joannabarska
20.12.08, 12:31
Narzekaliście, ze niemal każdy nowy wątek ropoczynała BARSKA. Od
jakichs 2 tygodni (nie chce mi sie sprawdzać) milczę uparcie i co?
Lepiej jest, ciekawiej? Charakterystyczne, ze nic w przyrodzie nie
ginie i znalazło się kilku internautów, ktorzy teraz z różnym
skutkiem się tu uaktywnili. Młodzi zapewne, więc jeszcze im się
chce. Ja po raz tam któryś doszłam do wniosku,że wypowiadanie sie na
forum lubelskim to czas stracony. Nieprzekonanych nie przekonam, a
tych, co myslą tak,jak ja, przekonywac nie ma potrzeby. Uwazam, ze
duch liberum veto tak sie zakorzenił w naszym kraju,ze zadny
kataklizm go nie wypleni, a rodacy jak glupi byli, tak i takimi będa
nadal,bo to nie w naszym kraju urodził sie i nauczał przed laty
Luter. A nauki Jana Pawła II zadnych trwalszych korzeni nie
zapuściły. Tyle razy ten wielki Polak przypominał,ze nalezy zło
dobrem zwyciężac. I co? Naszą radośc powoduje pożar u sąsiada, a
jak ten sąsiad jest politycznie, według nas, be, to już pełnia
szczęścia. Osobiscie cieszyłabym sie, gdyby tzw. telewizję
publiczna pochłonął ogień. Może głupio tak mówić, ale dopiero teraz
docenia sie w pełni telewizję "komuszą", przypomianą przez Kino
Polska, kiedy to w filmach, nawet podrzędnych, występowali znakomici
aktorzy. Dziś zamiast gwiazd mamy robaczki, w najlepszym razie
świętojańskie,a polszczyna spikerów gwałci wszelkie reguły mowy
polskiej.Ciekawe, ze na tym tle nikt jeszcze nie zrobil doktoratu,
ale wiem,że to zadanie czasowo zbyt kosztowne. Ogólnie do
wszystkich naszych telewizji mam ten zarzut, ze żrą się w polskim
piekiełku,nawet wazne wydarzenia światowe są w nich pomijane. (Moze
poza samym paskiem na dole ekranu,ale to tyle,co nic.) Jakos żyć
trzeba, więc zahartowana przez lata,składam w tej <małpiarni>
zyczenia spokojnego wypoczynku. Chwila reflekscji nad przemienianiem
swiata nie zaszkodzi. Zemsta miała być rozkoszą bogów. U nas
wychodzi na to, ze zagnieżdziła sie mocno i wśród ludzi, zwłaszcza
tych, którzy mają w swych rekach aparat władzy w szerokim tego słowa
znaczeniu. Nie ma igrzysk i chleba? To walić po kieszeniach,to pluć
do ostatniej kropli śliny.Sponiewierany człowiek potulnieje. I oto
przecież chodzi.Orkiestra,grać!