Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem

09.12.08, 22:23
Po raz kolejny daje o sobie znac brak planu zagospodarowania
przestrzennego Lublina dla okolo 50% jego powierzchni, a pani Macik
podejmowala decyzje... Noz sie w kieszeni otwiera!!!
    • dociek Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem 09.12.08, 23:09
      Nóż to mało.
    • Gość: j2 Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.lublin.mm.pl 09.12.08, 23:31
      patrzyłem się dziś na tę konstrukcję i myślałem że to fajny koszmarek. Cóż, na
      prywatnym terenie każdy może sobie stawiać co chce.
      • Gość: malpiarnia Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 23:46
        czy ta Bak, to rodzina Jacka Baka? wiem, ze rodzina Baka zajmuje sie
        reklamami
    • marcinskrzypek cała prawda o reklamie 10.12.08, 09:00
      Marcin Rutkiewicz
      Katastrofa estetyczna. Reklama w przestrzeni publicznej
      kulturaenter.pl/04mm1.html
      "Reklama zewnętrzna wymknęła się w Polsce spod kontroli. Przestrzeń publiczna
      została przez nią zawłaszczona i zdewastowana. Obcując na co dzień z wizualnym
      chaosem, zaczynamy traktować go jako stan normalny, przestajemy go dostrzegać.
      Stępiamy własną wrażliwość, tracimy poczucie harmonii, przenosimy zgodę na
      nieporządek i bylejakość do przestrzeni prywatnych. Czy istnieje granica
      nasycenia przestrzeni publicznej reklamą? Zdaniem samych prezesów firm
      reklamowych, w obecnym stanie prawnym – nie istnieje."
      • Gość: Janek Re: cała prawda o Baku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 11:17
        rzadzi tylko pieniadz, zapomnij o estetyce
        mialem nosa
        Anna Bak to zona Jacka ( w nieruchomosciach znana oszustka)
        jeszcze jej malo?
        • Gość: malpiarnia Re: cała prawda o Baku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 11:21
          dziwne , ze Gazeta tego nie wykryla, ze to Jacka Baka zona i
          rodzinka , zaczynaja rzadzic miastem
          gdyby pierwszy lepszy klient chcial taka reklame umiescic nigdy by
          tego zezwolenia nie dostal
          Baki maja kase to i zezwolenia sa
          czy komus bedzie chcialo sie to sprawdzic?
        • Gość: anna Bąk Re: cała prawda o Baku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 17:53
          Panie Janku, 'prosi się' o zachowanie rozwagi w wyrażaniu przez Pana
          'stwierdzenia' co do osoby żony Jacka Bąk, jako:
          "w nieruchomościach znana oszustka" - na foruma publicznym!!!
          Nie mając jakichkolwiek podstaw.
          Nie powiniem Pan pomijać faktu, iż takie: wręcz bezpodstawne
          oskarżenia( pomówienia) naruszają dobra osobiste - i są ścigane z
          urzędu - na wniosek poszkodowanego.

          Pozdrawiam z nadzieją, przeczytanej i zrozumiałej przez Pana treści
          powyższego tekstu.
        • Gość: annabąk Re: cała prawda o Baku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 17:57
          Panie Janku, 'prosi się' o zachowanie rozwagi w wyrażaniu przez Pana
          'stwierdzenia' co do osoby żony Jacka Bąk, jako:
          "w nieruchomościach znana oszustka" - na foruma publicznym!!!
          Nie mając jakichkolwiek podstaw.
          Nie powiniem Pan pomijać faktu, iż takie: wręcz bezpodstawne
          oskarżenia( pomówienia) naruszają dobra osobiste - i są ścigane z
          urzędu - na wniosek poszkodowanego.

          Pozdrawiam z nadzieją, przeczytanej i zrozumianej przez Pana treści
          powyższego tekstu.
          • Gość: Janek Re: cała prawda o Baku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 18:02
            o tak , to proces Pani uwaza za zakonczony?
            ten z nr 4 tez?
            • Gość: annabąk Re: cała prawda o Baku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.08, 12:23
              ..o masz Ci los - natrafiłam na szaleńca!
              >Panie Janku proszę udać się do specjalistycznej poradni.

              Życzę Panu ZDROWIA!


    • Gość: zalogowany Urząd: nie wie lewica, co robi prawica? IP: *.ztpnet.pl 10.12.08, 11:27
      Teraz, o perfekcyjni urzędnicy, radzę posadzić na mioejskim chodniku
      przy prywatnej owej posesji szpaler z drzew.
      Szybkorosnących.
      Topola osika - przyrost roczny 1,5 metra [w młodości].

      :)))
      • Gość: Janek prosba do Gazety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 18:25
        blagam , nie poprzestancie na pisaniu
        zgloscie te sprawe do Prokuratury
        reklama w takim miejscu to przestepstwo
    • Gość: Noe Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.enterpol.pl 10.12.08, 16:11
      Tak szczeze mowiac ktokolwiek zwraca uwage na ten dworek ?
      Ja rozumiem, ze moze sie komus podoba, jest widoczny przez 1/4 roku
      gdy go liscie drzew nie zaslaniaja, moze ktos sie tam lubi wybrac na
      spacer i dostac nozem po zebrach.
      Pozatym, jak ktos tak bardzo dba o "zabytki" w Lublinie to dlaczego
      ktos dopuscil zeby w takim pieknym renesansowym zabytku byla
      dyskoteka ?
      Nie mam nic przeciwko tej reklamie i tego czy zaslania zabytkowy
      dworek, na ktorego i tak nikt nie zwraca uwagi bo jest za daleko
      ulicy, czy tez nie, te reklame bede widzial maksymalnie raz dziennie
      i generalnie mam ja w glebokim powazaniu, niech sobie stoi,
      przynajmniej nikomu nie bedzie w nocy po oknach swiecic.
    • Gość: Nikt Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.dot-com.net.pl 10.12.08, 20:15
      Wydaje mi się, że problem nie polega na tym, że „Po raz kolejny daje o sobie
      znać brak planu zagospodarowania przestrzennego Lublina dla około 50% jego
      powierzchni” (podkreślenie Nikt). Według dostępnych danych brakuje 53% (Por.
      Informacja o wynikach kontroli kształtowania polityki przestrzennej w gminach
      jako podstawowego instrumentu rozwoju inwestycji, najwyższa Izba Kontroli,
      warszawa, kwiecień 2007 ,s.24; warto także zajrzeć do H. Izdebski, A. Nelicki,
      I. Zachariasz, Zagospodarowanie Przestrzenne. Polskie prawo na tle standardów
      demokratycznego państwa prawnego. Sprawne Państwo. Program Erns &Yang, Warszawa
      2007, szczególnie strona 51). Według dostępnych danych Lublin należy do czołówki
      miast w Polsce gdy idzie o pokrycie planami zagospodarowania. Warto się
      przyjrzeć danym statystycznym zawartym w tych materiałach ( i zapewne nie tylko
      w tych)
      Zatem, problem polega nie na tym, że 50% powierzchni miasta nie jest pokryta
      planami, tylko na tym, że nie są to najprawdopodobniej, strategicznie rzecz
      ujmując, obszary, które winny być takimi planami objęte. Jak dotychczas plany
      lubelskie obejmują przede wszystkim obszary suburbiów, co mogłoby wskazywać,
      według mnie nieprawdziwie, że właśnie one uznane zostały za najistotniejsze z
      punktu widzenia rozwoju miasta z perspektywy widzianej w momencie ( rok 1996)
      podejmowania decyzji o przystąpieniu do opracowania zmian obwiązujących planów.
      W istocie tak zarysowana „strategia” planowania rysuje się jako dzieło
      absolutnego przypadku, a nie przemyśleń i właśnie planowania rozwoju miasta.
      Powoduje to, i będzie powodowało, coraz więcej problemów władzom Lublina nie
      tylko z powodu jakości tych instrumentów.
      • Gość: wisia Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 20:43
        Laskawie sie zgodze z tymi 53%, bo nie one sa najwazniejsze. Zauwaz
        jednak, ze dworek lezy juz poza terenem centrum (suburbium?). Ale i
        tak moim zdaniem istotniejsze jest to, ze brak planu pozwala na
        wydawanie doraznych decyzji. Niby studium uwarunkowan - ktore
        przeciez nie jest prawem miejscowym - chroni obszary dziedzictwa
        kulturowego i zabytki, ale widocznie nie dosc skutecznie, skoro w
        drodze decyzji mozna bylo wydac zgode na budowe 'tego czegos'. Tylko
        gdzie tu jest miejsce na lad przestrzenny? I jeszcze jedno - dwor
        Chrzanowskich (czy Gorajskich, jak chca inni) jest przykladem tzw.
        renesansu lubelskiego i chocby z tego wzgledu powinien podlegac
        szczegolnej ochronie.

        Watek - jak zwykle ostatnio na tym forum - przybral dziwna postac
        utarczek ad personam, wiec wiecej nie bede sie wypowiadac. Poniewaz
        mnie zaczepiles - odopowiedzialam Nikcie ;-).

        klaniam;-)
        wisia
        • Gość: mały Popsuliście świąteczną niespodziankę! :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 21:14
          Popsuliście swoim marudzeniem świąteczna niespodziankę szykowana przez Biuro Promocji Miasta. Na tej megakonstrukcji zostanie zawieszony megaekran z którego Pan Prezydent Wasilewski
          w Wieczór Wigilijny będzie opowiadał o spełnionych obietnicach wyborczych!
          A dworek??? Staaaary już był....do Skansenu dziada!!!
          • Gość: Noe Re: Popsuliście świąteczną niespodziankę! :-( IP: *.enterpol.pl 10.12.08, 21:56
            No co Ty, tam maja byc pokazywane wizualizacje Placu Litewskiego.
            • Gość: malpiarnia Re: Popsuliście świąteczną niespodziankę! :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 22:14
              ale to sa te wlanie "niewinne " poczatki
              to co robia w Krakowie wola o pomste do smoka
              na Bloniach , jak dzisiaj wyczytalem ,ma byc wielgasny supermarket,
              w Operze zapomnieli o dzwiach, te ktore wstawili wygladaja
              jak "wejscie do kolejki"
              bo Pan Loegler nigdy nie byl w prawdziwej Operze?
              o powiazaniach Anny Bak z taka jedna niskoskanalizowana z krzywymi
              nogami tez wszyscy wiedza
              i tym "wiejskim" kobitkom a takze fryzjerkom takie reklamy sie
              podobaja , a jak przyniosa gotowizne , to jeszcze bardziej sie beda
              podobac
              ludzie pokrzycza, popisza i zrobi sie nastepna reklame - na
              samiutkum Zamku
              a Sedziowie? w zaprzyjaznionym gronie Sedziow wlasnie sie
              dowiedzialem, ze tak naprawde to nie ma jasnych Ustaw o reklamach
              bo po co ?
              a noz na tej reklamie bedzie rozowiutki penis
          • _aaa_ Re: Popsuliście świąteczną niespodziankę! :-( 10.12.08, 22:02
            Gość portalu: mały napisał(a):

            > Popsuliście swoim marudzeniem świąteczna niespodziankę szykowana przez Biuro Pr
            > omocji Miasta. Na tej megakonstrukcji zostanie zawieszony megaekran z którego
            > Pan Prezydent Wasilewski
            > w Wieczór Wigilijny będzie opowiadał o spełnionych obietnicach wyborczych!
            > A dworek??? Staaaary już był....do Skansenu dziada!!!


            i że tak niby ludzkim głosem w te wigilie? Jak karp jakiś?
            no, no...to powinni zastawić wsio co się da, dla takiego widowiska:)
        • Gość: Nikt Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.dot-com.net.pl 11.12.08, 17:50
          Przede wszystkim PRZEPRASZAM jeśli moja wypowiedź zabrzmiała jak atak ad
          personam. PRZEPRASZAM raz jeszcze!!! Nie to było moja intencją. Starałem się
          jedynie zwrócić uwagę, poniekąd potwierdzając Twoją tezę o potrzebie posiadania
          lokalnych regulacji prawnych dotykających zasad kształtowania przestrzeni, że
          nie tyle idzie tu o wielkość powierzchni miasta pokrytej planami,
          a raczej o to, że nie są to, z punktu widzenia jego interesów, te strategiczne,
          jak chociażby obejmujące zabytkowe centrum z pomnikiem historii. Masz oczywiście
          rację, że „brak planu pozwala na wydawanie doraźnych decyzji”. Błąd władz
          miasta, moim zdaniem, polega na nie dokonaniu w odpowiednim momencie ( 2003 r. i
          zmiana ustawy) zmiany strategii planowania przestrzennego w mieście i nie
          skierowano baczniejszej uwagi na jego newralgiczne partie, jak właśnie centrum.
          Sadzę, że w ujęciu historycznym dworek był zlokalizowany na przedmieściu
          Lublina, ale z punktu widzenia współczesności dworek położony jest w obszarze
          strefy miejskiej lub nawet centrum. Suburbia Lublina, to dzisiaj tereny położone
          jeszcze bardziej obrzeżenie, bliżej granic administracyjnych. Wyrażony tu punkt
          widzenia może oczywiście podlegać dyskusji.
          Co do studium, to z uwagi na regulacje ustawowe, jak sama zauważasz, nie jest to
          akt prawa miejscowego. Są to jedynie - i aż - wytyczne kierunkowe dla polityki
          przestrzennej władz miasta i zobowiązują wyłącznie te władze do uwzględnienia
          tych kierunków w aktach prawa miejscowego jakimi są miejscowe plany
          zagospodarowania przestrzennego. W sposób oczywisty zatem ustalenia tam zawarte
          nie mogą chronić zabytków. Nie można bowiem na podstawie ustaleń studium nałożyć
          na nikogo żadnych obowiązków, ani niczego mu zakazać.
          W czasie obowiązywania ustawy o ochronie dziedzictwa kulturowego ochronie
          podlegał widok na zabytek. Jakkolwiek przepis był niezwykle nieostry, to jednak
          czasami na jego podstawie udawało się zablokować podobne jak przy dworku
          inwestycje. Nowa ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami nie tyle
          reguluje kwestie widoku na zabytek, ile jego otoczenia. Zgodnie z art. 9 ustawy:
          1. Do rejestru wpisuje się zabytek nieruchomy na podstawie decyzji wydanej przez
          wojewódzkiego konserwatora zabytków z urzędu bądź na wniosek właściciela zabytku
          nieruchomego lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym znajduje się zabytek
          nieruchomy.
          2. W trybie określonym w ust. 1, do rejestru może być również wpisane otoczenie
          zabytku wpisanego do rejestru, a także nazwa geograficzna, historyczna lub
          tradycyjna tego zabytku.
          Co więcej art. 3 tejże ustawy w pkt 15 definiuje otoczenie zabytku jako - teren
          wokół lub przy zabytku wyznaczony w decyzji o wpisie tego terenu do rejestru
          zabytków w celu ochrony wartości widokowych zabytku oraz jego ochrony przed
          szkodliwym oddziaływaniem czynników zewnętrznych.
          Odnoszę wrażenie, ze nawet jeśli dla tego obszaru obowiązywał by plan to brak
          regulacji o zakresie ochrony otoczenia nie dawałby podstaw, przy wpisie do
          rejestru jedynie samego dworku, do ograniczeń prawa własności ( czyli zakazów i
          nakazów) na sąsiednich działkach wynikających z tego historycznego sąsiedztwa.
          Myślę, że to jest problem do rozstrzygnięcia nie tylko przy udziale planistów,
          ale także prawników. Podkreślę zatem jeszcze raz studium uwarunkowań i kierunków
          zagospodarowania przestrzennego niczego nie chroni a jedynie wskazuje do
          ochrony. Chronić może zgodnie z art. 7 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad
          zabytkami:
          1) wpis do rejestru zabytków;
          2) uznanie za pomnik historii;
          3) utworzenie parku kulturowego;
          4) ustalenia ochrony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
          Tzw. dworek na Bielszczyźnie podlega szczególnej ochronie, albowiem wraz z
          budynkiem gospodarczym jest wpisany do rejestru zabytków województwa lubelskiego
          ( nr rej. A/2). Niestety nie podlega ochronie jego otoczenie i tego skutkiem
          jest obecna sytuacja. Zatem otwartym zostaje pytanie co do tego kto i w jakim
          zakresie powinien podjąć kwestię ochrony tego obszaru. Czy służba
          konserwatorska, czy też służby planistyczne. Zgodnie z art. 19 ustawy o ochronie
          zabytków i opiece nad zabytkami :
          1. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz
          w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uwzględnia się, w
          szczególności ochronę:
          1) zabytków nieruchomych wpisanych do rejestru i ich otoczenia;
          2) innych zabytków nieruchomych, znajdujących się w gminnej ewidencji zabytków;
          3) parków kulturowych.
          Mam nadzieję, ze moje wyjaśnienia i przeprosiny zostaną przyjęte. Pozdrawiam. Nikt.

          • Gość: wisia Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.08, 23:21
            Tak to juz jest, ze przepraszaja zwykle ci, ktorzy niczemu nie sa
            winni. Moja uwaga o wpisach ad personam odnosila sie do innych
            wpisow w tym watku. Nie przypominam sobie, zebys kiedykolwiek
            kogokolwiek obrazil na tym forum. Wiec teraz ja przepraszam za
            mimowolne wywolanie nieporozumienia...

            dobranoc ;-)
            wisia
    • Gość: klm Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.186.13.055.vip-net.pl 11.12.08, 09:51
      Do Małego:Biedaku czy ty się nigdy nie mozesz powstrzymać od tych
      insnuacji i walenia na ślepo w prezydenta? Czasami odnoszę
      wrażenie ,że jesteś trochę inteligentny ale ta nienawiść i
      kompletny brak obiektywizmu robi z ciebie karykaturę, nie powiem ,że
      kreaturę Gazety Wybiórczej.Nikt normalny ekstermistów i fanatyków
      nie słucha.
      • Gość: mały Re: walenie biedaka trochę inteligentne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 11:17
        Ze co? Że wygadałem i popsułem niespodzianke,to nie powód żeby zaraz wyzywać od inteligentnych?
        Wyluzuj koleś, krawatke poluzuj i posprzątaj na biurku,to uspokaja :-)
        PS:Po co to czytasz cos czego nikt nie słucha?
        Nie słuchaj i ty - będziesz normalny.
      • Gość: hm... klm, przyznaj sie do zwiazkow ;-P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.08, 11:30
        oczywiscie zwiazkow gminnych ;-P

        a tu masz link do tego, o czym od dawna 'wali' maly na forum -
        oczywiscie w prezydenta tez, bo przeciez to on dobiera sobie
        wspolpracownikow - chyba, ze sie myle? i zeby nie bylo, ze maly to
        gazeta, a gazeta jest mal(y)a to link jest z dziennika wschodniego:

        www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081211/LUBLIN/26237856
    • Gość: klm Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.186.13.055.vip-net.pl 11.12.08, 15:07
      Do dwóch poprzednich:Współczuje wam ułomności -ślepe kury.Zdaje się
      ze ktoś was już kiedyś chciał kopnąć w dupę.Gorąco się z min
      solidaryzuję.
      • Gość: hm... i vice wersa n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.08, 16:23
      • Gość: mały Re:"..chciał kopnąć w dupę...." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 18:40
        Zdaje się
        > ze ktoś was już kiedyś chciał kopnąć w dupę.Gorąco się z min
        > solidaryzuję.

        Nie jeden by chciał, ti brutalu brzydki!
        Może i jesteś gorący ale ja wolę dziewczyny a hm... się ze mna solidaryzuje.
        • Gość: hm... Re:"..chciał kopnąć w dupę...." IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.08, 19:01
          no, nie wiem, czy male jest piekne, ale wiem, ze jestem dziewczyna...
        • Gość: mały Re:"..chciał kopnąć w dupę...." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 19:34
          Nie dość że małego to jeszcze dziewczynę chciałby kopać, brutal przebrzydły!
          Hm...może sie przeciez solidaryzować bez zobowiazań :-)
    • Gość: g Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.icpnet.pl 11.12.08, 22:53
      jezeli dobrze placa to mozna przebolec misiu -kasa
      • Gość: malpiarnia- Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 17:45
        skoro konecznie musicie uzywac wretow angielskich ( jakby nie bylo
        polskich) no to
        Neighbor From Hell!
        It doesen't matter if you live in the suburbs or the city, there are
        nasty neighbor everywhere.
        • Gość: hm... Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 18:08
          a gdzie ty masz angielski? i to angielskie 'wrety' na doodatek? a sa
          polskie 'wrety' w jezyku polskim? puknij sie w czerep malpo, albo
          wroc na drzewo!!!
          • _aaa_ Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem 12.12.08, 18:40
            pochwalić się musiał przecież:)
            vivat autolans, nawet głupi!
            • Gość: hm... Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 18:43
              powiem raczej aaa, ze sie skompromitowal, ale kazdy ma taki autolans
              na jaki go stac!!!
              • _aaa_ Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem 12.12.08, 19:00
                Gość portalu: hm... napisał(a):

                > powiem raczej aaa, ze sie skompromitowal, ale kazdy ma taki autolans
                > na jaki go stac!!!

                małpiarnia bardzo podkreśla swój amerykański fragment rodowodu.
                Przyją też zasadę: nie ważne źle czy dobrze, byle by mówili.

                Niestety, przyją też zwyczaj picia alkoholu przed 18tą...czego dzentelmen nie unika, no ale tego składnika małpiarni zabrakło:)
                • _aaa_ Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem 12.12.08, 19:05
                  ups, o jedno "nie" za dużo. Anglosasi by mi tego nie wybaczyli, że sugeruję zmianę kolonialnych naleciałości w piciu alkoholu:)
                  • Gość: hm... Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 19:09
                    mysle aaa, ze juz sam nick wskazuje, ze do angielskiego gentelman'a
                    mu daleko... to przeciez tylko taki amerykanski chlopak od krow,
                    prawda?
          • Gość: malpiarnia- Re: Reklama szpeci, ale zgodnie z prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 18:47
            a widzisz , skoro przekrecacie angielskie slowa to widzisz jak to
            razi - na dodatek uzywacie je w polskich zdaniach
            a po cholere? dlaczego nie piszecie przedmiescia ? boli po polsku?
            celowo zamiast wtręty uzylem wrety
            a do ciebie to nawet napisze "wredny hm" O!
            • Gość: hm... disce puer latine, ego te faciam mosci panie n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 18:51
Inne wątki na temat:
Pełna wersja