) Może koło Ciebie, tylko tak pozornie nie
        błyszczą???? Może czekają na odkrycie???? :))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka