Palikot na początek tygodnia. Lublin-Warszawa

26.01.09, 13:30
Lubie tę ICH strategię...
Przyłączenie Lublina do Warszawy...
czyż nie genialna to myśl wielkiego quadroseksualisty?
...
oczywiście trudno jest znaleźć powody dla których warszawiacy
mieliby jechać do Lublina...
bo niby co że hipermarkety tu gdzie sie nie ruszysz?
że na Starym Mieście hipermarket "Agonia" czy jak mu tam ma być?
że na byłym placu Litewskim hipremarket im Bieleckiej-Hołdy?
że zamiast Parku Ludowego hipermarket?
że zamiast cukrowni?
że Felicity?
że hipermarket im Bryłowskiego na Górkach Czechowskich?
...
przecie bliżej od Lublina są Janki i Marki...
...
no chyba że przyjada tu warszawscy hołdysci aby się soterowi
Palikotowi pokłonić do stóp a może i laskę dziekczynną zrobić...
    • leniak Palikot który jeździł koleją... 26.01.09, 13:32
      taki Lessie Palikot...
      swoją drogą kiedy ostatnio jechaliście koleją co?
      pzdr.
      • leniak Palikot który jeździł koleją... a drogi 26.01.09, 13:40
        z pośród 13 interpelacji Palikota który udaje posła jedna zasługuje
        na szczególna uwagę:
        orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/3F8C3CC2
        polecam przeczytać...
        aaa i odpowiedź oczywiście również polecam przeczytać:
        orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/090D663B
        a po tym wysiłku yntelektualnym jaki niewątpliwie dla hołdystów
        stanoić musi czytanie proponuję łyk jakieś palikotówki na
        pokrzepienie...
        • Gość: zuzia Re: Palikot który jeździł koleją... a drogi IP: *.gprs.plus.pl 26.01.09, 22:25
          To i tak o jedno pismo więcej niz ob. Kruk, która jest dobrą
          posłanką bo ,,potrafi coś tam coś''.
          • leniak Coś tam coś tam - czyli kłamiesz Zuziu... 27.01.09, 09:08
            posłanka Kruk (której nie lubię miedzy innymi dlatego że kiedyś
            przyśniła mi się erotycznie... :-) - rozumiesz grozę?)
            wystąpiła z 11 interpelacjami
            a w tym:
            Interpelacja nr 7313 dot. "Szosy lubelskiej" czyl;i krajowej 17
            Interpelacja nr 5961 dot linii kolejowej nr 7 Warszawa - Lublin -
            Dorohusk:
            orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/693BF77B
            oraz
            Interpelacja nr 2915 dot dróg ekspresowych w tym wymienionej w
            interpelacji drogi krajowej nr 17:
            orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/7E8AF207
            ...
            jak widzisz w dyskusji z leniakiem dobrze jest najpierw sprawdzić o
            czym sie pisze zanim sie naklepie głupotę taka jak naklepałaś

            statystyka bowiem pokazuje że lobbing Elzbiety Kruk w sprawach
            komunikacji w lubelskim jest trzykrotnie większy niż w przypadku
            Janusza Palikota...
            i co Zuziu i wypadałoby się zawstydzić nieco...
      • qqbek Re: Palikot który jeździł koleją... 27.01.09, 09:23
        leniak napisał:

        > taki Lessie Palikot...
        > swoją drogą kiedy ostatnio jechaliście koleją co?
        > pzdr.

        Palikot próbował załatwić sobie prywatny dojazd do Lublina (droga 835)...
        Krukowa myśli zaś o regionie a nie o prywacie (czego by złego o niej nie można
        by było powiedzieć jeżeli chodzi o inne działania p.poseł).

        Co do PKP- przedwczoraj (niedziela 25.01), trasa Warszawa-Lublin (pośpiech
        "Chełmianin", 17:15 z Centralnej). Miło, czysto, według rozkładu (tzn.
        punktualnie) i niestety dość tłoczno.

        Palikot zaś ma własną Cessnę-152 i pewnie głęboko w zadniej części ma komfort
        dojazdu do Warszawy i koleją i samochodem, skoro może do niej dolecieć z Radawca
        w godzinę.
        • leniak Droga nr 835 27.01.09, 10:30
          hmm wiesz dla mnie ta droga jest drogą do pracy - cieszyłbym się
          gdyby była w lepszym stanie...
          nawet jeśli celem Palikota była jego prywatna wygoda z załatwienia
          tej sprawy byłby zysk publiczny (przecie nie tylko ja korzystam z
          drogi nr 835)...
          problem w tym że stan tej drogi zalezy nie od władz centralnych lecz
          od zaleznych od Palikota władz wojewódzkich i w tym jest żródło
          niemocy właśnie...
          ...
          hmm znaczy transport PKP jeszcze funkcjonuje...
          Ja od lat nie jechałem pociągiem...
          często za to busem pomykam...
          szybciej, taniej, dogodniej...
          czy bezpieczniej trudno mi mówić...
          niewatpliwie po realizacji planu MBH czyli wysiedlenia postoju busów
          gdzieś na pozbawione wyjazdu miejsce zalety busów bedą mniejsze...
          ale i tak mam wrazenie że bedą one kursować częsciej niż PKP i że
          będzie mi w nich wygodniej i jednak taniej...
          pzdr.
    • Gość: aga Palikot na początek tygodnia. Lublin-Warszawa IP: *.chello.pl 26.01.09, 14:50
      Leniak, jesteś chory na palikota czy po prostu masz kompleks? Bo
      nie rozumiem. Trzy komentarze na ten sam temat. Nie nudzisz się w
      pracy,czy może płacą ci za obecność?
      • Gość: ef Re: Palikot na początek tygodnia. Lublin-Warszawa IP: *.ip.netia.com.pl 26.01.09, 15:09
        zgadzam sie z przedmowczynia, leniaku daj se troche na wstrzymanie z tym
        palikotem ( albo przynamniej nie pisz jako pierwszy pod artykulami z palikotem )
        to nie bede tam wchodzil

        sory ale rzygac sie chce od twojej wylewanej wiaderkami zólci, zazdroscisz mu
        czegos? zrobil ci cos? rozumiem , ze mozna sobie pokrytykowac tego czy owego ale
        ty masz po prostu jakas obsesje
      • Gość: ech Leniak: jedyny słuszny system wartości - nienawiść IP: 83.238.139.* 26.01.09, 22:39
        Czy te forum jest dla niego formą psychoterapii?
      • leniak oj hołdystki me mało czytające 27.01.09, 08:54
        trzy komentarze na jeden temat?
        a przeczytaliscie wszystkie 3 czy też uznaliście że jedynym tematem
        wypowiedzi Palikota może być tylko sam Palikot i w związku z tym
        komentarz też moze być tylko na jego temat?
        ...
        zapewne gdy chodzi o Palikota to macie rację wszystko co robi ma na
        celu jedynie upchnięcie nazwiska w mediach, dlatego nie znajdziecie
        już na jego stronie ani programu który niegdyś napisali mu kumple -
        miedzy innymi i prof. Zbigniew Hołda (czyli ten którego żoną jest
        była redaktor naczelna GwL), dlatego też nie znajdziecie już
        słynnych kiedyś wyników badań lekarskich ani śladów po zadnej z
        innych akcji czy też działań poselskich prócz twarzy ludzi którzy
        zdecydowali się wesprzeć ideę pozostawienia dzieł Gombrowicza wśród
        lektur szkolnych - twarze tych ludzi Palikot nadal wykorzystuje do
        swej promocji (jest wśród nich zresztą nawet twarz forumowego Padre -
        czyli mojego kolegi z dawnej PPS)...
        ...
        co do mnie to jednak polecałbym czytać zanim się coś chlapnie...
        pierwszy post jest okolicznościową kpiną z "ewangeli" którą co
        poniedziałek drukuje MBH - kpię sobie zawsze kiedy się da
        skomentować dany tekst (cóz widzicie złego w kpinie z miernych
        propagandowych tekstów pseudointelektualisty kreowanego uparcie
        przez MBH i redakcję na zbawiciela Lublina, Ziemi Lubelskiej, Polski
        a może i całego świata?)
        prócz kpiny jednak zadaję w tym pierwszym poście dość istotne
        pytania, których nie chce się wam przeczytać...
        mozna je skrócic do jednego prostego "Co ma skłonić warszawiaków do
        przyjazdu do Lublina?"
        umiecie odpowiedzieć?
        ...
        Palikot pisze tak: "Ilość studentów, bliskość stolicy i dobre
        parametry jakości życia (woda, bezpieczeństwo, służba zdrowia, tania
        żywność i ogólnie niskie koszty w porównaniu z Warszawą) dają nam
        naturalną szansę takiej strategii."
        a ja pytam co to znaczy?
        czy woda jest gorsza w Nałeczowie?
        czy mamy dobrą słuzbę zdrowia?
        czy Lublin jest aby bezpieczny?
        czy mamy tu tanią zywność?
        jakie koszty sa niskie w Lublinie w porównaniu z Warszawą?
        rozumiem że pytania za trudne...
        ...
        w drugim poście poza kpina z tego jak to Palikot zna się na kolejach
        pytam kiedy jechaliście koleją ostatnio?
        znów za trudne pytanie?
        ...
        w trzecim pokazuję Wam dalaczego stan dróg w lubelskim jest zły i
        predko sie nie poprawi na przykładzie konkretnej próby lobbingu w
        wykonaniu posła który pisze w swym felietonie sporo o drogach...
        hmm mógłbym oczywiście jeszcze przywołać konkretne sejmowe
        głosowania tegoż posła ale sadzę że skoro przeczytanie dwu prostych
        tekstów przekracza wasze mozliwości to i zwiazku pomiedzy poselskimi
        głosowaniami na niekorzyść regionu a stanem tego regionu nie
        pojmiecie...
        ...
        ot i moja psychoterapia na forum...
        może się i Wy weźmiecie nieco za własne zdrowie psychiczne co?
        namawiam...
    • shawman Palikot na początek tygodnia. Lublin-Warszawa 26.01.09, 15:15
      Panie pośle, a zgodnie z przepisami te 2 godziny...? ]:-> Liczę na podzielenie
      się opisem techniki jazdy, która daje tak dobre efekty... :P
      • Gość: zuzia Re: Palikot na początek tygodnia. Lublin-Warszawa IP: *.gprs.plus.pl 26.01.09, 22:21
        Pewnie brał kursy nauki jazdy u ob. Kurskiego z pIs.
    • Gość: chart Re: Palikot na początek tygodnia. Lublin-Warszawa IP: *.resetnet.pl 26.01.09, 21:04
      Leniaku, bez obsesji... Co ma wspólnego Palikot z Lublinem (i Lubelszczyzną)
      skoro miesiącami jest mieszkańcem swej podsuwalskiej posiadłości?
      • Gość: leniak Palikot a Lublin - pogadajmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 09:58
        dobry temat jak sadzę...
        ...
        moim zdaniem Palikot ma pewne ważne zwiazki z Lublinem:
        1. jest tą osoba która zadecydowała o kształcie władz miasta:
        - twórcą omijajacej prawo wyborcze kampanii wyborczej, zapewne
        równiez twórcą czarnego PR w tej kampanii (strony antypruszon i
        misspzpr) a może nawet pomysłodawca zwiazków z Red Watch (pisałem o
        tym kiedyś na blogu...)
        - w rezultacie prezydent Wasilewski jest wszak prezydentem ZAMIAST
        Palikota
        - Sekretarz miasta jest typowa wtyką Palikota do władz miasta, jak
        głosi plotka kochankiem któremu Janusz P. załatwił ciepłą posadkę,
        jak wiadomo bez uciekania się do plotek osoba wybitnie
        niekompetentna lecz za to o wybitnie przerośniętym poczuciu własnej
        wartosci...
        2. jest Palikot osoba która zdecydowała o władzach wojewódzkich:
        - on jest twórcą lokalnej kloakicji PO-SLD-PSL która nami włada
        - z jego stajni pochodzą takie czarne konie polityki lokalnej jak
        Flasiński czy Grabczuk...
        3. Jest wreszcie samodzierżawcą lubelskiej organizacji Platformy
        Obywatelskiej czyli byłoby nie było partii rządzącej...
        idąc zaś dalej:
        4. Jest "felietonistą" gazety bedącej niegdyś częscią prasy lokalnej
        - niewatpliwie zmienił oblicze tej gazety z lokalnego na poswięcony
        swej własnej osobie
        5. Jest guru dla częsci lokalnej ynteligencji
        - osoba wokół której skupiają się Małorzata i Zbigniew Hołdowie,
        Krzysztof Cugowski, Henryk Wujec, Michał Zieliński, Bolesław
        Stelmach (którego zresztą Palikot w ostatnim felietonie cytuje
        obficie - udajac ze własna posługuje sie myślą...), Anna i Janusz
        Opryńscy, Tomasz Pietrasiewicz i zapewne wielu innych których
        nazwisk nie znamy...
        pielgrzymki do Palikota sa wszak od jakiegoś czasu modne wśród
        lubelskiej elyty - chadzają do krynicy moznaby rzec albo piegrzymują
        do żłóbka...
        6. kreuje sie Palikot na filozofa a nawet na twórcę sztuki - na
        neoGombrowicza mówiąc wprost...
        ma tu zresztą wsparcie nie tylko forumowego Padre i rzeszy
        sfotografowanych ludzi z miast róznych ale i ludzi sztuki i kultury
        od Rity Gombrowicz po Krzysztofa Majchrzaka, możliwe też że i duch
        samego Gombrowicza mieszka gdzieś za piecem w kamienicy na Placu Po
        Farze...
        jest więc mozna powiedzieć uznanym przedstawicielem kregów
        artystycznych Lublina.
        7. jest kojarzony z Lublinem
        - jest mozna by rzec medialna kwintesencja wizerunku mieszkańca
        Lublina: źle ubrany, gadajacy głupoty, obrażajacy kogo popadnie
        grubym słowem, pozbawiony honoru, grzebiący namietnie w cudzych
        majtkach, chodzacy po ulicach z wibratorem i pistoletem, posługujacy
        się swińskim łbem w dyskusji...
        tak własnie lublinianina zaczynaja postrzegać ludzie z innych stron
        kraju i świata...
        zreszta i lublinianie z Palikota biora wszak przykład...
        ...
        tak więc pomimo tego ze Palikot zdalnie steruje Lublinem gdzieś z
        zadupia myślę ze jest on tematem jak najbardziej lubelskim...
        problemem lubelskim wrecz bym rzekł...
        ale mozemy się o to oczywiście pospierać
        pzdr.
        • Gość: chart Re: Palikot a Lublin - pogadajmy IP: *.resetnet.pl 27.01.09, 10:22
          Bardzo zgrabne i wyczerpujące podsumowanie :)))
          • leniak Zapomniałem o drobiazgu... 27.01.09, 11:29
            dupreszmit doprawdy ale jednak wspomnę:
            Jest również Janusz Marian Palikot posłem z 6 okregu wyborczego -
            lubelskiego okregu dodam...
            jest jednym z 15 posłów z 6 okregu, jednym z 5 posłów PO z 6
            okręgu...
            śpieszę przypomnieć ze partia której Palikot nadaje twarz zdobyła u
            nas 29.47% poparcia przy 53.05% frekfencji, a sam Palikot zdobył
            44186 głosów co stanowi 29.88% głosów oddanych na listę PO i 8.81%
            wszystkich oddanych ważnych głosów...
            mozna zatem smiało powiedzieć że Janusza Palikota popiera 4.673705%
            uprawnionych do głosowania w naszym regionie...
            4% to tyle ile prawdopodobnie jest w regionie homoseksualistów:
            www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1116&alt=59

            możliwe jednakże to przypadkowa zbieżność procentów...

            według danych na 2007-09-27 prezentował sie Palikot wyborcom tak:

            Janusz Marian Palikot
            Data i miejsce urodzenia: 26.10.1964 r., Biłgoraj
            Zawód: przedsiębiorca
            Staż parlamentarny: poseł V kadencji
            W wyborach parlamentarnych 2005 r. startował z listy wyborczej PO,
            otrzymał 26275 głosów
            Okręg wyborczy: 6 (Lublin)
            Stan cywilny: wolny
            na plakatach wyborczych (niestety ilustracja nie do odnalezienia w
            sieci) miał Napisane chyba "Wszystko dla lubelszczyzny" lub jakiś
            tym podobny slogan...
            a tyle z tego wyszło:
            republika.pl/blog_fh_3739879/4690500/tr/bill.jpg
            to oczywiście fotka z bloga Palikota...
    • Gość: Zuzia Re: Palikot na początek tygodnia. Lublin-Warszawa IP: *.gprs.plus.pl 26.01.09, 22:18
      To w warszawie sie żyje ?? Panie pośle, tym razem Pan palną niczym
      ci z pIs. Chyba nie był Pan we Wrocławiu, Poznaniu czy trójmieście.
      Tam się żyje. Niestety warszawka jest kiepska jeśli idzie o stosunek
      zarobków do kosztów życia. Owszem da się, ale w/w. miastach
      przychodzi to znacznie łatwiej, a i ludzie są bardziej ludzccy.
      • Gość: zuzia Re: Palikot na początek tygodnia. Lublin-Warszawa IP: *.gprs.plus.pl 26.01.09, 22:20
        aha i jeszcze jedno. Proszę mi pokazać choć jednego Poznaniaka,
        Wrocławiaka czy osobe z Trójmiasta co pojechała do pracy do
        warszawy ?? Nie ma czegoś takiego. A warszawka żyje z nas wsioków z
        Lublina, Białegostoku, Radomia, Garwolina i innych.
    • Gość: g osc z wlkp. Palikot na początek tygodnia. Lublin-Warszawa IP: *.icpnet.pl 26.01.09, 23:05
      Wduzej czesci zgadzam sie z ostatnia wypowiedzia zuzia i
      leniak ,Jezeli bedzie siedzial jak pipka cichutko to za 2020 roku
      malo sie ruszy musza walczyc wszyscy oficjalnie i nieoficjalnie
      zawzec koalicje z wieloma regionami aby nas wsparli w slusznej
      sprawie ,aby nie uciekali mlodzi z Lubelszczyzny tak jak ja 43 lata
      temu za praca do poznania ,dlaczego nie musieli robic to hiszpanie
      czy anglicy takie wzory panstw a do rzadu dostaja sie cwaniaki tylko
      z regionow myslacych o czubku wlasnego nosa .
    • Gość: Podroznik Palikot na początek tygodnia. Lublin-Warszawa IP: *.nplay.net.pl 27.01.09, 11:47
      W dwie godziny z Warszawy do Lublina z immunitetem poselskich w
      kieszeni.
      Juz calkiem sie wyalienowal albo...zglupial.
    • Gość: g w Palikot na początek tygodnia. Lublin-Warszawa IP: *.icpnet.pl 27.01.09, 20:57
      Kiedy Palikot zabral glos w sejmie na mownicy moze ktos poda date bo
      ja mam trudnosci w ciagu roku
      • leniak leniwy jesteś jakiś ale ci pomogę 28.01.09, 09:51
        Sejm podaje ze ostatnio Palikot mówił 21-10-2008
        dokładnie to mówił to:
        "Zgłaszam wniosek formalny.
        (Głos z sali: Ooo!)
        Panie Marszałku! Panie Premierze! Panie Ministrze! W imieniu klubu
        Platformy...
        Głos z sali: Wysoka Izbo!)
        ...zgłaszam wniosek o 5 minut przerwy w celu przypomnienia sobie i
        uczczenia tego, co się stało rok temu. 21 października po 22
        ogłoszono zwycięstwo Platformy Obywatelskiej... (Wesołość na sali,
        oklaski) ...i odejście od władzy pan Gosiewskiego, pana Ziobry, pana
        Putry. Bardzo proszę o przyjęcie tego wniosku. (Poruszenie na sali,
        burzliwe oklaski)"

        co za problem sobie poszukać?
        www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/279.htm
    • charliefrown Palikot i kolej...słyszałem,że wagon 01.02.09, 13:38
      słomy do butów zamówił ostatnio, bo podobno lakierki go za bardzo obcierają. W końcu przez całe życie chodził w gumofilcach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja