Dodaj do ulubionych

Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu

15.12.08, 20:36
Brawa za odwage osobista i jasne przekazanie opinii publicznej
swojego stanowiska!
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirella Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu IP: *.lublin.mm.pl 15.12.08, 20:58
      Zgadzam się w pełni z decyzją ekipy rektorskiej. Pan Peciak od dawna robi przekręty, sam zarabia na wydawnictwie a autorzy wspomnianych habilitacji i doktoratów nie dostają ani grosza. Koniec z robieniem interesów pod stołem!
      • Gość: Boa A jakieś szczegóły?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 21:12
        Skoro publicznie oskarżasz kogoś o przestępstwo, to może podasz jakieś
        informacje, które pozwoliłyby odróżnić twój post od zwykłego pomówienia??
        • Gość: mól książkowy Re: A jakieś szczegóły?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 21:34
          A ja się martwię tą atmosferą i brakiem spójnej wizji. Rektor obiecał promocję
          uniwersytetu. A czym ma się promować uczelnia, jak nie książką? W zeszłym roku
          14 grudnia była noc z książką. W tym roku nic o tym nie słychać. Gdzie są
          czwartki literackie? W ubiegłym roku pamiętam spotkanie z Martinem Pollackiem,
          który potem dostał jedną z najważniejszych nagród literackich, Angelusa. Byli
          także: Julia Hartwig, Wiesław Myśliwski, otrzymał dwukrotnie Nike, Hanna Krall i
          wielu innych. Jeśli następna na liście jest księgarnia, to będziemy pierwszą
          uczelnią na świecie bez księgarni.
          A jeśli chodzi o zapłatę za wydrukowanie habilitacji lub doktoratu, to nie
          słyszałam, aby gdzieś w Polsce miało to miejsce.
          • Gość: ale CZAD Re: A jakieś szczegóły?? IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 16.12.08, 07:40
            A gdzie jest CZAT Z REKTOREM?
            hahaha
        • Gość: Mirella Re: A jakieś szczegóły?? IP: *.lublin.mm.pl 16.12.08, 07:30
          Chyba nigdy nie próbowałeś wydać czegoś na UMCS. Co do doktoratów i habilitacji
          to owszem nigdzie się za to nie płaci, ale dlaczego zarabia w takim razie na tym
          Wydawnictwo? A co wydawnictwami pokonferencyjnymi, czy książkami profesorów,
          którzy również nie dostają ani złotówki? Chodziło mi o sposób załatwiania spraw
          w Wydawnictwie, daleki od uczciwości. Pan P nie powinien chodzić do gazet i
          robić z siebie ofiary, bo na prawdę nieźle żył z Wydawnictwa.
      • Gość: greg Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 08:26
        Lepiej sie nie wypowiadaj bo nie masz zielonego pojecia poprostu przykro czytac
      • kelly265 Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra 18.12.08, 10:30
        Brawo Panie Rektorze!A Peciak jak sam przyznal nie czuje sie
        najlepiej i bedzie musial pozostac zapewne dlugo na zwolnieniu
        lekarskim!Swoja droga Zus moglby skontrolowac zasadnosc jego
        zwolnienia!Bylam kiedys swiadkiem ,jak to szmacil sie Pan Peciak, z
        kolezkami z wydawnictwa w Notowskiej.Zataczal sie od
        wodki,obrzygany wszystkich chcial bic a do tego grozil wszystkim
        ze nie wiedza kim on jest!Wtedy sie wlasnie przedstawil!Brawo Panie
        Rektorze!Taki Smiec to fatalna promocja UMCS!
    • Gość: Pracownik Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.08, 21:15
      Popieram decyzję rektora. Wydawnictwo jest źle zarządzane, promocja
      tytułów wydawanych w nim to fikcja, konia z rzędem temu, kto
      znajdzie w polskich księgarniach książki naukowe z wyd. UMCS. Nie na
      darmo dyr. Peciak wietrzy, że kolejna będzie księgarnia. Ma w niej
      udziały, a ona jest tylko z nazwy uniwersytecka. W wielu przypadkach
      nie zgadzam się z rektorem Dąbrowskim, zwłaszcza co do formy
      podejmowania decyzji, ale merytorycznie jest ona jak najbardziej
      słuszna!
      • Gość: Boso i Kaczo Re: Andrzej Peciak - najlepsza obrona to atak??? IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 15.12.08, 21:18
        Ja takze w pelni popieram te decyzje Rektora UMCS-u!

        P.S. Wiele (duzo lepszych nizli UMCS...) uczelni
        wyzszych na calym swiecie swietnie obywa sie
        bez czegos takiego jak "wydawnictwo uczelniane".
        • Gość: j2 Re: Andrzej Peciak - najlepsza obrona to atak??? IP: *.lublin.mm.pl 15.12.08, 21:26
          da
          rżną studentów na całym świecie, i nawet tego korupcją nie można nazwać.
          Zmieniają pięć zdań na rozdział co roku i trzeba kupować nowe podręczniki.
          Wszystko po to by wyjąć jak najwięcej kasy. Przerabiałem to
          • robertw18 Księgarnia ... której jestem ... prezesem 15.12.08, 21:54
            "Księgarnia Uniwersytecka, której jestem współtwórcą i prezesem" - to brzmi zastanawiająco. Znani są "prezesi rad nadzorczych", którzy nie pracują, ale swoje krocie biorą... więc wypadałoby wyjaśnić, dlaczego p. Peciak był tym "prezesem" oprócz tego, że prowadził wydawnictwo. Czy to "prezesowanie" było bezpłatne i godność "prezesa" łączyła się jakoś "z urzędu" z prowadzeniem wydawnictwa?

            Poza tym p. Peciak dał się poznać różnym osobom jako grubiański rządca. Doświadczenia p. Dąbrowskiego nie są wyjątkiem.
            Swoją dbałość o "poziom" wykazywał p. Peciak wydając np. książkę Francuza, który na podstawie udostępnionych mu przez Rosję pism w wybitnie niekorzystym świetle ukazywał Polaków na kresach.
            Zapewne p. Peciak łatwo znajdzie pracę gdzieś we Francji i m.in. dlatego obecnie wykazuje się śmiałością sądów.
            Pozdr.
            • Gość: Boso i Kaczo Re: Księgarnia ... której jestem ... prezesem IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 15.12.08, 22:23
              "Księgarnia Uniwersytecka, której jestem współtwórcą i prezesem"
              ------------------------------------------------------------------
              Czy nie ma tutaj jakiegos konfliktu interesow?
              Pytam o to w czysto neutralnym stylu...
              • Gość: Klon Re: Księgarnia ... której jestem ... prezesem IP: *.umcs.lublin.pl 17.12.08, 11:48
                Bardzo dobre pytanie!
                A odpowiedź może byc tylko twierdząca.
            • Gość: www Re: Księgarnia ... której jestem ... prezesem IP: 83.238.201.* 15.12.08, 22:51
              ksiazka o ktorej piszesz zdobyla wiele nagrod. czas nauki historii polski -
              mesjasza narodow juz minal
              • robertw18 Re: Księgarnia ... której jestem ... prezesem 16.12.08, 12:23
                Przecież nikt tu nie pisze, że Polska jest lub ma być "Mesjaszem Narodów".
                Poza tym, że książkę nagradzano, trzeba uwzględnić jeszcze kto i dlaczego dawał nagrody. Wiadomo np., że "światowej sławy historyk, prof. Gross", też jest bardzo chwalony w pewnych kręgach. Ogólnie mówiąc, część Polaków chcących pokazać jak dobrymi są Europejczykami czy też jak bardzo nie są nacjonalistami, gotowa jest wspierać nawet jednostronnie niekorzystne opisy Polski i Polaków. (Nie mówiąc o tym, że niektórzy czerpią z tego wymierne korzyści.)
                Pozdr.
                • Gość: wiejska baba Robercie przeczytaj jeszcze raz poprzednia wypowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 12:47
                  wypowiedz, swoja własna .Sam sobie zaprzeczasz
                  • robertw18 O co chodzi? 16.12.08, 20:59
                    W czym sprzeczność? Może p. Baba... nie zrozumiała jakiejś skrótowej wypowiedzi?
                    Pozdr.
    • Gość: LucioFulci Oczyścić UMCS z gruzu kadrowego! IP: *.enterpol.pl 15.12.08, 21:33
      umcs nie powinien stanowić prywatnego folwarku Peciaka i innych monolitów, którzy mienią się niezastąpionymi fachowcami ani tym bardziej przechowalni biernych&miernych. najwyższy czas by stanowiska w uniwersytecie objęły osoby posiadające odpowiednie wykształcenie/umiejętności, wyłonione w drodze konkursu, a nie jakieś podejrzane indywidua z kolesiowskiego nadania, popieram rektora!

      • Gość: Desdemona Re: Oczyścić UMCS z gruzu kadrowego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 22:06
        A czy UMCS powinien być prywatnym (czyt. chemicznym) folwarkiem Dąbrowskiego?
      • Gość: Fiuu Należy się chyba jakiś komentarz od dąbrowskiego?! IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 16.12.08, 07:45
        Rektor jest pierwszym "podejrzanym indywiduum bez kompetencji", za nim: biuro
        rektora i promocja a także reszta chemików, którzy zajęli się m.in.
        administracją budynków. Wiocha! Peciaka można lubić albo nie, ale kompetencji,
        to mu odmówić nie można. Zresztą - szacunek się należy za jawne wyrażanie
        poglądów, bo taki na przykład Dąbrowski, to jawnie ich nie wyraża, niczego nie
        komentuje, nie tłumaczy się w ogóle; rzeczniczka też niemowa, wiocha wiocha
        wiocha, Orwell jak to powiedział Peciak. Chodzi o styl rządzenia. Wiocha.
        • robertw18 Na komentarze, to chyba za wcześnie. 16.12.08, 12:45
          Jeśli by p. Peciak został zwolniony, to wtedy dobrze by było powiedzieć, za co. Na razie jest "na chorobowym".
          "Wiocha" - to raczej pospieszne rzucanie grubiańskimi określeniami.
          Co co kompetencji p. Peciaka, to chyba jest to sprawa sporna. Różni ludzie mają z tym różne doświadczenia. Można by powiedzieć, że nawet podany przez niego przykład odrzuconych wierszy chemika, przemawia przeciwko niemu. Dodatek takich utworów sprawiłby, że mielibyśmy coś ciekawego, niepospolitego, do przeczytania. Byłoby to też pewnego rodzaju świadectwo o człowieku. Co p. Peciakowie przeszkadzało te parę wierszy, zwłaszcza że profesora uczczono doktoratem honoris causa, więc pewne drobne uprzejmości mu się należały? Może wielu ludzi zapamiętałoby książkę jako "tę z wierszami", a w każdym razie zostaliśmy pozbawieni możliwości przeczytania tych paru utworów.
          Pozdr.
      • Gość: Fiuu Jakie konkursy, oszalałes Pan:) IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 16.12.08, 07:47
        A marzenia o konkursach, to sobie teraz możecie wsadzić w d.., pokazowo na
        kanclerza i zastępcę ogłosili, a reszta tej cholernej chemicznej "administracji"
        na drugim etacie..? Zgadzam się, powinny być KONKURSY i ludzie kompetentni ale
        to jest w tym momencie fikcja.
      • Gość: emskie Re: Oczyścić UMCS z gruzu kadrowego! IP: 212.182.35.* 16.12.08, 09:11
        ja teraz czekam aż wezmą się do tyłka Linkowskiego
        • Gość: Real Re: Oczyścić UMCS z gruzu kadrowego! IP: *.umcs.lublin.pl 17.12.08, 11:44
          emskie, tak samo myślę. Najwyzszy czas przywrócić tzw. Akademickie
          Centrum kultury Chatka Żaka studentom, bo odkąd jest ten gościo
          Lino, to w ACK uprawia się głównie politykę, a studentów to prędzej
          spotkasz w ChŻ przy piwie niż w sali widowiskowej lub jakiejkolwiek
          klubowej. Wyraźnie widać, że Lino podpierając się prywatną fundacją
          urządził sobie w i z ACK prywatny folwark. Chór, ZTL czy Impetus to,
          jak by na sprawę nie patrzeć, z pozycji tzw. wysokiej czy ludycznej
          kultury - wspomniany Lino lubi ten podział - to jednak towarzystwo
          na swój sposób dość ekskluzywne, bo jakież znaczenie może mieć mała
          grupa zapaleńców wobec ponad 50 tys. studentów stacjonarnych w
          Lublinie.
          Studenci mają też swoje preferencje polityczne i kulturalne, a
          oglądanie zgranych polityków, zwłaszcza jednej opcji politycznej
          (odpowiadającej Linkowskiemu) albo innych, w zasadzie ciągle tych
          samych twarzy ma swoje granice. Tu już na odległość czuje się
          indoktrynację, w przeciwieństwie do wydz. politologii, gdzie
          spotkasz i tych z prawicy i tych z lewicy, a wśród widowni zarówno
          studentów jak i osoby znacznie wcześniej od nich urodzone. Tych
          imprez nie trzeba "napędzać" jak występy ZTLu kombatancko-mundurową
          widownią. A może od czasu do czasu zaprezentowałby się w sali
          widowiskowej w koncercie dla braci studenckiej (i nie tylko) Chór
          UMCS? Dokleiła sie też do ACK jakaś łachmaniarska kapela, nawiasem
          mówiąc całkiem niezła. Co pan Lino na to?
        • Gość: Emilo Re: Oczyścić UMCS z gruzu kadrowego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 18:32
          A to już trzeba było zrobić dawno!
          I za jego mentora! Rektora Pomorskiego, no i tego "Harnasia!"
    • Gość: Dara Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 21:56
      Peciak został wyłoniony z konkursu, więc wcześniejsza uwaga jest bez
      sensu. Pierwsze słyszę, żeby ktokolwiek komukolwiek płacił za
      wydanie habilitacji lub doktoratu i na tym nie można się dorobić.
      Akurat to wydawnictwo wydawało bardzo dużo wartościowych książek
      przez ostatnie lata.
      • Gość: sydon Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 01:10
        Konkursy wcale nie wykluczają kolesiostwa, prawie zawsze są ustawiane pod konkretne osoby. Byłoby naiwnością uważać, że jest inaczej. Peciak tym wywiadem pokazał zupełny brak klasy jako facet, obrzucił błotem środowisko z którym pracował 15 lat.Tak się po prostu nie robi.
        • Gość: xxx Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.08, 10:35
          Czy ten ptak kala gniazdo co je kala, czy ten co mówić o tym nie
          pozwala - C.K. Norwid
      • Gość: pracownik Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.vl728.renfri.lubman.net.pl 16.12.08, 10:24
        Na wydziale Prawa są tacy, którym za habilitację zapłacono. Są równi i równiejsi?
    • Gość: ZygZag Raczej atmosfera paranoi ... IP: *.gprs.plus.pl 15.12.08, 22:27
      A mnie to się wydaje, że szczury wzięły się za deratyzację.
      • Gość: Boso i Kaczo Re: Czy ktos wreszcie przewietrzy UMCS? IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 16.12.08, 15:52
        A tak - poza tym - "ZygZag'u" wszyscy w domu zdrowi???
    • Gość: sydon Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 01:17
      Jakie stanowisko, jaka opinia publiczna, kogo interesuje jakiś kierownik wydawnictwa. Facet czuje, że straci pracę, więc pobiegł czernić do gazety. Żałosny mały człowiek.
    • blood_free Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra 16.12.08, 01:53
      Mam przeczucie, graniczące z pewnością, że po powrocie ze zwolnienia, Peciaka
      wyleją na bruk. Swoją drogą ten wywiad, to skrajny dowód na nielojalność wobec
      zakładu pracy i jego szefa. W normalnej firmie osobnik szkalujący dobre imię
      przedsiębiorstwa wyleciał by w podskokach.
      • levitas1 A moze porozmawiajmy o sprawach, które porusza 16.12.08, 02:27
        Peciak, zamiast popisywać się brakiem kultury i porażającą wręcz nieznajomością
        rzeczy?

        A swoja droga sygnaturka blood_free przywołująca "Żorża hr. Ponimirskiego"
        dowodzi, że z przywoływanym autorytetem łączy go wspólna przypadłość wskazuje,
        że z jego idolem łączy go stan, który my lekarze nazywamy chorobą psychiczną.
      • dociek Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra 16.12.08, 11:24
        Blood_free nie wnikam w to, co lub nie robił, bądź zrobił albo i nie
        zrobił w firmie p. Peciak. Nawiążę do Twojego stwierdzenia: "W
        normalnej firmie osobnik szkalujący dobre imię przedsiębiorstwa
        wyleciałby w podskokach". To stwierdzenie ma dwa oblicza. Z jednej
        strony mógłbym się z nim zgodzić. Z drugiej zaś, ostro
        zaprotestować. Nie ma idealnych pracowników, bo to musiałyby być
        niepsujące się roboty. Ale nie ma też idealnych pracodawców. A mimo
        istnienia Kodeksu Pracy, mimo związków zawodowych, wiemy, że jednak
        pracownik zawsze stoi na przegranej pozycji w stosunku do
        pracodawcy. I efektem konsekwentnego dochodzenia swoich, należnych
        praw pracowniczych jest utrata pracy bądź stanowiska. A
        zachowanie "ciszy" wobec nadużywających bądź łamiących prawa
        pracodawców jest potulną zgodą na takie procedury i ich dalsze
        stosowanie wobec wszystkich.
    • Gość: Lola Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 16.12.08, 07:39
      Panie Peciak, oby Pan żył wiecznie. Powiedział Pan to, co myśli reszta. Już
      nawet zupełnie szeregowi pracownicy nie mają szacunku do władz, bo widzą ich
      niekompetencję i zakłamanie. W windzie, jeśli tylko trafi się ktoś z chemii,
      wszyscy milkną. Ależ nie mogę się doczekać, aż za kolejnej kadencji ktoś ich
      stąd wszystkich wymiecie. A wtedy nie życzę im spraw do załatwienia w
      rektoracie...:) Już widzę jak nowy rektor (który się przecież już urodził i
      tylko czeka:) podpisuje im wnioski premiowe (hahahahahahahahaaaa :))
    • Gość: Gość Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.08, 07:52
      Poza tym, co za bzdura, że na UMCS panuje atmosfera strachu i
      nienawiści! Boją się chyba tylko ci, którzy mają coś na sumieniu.
      Niektóre decyzje rektora rzeczywiście są mocno kontrowersyjne, np.
      konieczność odrobienia przymusowego urlopu w okresie
      międzyświątecznym przez pracowników naukowych (ciekawe, niby jak),
      albo obowiązek prowadzenia zajęć przez doktorantów zaocznych, bo po
      prostu nie mają dla nich godzin, co spowoduje, że niektóre Wydziały
      będą musiały w przyszłym roku bardzo ograniczyć, albo wręcz
      zaniechać naboru na studia doktoranckie z wyraźną szkodą dla
      Uczelni, ale myślę, że perspektywicznie te różnego rodzaju
      posunięcia sprawią, że dług UMCS zjedzie z 50 milionów do jakiejś
      mniej szokującej kwoty.
      • Gość: dydak Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 08:12
        Dobre! To co podajesz to nie sa przykłady "kontrowersyjnych" decyzji, tylko po
        prostu beznadziejnie głupich decyzji...
        • Gość: pracownik Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.vl728.renfri.lubman.net.pl 16.12.08, 10:30
          Nawet jeśli uważam je za głupie, nie widzę powodu, żeby nie użyć bardziej
          grzecznego słowa "kontrowersyjne".
          • robertw18 Sporne zarządzenia. 16.12.08, 21:14
            Rzeczywiście, dopóki nie określi się, jakiego rzędu mają to być oszczędności, trudno mówić o "głupich" zarządzeniach, a lepiej o "spornych".
            Zapytano "jak odrobić"? To bywa dość niewygodne np. zamierzone z zaocznymi zajęcia wypadło przełożyć na inne zjazdy i dodatkowe, trudniejsze "do strawienia" godziny.
            Ale pracę naukową przy użyciu danych z sieci to wykreślono (zapewne w poczuciu, że każdy ma w domu dostęp do sieci, co nie jest prawdą).
            Już za p. Harasimiuka zdarzało się, że ktoś z powodu konieczności wywozu komputera do domu itd. tracił prawie skończony artykuł. A w tym czasie "megagigalampy" na korcie tenisowym świeciły się do późnej i długiej w tych dniach nocy (choć pozostałe części UMCS były zaciemnione).
            Więc - sprawa sporna.
            Pozdr.
      • Gość: greg Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 08:49
        A moze ktos sie zainteresuje kto ten dlug zrobil co ???
        • Gość: Mama Jaki koń jest,każdy widzi,ale mało kto o tym mówi IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 16.12.08, 09:08
          Dług się powiększa z każdym nowym odszkodowaniem i pieniędzmi wsadzonymi w błoto
          i z etatami dla ludzi niekompetentnych po których będzie trzeba zbierać.
          Popatrzcie na ustanawiane prawo - wychodzi zarządzenie, które nie może być w
          połowie zrealizowane, potem wychodzi zarządzenie zmieniające zarządzenie i
          brakuje i tak części poprawek. Np prąd wyłączymy na święta i internet- żegnajcie
          alarmy, zasilanie sprzętu, poczto elektroniczna i strono internetowa- mamy
          święta JM tak postanowił:) odrobicie w dowolnym terminie...
          • Gość: hope Re: Jaki koń jest,każdy widzi,ale mało kto o tym IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 16.12.08, 10:35
            Rozmawiałem z COIU, internet nie bedzie wylaczony, wszystkie serwery
            beda działały, poza tym niedopuszczalne jest wyłaczenie poczty
            elektronicznej! wladze nie skonsultowaly nawet swojej chorej decyzji
            z COIU!! dowiedzieli sie z rozporzadzenia. Nikt nie zamierzal u nich
            wylaczac serwerow bo to troche skomplikowane a poza tym bez sensu bo
            oszczednosci byłyby niewielkie.
        • Gość: pracownik Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 11:14
          > A moze ktos sie zainteresuje kto ten dlug zrobil co ???

          Dług narasta od 1993 r., w annałach uczelni można sprawdzić kto był
          rektorem w tym okresie. Zaden z poprzedników (fizyk, geograf, fizyk)
          Dąrowskiego nie ma sobie nic do zarzucenia. Grunt to poczucie dobrze
          spełnionego obowiązku.
        • Gość: ZygZag Racja! IP: *.gprs.plus.pl 16.12.08, 21:29
          Ci co narobili będą spokojnie strzyc trawkę i pić herbatkę na
          prostatę. Może prokurator z urzędu wkroczy w ten bałagan. 50 mln w
          plecy jaki to paragraf?
      • Gość: Zen Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 09:33
        Przecież pracownik naukowy nie jest "wyjęty spod prawa" - więc o co
        ci chodzi z tym odrabianiem? Najwyżej na sobotnie chałtury
        w "kolegiach zamorskich" znajdziesz sobie zastępstwo. Trudno.
        • Gość: redradek Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.chello.pl 17.12.08, 20:08
          W soboty i niedziele pracuję na studiach zaocznych. Jeżeli jesteś w stanie
          powiedzieć jak mam w ten sposób "odrobić" zajęcia dydaktyczne ze studiów
          dziennych - będę pod silnym wrażeniem. Przy okazji - z formalnego powodu - od 20
          - są to dni wolne od zajęć dla studentów. Jeżeli mam zaś odsiedzieć odpowiednią
          ilość godzin w pokoju - to zaiste oszczędności będą wielkie, chyba że mam
          siedzieć po ciemku i nie włączać komputera.
    • Gość: gość Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 07:54
      > Brawa za odwage osobista i jasne przekazanie opinii publicznej
      > swojego stanowiska!

      Odwagą byłoby przyznanie się do długów jakie co roku tworzy
      Wydawnictwo kierowane przez odważnego P. Sukcesy okupione 2-3 mln
      długu rocznie nabierają innego znaczenia. Księgarnia Uniwersytecka
      jest prywatną firmą, od P otrzymuje 30-40% rabatu, a wydziały kupują
      z 10% rabatem (obowiązkowo przez Księgarnię Uniwersytecką). Tym
      sposobem P zarabia prywatnie nawet 30%.Kiedy pomnożymy przez wartość
      zakupów księgarni z UMCS otrzymamy wyliczoną w złotówkach stratę P.
      Jest o coi walczyćNa forum ktoś pyta (neutralnie) o konflikt
      interesów. To jest chyba odpowiedź.
      • Gość: cv Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.eranet.pl 16.12.08, 08:28
        Nie znam Pana Peciaka,ale prowadzę księgarnię.Rynek książki jest trudny i
        szczególnie na uczelni nacechowany emocjami.Każdy autor napisał najlepszą
        książkę i to,że się nie sprzedaje to wina wydawnictwa,księgarni itp.Książki
        wydawnictwa UMCS są sprzedawane w dużych hurtowniach i są powszechnie dostępne
        dla księgarń.Azymut,ABC Poznań itp.To ,że nie ma ich w księgarniach to nie jego
        wina.Książki uczelniane są bardzo lokalne.Większość księgarń nie jest
        zainteresowana książką nieznanego autora.To są skrypty uczelniane.Jeśli ktoś
        wydaje habilitację ,bardzo specjalistyczną to proszę znaleźć jeszcze 100 osób
        które się interesuje takim tematem.Co do zarzutu o przyjmowanie 30 % prowizji z
        księgarni to też jest wyssane z palca.Księgarnie dostają od wydawnictw 25-35 %
        rabatu od ceny detalicznej ,to niby z czego on miałby mieć tyle prowizji.To,że
        uczelnia obowiązkowo musi kupować w swojej księgarni to też jest zasługa a nie
        zarzut.To co księgarnia dostaje 25-35 % zostaje na uczelni a nie jest wydawane
        gdzie się da i nabija się komuś kieszeń.
        • Gość: gość Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 11:08
          > które się interesuje takim tematem.Co do zarzutu o przyjmowanie 30
          % prowizji z
          > księgarni to też jest wyssane z palca.Księgarnie dostają od
          wydawnictw 25-35 %
          > rabatu od ceny detalicznej ,to niby z czego on miałby mieć tyle
          prowizji.To,że
          > uczelnia obowiązkowo musi kupować w swojej księgarni to też jest
          zasługa a nie
          > zarzut.To co księgarnia dostaje 25-35 % zostaje na uczelni a nie
          jest wydawane
          > gdzie się da i nabija się komuś kieszeń.

          Księgarnia NIE JEST WŁASNOŚCIĄ UCZELNI, dlatego też 25-35 % nie
          zostaje na uczelni tylko w prywatnej firmie, to gdzie tu zasługa dla
          uczelni?
          • Gość: Ciekawski Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.wsei.lublin.pl 16.12.08, 13:04
            A kto jest właścicelem, jak nie UMCS? Czyżby Pan Rektor prywatnie,
            skoro może odwołać Peciaka?
            • Gość: Boso i Kaczo Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera ... IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 16.12.08, 16:15
              Chyba mylisz ("Ciekawski") wydawnictwo UMCS-u z ksiegarnia
              funkcjonujaca na tym samym uniwersytecie!
              • Gość: Autor Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 22:34
                to niech wydziały nie kupują przez księgarnię, kto im każe kupować? władze UMCS
                więc rektor, zatem niech się nie burzy, skoro sam nakazuje...
      • Gość: Boso i Kaczo Re: A. Peciak i inne problemy (upadajacej) uczelni IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 16.12.08, 15:59
        > Odwagą byłoby przyznanie się do długów jakie co roku tworzy
        > Wydawnictwo kierowane przez odważnego P. Sukcesy okupione 2-3 mln
        > długu rocznie nabierają innego znaczenia. Księgarnia Uniwersytecka
        > jest prywatną firmą, od P otrzymuje 30-40% rabatu, a wydziały
        kupują
        > z 10% rabatem (obowiązkowo przez Księgarnię Uniwersytecką). Tym
        > sposobem P zarabia prywatnie nawet 30%.Kiedy pomnożymy przez
        wartość
        > zakupów księgarni z UMCS otrzymamy wyliczoną w złotówkach stratę
        P.
        > Jest o coi walczyćNa forum ktoś pyta (neutralnie) o konflikt
        > interesów. To jest chyba odpowiedź.
        --------------------------------------------------------------------
        Dziekuje - to jest dosyc jasna odpowiedz...

        P.S. Znam dosyc dobrze UMCS (ponad 20 lat) i musze stwierdzic,
        iz grubo ponad 50% administracji to (byli) ludzie
        niekompetentni. Czyzby w ostatnich kilku latach
        sytuacja zmienila sie diametralnie???
    • Gość: greg Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 08:43
      pan rektor szuka oszczednosci tam gdzie ich nie znajdzie ! a mianowicie w
      botaniku - to co nie beda siac trawki smieszne , chatka zaka - kultura studencka
      to po prostu zenada nic sie w Lublinie nie dzieje pustynia kulturalna No moze
      tylko kozienalia lato filomowe i tyle ( ale mysle ze i to zlkiwiduje pomyslowy
      pan rektor)Nastepny pomysl zlikwidowac zespol piesni i tanca UMCS a Pana
      Leszczynskiego na zielona trawke do batanika :) ? jak to sie wszystko ma z
      promocja umcs i miasta Lublina???? miasta studentow??. No i na koniec BIblioteka
      umcs zlikwidowac po co Pan rektor i tak nie czyta ksiazek sam zlikwidowal
      biblioteke chemi :)a prenumeruje sie czasopisma obcojezyczne za grube dewizy ale
      po co panu rektorowi nie jest to potrzebne Powiem tylko tyle ze stalo sie bardzo
      wielka krzywda dla UMCSu gdy sie wybralo tego pana ktory otacza sie swoimi
      ludzmi tylko po co ?? chyba aby czuc sie bezpiecznym :) straszne !!!
      • Gość: emskie Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: 212.182.35.* 16.12.08, 09:17
        o kulturze człowieku napisałeś totalne bzddury. Może się zwyczajnie nie
        interesujesz, albo chcesz kultury niskich lotów. Takiej rzeczywiście nie
        znajdziesz w Lublinie, ale wiele pobliskich wiosek ma spory repertuar dyskotek
        sztachetowych. Idź człowieku do CK, do księgarń, na uczelnię do ChŻ i weź w
        rączki ZOOM'a. Przejrzyj, a potem się wypowiadaj o kulturze.
        • Gość: grge Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 09:46

          zascianek !!! i ty6le to co wypisujesz pojedz sobie do Krakowa albo do Wroclawia
          to bedziesz wiedzial o czym mowie
          • folkatka Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra 16.12.08, 10:35
            Witam
            jak zwykle musze zabrać głos kiedy pojawia się temat kultury. I jak zwykle ostro
            SPRZECIWIAM sie nazywaniu Lublina kulturalnym zaściankiem. Żeby tak
            uważać,trzeba byc rzeczywiście ślepym i głuchym. I to tez powtarzam
            wielokrotnie. Przy czym porównania do Krakowa sa bez sensu, bo jest to miasto
            które od wieków jest na innym zupełnie poziomie. Natomiast Wrocław jest poziomem
            porównywalny z Lublinem, od którego różni go tylko stopien wypromowania.
            Jednak nie sposób pominąć tu jednej rzeczy. Chodzi mi o ACK "Chatka Żaka". Tam
            rzeczywiście mogłoby byc troche lepiej, i to nie tylko pod względem finansowym.
            Pozdr.
    • Gość: rob Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu IP: *.chello.pl 16.12.08, 09:36
      brawo brawo!!!!!!! p PECIAK
      • Gość: wiejska baba Re: Andrzej Peciak - BRAWO! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 09:58
        jw, gonic ten pseudonaukowy zascianek
    • renat_a Andrzej Peciak: Witam p.Dyrektora 16.12.08, 10:47
      Historia zatacza kolo - Wydawnictwo KUL upadlo na jakich zasadach
      Pan Dyrektorze doskonale wie! i tak przezywa pan teraz to co owczsny
      DYREKTOR pozdrowionka!!!!
    • Gość: mateusz Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 12:15
      Do Pana P. rzeczywiście można mieć wiele zastrzeżeń, ale rzeczywiście dbał o
      promocję Wydawnictwa. Ale Pan Rektor zupełnie nie wie jak powinno się zarządzać
      UMCS-em. Zresztą jak chemik może to wiedzieć. Przecież nigdy nie pracował w
      normalnej firmie, nie wspominając już o jakimś wykształceniu z dziedziny
      ekonomii lub zarządzania (chociażby studia podyplomowe lub MBA). Polityka
      ograniczania deficytu polegająca na cięciu kosztów jest bezsensowna, bo prawda
      jest taka że koszty te generalnie są bardzo niskie. Pracownicy naukowi zarabiają
      tak mało jak tylko można. Tu nie trzeba podejmować kroków polegających na
      ogromnych cięciach kosztów (może najlepiej zwolnić wszystkich pracowników i
      studentów - wtedy nie będzie kosztów). Wyjściem z sytuacji jest plan
      powiększenia przychodów uczelni, ale o tym zupełnie nikt nie mówi, ani też nie
      pojawiają się jakiekolwiek realne pomysły.
    • alicjastan Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu! 16.12.08, 14:04
      Pan Peciak powiedział, że "Być może niefrasobliwe podejście do naszego
      wydawnictwa bierze się z metody wydawania prac habilitacyjnych na wydziale
      chemii? Odbywa się to tak, że kseruje się materiał w kilku egzemplarzach a
      potem zszywa drutem. I habilitacja wydana" - a to nie jest prawda.Wydział nie
      może sobie dowolnie ustalać liczby egzemplarzy habilitacji - na Wydziale
      Chemii egzemplarz pracy habilitacyjnej dostaje każdy samodzielny pracownik
      Wydziału (jest ich ponad 40) do tego dochodzi 4 recenzentów oraz egzemplarze
      wysylane do bibliotek - a więc jest tego trochę więcej niz kilka. Poza tym to
      właśnie Wydawnictwo UMCS drukuje te habilitacje - a jaką techniką to robi to
      już decyzja Wydawnictwa a nie Dziekana jakiegokolwiek wydziału. Kilka lat temu
      właśnie Wydawnictwo UMCS drukowało moją pracę habilitacyjną - i jakość druku
      była gorsza niż Trybuny Ludu w latach 70. Pomijając jakość druku to właśnie z
      inicjatywy Wydawnictwa praca miała mieć okładkę projektowaną prze artystę
      poleconego przez Wydawnictwo (ja jako autor ani na to czy ma być okładka i co
      na tej okładce ma być nie zostałam powiadomiona). Drukowanie pracy przeciągało
      się bo właśnie okładka nie była gotowa. Jeśli wszystkie informacje Pana
      Peciaka są takie prawdziwe jak ta o habilitacjach na Wydziale Chemii to
      gratuluję rzetelnego materiału dziennikarskiego.

      • Gość: Boso i Kaczo Re: Po co marnowac az tyle papieru!!! IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 16.12.08, 16:11
        W wiekszosci krajow (bardziej zaawansowanych nizli Polska) cos
        takiego jak "habilitacja", po prostu, nie istnieje. Nikt wiec nie
        musi drukowac prac habilitacyjnych... Prace doktorskie sa zazwyczaj
        drukowane na drukarce laserowej (w kilku egzemplarzach). Zas w
        ostatnich kilku latach biblioteki uczelniane na wielu uczelniach
        wyzszych w takich krajach jak USA i Kanada kolekcjonuja prace
        doktorskie tylko i wylacznie w postaci pliku komputerowego!
        • robertw18 Re: Po co marnowac az tyle papieru!!! 16.12.08, 21:26
          Bardzo słuszne spostrzeżenie!
          Może ludzie z wydawnictwa tak bardzo pogrążeni są w sposobie myślenia "literatów pięknych", że nie dostrzegają, iż cenna pod względem naukowym książka może nie być "pięknie wydana". Przeciwnie, okładki, które robią stale zatrudniani ci sami "graficy", są często pospolitym połączeniem "fontów" ze przykrawanym zdjęciem. Niekiedy by się chciało, żeby tego wcale nie było, tylko zwykły napis na okładce. Ale nie każdy to zrozumie, tak jak ten, który nauczył się "nowomowy" i politycznej poprawności, nie jest niekiedy w stanie zrozumieć prostych słów prawdy, które wydają mu się "nie na poziomie".
          Pozdr.
      • Gość: gościo Re: Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu! IP: 84.201.210.* 16.12.08, 21:35
        Wypowiedź p. Peciaka o "zszywanych drutem rozprawach
        habilitacyjnych" chyba dotyczy tzw. zszywek, czyli pliku publikacji
        rzeczywiście zszywanych i zaopatrzonych w autoreferat, co zgodnie z
        ustawami stanowi alternatywę dla specjalnie napisanej rozprawy.
        Jeżeli tak, p. Peciak przesolił. Wprowadza ludzi w błąd.

        A co do Wydawnictwa... Ta zasłużona instytucja świetnie się trzymała
        15 i 10 lat temu, kiedy istniały możliwości wydawania autorów
        przemilczanych w czasach komuny. Teraz już jednak wszyscy Grudzińscy
        i Giedroycie zostali wydani, przeczytani i nastał czas zwykłego
        rynku, który cznia na ethos itp. Teraz, niestety, panuje rynek, a
        poza tym ludzie - także studenci - przeszli głównie na czytanie SMS-
        ów. Wydawnictwu lekko nie jest i złote czasy już nie wrócą. Powinni
        to rozważyć i Rektor i Dyrektor.
    • Gość: Leon bis Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 14:17
      Myślę, że na decyzje personalne rektora powinniśmy spojrzeć od
      strony zadeklarowanych podczas wyborów i przyjętych do realizacji
      celów strategicznych. Czy zwolnieni (odwołani) z funkcji w
      administracji centralnej dyrektorzy, w tym także A. Peciak,
      gwarantowaliby realizację tych celów?
      Widocznie były przesłanki do uznania, że nie. Mieli bowiem, zarówno
      rektor jak i członkowie jego ekipy, możliwość wieloletniej
      współpracy z ww. osobami i wyrobienia sobie poglądu na temat tej
      współpracy. Nie odmawiajmy więc rektorowi prawa do doboru sobie
      ludzi gwarantujących realizację tej polityki, którą społeczność
      akademicka zaakceptowała w akcie wyborczym.

      W decyzjach rektora dopatruję się także jakiejś formy rozliczenia
      osób winnych za obecną kondycję finansową uczelni, która jest także
      ich "zasługą", każdego we właściwym mu zakresie?. I tylko tych,
      których "ręka" obecnego rektora może dosięgnąć, bowiem
      najważniejsi "twórcy" obecnych kłopotów uczelni tak do końca nie
      zostaną dookreśleni, a już napewno nigdy rozliczeni ze
      swoich "osiągnięć".

      A teraz z innej beczki: proszę sobie przypomnieć, że ostatnio
      podjęte przez rektora decyzje personalne były już przewidywane - w
      każdym razie dało się to słyszeć tu i tam - na początku kadencji
      rektora W. A. Kamińskiego. I chyba te pogłoski znalazły
      potwierdzenie w przywołanych przez A. Peciaka audytach, bo daje się
      zauważyć zbieżność decyzji kadrowych z terminami ukończenia audytów,
      szczególnie ostatnich, na podstawie których sformułowano zarzuty
      właśnie A. Peciakowi, jak nadmierne koszty wydawnicze, chybione
      wielkości nakładów i odkładanie się zapasów, polityka sprzedaży
      (m.in. rabaty). No i ta często podnoszona w różnych wypowiedziach,
      absolutnie niedopuszczalna, arogancja.

      Pozytywy w działalności A. Peciaka też były zauważalne i o nich
      powinniśmy pamiętać. Ale coż, widocznie negatywy przeważyły nad
      pozytywami.

      Apeluję do rektora, by nie "wyrzucił na śmietnik" wypracowanych
      przez A. Peciaka niektórych form promocji Wydawnictwa i uczelni, jak
      np. wieczory z książką, spotkania z uznanymi autorami, dyplomy za
      zasługi na rzecz książki, itp.
      • Gość: felix Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 14:38
        Do Leona!
        Jak zawsze musisz być mądrzejszy od wszystkich. A tak nawiasem
        mówiąc, to z pozycji którego piętra wypisujesz te swoje
        niepodważalne sądy? Sytuuję cię tak bliżej XV. Ale mam z tym kłopot,
        bo tam mało kto używa komputera. Czy dla niepoznaki i zmyły dajesz
        P. Bogu świeczkę a diabłu ogarek, tak?
    • Gość: pracownik Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 16.12.08, 14:18
      osobiście uważam, że na stanowisku rektora nie powinna być osoba z
      grona naukowców, bo rzeczywiście co chemik może wiedziec o
      zarządzaniu i marketingu. Może czas zrzucić okiem jak to się dzieje
      na uczelniach zachodnich, gdzie takie stanowiska pełnią doświadczeni
      managerowie. Poza tym otaczanie się swoimi ludźmi też dobrze nie
      świadczty o rektorze, nie mówiąc o zatrudnianiu na stanowisku
      kancelrza i jego zastępcy ludzi w wieku prawie emerytalnym. Na
      takich stanowiskach powinny byc obsadzane osoby młode, kreatywne,
      nowoczesne. Również stanowisko rektora powinno być dla osób do
      pewnego wieku.
      • Gość: Leon bis Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.08, 15:21
        Skuteczność w zarządzaniu dużą organizacją zapewnia piramida
        zarządzania, co da się przełożyć na stwierdzenie, że zawdzięczamy ją
        ludziom z otoczenia szefa. Jakich szef dobierze sobie ludzi, takie
        ma wyniki. Sam nie musi znać się na danej dziedzinie, natomiast musi
        odpowiednio ułożyć sobie współpracę w zespole i umieć wybrać na
        zasadzie logicznej analizy prawidłowe i wartościowe wnioski, rady,
        sądy, itp., czyli wszystko to, co jest mu potrzebne do podjęcia
        dobrej decyzji.

        • alexis77 Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra 16.12.08, 22:06
          Co Ty Leon - hasła zapomniałeś? :)
          • leon.forum Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra 17.12.08, 12:54
            Jeśli to pytanie do mnie, to odpowiem, że nie brałem udziału w tej dyskusji.
    • kottus Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu! 16.12.08, 14:43
      panie Andrzeju!
      Wyrazy szacunku!
    • b.olek Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu! 16.12.08, 16:06
      Peciak
      Zawsze byles kundlem i jestes nim nadal. Nie potrafisz nawet odejsc.
      Bolek
    • charliefrown p.Peciak kończ już (trzeźwa analiza sytuacji) 16.12.08, 16:16
      po lekturze wywiadu oraz komentarzy udzielonych na forum dochodzę do wniosku, iż słowa tego Pana Peciaka nie są w żaden sposób obiektywne ani miarodajne z punktu widzenia próby opisania rzeczywistości zastanej w Uniwersytecie. Mówiąc wprost nie daję im wiary. Skoro decyzje rektora mogą jeszcze bardziej wpłynąć na sytuację majątkową Pana Peciaka (prezes księgarni UMCS, z której czerpie lwią część zysku) to doświadczenie życiowe i logika nakazują odnieść się do relacji tegoż ostatniego z odpowiednią dawką krytycyzmu. Nie sposób bowiem nie dostrzec w tej sytuacji klasycznego konfliktu interesów.

      Wypada zauważyć, iż jakkolwiek nowy rektor nie jest specjalistą w dziedzinie zarządzania zasobami ludzkimi, to nie można mu odmówić dobrej woli wyprowadzanie uczelni na prostą - zgodnie ze złożonymi deklaracjami. Wystarczy zobaczyć w jakim stanie zostawiła po sobie umcs "ekipa fachowców" z układu towarzyskiego.

      Jeśli dana komórka organizacyjna lub podmiot przynosi straty, to daremne jest utrzymywanie na stanowiskach osób, które po prostu nie sprawdziły się, zawiodły jak np. tytułowy dyrektor wydawnictwa pozbawiony pełnomocnictw przez mandanta. Jak słusznie ktoś zauważył, uczelnia jest jednostką budżetową, dysponującą środkami publicznymi, zatem nie może stanowić przechowywalni miałkich quasi-specjalistów, szczycących się nagrodą Polsatu czy whateva;), którzy posiedli swoje stanowiska dożywotnio przez zasiedzenie!

      Tymczasem zawieszony dyrektor Andrzej Peciak okazuje dezynwolturę i całkowity brak klasy, zamiast wdzięcznym być, że wnioski rektora nie były dalej idące -> sądze, że wyniki audytu niekorzystne z punktu widzenia tzw. wzorca dobrego gospodarza w innym podmiocie (przedsiębiorstwie) stanowiłyby kanwę dla postępowania w kierunku art. 296 kk (niegospodarność).
    • Gość: pracownikUMCS1 Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu IP: *.chello.pl 16.12.08, 16:36
      Peciak w wywiadzie robi z siebie sierotke Marysie, a jest po prostu grubianskim
      pozerem i cwaniakiem, ktoremu ktos wreszcie chce powiedziec: dosc, jakkolwiek
      forma "podziekowania" moze sporo do zyczenia pozostawiac. Fajnie wydawac
      wartosciowe rzeczy za cudze pieniadze; poza tym - jaki kolportaz, jaka promocja
      UMCS? O Peciaku i wydawnictwie owszem, bywalo glosno, ale w lokalnych mediach...
      M.in. "Wyborczej". Wydalem na UMCS kilka ksiazek, nie tylko habilitacje, i
      kazdorazowo Peciak zmienial wczesniejsze ustalenia lub po prostu nie dotrzymywal
      slowa... Byli rowni i rowniejsi, czytaj: kolesie, ktorym za doktorat czy
      habilitacje, i owszem, placono. Zupelnie tez nie rozumiem dlaczego zamaiwajac
      ksiazki dla Wydzialu czy zakladu, zmuszony bylem korzystac z oferty Ksiegarni
      Uniwersyteckiej, oferty drozszej, i od dobrych paru lat, przedsiebiorstwa na
      poly prywatnego. Pomijam juz drobne szczegoly, jak ten np., ze okladki
      niektorych swoich ksiazek widzialem, owszem, po ich wydrukowaniu... Mozna miec
      sporo zastrzezen do pracy nowej rzecznik, ale przypomnijcie sobie prosze byla
      "rzecznik prasową" - żenada, i wstyd, zwlaszcza jak mialo sie okazje spotkac
      tych panstwa gdzies za granica, na targach edukacyjnych czy ksiazkowych... I nie
      przesadzajmy z atmosfera strachu na UMCS - jak ktos wyzej napisal - moga bac sie
      ci, ktorzy cos na sumieniu maja, albo za friko byli sowicie oplacani...
      • robertw18 Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra 16.12.08, 21:32
        Można w znacznym stopniu poprzeć powyższą wypowiedź. W znacznym stopniu, bo nie każdy wie o wszystkich działaniach p. Peciaka. W każdym razie nie bardzo wiadomo, w którym miejscu można by zaprzeczyć temu, co powiedziano powyżej.
        Ale pewnie można nieco łagodzić te wypowiedzi, np. że dla kogoś tam p. Peciak był uprzejmy.
        Pozdr.
    • Gość: albercik Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: 83.238.201.* 16.12.08, 19:33
      Zgadzam się z przedmówcą. Po odebraniu temu panu pełnomocnictw było wiadomym, że
      jego dni są policzone. On z premedytacją powiedział o obecnej władzy to, co
      myślą praktycznie wszyscy, których znam, niezależnie czy są pracownikami
      naukowymi czy w szczególności administracyjnymi. Folwark jaśnie przemożnego imć
      Dąbrowskiego ma się dobrze, ale jesteśmy w przeddzień kolejnej sporej afery. Nie
      przybliżę szczegółów, aby się nie zdradzić, ale na mój gust to może być koniec
      rektora, kwestora i klakierów z ekipy rządzącej. Czym szybciej temat ujrzy
      światło dzienne, tym lepiej dla UMCS, którą tworzą w szczególności studenci, a
      reszta wedle założeń powinna im służyć. Tymczasem jest odwrotnie.

      Co do pana Peciaka, on wie że już na UMCS nie wróci, więc odważył się w ten
      sposób wypowiedzieć. On już ma zaklepane nowe miejsce pracy, więc leje ciepłym
      moczem na pana rektora i jego ekipę, a oni mogą mu naskoczyć.

      Idąc za ciosem, w poszukiwaniu oszczędności na uczelni, powinno się likwidować
      niedochodowe wydziały choćby wydział chemii, na który jest mniej kandydatów niż
      miejsc, badania są kosztowne, utrzymanie obiektów również, nie mówiąc o
      planowanych remontach i tych, które odbywają się obecnie. Jakoś nikt nie mówi,
      że gdy nastał obecny rektor, nagle pojawiły się pieniądze na remonty chemii,
      kosztem innych, bardziej priorytetowych potrzeb. Byc może ekipa z chemii się
      przeniosła do rektoratu, bo wiedzą, że likwidacja tego wydziału jest
      nieuchronna, a raczej ciężko zwalniać siebie i swoich kolegów i koleżanki.
      Miejmy nadzieję, że krwiożercza ekipa wkrótce trafi jak kosa w kamień, bo na
      razie sieje terror i ośmiesza UMCS i cały Lublin, który w końcu egzystuje ze
      studentów.
      • Gość: Obserwator Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.cust.tele2.pl 16.12.08, 21:38
        Brawo panie Rektorze, jeśli chodzi o zainteresowanie mediów naszą Uczelnią to na
        pewno osiągnął Pan niebywały sukces popularności. Pracuje Pan metodami z "tamtej
        epoki" - jednostki się nie liczą byleby dojść do "celu". Tych jednostek dużo
        jeszcze polegnie, a przy okazji większość jak sądzę niewinnych. Ciągle mówi się
        o ograniczaniu kosztów natomiast pomija się temat ewentualnego spadku przychodów
        w roku przyszłym z tytułu spadku zainteresowania tegorocznych maturzystów naszą
        Uczelnią. Zapewniam Pana, że to nastąpi. Wypadamy nieciekawie w opiniach
        licealistów i ich rodziców. Prawdopodobnie potencjalnych naszych kandydatów
        przejmie KUL. Co na to szef Działu Promocji i kanclerz z "doświadczeniem
        medialnym"? Popełnia Pan niewybaczalny błąd otaczając się osobami
        niekompetentnymi. Może się to w niedalekiej przyszłości obrócić przeciwko Panu.
        Pana najbliższe "chemiczne otoczenie" i kwestor z "bożej łaski"/w ostatnich
        latach nigdzie na długo nie zagrzał miejsca/ nadrabiają brak przygotowania i
        doświadczenia na zajmowanych administracyjnych stanowiskach pozą pewności siebie
        i nonszalancją. Nie zachęca to do współpracy i wzajemnego zaufania. Daje się we
        znaki zmęczenie tą sytuacją. Ludzie po prostu sami będą odchodzić z pracy. To
        kwestia kilku miesięcy. Czekajmy zatem na kolejne artykuły i żółć wylewającą się
        z ludzkich komentarzy.
        • Gość: tede Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 17.12.08, 12:55
          Dla mnie ta uczelnia jako zakład pracy to żenada, nikt tu nawet nie
          próbuje zatrzymać dobrych pracowników a jest ich bardzo wielu,
          dlatego wiekszość odchodzi, jak i ja :), a ze znalezeniem nowej
          pracy nie miałem żadnego problemu.
      • Gość: Zen Jaka afera - minimum wiedzy proszę uprzejmie IP: *.gprs.plus.pl 16.12.08, 21:40
        Przybliż coś, proszę.
      • Gość: StudentChemii Likiwidajca Wydziału Chemiii...?? IP: *.chello.pl 16.12.08, 22:02
        Co do likwidacji mojego Wydziału:
        to właśnie Wydziału Przyrodnicze typu Chemia wyciągają UMCS w rankingach, bo są
        to Wydziały, które publikują w pismach międzynarodowych oraz zajmują się
        bardziej ogólnoświatową tematyką, nie jak nie umniejszając nikomu ekonomicznymi
        aspektami transformacji ustrojowej miast nowoczesną gospodarką wolno rynkową.
        Co do Pana Peciaka:
        Inwektywy typu:
        "...Unger, Pomian, Pomianowski, Osadczuk czy Herling - Grudziński. Wiem, że te
        nazwiska niewiele mówią panu rektorowi ale jest wiele osób, dla których mają
        wagę. Do tej pory nasze wydawnictwo było wizytówką uniwersytetu." są obraźliwe
        również dla mnie jako zwykłego studenta pierwszego roku świeżo po liceum, gdzie
        te nazwiska przewijały się wielokrotnie w różnym kontekście. Inna rzecz, że
        właśnie Pan Peciak obnaża Swoją niską kulturę osobistą tym bezpardonowym atakiem
        na Jego Magnificencję.
        Co do zaś atmosfery terroru:
        Boją się Ci, którzy mogą stracić. Czyli Ci, którzy nakradli bądź narobili
        długów. A że uderz w stół a nożyce się odezwą... to właśnie wychodzi. Łańcuszek
        znajomych znajomych znajomych, którzy bronią Swoich pociotków i własne szemrane
        interesy.
        • alexis77 Re: Likiwidajca Wydziału Chemiii...?? 16.12.08, 22:05
          Nie no - za studenta, to się nie podawaj, zbyt cienka manipulacja:)
          • Gość: gościk Re: Likiwidajca Wydziału Chemiii...?? IP: 84.201.210.* 16.12.08, 22:29
            Do alexis77:
            Nie, to nie mistyfikacja, ten człowiek to prawdopodobnie zwyczajny
            student! Trudno w to uwierzyć? No cóż, mógłbym Ci opowiedzieć
            historyjkę o tym, jak niechcący byłem zmuszony przez kilka chwil do
            wysłuchiwania rozmowy kilku studentów filozofii podenerwowanych
            oczekiwaniem na egzamin. Ale to nie jest konieczne; wystarczy
            przejść się korytarzem na którymkolwiek wydziale. Nawet
            na "chumanistycznym".
            Codziennie potwierdza mi się przypuszczenie, że lepsi jednak
            wyjechali.
            Pozdrawiam,
            nauczyciel akademicki UMCS


    • alexis77 Dzięki:) 16.12.08, 21:51
      Peciakowi dziękujemy za 15 lat pracy i za biuletyn. Jesteś Pan wielki.
      • Gość: WydawniczyUMCS Re: Dzięki:) IP: *.chello.pl 16.12.08, 22:05
        Wielki... złodziej i dlategoś Pan w końcu poleciał :P
        • alexis77 Re: Dzięki:) 16.12.08, 22:08
          O, znowu się "student" odzywa:)
      • Gość: Dino Re: Dzięki:) IP: *.umcs.lublin.pl 23.12.08, 14:56
        alexis77 napisał:

        > Peciakowi dziękujemy za 15 lat pracy i za biuletyn. Jesteś Pan
        wielki.

        ... i zapomniał dookreślić: NARCYZ.

        A Peciakowi należało się już dawno to, co go spotkało. Jego
        argumenty na decyzję rektora są najniższego lotu i świadczą o
        całkowitym skundleniu wskutek indolencji jego poprzednich
        zwierzchników.
    • Gość: Pracownik53 Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu IP: 83.238.201.* 16.12.08, 22:10
      Wywiad p. Peciaka potraktujmy jako zaczyn poważnej dyskusji o złej
      kondycji naszej uczelni i niezbyt trafnych sposobach kierowania
      nią obecnie. Doceniam zapał pana Rektora w reformowaniu UMCS. Ale
      bieżące decyzje pokazują, że dość trafna jest diagnoza zwarta w
      wywiadzie Peciaka, iż dotychczasowe doświadczenie Rektora niewiele
      jest przydatne dla kierowania całą uczelnią. I bardzo mnie to
      niepokoi. Oto przykłady, odwołanie kanclerza wbrew przepisom i
      konieczność zapłacenia 300 tys. odprawy. Takie sytuacje z
      koniecznością wypłacenia dużych odpraw zapewne się jeszcze
      powtórzą. Nieprzemyślana decyzja o zajęciach dla zaocznych
      doktorantów. Zamknięcie uniwersytetu od 20 grudnia 2008 do 4
      stycznia 2009 bez uwzględnienia, że 3-4 stycznia jest terminem
      zjazdu zaocznych studentów na Wydziale Prawa i Wydziale
      Humanistycznym. Rozumiem, pan Rektor wie, że na chemii nie ma
      wielu zaocznych ale… nie ma też pieniędzy, które ci studenci
      generują dla uczelni. Kolejna wadliwa decyzja o konieczności
      odpracowania przymusowego urlopu przez pracowników także naukowych,
      którą zastałem dziś na biurku. Na szczęście Rektor już się ponoć z
      niej wycofał. I chwała mu, że potrafi część decyzji skorygować. Ale
      jak na początek urzędowania to widać za dużo błędów. Właściwie
      najlepiej oceniam (bez złośliwości) decyzję Rektora by w miarę
      uporządkować Plac M. C. Skłodowskiej. Jego wygląd wołał o pomstę do
      Nieba. Być może znany z ostrego języka dyrektor Wydawnictwa UMCS
      nieco przejaskrawia problemy ale one są realne. I wszelkie próby
      dyskredytowania tekstu jakie znajduję w niektórych komentarzach
      przypomina mi złudne zaklinanie rzeczywistości. Wszystko wskazuje,
      że ona się szybko nie zmieni na lepsze. Dlatego patrzę na
      wypowiedź Peciaka jako na bardzo ważny i konieczny głos w dyskusji
      o złej kondycji UMCS i próbach jej naprawy. Pan Rektor zapewne się
      nie odniesie do wywiadu. Ma takie prawo. Ale obecna ekipa rektorska
      już wie, że nie ma tematów tabu załatwianych w ciszy gabinetów. To
      swoista forma koniecznej społecznej kontroli każdej wałdzy. Oby
      Peciak miał kolejnych następców. Bowiem obecny statut UMCS
      ubezwłasnowolnił właściwie Senat uczelni. Na tym forum nie ma i
      nie będzie niezbędnych trudnych dyskusji. Dobrze więc, że są one na
      forum prasy. Dobrze, że GW trzyma w tej sprawie rękę na pulsie. Dla
      dobra UMCS i naszego miasta.
      • Gość: inny pracownik Re: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera stra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 10:07
        Dodam, że 3-4 stycznia to także termin zjazdu na Wydziale Ekonomicznym. I zadam
        pytanie: czy nas ochrona wpuści na zajęcia i ile stopni (5 a może 7) będzie w
        salach dydaktycznych w tych dniach?
        • Gość: Spieprzajdziadu A propos 3-4 stycznia:) IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 17.12.08, 10:48
          Ochrona wpuści - alarmu nie będzie, bo prąd wyłączą. Więc weźcie Państwo kurtki,
          koce, łom i świeczki. Ale w sieci nie ma co szukać informacji, bo internetu też
          nie będzie. I poczty.
          • Gość: Kononowicz Re: A propos 3-4 stycznia:) IP: *.umcs.lublin.pl 17.12.08, 12:07
            Niczego nie będzie!!!
          • Gość: tede Re: A propos 3-4 stycznia:) IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 17.12.08, 13:03
            Nie pisz bzdur, przeczytaj najpierw co napisał hope wyżej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka