Tenis na lodzie. Pod balonem tylko trzy stopnie

07.01.09, 22:01
autorowi tekstu gratuluje wiedzy z fizyki......buhahahahahah. skoro
było 3 stopnie to nie mogło być szronu.......... pozdrawiam
    • Gość: paweł Tenis na lodzie. Pod balonem tylko trzy stopnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 07:39
      kto kazał mu grać przy 3 stopniach???jak na dworze mróz 20 stopni czy nawet 10
      to trzeba wcześniej zadzwonić i upewnić się jaka jest temperatura w hali, a nie
      płakać po sprawie i jeszcze kablować do "Gazety". ale co tu się dziwić,
      ważniaków tam gra tyle ,że każdy to pępek świata.A najważniejsze w tym artykule
      to jest to że włascicielem jest pan senator. No niesamowity związek ze
      skręceniem kostki łamagi. Niech się nauczy najpierw poruszać po korcie...
      • robertw18 Może były przymrozki "przygruntowe"? 08.01.09, 23:05
        Czasami słyszy się takie określenia... Może p. Wielgibolo też słyszał?
        Z drugiej jednak strony, najlepiej żeby zarządcy podawali, ile jest stopni przy ziemi deptanej przez zawodników, a nie w jakimś cieplejszym miejscu.
        Pozdr.
    • Gość: hmm a to pech! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 08:47
      Czyżby zastępca redaktora naczelnego zmarzł na partyjce tenisa???
      Gazeta Wyborcza Lublin już dawno przestała twardo stąpać po ziemi.
      To już nawet nie jazda na lodzie, tylko bujanie w chmurach.
      • Gość: ja Re: a to pech! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 08:55
        Chyba nie zrozumiałeś podobnie jak przedpiszcy o czym jest ten tekst. A jest o
        tym, że ludzie płacą 50zł/h za coś co nie jest nic warte. Wtrącenie Czeleja ma
        tylko taki sens, że można dodatkowo pognębić PiS. Właściciel kortów powinien
        uderzyć się w piersi i zafundować tym niezadowolonym jakieś gratisy. Swoją drogą
        w Lublinie tenis to sport naprawdę dla elity. We Wrocławiu mają korty w każdej
        dzielnicy za połowę tej ceny.
        • Gość: Grzesiek Re: a to pech! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 21:24
          Wtrącanie Czeleja jest jak najbardziej na miejscu. Ciągnie kasę z kortów, oszczędza na ogrzewaniu, więc dlaczego ludzie mają nie wiedzieć, że to jego biznesik się tam kręci??
    • Gość: Paweł Tenis na lodzie. Pod balonem tylko trzy stopnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 10:11
      Nie wiem, do kogo syn ma pretensje. Przecież widział, jakie warunki są. Nie
      trzeba być szczególnie inteligentnym żeby przewidzieć, że na śliskiej
      nawierzchni można się przewrócić.
    • Gość: j2 i tak dobrze że nie napisali: IP: *.lublin.mm.pl 08.01.09, 10:22
      Tragedia na kortach, koszmar pod balonem. Wszystko już traci sens, nie tylko
      prawa fizyki...
    • dociek Szkoda drzew i papieru na takie pierdoły 08.01.09, 10:40
      Po przeczytaniu takiego ważnego tekstu wbija w ziemię.
    • Gość: eeeeee Tenis na lodzie. Pod balonem tylko trzy stopnie IP: *.daewoo.lublin.pl 08.01.09, 11:04
      W Lublinie płace są niższe niż w reszcie Polski. Przychody spółek
      też. Ale ceny za kort - amerykańskie chyba.
      Pan senator trafił na żyłę złota i ją ekspolatuje przy okazji
      odcinając od sportu wielu młodych mniej zamożnych entuzjastów tenisa.
      Wolny rynek górą - skoro płacą te 50 zł to niech korty nawet stoją
      puste, ale ceny nie zmniejszymy - jak to w Lublinie.
      Teren wokół hal ciemny i byle jaki. Schodki i wejście jak do meliny.
      Żeby trafić w ścieżkę trzeba pamiętać gdzie była w lecie - jak było
      jasno. Parking ciemny. Chałupka w krzakach - super elegancka;(
      Jeśli tenis jest elitarnym sportem w Lublinie, to te elity jakieś
      strasznie byle jakie w tym mieście. I jeszcze do tego firmuje to
      senator. A firma wygląda tak nędznie, że wstyd.
    • dociek Tenis na lodzie. Pod balonem tylko trzy stopnie 08.01.09, 21:55
      W tym samym klimacie - "mroźnym", przypomniała mi się szkolna gierka
      w zamianę pierwszych liter, czy sylab - tzw. "gra w półsłówek"
      i hasło:

      Tenis w porcie.
Pełna wersja