antonius123
30.12.08, 01:26
Jakżeż łagodnie Gazeta potraktowała temat.Z jaką gracją opisała coś
co się normalnie nazywa nepotyzmem,lub nadużywaniem stanowiska dla
prywatnych celów.Ciekawe czy przeszły wnioski"neutralne"politycznie?
Ach cóż to by się działo gdyby sprawa dotyczyła polityków niemiłych
Gazecie.Ile byłoby jadu,nienawiści i natychmiastowego żądania
dymisji takiego członka zarządu.W tym przypadku zaś na
pewno "kontrola" wykaże,że wszustko jest w porządku i Pan Flasiński
wróci spokojnie na stołeczek.Cóż "Folwark zwierząt" powraca.Są
zwierzęta równe i równiejsze.Brawo "obiektywna"Gazeto.