leniak 09.12.08, 16:20 hmm pisałem tu komentarz i mnie wylogowało... zanim go odtworzę dam ten watek na forum... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
leniak Trup Kozakiewicza na bramie całujacy robotników... 09.12.08, 17:17 od dziś (aż do po wyborach) co tydzień Gazeta Wyborcza w Lublinie doniesie nam świeżych i ciepłych słów Mistrza Duchowego Redakcji Nadredaktora Janusza Palikota. Dziwię się iz pierwszy zauważyłem tą epokową zmianę - ów Nowy Lubelski Cud... cóż widać tak bywa... ... energicznie wziąłem się za czytanie światłych słów felietonu dostojnego Guru Redakcji i ... i pierwsze czytanie tej Nowej Dobrej Nowiny zmusiło mnie do przeczytania po raz drugi i kolejny... - tekst jest wyraźnie natchniony i przez to egzegeza rozumiecie jest nieco utrudniona. Pozwolę sobie zatem na rozpoczecie dyskusji o tym co Boski Bakałarz chciał nam przekazać: Pisze więc skandalista o wspomnieniach - obrazkach, które ulegają mutacjom i przeobrazeniom i wreszcie stają się "ikonami" które niby wyrzuty sumienia towarzyszą nam mimo że ich nie czcimy i nie szanujemy nawet (podaje zresztą przykłady). Wyrazaja one zdaniem Śri Baghawad Janusza dziesięcioletnie epoki, czyli jego zdaniem po prostu rzeczywistość. Rzeczywistość owa zaś nie daje się wyrazić inaczej niż pojedyńczym gestem. (tu muszę pochwalić przenikliwość Redakcyjnego Proroka - istotnie rzeczywistość łatwiej jest wyrazić pojedyńczym słowem "ku.wa" lub wspominanym gestem Kozakiewicza niż elaboratami - słów szkoda zwyczajnie) ... Dalej wspomina Geniusz Biłgoraja i Ulubieniec Swych Sąsiadów, wydarzenie które jak antycypuje stanie się dla niego taką własnie "ikoną", takim wszystko wyrażajacym gestem czy słowem: Otóż zdazyło się iż publicznie Lech Wałęsa zapłakał z powodu słów Donalda Tuska. Cierpiącemu pośpieszył z pomocną chusteczką do otarcia łez XIV Dalajlama. I dotąd wszystko jest w miare jasne. Dalej niestety Erudyta Tanich Win pisze tekst z którego wynika, że do płaczu próbowali doprowadzić Wałęsę również znani politycy zachodni, stojąc mu za plecami i nasmiewajac się. Nie widziałem tego wydarzenia ale mam wrażenie że Januszek nieco tu odpłynął. Dalej jest jeszcze gorzej: Facet który wykorzystał gwałt do swej autopromocji pisze że Wałesa zrobił scenę na niby i że to wyjatkowe. (no doprawdy nic w tym wyjatkowego CUDOWNY MACHACZU WIBRATOREM. Co do łez też nie mam przekonania by były równie wydumanym gestem jak założenie koszulki z napisem "Jestem Gejem" tuż po swym drugim ślubie z kobietą, myślę że mogły być bardziej naturalne.) W kazdym razie zapłakał również i Producent Alkoholi, po fakcie zaś czuł się tak jakby znów przeżył poród. (afiliacje etanolowe są tu dosyć wyraźnie widoczne). Zapewne to te traumatyczne przeżycia skłoniły Mesjasza Gazety Wyborczej w Lublinie do wejścia w sferę mistyczno-ezoteryczną z elementami buddyzmu diamentowej drogi: "I uważny , widzący wszystko Budda, przychodzący w postaci Dalajlamy w czerwonej szacie z białą chusteczką. Biel, która jest kolorem niewinności, na tle czerwonej szaty duchowego przywódcy Tybetu staje się znakiem flagi narodowej. Za wolność naszą i Waszą!" (Nie uważało się wyraźnie na zajęciach z filozofii wschodu Panie Magisterku. To przecie naturalne że Tenzin Gjatso jako buddysta kierujący się współczuciem wobec wszystkich istot - czyli Wałęsy też- ruszył z pomocą, ale już sugerowanie że duchowy przywódca Tybetu stanie do walki ramię w ramię z Lechem i Donaldem jest nieuprawnione, szczególnie pod hasłem: "Za wolność naszą i waszą". Dalajlama nie jest Lelewelem i nie popiera w imię boga dekabrystów, nie jest też generałem ani wegierskim ani hiszpańskim. Dalajlama jest symbolem pokoju i miłosierdzia i do tego własnie wzywa) Szczęśliwie od nastroju mistyczno-ignorancyjnego wyzwala Skąpęgo Rozwodnika, pusty smiech Tuska i jego nerwowe szturchanie sąsiadów. (hmm tu pozwolę sobie na uwagę że jest sporo ludzi którzy płaczą i martwią się z powodu słów i czynów premiera Donalda T. i jakby za mało jest dookoła buddystów majacych na podoredziu chusteczki. W tym kontekście ów Tuskowy rechot może faktycznie jest symboliczny.) W ostatnim zdaniu znajduje Mesjasz Gazety w Lublinie lekarstwo na ZŁO. Lekarstwem tym okazuje się SPIRITUS w białym opakowaniu który ponoć nieżle wysusza łzy. Po przeczytaniu owego felietonu faktycznie przypomina mi się jakis ikonowy obrazek: Oto jawi mi się wyraźnie Trup Kozakiewicza na bramie całujacy robotników... a co sadzicie WY Forumowicze, o tej nowej formie kampani przedwyborczej? Podoba się wam że objawił sie literacko Mistrz i Szef Red. Bieleckiej-Hołdy? pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
el36 Re: Trup Kozakiewicza na bramie całujacy robotnik 09.12.08, 19:30 Twoje zwycięstwo! Przerosłeś Janusza P. w bełkocie intelektualnym o lata świetlne. Tyle ,że on próbował wykreować w swoim tekście swój wizerunek osoby emocjonalnie wrażliwej,potrafiącej w w zbrutalizowanym świecie polityki dostrzec elementy harmonii międzyludzkiej.Twój tekst służył zaś wyłącznie popisom erudycyjnym dla potwierdzenia -Twoim zdaniem -niezwykłej błyskotliwości intelektualnej swojej osoby.A chaos prowadzenia myślowego wywodu jest wręcz ( uwaga - modne słowo) megatotalny. J.P. zdecydowanie nie jest moim ulubieńcem. Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Trup Kozakiewicza na bramie całujacy robotnik 09.12.08, 20:17 o zrozumiałeś?! właśnie o bełkot mi chodziło i o bezsens pisania egzaltowanych tekstów o niczym... o ochydzie wreszcie prób udawania wrażliwości... dobrze zrozumiałeś... ... dzięki za komplementy, choć o wiele bardziej mnie cieszy że zrozumiałeś pzdr. ps. co własciwie znaczy megatonalny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g osc z wlk Łzy Wałęsy i chusteczka Dalajlamy IP: *.icpnet.pl 09.12.08, 17:35 Daialjama mowi o pokoju przebaczaniu nie opluwaniu a co robia Polscy poltycy Wlesa TUSK Niesiolowski Palikot a szczegolna nienawisc prezentowal R> Sikorski obrazajac przy okazji 5- 6 milionow ludzi ktorzy wybrali Kaczynskich [Karly Polityczni LECHU a co zrobisz jak w twojej rodzinie Sikorski urodza sie prawdziwe karly }Prezydent jest czlowiekiem srednim ale madre glowy byly niskiego wzrostu Napoleon Czerczil i wielu wielu innych ludzi niskiego wzrostu Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Pa-Loki-ot i nibelungowie? 09.12.08, 17:57 czy dobrze zrozumiałem że chodzi Ci o Ragnarok w którym bóg zniszczenia, śmierci i oszustwa Pa-Loki-ot występuje przeciwko bogowi ogniska domowego i małżeństwa Rydz-Thor- ykowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Pa-Loki-ot i nibelungowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 11:47 a ten Lama z Kuroniem sie spotykał, komu on służy i za ile ---------------------------------------------------- ssuo.wrzuta.pl/audio/w3Zkq5NjSU/joanna_kaszta_-_miasteczko_belz Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Kuroń... 01.01.09, 14:17 dziwny argument Darku teraz to Ty mnie zadziwiasz... Odpowiedz Link Zgłoś