Lekarze nie chcą pracować dla sądów

17.01.09, 00:18
W Polsce to co drugi chory lub na rencie, ale za granicą to mogą pracować 24h/dobę.
    • aron2004 Lekarze nie chcą pracować dla sądów 17.01.09, 00:23
      lekarzom w głowach się poprzewracało. 80 zł za zbadanie JEDNEGO
      pacjenta to mało?
      Rolnik nie zarobi tyle przez cały dzień wyrzucania gnoju, a przecież
      to o wiele cięższa praca!!!
      • sothink Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów 17.01.09, 06:08
        kwestia taka, że lekarz jest po 6 latach studiów, a polski rolnik po 3 klasach
        podstawówki. Polski lekarz leczy ludzi, a polski rolnik pije jabole przed swoją
        chatką.
        • Gość: aron Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów IP: *.lublin.enterpol.pl 17.01.09, 08:39
          polscy lekarze są najmniej wydajni w UE a ty bredzisz ze leczą
          ludzi. Wrocław nadaje buahahahahahahahahaahahah
          • sothink Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów 17.01.09, 12:12
            Polscy lekarze są 10 razy bardziej wydajni od polskich rolników, buhahahahahahahaha
            • Gość: ja Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów IP: *.resetnet.pl 17.01.09, 12:16
              Polscy lekarze są bardziej wydajni w braniu łapówek i piciu drogiego
              alokholu oraz w procederach jak np łowcy skór.
            • Gość: aron Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów IP: *.interduo.pl 17.01.09, 12:38
              polski rolnik produkije żywność o jakości porównywalną z zachodnią
              przy o wiele mniejszych dotacjach.

              Jakości polskiej opieki zdrowotnej nawet nie ma co porównywać z
              zachodnią, a pensje lekarzy w Lublinie przekraczają już 10 000 zł
              miesięcznie netto.
              • tajnos.agentos Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów 17.01.09, 12:52
                Aronku - busiarzu, Tobie już do reszty odpierdziela. Małorolny chłop
                nie produkuje żywności o porównywalnej jakości i z rolnikiem ma tyle
                wspólnego, co picie w Ssczawnicy ze szczaniem w piwnicy.
                • sothink Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów 17.01.09, 13:30
                  hehehe dobre:) to się zgasił podparczewiak:)
                • Gość: aron Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów IP: *.interduo.pl 17.01.09, 17:44
                  he he dziwne że np. mleczarnie skupują mleko od małorolnych chłopów
                  i sprzedają na zachód. Ale co ty tam możesz wiedzieć.
                  • tajnos.agentos Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów 17.01.09, 20:52
                    Jeszcze skupują, ale starają się ich wyrżnąć, bo się nie opłaca.
                    Zresztą, tacy mają największe problemy z utrzymaniem wymaganej
                    jakości (nieprzekraczanie poziomu tłuszczu, utrzymanie na poziomie
                    mikrobiologii, komórek somatycznych, niefałszowanie itd.). Już
                    niewielu takich "rolników" zostało...
      • dorota.be Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów 17.01.09, 12:59
        aron2004 napisał:

        " Rolnik nie zarobi tyle przez cały dzień wyrzucania gnoju, a
        przecież to o wiele cięższa praca!!!"

        Nie tylko ciezsza ale i bardziej odpowiedzialna.


        ♥♥♥♥♥
        • Gość: ja Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów IP: *.resetnet.pl 17.01.09, 13:18
          Przeciętny Lekarz w Polsce nie potrafi recepty wypisać i
          zdiagnozować choroby, a co mówić o leczeniu...
          • dorota.be Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów 17.01.09, 13:52
            Gość portalu:ja napisał(a):

            " Przeciętny Lekarz w Polsce nie potrafi recepty wypisać "

            Nie potrafi,bo jak piszesz wyzej ma rece zajete piciem drogiego
            alkoholu i obdzieraniem pacjentow ze skory.........swiete slowa.
            Obys nigdy nie zachorowal,bo do apteki pojdziesz tylko po witaminy,
            bandaz i altacet/rivanol czyli po to,co sprzedaja bez recepty.
            Zycze nieustajacego zdrowia.

            ♥♥♥♥♥
            • Gość: ja Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów IP: *.resetnet.pl 17.01.09, 23:57
              Widać odezwała się osoba z rodziny lekarzy. Niestety środowiska
              lekarzy nigdy nie rozumiałem i nie pojmę, a miałem swego czasu z
              nimi dużo do czynienia spraw służbowych. Wiem jakie to środowisko i
              musze przyznać , że skala korupcji jest porażająca.
              • tajnos.agentos Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów 18.01.09, 08:30
                Nie taka, jak na przykład w środowisku dziennikarzy, ale o tym cicho
                sza...
      • Gość: znam Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 13:32
        w hiszpanii w której średnia krajowa to 1600 euro, za konsultację prywatną u
        lekarza specjalisty płaci się ok. 160 euro. W Polsce, przy średniej krajowej 800
        euro, za taką konsultację płaci się 30 euro. Czyli przy dwukrotnie niższych
        zarobkach, płaci się za wizytę pięciokrotnie mniej. Cieszcie się póki czas, bo
        za parę lat dopiero będziecie płakać.
        • Gość: aron Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów IP: *.lublin.enterpol.pl 18.01.09, 18:33
          i słusznie, bo Polscy lekarze są gorsi, mniej wydajni i mniej
          moralni od hiszpańskich
          • Gość: znam Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 19:40
            buahahahaha, jak zwykle. Porażała mnie niewiedza moich hiszpańskich kolegów,
            dlatego uznałem, że nie warto się tam męczyć.
            Pozdrawiam z Kolonii.
          • Gość: znam Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 19:45
            jeszcze a poropos np. wydajności. Lekarz hiszpański zaczyna pracę o 9
            (teoretycznie powinien o 8) od kawki. Około 9.30 zaczyna obchód lub idzie
            przyjmować. Około 11.30 jest święta przerwa pół godziny (nie ujęta w prawie). Od
            około 13 nerwowo zagląda do stółowki, czy już obiad dają. Po 14 nie ma go już w
            pracy. Czas pracy od 8 do 15.30. Efektywnie przeciętny lekarz hiszpański spędza
            ok 4 godzin codziennie. Takie nieróbstwo było dla mnie nie do przyjęcia.
    • Gość: Peter Czy sędzia honorujący "zwykłe usprawiedliwienie l. IP: *.eranet.pl 17.01.09, 13:01
      ekarskie nie łamie czasem prawa, co może być podstawa do odpow.
      dyscyplinarnej?? Podążajac tą logiką to proponuję apelacje
      wniesione dzień - dwa po terminie uzanwać za wniesione w terminie,
      albo proponuję pouczać strony i adwokatów "że piewrwsza apelacja po
      terminie to uznamy za wniesioną w terminie", ale prosze uważać, BO
      następna może być uznana za wniesioną po terminie??
      • robertw18 Nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialnośc 17.01.09, 19:06
        i
        (To niestety głupota GW sprawia, że nie można wpisać całego nagłówka, i przed połową "ramki" urządzenie "wycina" pozostałość, w tym wypadku "i".)
        Kiedyś zasady obowiązywały, dziś "w majestacie" prawa prawnicy je łamią i chełpią się tym głośno.
        Inna rzecz, że tyle tych przepisów sobie nawyrabiali i tak je poukrywali, iż można się zastanawiać, czy nie uwzględniać jako okoliczności łagodzącej "nieznajomości prawa".
        Pozdr.
        • Gość: matrix Re: Nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzia IP: *.xdsl.centertel.pl 17.01.09, 22:02
          Oczywiście, że honorując zwolnienia od innego lekarza niż sądowy sędziowie
          łamią ustawę a więc prawo nad którym tylko Konstytucja wyżej stoi. Ale przecież
          tez są ludźmi i Polakami. A w Polsce kto przestrzega prawa ten uznany za frajera
          jest. Dura lex sed lex
    • shroeder1970 Lekarze nie chcą pracować dla sądów 18.01.09, 12:13
      "w całym kraju brakuje lekarzy chcących orzekać dla sądów"
      No... ja się nie dziwię. jeszcze trochę, a dla sądów nikt nie będzie chciał pracować.
      Sądy robią co mogą, by nie płacić świadkom, stronom, pełnomocnikom czy biegłym, nawet jeśli zapłacić ma strona przeciwna. Tną koszty niejednokrotnie wbrew prawu. permanentnie złośliwie nie orzekają o kosztach, zwłaszcza w II instancji, bo postanowienie w tym przedmiocie jest niezaskarżalne (po zmianach w kpc), a co najwyżej, jak w tygodniowym terminie stroan wniesie o uzupełnienie ostanowienia o kosztach, to "wtedy się orzecze". A jeśli streona nie wniesie, bo nie wie, że trzeba, to wtedy Skarb Państwa ma więcej.
      Co do biegłych - durne rozporządzenie, na mocy którego tnie się koszty dla biegłych za udział w sprawie, bo "jest taryfa", robiona chyba lat temu 30, kwestionuje się dojazd samochodem, (bo przecież tylko pociąg (osobowy II klasa) jest wyłącznie ok, a to, że rzeczywostość się zmieniła od 30 lat... wszędzie, ale nie w sądach. Skrajny formalizm we wnioskach o przyznanie kasy - każda najmniejsza bzdura jest dobra, by wyciąć pełnomocnika czy biegłego. Nawet określone rozporządzeniem (a nie ustawą) oświadczenie, ze nie dostali kasy od klienta stanowi podstawę do odmowy przyznaia kosztów, zamiast do odmowy WYPŁATY tych kosztów przez kasę sądu. Bo przecież nie jest dopuszczalne, żeby pełnomocnik czy biegły dostali za sprawę wiecej, niż sędzia ma pensji.
      A to, że sędzia nie ma kosztów własnych, (bo nawet koszt dojazdu samochodem do sądu zwraca się sędziom na ich wniosek) to już nie jest dla nich widoczne.
      W kontekście powyższego ogromne "zdziwienie" musi budzić fakt, że dla sądów nikt nie chce pracować...
      Tylko pełnomocnicy jeszcze muszą... biegli za to zawsze mogą się wypisać z listy biegłych i mogą dalej wykonywać swój zawód.
      • Gość: Kasiulla Re: Lekarze nie chcą pracować dla sądów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 17:16
        Właśnie dlatego ja i wielu moich znajomych nie chce nawet słyszeć o
        uzyskaniu uprawnień tłumacza przysięgłego. Gdy słyszę, jak koledzy
        przysięgli muszą walczyć z sądami o stawki, a potem czekają
        miesiącami na zapłatę faktur, to zupełnie nie dziwi mnie, że i
        lekarze nie mają ochoty sponsorować sądów.
    • Gość: konrad.ludwik02 Ośmielam się wtrącic w innej sprawie: czy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.01.09, 14:18
      Ośmielam się wtrącic w innej sprawie: czy pani Beger z SAMOOBRONY
      przedstawiła sądowi zaświadczenie o niemożności stawienia się
      wystawione i podpisane przez właściwego lekarza-orzecznika?
    • Gość: g osc z wlk Lekrze nie chcą pracować dla sądów IP: *.icpnet.pl 18.01.09, 17:42
      Wielu lekarzy jest uczciwych a wielu za tytul rzada poteznej
      kasy ,co biedny czlowiek ma zrobic .
Pełna wersja