alexis77
16.12.08, 23:12
Kiedy wypowiadają się na forach anonimowi pracownicy, kiedy daje wywiad A.
Peciak - to jeszcze można na różny sposób oceniać i interpretować. Ale kiedy w
ten sposób mówi nawet były rektor, sprawa jest poważna. Zapewne poniżej
znajdzie się wiele komentarzy przeciwko Harasimiukowi, zwracam jednak uwagę na
skalę problemu złego stylu rządzenia obecnej władzy, skoro opinie takie jak
powyżej wypowiadane są zupełnie oficjalnie.
Swoją drogą, zwraca uwagę fakt, że ekipie rządzącej nie zależy ani na
informacji, ani na promocji - kluczowym elementem PRu jest wyjaśnianie swoich
decyzji,komentowanie ich; takiej liczby artykułów w tak którkim czasi enie
miała chyba żadna sprawa w regionie i nie sposób odpowiedzialnie pozostawić
tego bez komentarza. Brak czasu nie jest tutaj wymówką - uniwersytet i jego
dobro powinno być nadrzędne wobec innych spraw i za to między innymi rektor i
rzecznik odpowiadają. A jeśli w dodatku obietnice nie są spełniane i łamane
jest prawo lub ustanawia się prawo które nie może wejść w życie, brak
komentarza to zabójstwo.