Refleksja o płonącej Gaziee w nowy rok

01.01.09, 14:24
przekorna refleksja to będzie...
mtml.wrzuta.pl/audio/38cODvmb3L/
choć może nie tyle przekorna co pokazująca kto dziś jest żydem na
świecie - czyje spalone ciało cieszy gawiedź...
do przemyślenia
    • Gość: darek Re: Refleksja o płonącej Gazie w nowy rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 14:38
      cd. refleksji tinylink.pl/sxlu
      • leniak Modlitwa Olmerta? 01.01.09, 14:52
        chyba raczej tak by brzmiała:
        "Pozwól Jehowo gdy zdobędziemy cały świat
        Gwałcić rabować sycić wszelkie pożądania
        Proste prośby morderców te same są od lat
        A Jahwe milcząc zabaw nie zabrania.."
        • Gość: darek Re: Modlitwa Olmerta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 19:21
          bilans na dzis Nowy, przerażający bilans ofiar w Strefie Gazy
          Ponad 400 Palestyńczyków zginęło w Strefie Gazy od początku
          izraelskich nalotów, czyli od ubiegłej soboty - podały palestyńskie
          źródła medyczne.
          Według nich niemal 2.000 ludzi zostało rannych od chwili rozpoczęcia
          przez Izrael powietrznej operacji wojskowej przeciwko Hamasowi -
          ugrupowaniu, które kontroluje Strefę Gazy i ostrzeliwuje rakietami
          tereny Izraela.

          Ofensywa jest, jak pisze agencja AFP, najbardziej krwawą operacją
          przeprowadzaną przez Izrael na terytoriach palestyńskich od początku
          ich okupowania w czerwcu 1967 roku.

          Według danych ONZ jedna czwarta ofiar w Strefie Gazy to cywile.
    • Gość: chart Re: Refleksja o płonącej Gaziee w nowy rok IP: *.resetnet.pl 01.01.09, 19:34
      Cóż, pierwszą refleksją jest ta, że radykałowie z obu stron odetchnęli z ulgą.
      Hamas może uzasadniać swe istnienie ("ten perfidny Izrael"), a więc pozyskiwać
      nowe fundusze z krajów arabskich. Premier Olmert z kolei zademonstrował, że nie
      jest mięczakiem, jakim maluje go prawicowa opozycja, wpasował się w nurt "wojny
      z terroryzmem" i może uśmiechnąć się o kolejne pieniądze z Ameryki ("to stałe
      zagrożenie fundamentalistyczne"). Zadowolona (do pewnego stopnia) może być też
      al-Fatahowska administracja Autonomii, o ile oczywiście wojna zbyt Hamasu nie
      wzmocni. Słowem wszyscy politycy mogą się cieszyć. A straty ludzkie wliczy się w
      nieuchronne koszty.
Pełna wersja