Leniaku!!

28.01.09, 21:51
ileż można???? w kółko trujesz to samo, do porzygania. Gdzie twój intelekt?
Zastąpiła Ci go mania prześladowcza? To idź na porządną gorzałę i odreaguj.
Albo na dzikie baby. Też pomaga.
Bosman.
    • leniak co znowu? 28.01.09, 21:55
      czego duszę dręczysz bosmanie?
      i dlaczego mnie własciwie?
      dręcz Małgorzatę Bielecka-Hołdę, dręcz redaktorów niech o głuptasie
      nie pisza niech go nie drukuja i nie zamieszczają...
      mozliwe że oni twych jeków wysłuchają szybciej niz ja
      no powiedz ile razy ich prosiłeś co?
      bosmanie...
      • Gość: bosman czepiłeś się Palikota.... IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 22:00
        jak pijany płota. Nie żebym go aż tak lubił (choć przyznam że mi się czasem
        podoba) ale, na Boga, Leniaku smęcisz straaaaaasznie. Rusz szarzyznę mózgową,
        walnij coś twórczego, najlepiej z jajem, pośmiejemy się wszyscy. Nie dość że
        jest ogólnie dość chu........wo (a ma być bardziej) to jeszcze ty smęcisz :-)
        • ejno Re: czepiłeś się Palikota.... 28.01.09, 22:01
          O tak Bosmanie, zgadzam się, Leniaku poleć teraz na wesoło:)
          • leniak a niech tam 28.01.09, 22:18
            Coraz w nas mniej klimatu Azji,
            Surowych, zdrowych obyczajów.
            Dyskretny Urok Burżuazji
            Powoli wkrada się do kraju.
            Polaryzują się maniery,
            Estetyzuje się ubranie,
            Jadamy sery i desery
            Jak zniewieściali paryżanie:
            Więcej koniaków, mniej małmazji
            Z czerwoną, tradycyjną kartką...
            Dyskretny Urok Burżuazji
            Wciąga nas miękko, ale wartko.
            Wyposażamy się na raty,
            Posługujemy obcą mową,
            Miewamy fiaty i SEAT-y
            I telewizję kolorową.
            I nawet problem eutanazji
            Dyskutujemy w swym salonie:
            Dyskretny Urok Burżuazji
            W najlepszym, postępowym tonie!
            Już więcej biżuterii, futer
            I narkotyków na receptę,
            I już wymawia się "kompjuter",
            Nie zaś "komputer", tak jak przedtem.
            I dobrze nie mieć jest fantazji,
            By nie wyróżniać się w swej klasie...
            Dyskretny Urok Burżuazji
            Niezwykle dobrze u nas ma się!
            Adresujemy listy kodem,
            Łączymy automatem Szczecin,
            I pederastia wchodzi w modę,
            I zmniejsza się pogłowie dzieci,
            Trwa dwutorowość apostazji:
            Krzyżyk na szyi towarzyszki...
            Dyskretny Urok Burżuazji,
            Gdy już nie grają marsza kiszki...
            A jeśli grają to nie marsza,
            A jeśli marsza - to nie kichy.
            I coraz bardziej wszystkim starcza
            Na doktoraty i zagrychy,
            I to w zasadzie jest w porządku,
            Cały świat bardziej dba o schedę,
            Nie można ciągle od początku
            Miast sekretarki - klepać biedę.
            Lecz chociaż to uczucie głupie,
            Mój ciągły stan idiosynkrazji,
            Co ja poradzę, że mam w dupie
            Dyskretny Urok Burżuazji?
            (a teraz mój tekst)
            i wasze jęki też mam ówdzie
            me forumowe cnoty paski
            za nic na swiecie nie wykonam
            waszemu guru żadnej laski...
            • Gość: bosman no! nareszce..... IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 22:24
              "leniakowski" zagadał ludzkim głosem. Choć śladowe skrzywienie monotematyczne
              jeszcze wykazuje. Dawaj dalej leniaku. A laski nie rób - laski ryćkaj :-)
              Wyobrażasz sobie minę Twego pupila jak byś mu laskę zgłuszył? To był by odwet!
              Ty i Palikocia laska :-)
              • leniak hmm to teraz twój Guru 28.01.09, 22:32
                w handel żywym towarem sie bawi?
                ależ ekstrawaganckie, doprawdy
                niestety złego wybrał sobie naganiacza
                ...
                zniechęciłeś mnie zupełnie
                • Gość: bosman w przeciwieństwie do Ciebie.... IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 22:38
                  nie śledzę wnikliwie poczynań Palikota więc nie wiem o czym mówisz.
                  • leniak oj cóż za skromność próżna no to cię udobrucham 28.01.09, 22:46
                    Napadł na turystkę
                    Jeden bosman dziki.
                    Trafił na artystkę,
                    Musi brać zastrzyki.
                    • nabucco1954-54 wypada leniaku zaznaczyć..... 28.01.09, 22:50
                      że małpujesz "Bajeczki Babci Pimpusiowej" Waligurskiego. Oj nieładnie,
                      człowieku, nieładnie.......
                    • ejno Re: oj cóż za skromność próżna no to cię udobruch 28.01.09, 22:52
                      Nieeeeeeeeee no ja wymiękam, Leniaku toś ty normalnie poeta;) Bosman a ty umiesz
                      rymować?
                      • Gość: malpiarnia Re: oj cóż za skromność próżna no to cię udobruch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 23:00
                        Jezu, bosman rymuje do Palikota?
                        ale sie porypalo
                        • Gość: bosman jeśli już. to do leniaka IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 23:02
                          ale nie chce mi się. Poza tym ja swińtuszę i zaraz empi wpadnie z nozycami.
                          • Gość: l. no to dalej Dreptakiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 23:25
                            ŚWINTUSKI

                            Chodzem, myślem, mocny Boze,
                            Co to takiego być moze,
                            Ze starsi, co siem nie rusom,
                            To zaraz sobie świntusom.
                            Na psykład, jak psyjdzie stryjek
                            I jak z tatusiem wypije,
                            To zaras sobie do usu
                            Sepcom świństwa:
                            - Su su su su...Tatko się robi rózowy,
                            A stryjasek fioletowy
                            I się jesce hichocom
                            I siem bardzo mocno pocom.
                            A tatusiowi łysinka
                            Błyscy jak młodziutka świnka
                            I jesce majom obraski
                            A na nich bzytkie goiaski
                            Co sobie na tapcaniku
                            Robią rózne fiku-miku
                            Nie wiedząc, ze ktoś się schował
                            I ich obfotografował
                            I im porobił zblizenia,
                            Takie, ze ceść! Do widzenia!
                            Do cego to ludzie som zdolni,
                            Jak jus zacnom być swawolni!
                            A tatko te albumiki
                            Tsyma w ksiąsce do fizyki.
                            Wiecorem się na nią zuca,
                            Niby, ze się douca,
                            Ze niby bez tej lektury
                            To by nie mógł zdać matury,
                            Lec cyta tylko wiecorem,
                            Bo w dzień to jest derektorem!
                            Ale, wracając do sprawy,
                            To stryjasek tes jest klawy,
                            So patsy na mnie ukośnie
                            I mówi: - Basia nam rośnie!
                            Pamiętam, jak była malcem!
                            I sturka mnie psy tym palcem,
                            A potem sybko oddycha,
                            Znowu sięga po kielicha,
                            Powącha, do dna wychłepce
                            I znowu z tatusiem sepce,
                            Zamiast pogadać o biuze
                            Albo o literatuze!
                            Rózni ludzie som na świecie;
                            Na psykład - choćby ja z Mieciem!
                            Zyjemy od zesłej zimy,
                            A prose - nic nie mówimy,
                            No i jakoś nam leci...
                            A ci dorośli - jak dzieci!
                        • Gość: bosman no cóż, chcieliście to macie IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 23:25
                          Leniak był to chłopiec mały
                          I choć bardzo był nieśmiały
                          Lubił dręczyć Palikota
                          Kiedy naszła go ochota.
                          Darł z nim koty wirtualnie
                          Wprost nie chciał, skończył by marnie
                          Bo Palikot się nie cyka
                          Mógłby rozgnieść przeciwnika.
                          Przemek leczy swe frustracje
                          Wszystkim w krąg głosi swe racje
                          Jaki to Palikot zbój
                          W jego ręku Ch.u.j (nie swój)
                          Uradzili wiec w Gazecie:
                          „Skoro Przemka tak …..kot gniecie
                          Dać mu luzu, niechaj pisze
                          Na forum wypełni niszę
                          Empi dostał prikaz: nie tnij
                          Choćby Leniak klął i zemścił
                          Toć gazeta – sam pluralizm
                          Samodzielność myśli chwali”.
                          I pomogło, Przemek pisze
                          Mędzi , smęci, żali się:
                          „Ta Gazeta, smętne fiuty
                          Nie poznali na mnie się.
                          Wierszówki nie zapłacili
                          Kopem na bruk wywalili”
                          Tak łzy krokodyle leje
                          W kącie kwili biedaczysko
                          „Byłby ze mnie taaaki pismak
                          Teraz diabli wzięli wszystko”

                          "Franio" - na motywach.
                          • Gość: l. śliczne bosmanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 23:27
                            dawaj dalej...
                            • leniak skopiowałem sobie bo to wszak chyba pierwszy utwór 29.01.09, 23:18
                              o mnie ;-)
                              tak własnie mogą widzieć mnie potomni...
                              thx bosmanie za wepchniecie mnie do literatury
                              ;-)
                              • Gość: bosman spoko leniaku :-) IP: *.lublin.mm.pl 30.01.09, 00:08
                                postawisz flaszkę i będziemy kwita.....
                          • rilian Re: no cóż, chcieliście to macie 28.01.09, 23:28
                            :DDDD
                            • ejno Bosman .... 28.01.09, 23:42
                              ...od dziś jesteś moim poetyckim idolem:)
                              • Gość: bosman o w mordę! IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 23:44
                                przyjarałem cegiełkę razem z uszami :-)
                                • ejno Re: o w mordę! 28.01.09, 23:49
                                  Eeeee no ty już nie bądź taki skromny, pewnie masz już rzeszę fanek po tym
                                  wierszokleceniu:)
                                  • folkatka Re: o w mordę! 28.01.09, 23:50
                                    Ja tylko sobie pozwole zauważyc, ze jeszcze nie tak dawno obsesją Leniaka był
                                    Krzysio Łątka...
                                    • Gość: bosman widocznie musi mieć.... IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 23:53
                                      swego (Pali)kota do ganiania :-)
                                    • leniak wiceprezydent nadal pozostaje mym ulubieńcem 29.01.09, 23:16
                                      za tę swą zabawność i za tę niezatapialność
                                      i oczywiście za to że kogo jak kogo ale Krzysia to żadne prawo do
                                      niczego zmusić nie może...
                                      cóz ma się to miejsce gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę...

                                      propos Agatko jak tam Twe odczucia wzgledem Krzysia Gumisia?
                                      czyżby swój urok osobliwy rzucił i na Ciebie?
                                      obawiam się że wzorem polkityki krajowej i w lokalnej szykować sie
                                      nam może jakiś rozwód...
                                      pzdr.
                                  • Gość: bosman Re: o w mordę! IP: *.lublin.mm.pl 28.01.09, 23:52
                                    tylko jedną, przysposobioną. Teraz śpi.
                                    • leniak Bosmanku chciałbym do Cię napisać na priv! 31.01.09, 13:13
                                      masz jakiś adres kontaktowy alboco?
                                      • Gość: bosman a cóż mi chcesz napisać? IP: *.lublin.mm.pl 31.01.09, 17:44
                                        mam maila, ale nie wiem, czy zaraz nie rozpiszą się rożne oszołomy i skrzynka mi
                                        spuchnie.
                                      • Gość: bosman Re: Bosmanku chciałbym do Cię napisać na priv! IP: *.lublin.mm.pl 31.01.09, 17:45
                                        podaj mi swój a ja do ciebie napiszę.
                                        • leniak oki 31.01.09, 17:55
                                          leniak@op.pl
                                          banalne w sumie...
Pełna wersja