handwerker
12.01.09, 23:42
TVN właśnie zakończył emisję niby-śledczego materiału o sprawie Cichosza. Poza
faktem spalenia akcji CBA dziennikarze (?) nie ujawnili niczego, nic nie
odnaleźli. Uwierzyli na słowo w niewiedzę wiceministra sprawiedliwości, w
fakt, że nigdy nie słyszał o Jagielle. Może to i prawda - ale co to ma
wspólnego z dziennikarstwem śledczym? A te przebitki spod wiaduktu: "ten J. to
kto?" -"to cwaniak!" - co to ma być, świat wg kiepskich??
Z reguły jestem po stronie dziennikarzy, słusznie pytają, czy CBA działało
legalnie, nie mniej taki numer nazywa się "utrudnianiem śledztwa" i jest karalny.