janostrzyca
11.12.08, 15:23
Obśmiałem się nieźle z tłumaczeń Kancelarii Prezydenta, że Lech
Kaczyński spotkał się z Dalajlamą "prywatnie". Chińczycy jakoś nie
uwierzyli i opieprzają teraz równo polską dypolomację. Nie lepiej
było spotkać się z Dalajlamą "oficjalnie"? Reakcja Chin byłaby
równie niedorzecznie histeryczna i nie trzeba by się głupawo
tłumaczyć...