Uniwersytet zaoszczędzi, ale jakim kosztem?

22.01.09, 09:21
jedna z rozsądniejszych decyzji nowych władz UMCS. wydawanie kilkudziesięciu
mln złotych (mówiło się o 25 mln) na system, który BYĆ MOŻE przyniesie w
przyszłości oszczędności jest absurdem. zwłaszcza, że system SAP został
zaprojektowany do obsługi przedsiębiorstw a nie uniwersytetu.
nie wierzę, że jego wprowadzenie coś usprawni. dalej zakup komputera będzie
trwał miesiącami, a na najdrobniejszym piśmie znowu trzeba będzie mieć 5
pieczątek. zatrudnienie pewnie wcale nie spadnie, bo trzeba będzie
zatrudnić/przeszkolić specjalistów do obsługi SAP i kupić pewnie porządne
komputery i serwery.
a ze te 8000 zł wydanych na każdego pracownika jestem w stanie sam wysyłać
sms-y do studentów. oraz zejść 2 piętra niżej żeby sprawdzić czy sala jest wolna
    • Gość: wstyd Uniwersytet zaoszczędzi, ale jakim kosztem? IP: *.eth.wap1950-r125a.lubman.net.pl 22.01.09, 12:23
      Tu nie o redukcje administracji sie rozchodzi - nowy system pozwala
      rozliczac pracownikow dydaktycznych z siatki przeprowadzonych godzin
      oraz wymusza na bierzaco prowadzenie dokumentacji studiow.
    • Gość: Loco Re: Uniwersytet zaoszczędzi, ale jakim kosztem? IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 22.01.09, 13:18
      Powyższy komentarz to demagogia i manipulacja (sprowadzenie tematyki do SMS'ów i informacji o dostępności sal). Mentalność, którą można zrozumieć u drobnego wytwórcy działającego w garażu (bez urazy - po prostu skala jest inna). We wszystkich uczelniach zachodnich, w których byłem jeśli był jakiś system, który obejmował całość spraw uczelni to w większości był to właśnie SAP. Cóż, te uczelnie z lepszego świata to pewnie przedsiębiorstwa i dlatego to nie o ich problemach finansowych rozpisują się teraz media. A co ze studentem - dalej ma ustawiać się grzecznie w kolejkach pod dziekanatami i różnymi pokojami, do których jest odsyłany? Może ma zejść dwa piętra niżej i się zapytać kogoś tam? A może powinien poczuć się w zakresie obsługi administracyjnej klientem, a nie petentem. Swoją drogą tego samego SAP'a wdraża też Uniwersytet Jagielloński i Politechnika Warszawska. Trzeba zastanowić się nad tezą, że władze tych uczelni chyba podejmują decyzje nierozsądne ...
      Jak do zakupu komputera pięć pieczątek stanowi jakiś problem i trwa to miesiącami, to proponuję wystarać się o zwolnienie u Premiera ze stosowania Ustawy o Zamówieniach Publicznych, argumentując to niespotykaną liczbą pieczątek. Skontaktuj się może ze swoim posłem. Zmień prawo. Zrób coś, może wejdź ze dwa piętra wyżej ...
    • Gość: niesap Re: Uniwersytet zaoszczędzi, ale jakim kosztem? IP: *.nplay.net.pl 22.01.09, 13:47
      Jak się nie wie co napisać, to pisze się byle co. Niezbyt to dobry
      sposób na autoreklamę. Może zatem jak ktoś nie wie jakie zadania
      może wypełniać SAP, to lepiej niech nie zabiera głosu, albo nie
      uprawia propagandy. Ponadto opowieści o tym, że w ten sposób można
      na czymś zaoszczędzić, można raczej zamienić na pytanie: czy na
      pewno można zaoszczędzić na programie, który usprawnienia działanie
      i wyraźnie zmieniejsza koszty funkcjonowania instytucji (pomijając
      szczegół, że jest uznawany... za najlepszy). Na ile lat przedłuży to
      agonię instytucji, jej nieefektywność i panujący w jej zarządzaniu
      chaos? Wdrażanie SAP-a pozwala zapanować nad tym, a wszelka inna
      argumentacja podobna jest raczej do dywagacji iż słońce nie świeci.
      Oczywiście wdrażanie czegość, co może pokazać niekompetencje,
      ewentualne przekręty i bałagan nie jest wszystkim wygodne. A swoją
      drogą, współczuję tym, którzy muszą w takiej instytucji wdrażać SAP-
      a.
      • Gość: realista Re: Uniwersytet zaoszczędzi, ale jakim kosztem? IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 22.01.09, 15:35
        Zadania jakie ma wypełniać SAP pozostaną przez wiele lat tylko
        życzeniami, bardzo kosztownymi życzeniami.
        • Gość: Ratanek Uniwersytet zaoszczędzi,? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 16:48
          Magnificencjo: "daj se spokój" nie wydawaj drogocennej forsy na
          gów...no. Szkoda czasu i zawracania głowy. Odziedź--z gospodarską
          wizytą niektóre wydziały, popatrz na ubikacje, na korytarze, na okna
          wypadające ze ścian, na zomno w salach cwiczeniowych, laboratoriach
          i wykładowych. Czy wiesz Rektorze, że niektóre wydziały nie mogą
          zorganizowac u siebie specjalistycznych-ogólnopolskich albo i
          międzynarodowych seminariów , bo to grozi totalną KOMPROMITACJĄ,
          właśnie z powodu ubikacji i niemalowanych ścian????
          Zrezygnuj też Magnificencjo z uniwersalnych kart wstępu na Uczelnię
          i ..... wszędzie bo ZAMKI SIĘ w drzwiach zacinają, drzwi się
          niedomykają: szkoda forsy.
Pełna wersja