Eurosierotom trzeba pomóc

02.01.09, 16:30
Żeby to tylko "eurosierotom"... Co raz częściej psycholodzy,
psychoterapeuci odkrywają, że mają do czynienia z "dorosłymi
dziećmi". Dorosłe dzieci to właśnie tacy ludzie, którzy choć
dojrzali wiekiem, ale psychicznie, w podświadomości i w reakcjach,
powracają jakby do swego dzieciństwa. Są tacy, ponieważ wówczas
zostali tak głęboko doświadczeni, pokaleczeni przez dorosłych, że
dożywotnio pozostają obciążeni tymi zmorami. To tak, jakby posiadali
w swych umysłach nieustannie bolesne blizny, które w pewnych
sytuacjach potafią stać się życiową blokadą nie do pokonania.
Pełna wersja