SQUASH w Lublinie

20.01.09, 12:30
Dlaczego sport, który zyskuje coraz większą popularność, jest tak naprawdę
trudno dostępny dla potencjalnych amatorów dyscypliny ze względu na
ograniczenia dostępu do kortów. Raptem mamy w Lbn 2 miejsca - na ul.
Wojciechowskiej i w klubie STREFA (Leclerc na Zana). Na Wojciechowskiej
generalnie ciężko znaleźć wolny kort - wszystko porezerwowane dla posiadaczy
karnetów a nawet jak się kupi karnet to i tak trzeba zapisy planować kilka
m-cy naprzód. Podobnie zresztą jest w STREFIE - rządzi tam jakiś dziwny układ
z grafikiem. Poza tym sam kort pozostawia wiele do życzenia - ściana z
potężnymi ubytkami, wybrzuszona podłoga... a chętnych przybywa. może ktoś się
orientuje gdzie, kiedy i na jakich warunkach pojawi się jakieś nowe miejsce do
gry w SQUASHA?

Pozdrawiam
t_e
Pełna wersja