Gość: Jakub
IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl
06.11.03, 21:33
Lubelacy! Zauważyłem, że wasze forum jest najdziwniejsze ze wszystkich forów
regionalnych GW. Żyjecie w dziwnym, jakby wciąż jeszcze żydokomunistycznym
światku, gdzie nie wolno było o zbrodniarzach żydowskich powiedzieć złego
słowa, bo zaraz UB, cela i żydowska kula w łeb.
Gazeta Wyborcza w Lublinie w typowo żydowski, haniebny i rasistowki,
ksenofobiczny sposób atakuje pełnoprawnego obywatela Polski, profesora UMCS,
Polaka, pomawiając go o to, co sama prezentuje, czyli o rasizm i ksenofobię,
i nawołując do ... ukarania profesora! Za co? Ano za mówienie prawdy o
stosunkach polsko - żydowskich, za mówienie prawdy najwyraźniej dla
niektórych niewygodnej. W swoich oskarżeniach Gazeta Wyborcza w Lublinie jest
wręcz groteskowa, bo jako przykład ciężkiego przestępstwa profesora podaje
cytat z wypowiedzi, w której profesor twierdzi, że naród polski nie miał
żadnych korzyści z wielowiekowego goszczenia Żydów na polskiej ziemi, a nawet
jakby przeciwnie. I to aż tak oburzyło Żydów z Gazety Wyborczej lub ich
skrywanych mocodawców, żeby za głoszenie takiego (od razu, jako znawca
dziejów żydostwa polskiego, podkreślę) prawdziwego poglądu, żądać ukarania
profesora?
A gdzie wasza żydowska tolerancja? Gdzie elementarne zasady demokracji, gdzie
wolność słowa? Ulegliście ideałom żydowskiego rasizmu i usiłujecie go
wykorzystywać do niszczenia narodu polskiego. Wasze stanowisko zaprezentowane
w tym antypolskim artykule należy nazwać - klasycznym antypolonizmem.
Jeśli uważacie, że twierdzenie profesora jest z historycznego punktu widzenia
niewłaściwe, to zamiast ubliżania i wściekłego nawoływania do zemsty na
profesorze, należało w cywilizowany i europejski sposób zbić dowodami jego
twierdzenia i pokazać fakty, że było inaczej.
W swojej antypolskiej zapalczywości pomyliliście funkcję uniwersytetów z
waszymi niegdyś komitetami PZPR. Na uniwersytecie można i należy prowadzić
publiczną dyskusję na poziomie naukowym, ale już latać na skargę i żądać
ukarania kogoś, to jest zwyczajem wyniesionym, z wówczas waszych, komitetów
PZPR.
Napisałbym, że powinniście się wstydzić, gdybym nie wiedział, że wy się nie
wstydzicie. Wychowanie talmudyczne. Interes narodowy, ale nie polski.