Referendum nie będzie.

30.12.08, 20:54
brawa dla donalda, który jako że przypomina lisa po
charakterystycznym owłosieniu głowy doszedł do wniosku , że naród w
referendum zawsze jest przeciw władzy więc referendum poprostu nie
będzie, będzie za to euro i tańsze ceny w sklepach, tak oto liczy
się z narodem (może i głupim) ale narodem.



Zapytałem polityków opozycji, jak miałoby wyglądać pytanie w
referendum nad wprowadzeniem euro. I ani ja, ani Kaczyński z
Gosiewskim nie potrafiliśmy takiego pytania wymyślić -
tłumaczy "Dziennikowi" Donald Tusk. - Referendum nie będzie -
zapowiada premier.
- Zmienimy konstytucję wtedy, gdy będzie to możliwe w parlamencie -
deklaruje premier.

- Mapę drogową będziemy realizować tak czy inaczej. Rolę referendum
odegrają być może wybory parlamentarne 2011 roku. A może PiS nie
okaże się w tej sprawie jednolity? - zastanawia się Donald Tusk.

    • malpiarnia Re: Referendum nie będzie. 30.12.08, 21:04
      dlaczego los pokarał nas takim Płemiełem
      • Gość: ja Re: Referendum nie będzie. IP: *.resetnet.pl 30.12.08, 21:34
        jeżeli donald nie potrafi utworzyć pytania to mogę mu w tym pomóc:

        "Czy Pan/Pani jest za przystąpieniem Polski do strefy euro?"

        Zresztą czego oczekiwać od premiera który ma korzenie z zachodu.
        • alex2222 Re: Referendum nie będzie. 30.12.08, 21:50
          referendum w tej sprawie to głupota.jakie ma pojęcie o ekonomii i finansach
          przeciętny obywatel,żeby podjąć rozsądną decyzję?można tylko grać na emocjach
          politycznych albo strachu przed nowym,którego się nie rozumie.pamiętam
          straszenie Unią przed referendum.czy dziś ktoś żałuje tej decyzji?chyba
          nieliczni.a jak straszono rolników?że przyjdą Niemcy i wykupią ziemię.dziś
          okazuje się,że to były bzdury a rolnicy są grupą,która zyskała najwięcej.tak i
          dzisiaj-nie pytajmy ludzi o rzeczy o których nie mają pojęcia.pozwólmy działać
          rządowi skoro sami go wybraliśmy.
          • Gość: j2 nie trzeba znać ekonomii IP: *.lublin.mm.pl 30.12.08, 21:58
            choć przeciętny człowiek wie więcej niż przygłupy typu tusk czy kaczory.
            Proste fakty: kraje w strefie euro mają gorszy wzrost gospodarczy niż kraje poza
            strefą euro. Spadek wzrostu gospodarczego zaczął się w irlandii po przyjęciu
            waluty eurosojuza
            Pomijam już fakt że eurosojuz to komunistyczny bur..el a wchodzenie do niego to
            głupota. Schengen jest wystarczające i powinno się dodać wolny obrót gospodarczy
            ale komuchy w brukseli wiedzą że wtedy by zostali zupełnie zjedzeni...
            • alex2222 Re: nie trzeba znać ekonomii 30.12.08, 22:06
              > Proste fakty: kraje w strefie euro mają gorszy wzrost gospodarczy niż kraje poz
              > a
              > strefą euro. Spadek wzrostu gospodarczego zaczął się w irlandii po przyjęciu
              > waluty eurosojuza
              > Pomijam już fakt że eurosojuz to komunistyczny bur..el a wchodzenie do niego to
              > głupota
              tak,to jest szczególnie widoczne np.w Islandii...
              • Gość: j2 Re: nie trzeba znać ekonomii IP: *.lublin.mm.pl 30.12.08, 22:22
                ciągle słyszę podobne odpowiedzi gdy eurofederasta nie ma argumentów by coś
                odpowiedzieć. macie tych samych oficerów prowadzących?
                • alex2222 Re: nie trzeba znać ekonomii 30.12.08, 23:00
                  no i wyszło szydło z worka.jak brakuje argumentów,zaczynają się epitety.na tym
                  poziomie możesz prowadzić dyskusje pod przysłowiową budką z piwem.na pewno
                  znajdziesz tam poparcie dla swoich chorych z nienawiści idei.pozdrawiam i życzę
                  rozumu.
                  • Gość: j2 Re: nie trzeba znać ekonomii IP: *.lublin.mm.pl 31.12.08, 00:04
                    jasne jasne, zapożyczyliście kraj po kilkadziesiąt miliardów rocznie,
                    rozdaliście nierobom urzędniczym i politrukom, chłopom też się dostało. Komuszy
                    język z brukseli... oficer prowadzący ten sam...
                    • tajnos.agentos Re: nie trzeba znać ekonomii 31.12.08, 07:55
                      Na szczęśce, jak już społeczne poparcie dla UPieRdliwców osiągnie
                      zawrotny poziom ćwierć promila, to wreszcie dochapią się do waadzy,
                      wyrwą nas ze szponów eurokołchozu, w którym nawet cukier i banany
                      drożeją i zapiszą nas do nafty, gdzie benzyna jest za darmo, a
                      wwzrost gospodarczy wynosi koma pińć - co już dawno przewidział
                      Milton Friedman.:D
                      • Gość: j2 Re: nie trzeba znać ekonomii IP: *.lublin.mm.pl 31.12.08, 10:56
                        a towarzysz tajnos też na służbie? Co ma nafta to zaprzestania rabunku
                        gospodarki, do niskich podatków, do zabronienia deficytu budżetowego i
                        koszmarnego zapożyczania się państwa, do ograniczenia biurokracji, ograniczenia
                        wpływów ubecji i rządu na przedsiębiorstwa? Towarzysze stworzyli piramidę
                        finansową i macie nadzieję że przyszłe pokolenia oddadzą? A ładnie to tak
                        okradać nawet własne dzieci?
                  • Gość: malpiarnia Re: nie trzeba znać ekonomii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 09:03
                    w kazdym kraju w Unii zyje sie gorzej
                    a wez ty alexie samolot do Grecji, poducza cie,
                    wrocisz i nam opowiesz
                    potem zrob sobie wycieczke do innych krajow:Wloch, Austrii itd
                    !!!!!!te prawdziwe skutki Unii dopiero beda
                    narazie pod przykrywka urzedasow łazacych po czerwonych dywanach,
                    ktore sobie rozkladaja i czarnych limuzynach - wszystko z podatnikow
                    pieniedzy - "jeszcze jest wesolo"
                    teraz na gwalt treba kasy z nowych krajow
                    • alex2222 Re: nie trzeba znać ekonomii 31.12.08, 16:16
                      popatrz Małpiarnia-jaki przypadek!byłem w Gracji w sierpniu i jakoś tej biedy
                      nie widziałem.widziałem za to pogodnych,uśmiechniętych i życzliwych ludzi.może
                      Grecy tak mają,że im jest gorzej tym bardziej są zadowoleni?myślę,że w
                      porównaniu z tym co mieli jakieś 30 lat temu mają powody do zadowolenia.
          • Gość: ja Re: Referendum nie będzie. IP: *.resetnet.pl 31.12.08, 07:36
            głupotą w tej sprawie jest brak referendum, donald chce wprowadzić
            totaalitaryzm taki jak na wschodzie, a co do Ciebie to naród jest
            tak samo "głupi" jak i Ty...
          • powrut Re: Referendum nie będzie. 31.12.08, 11:21
            alex idac twoim tokiem WSZYSTKO JEST GLUPOTA
    • Gość: j2 Re: Referendum nie będzie. IP: *.lublin.mm.pl 30.12.08, 21:44
      tylko potwierdził, że są skorumpowanymi łajdakami nie mającymi pojęcia o
      świecie, ekonomii, gospodarce i ludziach. Wiedzą tylko jak się sprzedać i za
      ile, i jak się wspólnie dogadać by być przy żłobie i żyć w dostatku za pieniądze
      podatnika, uważając go zresztą, za durnia.
    • tajnos.agentos Pytanie 31.12.08, 07:49
      Wprawdzie, bez względu na to, czy się to komu podoba, czy też nie,
      nasze wejście do strefy Euro już od dawna jest przesądzone, bo jest
      po prostu koniecznością, Jednak, w razie gdyby coniebądź, PiSuarom
      proponuję zadać Narodowi następujące pytanie:
      "czy jesteś za wprowadzeniem w Polsce obcej waluty, która zniszczy
      Polskę, nas wszystkich a to, co pozostanie rzuci na pożarcie
      światowemu Żydowstwu? Tak - Nie."
      • Gość: j2 Re: Pytanie IP: *.lublin.mm.pl 31.12.08, 10:59
        oby tylko euro dotrwało
    • Gość: ech Rydzyk nowa polska walutą IP: 83.238.139.* 31.12.08, 12:55
      Proponuję zastąpić złotego rydzykiem.
      Najlepiej aby rydzyki nie były wymienialne na żadne inne waluty, gdyż tylko to
      uchroni nas przed różnymi kryzysami i zagranicznymi spekulantami
      Przelicznik 1 złoty = 10 rydzyków sprawi, że wszyscy Polacy będą bogaci.
      Myślę, że tą inicjatywę poprą wszyscy patrioci z tego forum.
      • malpiarnia Re: Rydzyk nowa polska walutą 31.12.08, 13:08
        ale politycy PO walute maja w Euro i w dolarach - patrz oswiadczenia
        majatkowe
        • lech.niedzielski Re: Rydzyk nowa polska walutą 31.12.08, 13:17
          1 Rydzyk = 100 Malwersantów
          • Gość: Piper Dziwny chłopak z piaskownicy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 14:25
            "Pier...l bąka a bąk brzdąka". Ja-profesor nigdy bym się nie podjął
            byc premierem. Trzeba byc albo geniuszem albo zarozumiałym.
            Najlepiej nic albo niewiele działac: a to zając kabinę w samolocie
            Prezydenta, a to powiedziec złośliwości:"prezydent nie jest mi
            potrzebny", a to wesprzec się Palikotem i fajne jest życie premiera!
            Najwyżej łysina się powiększy (i tak by rosła-wiem z własnego
            doświadczenia). Wina ogromna dziennikarzy: ganiają z mikrofonami i
            kamerami za prymitywnymi złośliwcami i tym dla nich lepiej-
            oglądalnośc rośnie!!!!!
            • Gość: j2 Re: Dziwny chłopak z piaskownicy. IP: *.lublin.mm.pl 31.12.08, 17:50
              profesorowie nie bywają zazwyczaj premierami. Do polityki idzie w większości
              najgorszy element, który nie potrafi pracować gdzie indziej...
              • lech.niedzielski Re: Dziwny chłopak z piaskownicy. 31.12.08, 23:02
                1 Rydzyk = 100 Malwersantów
                • Gość: ja Re: Dziwny chłopak z piaskownicy. IP: *.resetnet.pl 02.01.09, 10:53
                  to dobiero szczyt przebiegłości i kłamliwości - donald nie chce
                  referendum i najlepiej zgonić wszystko na kaczyńskiego i
                  gosiewskiego , że to niby oni nie potrafia pytania wymyśleć,

                  Nowy rok zaczyna się od kłótni Donalda Tuska z Jarosławem Kaczyńskim
                  o wprowadzenie w Polsce euro. Tym razem poszło o to, czy prezes PiS
                  potrafi sformułować pytanie referendalne - akcentuje "Dziennik".

                  W opublikowanym w środę wywiadzie dla "Dziennika" premier Tusk
                  ujawnił, że pytał polityków PiS, jak miałoby brzmieć pytanie w
                  referendum, i ani on sam, ani Kaczyński z Gosiewskim nie potrafili
                  takiego pytania wymyślić.

                  Na te słowa ostro zareagował w Radiu Maryja Jarosław Kaczyński
                  mówiąc, że odrzucenie referendum w sprawie przystąpienia Polski do
                  strefy euro to kpienie z narodu, a twierdzenie, iż nie sposób w tej
                  sprawie sformułować pytania, jest absurdalne - odnotowuje gazeta.

                  Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, nie należy wprowadzać euro w czasie
                  kryzysu i dopóki Polska nie zbliży się poziomem rozwoju
                  gospodarczego, czyli poziomem PKB na głowę mieszkańca, do
                  przeciętnej w Unii Europejskiej.

                  - Tej propozycji nie można traktować poważnie. Jarosław Kaczyński
                  ciągle zmienia zdanie i pewnie niedługo przedstawi jeszcze inne
                  stanowisko - komentuje dla gazety Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu
                  Platformy Obywatelskiej.

                  Szerzej o tym w dzisiejszej publikacji "Dziennika".

                  • Gość: malpiarnia- Grzegorzu Dolniaku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 11:22
                    juz kupiles sobie Euro , ile i po ile?
                    gdzie je trzymasz , chyba nie w banku, bo by cie skarbowka dopadla
                    a moja ciocia te 560zl.emerytury jak zamieni na Euro to ile dostanie
                    zrob tez tabele ile ciocia zaplaci z tych Euro za gaz, wode i chleb
                    • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 11:33
                      Gdyby ta ciocia uczciwie opłacała składki ZUS, toby miała więcej,
                      jak 560 PLN emerytury, a może to nie jest emerytura, tylko jakaś
                      renta - może taka łatwiona", co? Wiadomo, rencista to dobry
                      pracownik, bo da mu się umowę o dzieło i składek ZUS nie trzeba
                      płacić. A w ogóle, to taki byznesmen z Ameryki - i cioci nie pomoże?
                      • Gość: malpiarnia Re: Grzegorzu Dolniaku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 11:50
                        czlowieku , to jest emerytura!
                        emerytura nie jest za siedzenie na lawce tylko musisz spelnic wymog
                        25 lat stazu pracy!
                        przeczytaj sobie ile wynosi najnizsza i dlaczego , sprawa jest w
                        Sadzie, bo ZUS zanizyl baze podstawowa, a okresu pracu do 1986r.
                        wcale nie policzyl
                        Ciocia ma dostac emeryture za PRACE! bez wzgledu na to czy jej ktos
                        pomaga czy nie
                        560zl najnizszej emerytury to skandal
                        Ciocia nie chce emerytury tylko zwrot skladek za 25 lat pracy - z
                        odsetkami
                        takiej stawki to zaden kryminal by nie wymyslil
                        zejdz na ziemie, idz do ZUSu i sie dowiedz ile ludzi zyje za 560zl

                        • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 12:02
                          W Polsce wymagany do emerytury staż pracy wynosi 40 lat, chyba że
                          osoba pracowała w jecnym z resortów "chronionych",ale tam emerytury
                          są wyższe. Poza tym,podobno emerytury to komuna.
                          • malpiarnia Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 12:04
                            w ciagu tych 40 lat ktos cie kiedys kopnal
                            i tak ci zostalo
                            • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 12:08
                              Ooo... Byznezmenowi z chameryki argumenciki się kończą - tera bedzie
                              walenie w ryj!:D
                          • empi Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 12:08
                            „Stara" emerytura przysługuje ubezpieczonym, którzy osiągnęli tzw.
                            powszechny wiek emerytalny i mają wymagany staż pracy.

                            Dla kobiety ten powszechny wiek wynosi 60 lat a wymagany staż
                            ubezpieczeniowy (czyli tzw. okresy składkowe i nieskładkowe) co
                            najmniej 20 lat. Mężczyźni muszą przekroczyć 65 lat oraz zgromadzić
                            co najmniej 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych.
                            Na „starych" zasadach przyznaje się także prawo do wcześniejszych
                            emerytur (oprócz osób urodzonych przed 1949 r. mają do nich prawo
                            także osoby urodzone po 31 grudnia 1948 r., a przed 1 stycznia 1969
                            r. o ile do końca 2007 r. spełnią warunki wymagane do tej
                            emerytury).

                            Tak więc tajnosie nawet "małpy" :) mogą mieć rację.
                            pzdr.
                            p.s. Szczegóły tutaj
                            • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 12:23
                              W mojej rodzinie, wszyscy obecni emerych przepracowali po 40 lat i
                              więcej - oprócz dwojga nauczycieli. To jest niesprawiedliiiiiwe... A
                              Ty, co się wtrącasz - podlizujesz się, czy punkty zbierasz?:)
                              • empi Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 12:28
                                Ja za sprawiedliwością :) ZUSu też nie uważam za sprawiedliwe
                                narzędzie władzy, każdej.
                                pzdr.
                                • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 12:51
                                  "Lepszy (tfu!) rydz - niż nic.":)
                                  No dobra, wracając do meritum wątku uważam, że żadne referendum w
                                  tej sprawie jest niepotrzebne, gdyż Polska stanęła przed
                                  koniecznością wprowadzenia wspólnej europejskiej waluty już w
                                  momencie, gdy postanowiliśmy (a jakże, w referendum) z tymi
                                  europejskimi strukturami się zintegrować. Per analogiam, nie
                                  wyobrażam sobie, by każdy stan USA miał własną walutę...
                                  • Gość: ja Re: Grzegorzu Dolniaku! IP: *.resetnet.pl 02.01.09, 14:52
                                    To co wyprawia donald to ignorancja całego społeczeństwa, w sprawach
                                    ważnych i istotnych dla obywtaeli premier powinien zwołać
                                    referendum. Trudno jest ustalić czy przyjęcie euro będzie dla polski
                                    korzystne czy też nie, ale to osobna kwestia.
                                    • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 14:55
                                      I jeszcze koniecznie referendum w sprawie konkordatu. To skandal, by
                                      takie rzeczy wprowadzano bez konsultacji ze społeczeństwem.
                                      • Gość: ja Re: Grzegorzu Dolniaku! IP: *.resetnet.pl 02.01.09, 15:01
                                        konkordat to szereg spraw ustalanych między władzą państwa a
                                        kościołem.
                              • malpiarnia Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 12:31
                                my nie piszemy o twojej rodzinie, tylko o osobach , ktore maja 560zl
                                na reke (636zl minus podatek)
                                jesli ktos by przepracowal 19 lat to nie dostanie nic, ani du du
                                uwazam, ze utrzymanie sie za 560zl. to ludzki, polski dramat
                                zamiast wydac 6,6 miliona za noc sylwestrowa w Wa-wie te pieniadze
                                powinny isc na najbiedniejszych
                                podobnie jak Kosciolowi nie powinno sie wyplacac ogromnych milionow
                                za zabrane ziemie
                                • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 12:46
                                  Jak moi po 40 latach i więcej mogą mieć na rękę 1400-1600, to Twoja
                                  ciocia po 25 latach może mieć 560. "Jak sobie pościelesz - tak się
                                  wyśpisz". Jak na emerytury zaczną odchodzić ci, co w aktywne życie
                                  wkraczali już w kapitalizmie - to nie takie maniany będą, dopiero
                                  przybędzie kloszardów...:P
                                  • Gość: malpiarnia Re: Grzegorzu Dolniaku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 13:39
                                    a jak ty liczysz?
                                    560zl podzielone na 25 lat = 22,4 za rok
                                    22,4 razy 40 lat = 896zl
                                    czyli twoja rodzinka powinna dostac 864zl na miesiac
                                    no teraz musi oddac 1400 - 896= 504
                                    czyli za kazdy miesiac powinna twoja rodzinka oddac po 504zl.
                                    odda?
                                    • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 13:56
                                      No, mówiłem że lewak i ubek - wyobraź, że wszystkie te osoby były
                                      technikami, inżynierami, asystentami w laboratoriach, lekarzami,
                                      nauczycielami... Tacy za komuny zarabiali nieco lepiej, niż na ten
                                      przykład pomoc kuchenna - to i do emerytur naznierali nieco więcej -
                                      choć i tak ich emerytury są śmiesznie niskie.
                                      • Gość: malpiarnia Re: Grzegorzu Dolniaku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 14:06
                                        moja ciotka ma doktorat z medycyny
                                        wiecej to zarabiali tacy jak ty - palacze w kotlowni
                                        • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 14:09
                                          Gdyby ciocia naprawdę była lekarzem medycyny, to jej
                                          siostrzeniec/bratanek nie musiałby zapierniczać na zmywaku w USA,
                                          by "wyjść na swoje".
                                          • powrut Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 14:20
                                            tajnosie widac przerobili ci kotlownie na gazowa i zwolnienie
                                            dlatego takie wiecznwe ROzgoryczenie
                                            • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 14:25
                                              Gaz się nie opłaca, a mnie przeniśli na kierownicze stanowisko.
                                              • powrut Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 14:33
                                                na stanowisko Gluwnego PAlacza
                                                stan FIRMY 1 JEDNA osoba
                                                stanowisko GLUWNY palacz
                                                PS POzatym o Innych palaczach piecow kotlowych mam dobre zdanie
                                                jezeli ktos by czulsie obrazony to PRZEPRASZAM
                                                • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 14:38
                                                  Proszę bardzo. Tak naprawdę, to ja nie jestem palaczem, tylko
                                                  inspektorem. Też niezła fucha.
                                                  • Gość: malpiarnia Re: Grzegorzu Dolniaku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 14:43
                                                    bardzo dobrze , ze nie bedzie referendum , bo to oznacza , ze slonce
                                                    Peru nigdy nie bedzie Prrrrezydentem
                                                    co najwyzej bedzie Prezydentem klatki schodowej na Kaszubach a ty
                                                    palaczem w tym bloku
                                                  • tajnos.agentos Re: Grzegorzu Dolniaku! 02.01.09, 14:46
                                                    Pażywiom - uwidim, towarzyszu.
                                                  • Gość: ja Re: Grzegorzu Dolniaku! IP: *.resetnet.pl 02.01.09, 14:56
                                                    Proponuję aby nie zaśmiecać mojego wątku na temat "przebiegłości"
                                                    donalda, zawsze można otworzyć osobny wątek i tam dawać upust swoim
                                                    emocjom.
                                                  • Gość: malpiarnia- Re: Grzegorzu Dolniaku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 15:06
                                                    to znaczy o co ci chodzi?
                                                    bedzie czy nie bedzie?
                                                    odpowiadam, nie bedzie referendum i nie bedzie Płemieła
                                                  • Gość: ja Re: Grzegorzu Dolniaku! IP: *.resetnet.pl 02.01.09, 15:18
                                                    Niestety w polityce jest tak , że jak ktoś już zostanie rozpoznany
                                                    jako "oszust" to potem za kilka lat może wrócić do polityki, bo
                                                    polacy zapominają grzechy polityków, można tu mnożyć przykłady jacy
                                                    to byli politycy...
                                                  • Gość: ja prezes NBP IP: *.resetnet.pl 02.01.09, 15:28
                                                    Prezes NBP jak i rząd powinni podać jakie korzyści a jakie wady i
                                                    ryzyko ma wprowadzenie euro w naszym kraju w środkach masowego
                                                    przekazu, a nie jak zwykle zaniżać każdą ważną sprawę do "czynników
                                                    politycznych".


                                                    Prezes Narodowego Banku Polskiego powiedział, że wprowadzenie w
                                                    Polsce euro to najważniejsza decyzja gospodarcza w tym stuleciu,
                                                    dlatego należy ocenić wszystkie argumenty za i przeciw.

                                                    Prezes Sławomir Skrzypek odniósł się w ten sposób do dyskusji, czy
                                                    warto zamieniać złotego na wspólną europejską walutę.

                                                    W wywiadzie dla Informacyjnej Agencji Radiowej prezes NBP
                                                    podkreślił, że wprowadzenie euro to być albo nie być dla Polski na
                                                    arenie międzynarodowej. Sławomir Skrzypek jest przekonany, że w
                                                    przyszłości na świecie będzie istniało kilka dominujących stref
                                                    walutowych i powinniśmy już teraz zadbać o to, aby należeć do jednej
                                                    z nich. Prezes NBP dodaje, że zapewni nam to właściwy rozwój
                                                    cywilizacyjny i wyższy poziom życia Polaków.

                                                    Prezes banku centralnego uważa, że obecny kryzys na rynkach
                                                    finansowych nie powinien wpływać na decyzję o wprowadzeniu euro w
                                                    Polsce.

                                                    Mówiąc o zagrożeniach związanych z przyjęciem euro Sławomir Skrzypek
                                                    wskazał na utratę niezależności w prowadzeniu polityki pieniężnej.
                                                    Prezes NBP podkreśla jednak, że wiele elementów decydujących o
                                                    wejściu do strefy euro to czynniki polityczne, a nie ekonomiczne.

                                                    Sławomir Skrzypek uważa, że bardzo korzystne podczas wprowadzania
                                                    euro będą dla Polski doświadczenia Słowacji, która przyjęła
                                                    europejską walutę 1 stycznia.

                                                  • Gość: Piper referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 20:49
                                                    Najzyczajniej : Po boi się wyników referendum. Uzależnienie od
                                                    głupiego i cwanego "zachodu" jest bardzo niebezpieczne. Szanuję
                                                    naród - Irlandię. Powiedzieli wyraźnie: nie wyjaśnili nam
                                                    dostatecznie jasno , jakie są zalety traktatu a już chcą na siłe
                                                    nas zniewolic: gońcie się cwaniaki europejskie (jak to u nas w
                                                    szkole mówiono). Szacunek!. A "nasz" boi się wyniku: zatem
                                                    referendum nie będzie!!!!!!!! A może: "jak się zbierzem, wszyscy
                                                    razem" to jednak będzie??????
                                                  • Gość: ja Re: referendum IP: *.resetnet.pl 02.01.09, 20:53
                                                    Gdybyśmy mieli dobry rząd to przedstawiłby opinii publicznej czarno
                                                    na białym jak wyglądało wdrożenie w innych krajach, jakie skutki
                                                    niosło ze sobą.
                                                    Nasze wejście do strefy euro jest jednak nieuchronne bo podpisalismy
                                                    już umowę z UE wcześniej.
Pełna wersja