Nie mam grypy, a tylko jej objawy.

23.12.08, 16:21
Nie ma pieniędzy, ale tylko długi. To mnie już skutecznie rozwaliło.
Politycy i politycki zastanawiajcie się nad potokiem swych
wypowiedzi... Bełkot dolatuje z Warszawy. Niemalże wsamraśny, ale
nie zdroworozsądkowy... Obrzydliwa nowomowa wolnorynkowa. UMCS ma
się na kim wzorować.


biznes.onet.pl/2,1886167,wiadomosci.html

Tusk: nie ma kryzysu, są zjawiska z nim związane

(PAP, ak/23.12.2008, godz. 15:42)

W Polsce pojawiają się negatywne zjawiska związane z kryzysem
gospodarczym na świecie, ale byłoby grubą przesadą powiedzieć, że
polska gospodarka znajduje się dzisiaj w kryzysie - ocenił premier
Donald Tusk.

Premier na konferencji po wtorkowym posiedzeniu rządu powiedział, że
są pewne zjawiska, które pokazują, że rok 2009 będzie znacznie
trudniejszy niż "komukolwiek jeszcze niedawno mogłoby się wydawać".

"Kryzys w ekonomii to kategoria dość precyzyjnie opisana. Są pewne
parametry, które każą nam mówić o kryzysie lub pozwalają mówić, że
nie ma kryzysu" - zaznaczył premier.

"Prognozy na rok 2009 oparte na twardych realiach pokazują, że
Polska będzie w sytuacji relatywnie nienajgorszej, chociaż na
świecie widać, że te negatywne zjawiska potęgują się" - powiedział
szef rządu.

Według premiera, mimo że "jesteśmy w samym środku tej zawieruchy",
sytuacja kraju nie jest tragiczna.
    • Gość: bosman a cóż to za pesymizm doćku? IP: *.lublin.mm.pl 25.12.08, 16:27
      wszak jest kasta której kryzys nie ruszy. Od wieków nie rusza.
      Znalazłem taki wierszyk:

      Sic transit gloria mundi


      Jezu! Łkałeś w stajni, hulał wiatr przez szpary ścian,
      dzisiaj leżysz w szopkach złotych, niczym wielki pan.
      Pod dachem świątyni, co krzyż gdzieś pośród chmur ma...
      Godzien przyjść do Cię biedak, co głodniejszy od psa?

      Józefie, który ręką spracowaną pewnie,
      klepałeś biedę co dzień, przyszłość ryjąc w drewnie.
      Stolarzu! Dzisiaj pada lud przed Twoim cielcem
      z drewna lub kamienia, rozmodlony wielce.

      Piotrze, który sandałów nie miałeś na nogach,
      bez dwóch sukien i laski błądziłeś po drogach.
      Dzisiaj Twoi następcy - to przepowiedziane:
      cymbał i miedź brzęcząca, groby pobielane.

      Mario! Łóżkiem Ci było klepisko ze słomą,
      tam Jezusa tuliłaś, osłaniałaś dłonią!
      Dziś obraz Twój ozdabia ze złota korona
      diamentami zdobiona... do czego Ci ona?
      Czy przed takim bogactwem godna jest uklęknąć
      głodna matka bez pracy z dzieciątkiem na ręku?

      Chrystus umarł! Nie mamy już żadnej obrony
      od kościoła zboczenia, władzy i mamony.

Pełna wersja