Pterodaktylolog

27.01.09, 01:26
...pilnie potrzebny do uleczenia paleontologicznego jaja, które
wracając z księżycowej przechadzki napotkałem na swej drodze.
Proszę o wszelkie informacje ;-)))
    • Gość: Paul Stary, to co w koncu... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 27.01.09, 08:03
      ... z tym jajem paleonto...costam;-)? Pisz jak bylo, Ty idziesz sobie
      jak gdyby nigdy nic, gwiezdzista, wieczorowa pora, a tu... jajo, tak
      na chodniku/drodze? Hmm....;-)). Pozdrawiam.
      Uszanowanie,
      Paul
      • dociek Re: Stary, to co w koncu... 27.01.09, 11:13
        To jajco na chodniku to pewnie była część z umykającego kochanka,
        którego namierzył urogacony małżonek i dorwał się do tamtego z nożem
        lub inną obcinarką. ;p
    • empi Re: Pterodaktylolog 27.01.09, 11:22
      z netu:
      Jeśli nie mamy pewności czy jajko jest świeże i chcemy to sprawdzić
      przed jego rozbiciem musimy jajko włożyć do miski z zimną wodą. Dla
      lepszego efektu eksperymentu wodę możemy posolić. Jeżeli jajko
      wypłynie na powierzchnie oznacza to, że jest popsute. Jeśli opadnie
      na dno, to znaczy, że jajko jest bardzo świeże. Natomiast jeśli
      jajko nie wypłynie, ale ułoży się pionowo lub skośnie, znaczyć to
      będzie, że nie jest pierwszej świeżości, ale nadaje się do użycia.

      pzdr.
      • wampir-wampir Re: Pterodaktylolog 27.01.09, 14:27
        Ono jest paleontologiczne, więc z pewnością nieświeże. Używać go nie
        zamierzam, jedynie popatrzeć chciałbym, bo to piękny skamieniały
        okaz. Niestety odchyla się w lewą stronę i boję się, że jeśli ten
        proces będzie się pogłębiał, to za radą Arona wyemigruje mi w końcu
        na Białoruś, a takie jest śliczne...
        Pterodaktylologa potrzebuję...!!! Natychmiast...!!!
        ;-)))
    • magdalena2lbn Re: Pterodaktylolog 27.01.09, 17:55
      To je moje !!
      To nie jajo,tylko moje ubłocone oczko !!
      Na ksiezycowej przechadzce zgubilam oczko z mojego pierscionka.
      Zeby nie bylo watpliwosci - lubie duze pierscionki i duze brylantowe
      oczka.Tymczasem dbaj o niego,zglosze sie po 20.
      • wampir-wampir Re: Pterodaktylolog 27.01.09, 19:23
        To nie oczko, to jajo!
        I wymaga pilnej kuracji... Help!
        • Gość: bosman wampiurku-wampiurku IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 22:05
          a czemuż to nie napiszesz wprost że trza ci to jajo wysiedzieć (mówiąc po
          ludzku: wygrzać przy dupsku). Najmij babę jak piec i będzie czacza!
          • ejno Re: wampiurku-wampiurku 28.01.09, 22:08
            Babę od razu, może kurde kurę jakąś, a co to baba od wysiadywania jaj jest czy
            co? ;P
            • Gość: bosman ejo! IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 22:11
              widziałaś kiedyś kurę z taką rzycią?
              • Gość: bosman miało być: ejno, sorki, nt. IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 22:12
                • ejno A w życiu;P 28.01.09, 22:55
                  A z jaką przepraszam? Wiesz jakiej wielkości to jajo, co by je baba miała
                  wysiadywać? A poza tym to chyba równouprawnienie jakieś czy coś ktoś takiego
                  kiedyś rzucił to se Wampir może sam to jajo wysiedzieć ;)
                  • Gość: bosman ejno.... IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 23:01
                    a przysiadłaś kiedyś sobie ........ Jak nie to nie kombinuj :-) Poza tym nie
                    chodzi o jajo tylko wysiadaczkę (może lepiej: wysiadywaczkę?).
                    • ejno Jasne.... 28.01.09, 23:47
                      ....typowe męskie podejście, jak nie ma kogo to trzeba babę zagonić ;P
                      • Gość: bosman czasami wystarczy IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 23:48
                        zachęcić :-)
                        • ejno Re: czasami wystarczy 28.01.09, 23:51
                          Idę spać bo jeszcze chwila wymiany zdań na temat jaja wampira a mi się przyśni;P
                          • Gość: bosman a niech Ci się śni ;-) IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 23:56
                            byle nie spadło na duży palec bo zdaje się że jest duuuże i skamieniałe i może
                            zrobić kuku. Też spadam do wyra. Jutro do roboty. Dobranoc :-)
                            • wampir-wampir Re: a niech Ci się śni ;-) 29.01.09, 12:37
                              I jak, śniło Wam się to jajo?
                              ;-)))
                              • ejno Re: a niech Ci się śni ;-) 29.01.09, 15:49
                                Jajo mi się nie śniło:) Wampir co z jajem? Wykluło się coś?
                                • wampir-wampir Re: a niech Ci się śni ;-) 29.01.09, 16:39
                                  Nie, no co Ty. Nie ma kto wysiadywać i w dodatku nadal się chyli,
                                  chyba ku upadkowi, a specjalisty ani widu, ani słychu...;-)))
                                  • ejno Re: a niech Ci się śni ;-) 29.01.09, 16:52
                                    To ja nie wiem jak ci pomóc:) może Bosman coś wymyśli:)
                                    • Gość: bosman proponuję zwołać konsylium... IP: *.lublin.mm.pl 29.01.09, 19:28
                                      najlepiej przy drinku "U krokodyla". Wszak krokodyk tyż z jajca się wykluwa.
Pełna wersja