A jak z pracą w Lublinie??

23.12.08, 19:22
Od lutego interesuje mnie podjęcie stałej pracy.Mam wykształcenie
wyższe(pedagogiczne)i znam świetnie język włoski.Nie interesuje mnie
praca w szkole,raczej na stanowisku biurowym,lub w firmie
(najchętniej tam,gdzie przydałby sie j.włoski).
Gdzie najskuteczniej szukać ofert?
dziękuję za podpowiedzi..
    • sothink Re: A jak z pracą w Lublinie?? 23.12.08, 20:00
      jak wyższe pedagogiczne i jęz. włoski to jako kelnerka w pizzerii jakiejś
    • dociek Re: A jak z pracą w Lublinie?? 23.12.08, 20:49
      Jezeli nie masz tu krewnych czy szczególnie przyjaznych znajomych,
      to zapomnij!!! Chyba, że agencja pracy tymczasowej, kasjer-
      sprzedawca w godzinach szczytu handlowego, itp.
    • el36 Re: A jak z pracą w Lublinie?? 24.12.08, 00:36
      Najskuteczniej szukać ofert poza Lublinem.
    • Gość: OnLbn Szkoła językowa? IP: *.chello.pl 24.12.08, 15:09
      Może spróbuj do szkoły językowej, jest w Lublinie parę szkół gdzie
      włoskiego nauczają.
      • folkatka Re: Szkoła językowa? 24.12.08, 15:22
        Myślę że ze szkoła językową to dobry pomysł, śledze ogłoszenia o pracę
        i stale widzę ich ogłoszenia o naborze lektorów. PO za tym załóż sobie
        profil na goldenline, ułatwi to poszukiwania.
        • Gość: goldenline hi hi Goldenline jest od lansu a nie szukania pracy :) IP: *.jjs-isp.pl 27.12.08, 00:23
          Trudno traktować to poważnie...
          • folkatka Re: Goldenline jest od lansu a nie szukania pracy 27.12.08, 01:56
            Być może że jest od lansu. Ale w obecnych czasach trzeba się umieć
            polansować. Mnie do założenia profilu na GL skłonił artykuł w
            Dzienniku, mówiący o tym, że potencjalny pracodawca, otrzymawszy
            moje CV, zaczyna szukać mnie w sieci, na popularnych portalach
            takich jak GL własnie czy nasza-klasa, ze by złapać o mnie jak
            najwiecej informacji - o zainteresowaniach czy o tym kim sa moi
            znajomi. Więc założyłam sobie profil na tym lansiarskim portalu i
            czekam:)
            • Gość: pomysłowy Re: Goldenline jest od lansu a nie szukania pracy IP: *.cust.tele2.pl 03.01.09, 23:27
              A moze tak załozyc samemu działalnośc i dać dobrze zarobić innym ?
              • folkatka Re: Goldenline jest od lansu a nie szukania pracy 03.01.09, 23:34
                Myślę i o tym.
              • Gość: OnLbn Re: Goldenline jest od lansu a nie szukania pracy IP: *.chello.pl 04.01.09, 05:03
                Gość portalu: pomysłowy napisał(a):

                > A moze tak załozyc samemu działalnośc i dać dobrze zarobić innym ?


                Ciężko w Lublinie, niestety trudniej niż w wielu innych miastach
                (np. Wawie) jest zarejestrować działalność...sam się o tym
                przekonałem jakieś 2 lata temu :(
                • Gość: tomekjot Re: Goldenline jest od lansu a nie szukania pracy IP: *.gprs.plus.pl 04.01.09, 14:06
                  Można zawsze wziąć dotacje na otworzenie dziaąłlaności z PUP i otworzyć własnie działalaność w zakresie nauki języków obcych
                • folkatka Re: Goldenline jest od lansu a nie szukania pracy 04.01.09, 20:15
                  Słyszałam ze teraz sytuacja pod tym względem uległa poprawie.
                  Niedawno moich dwóch kolegów założyło własne firmy i obydwaj nie
                  narzekali na urzędnicze utrudnienia.
              • tajnos.agentos Re: Goldenline jest od lansu a nie szukania pracy 04.01.09, 13:17
                Własna działalność służy do zarabiania pieniąchów, a nie do
                oddawania ich innym.
                • Gość: Ania Re: Goldenline jest od lansu a nie szukania pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.09, 22:01
                  Powodzenia!
                  Nie jest łatwo, ale trzeba walczyć.
                  Warto wysłać swoje CV "w ciemno", do firm, którymi jesteś
                  zainteresowana. Mnie się udało własnie w ten sposób i to w mieście,
                  w którym znalezienie pracy bez znajomości, to tak ja trafić szóstkę
                  w totka.
                  Znajomość języków obcych jest Twoim dodatkowym atutem.
                  Będzie dobrze!
                  • tajnos.agentos Re: Goldenline jest od lansu a nie szukania pracy 04.01.09, 22:06
                    Jak byłem młody i głupi, teą tak myślałem i robiłem... A potem
                    zmądrzałem.:D
                  • folkatka Re: Goldenline jest od lansu a nie szukania pracy 04.01.09, 22:25
                    Ja nawet zaproponuję co innego. Umów sie bezpośrednio z szefem firmy
                    do której uderzasz. Jeśli wyslesz CV, masz duże prawdopodobieństwo
                    że wyladuje ono w koszu wraz z setką mniej lub bardziej podobnych
                    CV. Rozmowa w cztery oczy stwarza większe możliwości. Byc moze brzmi
                    to dla Ciebie trochę przerażająco, dla mnie też to tak brzmiało
                    kiedy moi przyjaciele doradzili mi cos takiego. Ale jednak sie
                    przemogłam...I poskutkowało. A kiedy jakas pani sekretarka zapyta
                    sie w jakiej sprawie chcesz się umówić z szefem, powiedz że masz
                    propozycje nie na telefon. Zazwyczaj to wystarcza.
                    • Gość: judka Szukanie pracy to żmudna praca IP: *.ibd.gtsenergis.pl 09.01.09, 09:15
                      Ja też od pół roku szukam pracy w Lublinie i nic. Jestem załamana. Mam
                      wykształcenie średnie, znam perfekt j. włoski, byłam 7 lat we Włoszech.
                      Pracowałam tam w różnych zawodach. Może to odstrasza pracodawców, do których
                      wciąż bez rezultatu wysyłam moje CV i Listy Motywacyjne? Sama już nie wiem.
                      Rzeczywiście w Lublinie jest aż tak ciężko, czy rzeczywiście trzeba mieć dobre
                      znajomości żeby znaleźć pracę? Ja nie mam wybujałych życzeń, wiadomo po średniej
                      nie zatrudnią mnie jako menedżera w jakiejś dobrej firmie, mnie wystarczy praca
                      jako sprzedawca, aż się dziwię że tak trudno dostać pracę na to stanowisko.
                      Dodam jeszcze że ukończyłam kurs wizażu i stylizacji paznokci, myślałam nad tym
                      żeby ogłosić się w jakiejś lokalnej gazecie że wykonuję profesjonalny makijaż,
                      na razie nad tym myślę. Żeby zacząć muszę najpierw ponieść trochę kosztów,
                      profesjonalne kosmetyki kosztują sporo. A jest tego dużo. Może mi doradzicie co
                      powinnam zrobić.
                      • ejno Re: Szukanie pracy to żmudna praca 09.01.09, 09:56
                        Szukanie pracy w Lublinie to nie żmudna praca....bez znajomości w
                        Lublinie... to walka z wiatrakami, no chyba, że chce się pracować
                        jako kasjer w hipermarkecie, lub jako jakikolwiek inny sprzedawca
                        (górnolotnie nazywany teraz doradcą klientów itp). Wiem coś na ten
                        temat ponieważ jestem poszukująca...bez znajomości trzeba niestety
                        długo poczekać na coś sensownego:) Otworzyłam dzisiaj stronę z
                        ofertami pracy i odpowiem śpiewająco " nic ciekawego lalala", lub
                        inaczej pisząc, nie było nieczego co by mnie zainteresowało...ehhh.
                        Jest jeszcze jedna strona medalu, odbyłam ostatnio dwie rozmowy i
                        nurtuje mnie pytanie, w jaki sposób zostaje się osobą do rekrutacji
                        pracowników, ponieważ przygotowanie tych osób to jakaś
                        farsa...ponowne ehh.
                        • Gość: judka Re: Szukanie pracy to żmudna praca IP: *.ibd.gtsenergis.pl 09.01.09, 22:43
                          No więc jestem załamana doszczętnie. To jest okropne, żeby pracowac trzeba miec
                          znajomości, no to wiadomo skąd te znudzone ekspedientki w sklepach, które
                          odpowiadają klientowi z łaski na uciechę, porażka.
                          A Ty jeśli można wiedziec od jak dawna szukasz pracy i na jakie stanowisko? I
                          jak jej szukasz, odpowiadasz na oferty z portali czy może po prostu z gazet? Ja
                          osobiście szukam najczęściej na portalach i tak wysyłam moje CV i LM e-mailem do
                          pracodawcy. Pozdrawiam serdecznie.
                          • ejno Re: Szukanie pracy to żmudna praca 10.01.09, 00:07
                            Szukam w podobny sposób do twojego, również korzystam z portali;, ale wysyłam
                            nawet jeżeli powymyślają choroba wie jakie wymagania, a nóż widelec, ktoś się
                            skusi i mnie zaprosi:) Te Panie nie są znudzone a załamane bo pewnie też nie
                            mogą znaleźć pracy a to nie dodaje uśmiechu na ustach, czują się niespełnione a
                            nie mają innego wyjścia. Czasem wysyłam bezpośrednio do firmy, którą się
                            interesuję, licząc naiwnie na jakiś odzew. No cóż nadal mam nadzieję, że nie
                            będę tą zgorzkniałą Panią za ladą i coś w końcu znajdę, co mnie zainteresuje i
                            będę z ochotą wstawała do pracy:)
                            Pozdrawiam również.
                            Ejno
                            • Gość: ddd Re: Szukanie pracy to żmudna praca IP: *.171.160.14.static.crowley.pl 10.01.09, 16:34
                              Ruszyc tyłki w miasto a nie na portalach z praca siedziec, tam nawet połowy faktycznych ogłoszeń o pracę nie ma.
                              • ejno Re: Szukanie pracy to żmudna praca 10.01.09, 18:06
                                To już mam za sobą i też nie daje to oczekiwanych efektów, a uwierz mi nie
                                należę do osób nieśmiałych i siedzących na dupie. Znajomości to podstawa, jeżeli
                                chcesz mieć "wymarzoną" pracę.
                              • kokolores Re: Szukanie pracy to żmudna praca 10.01.09, 20:10
                                Gość portalu: ddd napisał(a):

                                > Ruszyc tyłki w miasto a nie na portalach z praca siedziec, tam nawet połowy fak
                                > tycznych ogłoszeń o pracę nie ma.


                                Wiesz ....niektorzy szukaja pracy i pracuja jeszcze przy okazji .;))
                                Czasem mozna miec poprostu niewiele czasu na latanie po miescie.



                                Osobiscie wkurza mnie zalatwianie pracy po "znajomosci" ,bo potem mamy/-cie
                                takich EKSPERTOW ,co "pracuja" w firmie ,bo wujek jest dyrektorem.Ale niestety
                                duzo jeszcze wody uplynie ,az cos sie zmieni ........mam nadzieje , ze sie zmieni!

                                :o)
                                Koko


                                :o)
                                Koko
                                • Gość: judka Re: Szukanie pracy to żmudna praca IP: *.ibd.gtsenergis.pl 10.01.09, 20:40
                                  Ja tez mam taka nadzieje, bo przeciez ludzie bez znajomosci tez musza pracowac.
                                  • tajnos.agentos Re: Szukanie pracy to żmudna praca 10.01.09, 20:51
                                    Gość portalu: judka napisał(a):

                                    > Ja tez mam taka nadzieje, bo przeciez ludzie bez znajomosci tez
                                    musza pracowac.

                                    I będą! Pod warunkiem, że wyrosną z oglądania telewizji i
                                    wprowadzania w życie modnych tak zwanych "dobrych rad" i przestaną
                                    wybrzydzać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja