Dodaj do ulubionych

Policjanci przeciwni rzeźbom na rondach

05.02.09, 20:13
Cała nadzieja w policji. Oby oni nie dopuścili do ustawiania tego szkaradztwa
na ulicach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Cdk Policjanci przeciwni rzeźbom na rondach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 23:14
      Zakazać zgrabnym dziewczynom wychodzenia na ulice, a już szczególnie pojawiania
      się w pobliżu rond. Rozpraszają one kierowców i nie tylko. Dodatkowo postuluje o
      zburzenie wszystkich budynków które nie wyglądają jak PRL'owskie bloki z
      wielkiej płyty. Najlepiej wszystko dookoła wybetonujmy, niech wszyscy jeżdżą
      takimi samymi samochodami i chodzą w takich samych ubraniach, wtedy możliwe
      jest, że nic nie będzie rozpraszać kierowców, chociaż to nie jest pewne.
      • tajnos.agentos Re: Policjanci przeciwni rzeźbom na rondach 06.02.09, 08:09
        ..I jeszcze koniecznie usunąć ogromne, podświetlane bilboardy - ze
        szczególnym uwzględnieniem tego "50=życie" przy Alei "Solidarności",
        gdzie można jechać 70km/godz. Takie praktyki odwracają uwagę,
        wprowzdzają zamieszanie (niektórzy kierowcy myślą że to jest znak
        drogowy, do którego trzeba się stosować tak, jak do innych - a to
        nieprawda) i mogą się przyczynić do wypadku.:P
    • lubelskie paranoja!!!! 05.02.09, 23:19
      to niech te "mądre" policjanty i PZMotowcy zlikwidują Łuk Triumfalny
      w Paryżu, Trafalgar Square, Pomnik Katyński Warszawie, pomnik
      z "kulami w centrum Berlina itd, itp.... trzeba nie mieć wogóle
      oleju w głowie żeby takie bzdury opowiadać.... aaaa i bilbordy
      wszystkie....
    • tajnos.agentos Policjanci przeciwni rzeźbom na rondach 06.02.09, 08:04
      Niech policjanci zajmą się szyldami i reklamami, które też nieźle
      odwracają uwagę, a co gorsza często zasłaniają znaki drogowe. Niech
      się również zajmą oznakowaniem dróg, ze szczególnym uwzględnieniem
      jego sensowności, widoczności, czytelności, legalności (mam
      wrażenie, że część znaków ustawiają nie ci, którzy są do tego
      uprawnieni)... Znając sytuację na polskich drogach, takie wypowiedzi
      tylko śmieszą.:(
      • Gość: J-k Re: Policjanci przeciwni rzeźbom na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 09:04
        Tak to jest w kraju gdzie policjanci i Waldemar Czerniak - prezes PZMot, na
        zlecenie Gazety, bawią się w krytyków sztuki. Tylko patrzeć jak artysta Kawiak
        ustawi się z suszarką za którąś z niewyciętych jeszcze topoli i zacznie dorabiać
        do swojej rzeźbiarskiej pensji. Pamiętam czasy miłościwie nam panującego
        prezydenta Pruszkowskiego kiedy to trawa na rondach i przyulicznych trawnikach
        była wyższa od samochodów dostawczych (np. wykonanie skrętu z ul Diamentowej w
        Nowy Świat od końca maja do pierwszych opadów śniegu było nie lada ekstremalną
        przygodą). Ale to nie budziło takiego "ruchu oporu" jak te nieszczęsne rzeźby.
          • Gość: malpiarnia Re: Policjanci przeciwni rzeźbom na rondach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 00:05
            oj to prawda
            pamietam jakis 25 latemu krecilem rondo w USA , ktore ze swieca
            trzeba szukac, a ze kamery byly nowoscia wiec zamist krecic
            musialem odpowiadac jaka to stacja TV
            pewnie tez niektorzy nie wiedza , ze sie tam nie wyprzedza , nie
            mylic ze zmiana pasa
            ze o duzych predkosciach nie wspomne( poza niektorymi autstradami)
            spieszy ci sie ? wstan 2 godziny wczesniej a jak nie to zabrane
            prawo jazdy, Sad itd
          • Gość: J-k Re: Policjanci przeciwni rzeźbom na rondach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 10:23
            W sumie może mają rację. W tym konkretnym wypadku chodzi o to, że te rzeźby
            podpadły redakcji Gazety (dzisiejszy artykuł redaktora Gazety "Odpowiedź
            Konfucjusza..." jest po prostu niesmaczny), dla której głos policjantów i speca
            z PeZetMotu jest jednym z argumentów przeciw. I wszystko byłoby ok. gdyby nie
            fakt, iż przy tych drogach znaleźć można mnóstwo (z całą pewnością najwięcej w
            Europie) niepotrzebnych, a czasem i wprowadzających w błąd, znaków drogowych i
            jakoś tutaj nie widać szczególnej intelektualnej aktywności tychże policjantów.
            (O "własnej estetyce(!) zaniedbanej zieleni, mnóstwie walających się śmieci i
            licznych, często szkaradnych reklam" znajdujących się przy publicznych drogach
            już nie będę się rozpisywał). Co do rond to można powiedzieć, że w kilku tzw.
            "cywilizowanych" państwach tych rond nie ma ale w kilku innych takie ronda są. I
            na dodatek często zobaczyć na nich można jakieś przestrzenne kompozycje. Nie
            chcę przeprowadzać tutaj krytyki artystycznej tych rzeźb, chociaż muszę
            przyznać, że niektóre z nich mi się podobają. Dla mnie najważniejszą wartością
            tej akcji jest wykorzystanie talentu (widocznego już teraz) i aktywności tych
            młodych twórców, mieszkańców naszego miasta. Realizując swoje ambicje chcą
            zrobić COŚ pożytecznego dla lokalnej społeczności. To chyba ciekawsza forma
            samorealizacji niż kiwanie się nad puszką piwa i wywoływanie burd na miejskim
            stadionie.
    • marcinskrzypek Bzdura z lizakiem 06.02.09, 08:52
      Przecież reklamy są pod tym względem dużo niebezpieczniejsze od rzeźb! I nikt
      jakoś nie pyta policji, czy billboardy specjalnie dostosowane do odwracania
      uwagi od drogi, nie powodują wypadków. Dlaczego?

      Dlatego, że na wsi już się przyzwyczaili do reklam. A rzeźba to jak zamiana
      sierpa na kosę w Konopielce. Nowość, coś obcego. Cios w nasze wieśniactwo. Bo
      przecież wiadomo, że wszystko na wsi musi być podporządkowane samochodowi:
      organizacja ruchu, przestrzenie publiczne. Lublin zaczyna się za drzwiami mojego
      wozu. Wsiadam do auta i wreszcie czuję się u siebie. Mogę trąbić, błyskać
      światłami, mam ciszę i czuję moc. Rzeźba burzy te harmonię człowieka z maszyną.
      • tajnos.agentos Re: Bzdura z lizakiem 06.02.09, 09:24
        marcinskrzypek napisał:

        > Dlatego, że na wsi już się przyzwyczaili do reklam. A rzeźba to
        jak zamiana
        > sierpa na kosę w Konopielce. Nowość, coś obcego. Cios w nasze
        wieśniactwo. Bo
        > przecież wiadomo, że wszystko na wsi musi być podporządkowane
        samochodowi:
        > organizacja ruchu, przestrzenie publiczne. Lublin zaczyna się za
        drzwiami mojeg
        > o
        > wozu. Wsiadam do auta i wreszcie czuję się u siebie. Mogę trąbić,
        błyskać
        > światłami, mam ciszę i czuję moc. Rzeźba burzy te harmonię
        człowieka z maszyną.

        Mów za siebie. U mnie na wsi samochód, obok rowera i ciągnika jest
        zwykłym narzędziem codziennego użytku - i niczym więcej, a z tym
        trąbieniem i błyskaniem - tak bywa, czasem trzeba, gdyż są to
        narzędzia przeznaczone właśnie do ostrzegania w razie
        niebezpieczeństwa. Ich nadużywanie przez niektórych kierowców - to
        już zupełnie inna sprawa, zupełnie podobnie nadużywa się wielu
        innych rzeczy... W pasie drogowym natomiast powinny się znajdować
        wyłącznie znaki drogowe. Miejsce dla reklam, bilboardów oraz innych
        takich jest poza pasem drogowym.
        • tajnos.agentos Re: Bzdura z lizakiem 06.02.09, 09:51
          ...Namiast proponowane rzeźby są po prostu brzydkie i kiczowate, ale
          to też jest inna sprawa - napewno nie sprawa policji. Skoro tak się
          boją o widoczność, niech każą zlikwidować na przykład idiotyczne i
          za małe rondo w Kołbieli.
        • marcinskrzypek Re: Bzdura z lizakiem 06.02.09, 11:11
          Odległość rzeźba-jezdnia będzie z 10 x większa niż jezdnia-znak czy
          jezdnia-barierka. Więc nie przyjmuje argumentu, że jadąc samochody będą o rzeźby
          zawadzać czy coś w tym rodzaju. Tym bardziej, że rondo się objeżdża dookoła i
          często leży ono - jeżeli chodzi o ruch aut - w cieniu pasa zieleni. Na rondach
          takie rzeczy się stawia np. w Szwecji. Nie jest to żaden wymysł.
          • tajnos.agentos Re: Bzdura z lizakiem 06.02.09, 11:27
            Aaa, skoro w Szwecji - to ja bardzo przepraszam... Mieliśmy już
            drugą Japonię i Kuwejt, to i drugą Szwecję też damy radę zrobić. Tak
            się przecież robi w "innych krajach" - a my co, gorsi??? A teraz
            poważnie: wiem, że tak się robi - i to już od dawna, w całym
            cywilizowanym świecie, gdyż dawno już zauważono że pewne
            ograniczenie widoczności na (wygodnym i nie utrudniającym ruchu)
            rondzie stymuluje pozytywne zachowania i nie ma w tym żadnej
            rewelacji. Pozostaje natomiast kwestia brzydoty i kiczowatości
            proponowanych rzeźb oraz innej "radosnej twórczości", że o ich cenie
            już nie wspomnę, bo jej dokładnie nie znam.
        • dorota.be Policjanci przeciwni 06.02.09, 15:52
          "Kierowcy zamiast uważać na drogę, będą patrzeć na rzeźby i się
          rozpraszać"

          A co rozpraszalo uwage kierowcow na rondzie,ktore juz kilka lat nosi
          zasluzona nazwe "Ronda blacharzy" ?
          Bylo dobrze oznakowane,byly swiatla,nie bylo rzezb.Zmiana
          organizacji ruchu nie jest usprawiedliwieniem.Madry kierowca ma
          stale napieta uwage,nie tylko na rondzie,a patalach zagapi sie nawet
          na pustym placu manewrowym.
    • markiewicz-tlen-3 Policjanci przeciwni rzeźbom na rondach 07.02.09, 00:30
      Nie wiem, czy osoby decydujące, te nasz teksty czytają? PO
      PIERWSZE, primo: nie można mieć niczego za darmo /prace zliceum,
      które mogą byc ambitne, ale mogą stac jedynie w ogródku przy ul.
      Muzycznej. Napewno będziemy je podziwiać. PO DRUGIE primo! SZANOWNA
      WŁadza powinna przypadkowemu społeczeństwu Lublina zafundować na
      rondach- wszystkich- dobre rzeżby, wykonane przez twórców ;Czytaj
      PROFESJONALISTÓW. W tym zakresie nie ma miejsca dla kolegów królika.
      Jak to wykonac, to Związek Polskich Artystow Plastyków w Lublinie
      chetnie władzy doradzi i mam nadzieje chętnie właczy się w
      sprawę.Piszę to jako członkini ZPAP. Proszę z tego miejsca Władze
      miasta Lublina aby raz na zawsze skończyć ze żle rozumianym
      folklorem i wszelka radosną tfórczoscią :tu najnowsze przykłady: w
      Piaskach- Pomnik żolnierza pod palmą, w Wąwolnicy pomnik na
      rynku /który jest pod Pani Konserwator kuratelą/ Serce mi sie kraje,
      bo to mój ukochany Rynek!. Życzę powodzenia i zapraszam do
      współpracy z pożytkiem dla naszej Prowincji
      • Gość: leszeke Gdzie była plolicja i PZMot ? IP: 87.204.211.* 07.02.09, 18:34
        Gdzie byli "eksperci" z policji, np. kiedy malowano oznakowania
        ronda Jana Pawła /Armi Krajowej.
        Gdzie była policja kiedy narzucono tony ziemi np. na słynne rondo w
        Kołbieli i kilka innych w okolicy, tak, że nic nie widac co jest po
        przeciwnej stronie ?
        (oczywiście w tym drugim przypadku wiem dlaczego - niektóre TIRy
        jechały przez rondo na wprost - bo jest tak małe, że z ledwoscią sie
        na nim mieszczą, mimo, ze wokół hektary nie zabudowanej przestrzeni.
        Gdzie byli "specjaliści" kiedy zepsuto wjazd do Lubartowa od stony
        Lublina ?
        itd, itp, ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka