Nie ma planów, bo nie ma urbanistów

18.12.08, 20:12
Prawda jest taka, że ten, kto wymyślił Rudnik jako dzielnicę domków
jednorodzinnych chyba się na rozumy zamienił z lamą. Dzielnica 10 minut
samochodem od centrum Lublina, idealny dojazd, obok dzielnica przemysłowa,
niedaleko Olimp, wkrótce IKEA, itp - idealne warunki dla kwitnącego życiem
budownictwa wielorodzinnego. Ciekawe co to za grupka "trzymająca władzę"
pokupiła tam sobie działeczki pod domki i teraz protestuje. Słyszałem o
dyrektorach banków, prawnikach, ludziach na wysokich stanowiskach, itp. Nic
dziwnego, że garstka krzykaczy robi takie zamieszanie.
    • Gość: J-k Re: Nie ma planów, bo nie ma urbanistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 18:09
      Mam wrażenie, że chyba obrażasz LAMY. Właściwie wszystkie projekty
      "urbanistyczne" powstałe w Lublinie po 1970 roku to kulturowa ciekawostka. Dla
      mnie "geniusz" tej oryginalnej myśli przestrzennej najpełniej objawia się w
      połączeniu dzielnicy przemysłowej Wrotków z resztą miasta, hali na Globusie i
      dzielnicy przy ul. Willowej. Wiesz, na pewno obrażasz LAMY.
    • Gość: g osc z wlkp. Nie ma planów, bo nie ma urbanistów IP: *.icpnet.pl 19.12.08, 20:04
      W Lublinie nie ma Urbanistow dopoki Wasilewski nie zrozumie ze
      nalezy w spolpracowac z wiekrzymi miastami jak P-N WaWA.czy inne
      miasta ,lub zatrudnic z innych miast .
Pełna wersja