wiochofob
14.12.08, 22:57
wszystko ladnie pieknie, ale dlaczego zostal tam dopuszczony ten parweniusz z opola lub.?(glowne zdjecie, stoi 1wszy z lewej) chociaz stwierdzenie, iz jest parweniuszem moze byc troche na wyrost, bo jak mozna nim byc kiedy sie jest bezrobotnym i na utrzymaniu ojca? dziwie sie osobom odpowiedzialnym za ta decyzje, ze zdecydowaly sie sprowadzic tam tego frustrata z niejasna historia, ktory nawet nie byl w stanie zrobic polskiej matury a wszystkie egzaminy na PL zdal dzieki znajomosciom ojca (jak sam sie chwalil). mitomana, ktory jest wielce samodzielny od, bodajze, 18 roku zycia, ale wszyscy pamietaja momenty kiedy kazdy wiekszy zakup musial konsultowac telefonicznie z ojcem poniewaz poslugiwal sie jego karta kredytowa. a i dzis niewiele uleglo zmianom... osoba, ktorej nazwisko budzi raczej usmiech politowania niz szacunek nie powinna miec chyba nic wspolnego z tak powazna sprawa jaka sa pieniadze dla lubelskich uczelni gdyz jesli byl w stanie roztrwonic wszystkie swoje pieniadze moze sie polasic na pieniadze publiczne przy pierwszej lepszej okazji. mowiac kolokwialnie "smiech na sali"...dopuscic kogos takiego do towarzystwa. nawet jako zwyklego chlopaczka w bialych rekawiczkach...