handwerker
19.01.09, 16:14
Bez urazy, ale obecną cenę punktu trudno nazwać podwyżką. Przypomnijmy -
propozycja NFZ, przyjęta ostatecznie przez szpitale to 51 zł, czyli pozorny
wzrost w stosunku do 48 zł za punkt w roku ubiegłym. Jest w tym jednak haczyk.
Od bieżącego roku Fundusz nie będzie osobno wypłacał kwot na podwyżki, a to
oznacza, że co najmniej 6 zł na punkcie zabraknie.